Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

12.04.2020, niedziela, Wielkanoc - rysy w Zjednoczonej Prawicy

2020-04-12 18:04
Najpierw dwa cytaty:
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-a-wybory-prezydenckie-michal-wypij-przeciwko-wyborom-w-maju/kspkl9g

a teraz drugi:
"Prace w Senacie i rozpatrzenie jego stanowiska przez Sejm

Ustawę uchwaloną przez Sejm Marszałek Sejmu przekazuje Senatowi, który może wnieść do niej poprawki, przyjąć ją bez zmian lub odrzucić w całości. Jeżeli Senat w ciągu 30 dni (20 dla ustawy budżetowej i 14 dla ustawy w trybie pilnym) nie podejmuje stosownej uchwały, ustawę uważa się za uchwaloną w brzmieniu przyjętym przez Sejm.

Nie jest określony maksymalny czas na rozpatrzenie przez Sejm stanowiska Senatu, wobec czego czas ten jest ograniczony wyłącznie długością kadencji.

Jeżeli Senat odrzuci ustawę lub zaproponuje w niej poprawki, Sejm może odrzucić uchwałę Senatu albo poprawki bezwzględną większością głosów w obecności minimum połowy ustawowej liczby posłów. Jeśli poprawki Senatu nie zostaną odrzucone, uwzględnia się je w ostatecznym tekście ustawy. Gdy Sejm nie odrzuci uchwały Senatu o odrzuceniu ustawy, postępowanie ustawodawcze zostaje zakończone, a ustawa odrzucona."

Z powyższego wynika, że wybory korespondencyjne w maju mogą się nie odbyć. Natomiast te "klasyczne" nie odbędą się z przyczyn technicznych. Czyli, w tym, najlepszym dla Dudy terminie, nie odbędą się żadne.

Należy więc czekać na następny ruch Kaczyńskiego. Czy ma jakiś plan B, a jeśli, to jaki on jest.

Tak więc karty będą rozdawane na nowo i kto dostanie asa pik zobaczymy.

Sądząc z rosnącej gwałtowności wśród otoczenia najlepszego Prezesa wszech czasów, wynik tej rozgrywki nie jest tak zupełnie jednoznaczny. Nie poprawią go również coraz bardziej wojownicze komentarze PiSowskich ortodoksów. Czyżby oni też widzieli, że upychanie kolanem ich wizji jedynie pięknej Polski może się wkrótce skończyć? Prawdopodobnie cała polska scena polityczna ulegnie gruntownemu przemeblowaniu. W tym nowym rozdaniu obecne byty partyjne mogą przestać istnieć, a w ich miejsce powstać nowe, z nowymi ludźmi.

Zobaczymy, ale ciekawy politycznie czas się jeszcze nie skończył.

W każdym razie - moim zdaniem -, ten, kto wygra najbliższe wybory prezydenckie, wygra wszystko, a cały obecny, niezdrowy duopol, czyli polska scena polityczna ulegnie gruntownemu przemeblowaniu. Polska polityka potrzebuje nowej krwi jak powietrza, a tu pojawia się malutka szansa.

Komentarze

Ojciec @ 185.237.140.*

wysłany: 2020-04-13 00:39

Tak, autor ma tu racje. Potrzebna jest nowa krew. Opozycja nie ma ani planu ani pomysłów ani jaj . Opozycja to chłopcy w krótkich majtkach tupiący i sypiący piaskiem na oślep: po oczach i w tryby. Tylko to opozycji wychodzi.

Miastowa @ 78.88.143.*

wysłany: 2020-04-13 05:51

Żadnej rząd nie zjadł Normalnym i inteligentnym Polakom tyle zdrowia co PIS..Żaden rząd nie zruinowal tak gospodarki polskiej jak PIS.Zadna partia nie przekazała dwa miliardy na TVPis na propagandę.Zadna partia nie przyniosła tyle wstydu Polsce i upodobania na świecie co PIS i tak można byłoby pisać i pisać. MOZEMY PODZIEKOWAC CIEMNEMU LUDOWI I PATOLOGII ,że dali się przekupić zdechlym 500+..PIS po trupach fazy do celu.Teraz PIS szykuje swoich ulubieńców do Wyborów A potem na cmentarz..Zdrowie i życie Polaków ma gdzieś najważniejsza władza i koryto ..

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-13 13:50

Platforma przegrała, Palikot się nie udał, .Nowoczesna utonęła w długach, Wiosna skończyła się na jesieni - czekamy na kolejną odsłonę tego samego.


PK.: partie Ziobry i Gowina, bez "zjednoczenia" z PiS też by nie istniały. To tylko tak dla uzupełnienia listy
Do tego można dodać Unię Wolności, Unię Pracy, Samoobronę, AWS, ZChN, SdPL, UD, KLD, UPR, LPR i wiele innych.

Jednak to nie przeczy konieczności przemeblowania partyjnego krajobrazu i wymiany dzisiejszych "elit politycznych".

Szacuję, że około 40-50% obywateli nie ma "swojego" reprezentanta wśród kandydatów na prezydenta.

reakcjonista @ 82.139.17.*

wysłany: 2020-04-13 16:35

Pójście na wybory póki co w Polsce nie jest obowiązkowe !!! Co innego w krajach bardziej demokratycznych europy zachodniej można za obsencję wyborczą dostać się do więzienia lub w najlepszym przypadku stracić dużo dutków !!! Korzystajcie z naszej demokracji olewajcie konstytucję i nie chodźcie na wybory !!!!


PK.: Ci, którzy nie idą na wybory, mają tylko wrażenie, że nie głosują, bo, w końcowym efekcie, ich brak udziału też jest oddaniem głosu i to na tego, który otrzymał najwięcej głosów. Tak więc z tą absencją, to należy się porządnie zastanowić. Do tego, w obecnej ustawie, jest paragraf karający (do 3 lat więzienia) za "kradzież" karty, co, w praktyce, może oznaczać, każdy, który się powstrzyma od wysłania karty może być oskarżony o jej kradzież. Warto ten aspekt przemyśleć. Są inne sposoby protestu przeciwko zaistniałej sytuacji, ale głosy proponowałbym jednak odsyłać.

myslacy @ 78.8.108.*

wysłany: 2020-04-13 17:25

najleprzym prezydentem byby jarus kaczorek /bo nasz ciemnogrodzli narodzik takiego wlasnie powinien miec prezesia aby razem dobrze sie komunikowali.caly niemal swiat z nas sie wysmiewa jaki szyderczy stosunek ma pis do narodu i sam kaczus a my ciagle jestesmy slepi bo jak widac polaka mozna kupic nawet za piwo i dlatego pisiorki robia z nami co chca.a pisanie i narzekanie to swiadczr tylko o nas ze jako narod jestesmy bardzo ubodzy w samoistnienie.musimy miec kogos by nami pomiatal i nami gardzil.wladza pokazala gdzie my a gdzie oni 10 kwietnia.my mordeczki w kubeczki potem na wybory i wont do obory.skoro polacy lubia miec bat nad glowa to kazdebo osobna wola ale niech nikogo nie zmuszaja bym musial robic to co dyktatorzy wrecz do tego nas zmuszaja.historia lubi sie powtarzac a to teraz nam funduje kaczus z oblokanczymi na wladze desperatami.jestem wolnym i nikt mi tej wolnosci nie zabierze nawet 3 lata ktore bede musial odsiedziec to bedzie zbrodnia wobec niezaleznosci i wolnosci jaka gwarantuje mi konstytucja.

Karol @ 109.241.119.*

wysłany: 2020-04-13 18:38

Do Miastowej. Co miała na myśli pisząc,że:" żaden rząd nie zjadł normalnym i inteligentnym Polakom tyle zdrowia co PiS" czy to oznacza,że nienormalni i nieinteligentni nie ucierpielu na zdrowiu ? Do,której grupy zalicza się Miastowa pisząc taki komentarz ?Czy Miastowa przejmuje się losem :"ciemnego ludu i patologii" ? Jak należy rozumieć słowa,że "PiS szykuje swoich ulubieńców do wyborów" ,czyli kogo dokładnie ? Żenujący poziom kultury tej jakoby nie z patologii i nie z ciemnego ludu i tej ,która nie dała się przekupić "zdechłym" 500+ czyli tzw Miastowej . Taki poziom kultury ce**** większość wyborców KO ich domena nie są merytoryczne argumenty a wyłącznie obelgi,wyzwiska,insynuacje i zasadniczo zacietrzewienie oraz nienawiść to tych,którzy myślą i wybierają inaczej.


PK.: szanowny Panie Karolu, po co te nerwy. Miastowa tak myśli i nigdzie nie powiedziała, że jest przedstawicielką popierających KO. To takie typowo PiSowskie myślenie: nie lubi PiS, musi kochać PO albo KO. To nie musi być prawda, niech Pan i inni ortodoksyjni wyznawcy religii nadwodza Kaczyńskiego się tego nauczą!!!!!

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-13 19:26

"co, w praktyce, może oznaczać, każdy, który się powstrzyma od wysłania karty może być oskarżony o jej kradzież ,"

Przecież już było to Panu tłumaczone, że to bzdura. Swoją kartę może Pan "ukraść", cudzej - nie. Czy to tak trudne do zrozumienia? Pan specjalnie robi się z siebie głupszego niż jest, czy to taka prowokacja?

PK.: to nie prowokacja, to prawda. Istnieje bowiem taka możliwość interpretacji. Kto udowodni, że nie syn, żona, teściowa ukradli kartę, zwłaszcza, że nie jest ona dostarxzana osobiście i - w wielu wypadkach - nie pod adres realnego ;pobytu, tylko zameldowania. Myślenie ma przyszłość!!!!!!

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-13 19:58

"Kto udowodni, że nie syn"

Ten, kto wszedł w posiadanie nie swojej karty, zgłasza to od razu odpowiednim służbom i wtedy zrzuca z siebie cień podejrzenia, że ukradł.

A nawet jeśli nie zgłosi, to w prawie od czasów rzymskich obowiązuje zasada, że to oskarżonemu trzeba dowieść jego winę, a nie oskarżony ma dowodzić swojej niewinności.

Czy Pan to rozumie? Pewnie znowu Pan napisze jakąś kolejną bełkotliwą, absurdalną teorię, że i tak Ziobro będzie wsadzał wszystkich do więzienia po uważaniu - i to jest całe Pańskie "myślenie".


PK.: ta bezgraniczna Pańska wiara w absolutną uczciwość i szlachetność tych, którzy wielokrotnie udowodnili, że istniejące prawo jest dla nich tylko fasadą, którą używają do usprawiedliwiania swoich matactw. Fasada Państwa ma zostać, bo jest właśnie potrzebna do pokazywania takim naiwnym, jak Pan, że wszystko jest zgodne z prawem. Po to nowa niby-szefowa TK, po to nowi sędziowie TK, po nowy KRS, po to nowi szefowie sądów. Wszystko tylko w jednym celu, w celu przepchnięcia kolanem realizacji Kaczyńskiej wizji Państwa, która - dziwnym trafem - w wielu prawdziwie fachowych gremiach nie znajduje poparcia. To co robimy?, dyskredytujemy uznane autorytety i dopuszczamy do głosu pseudo-profesjonalistów mających wyjaśnić nieobeznanej z prawniczymi zawiłościami części Narodu, że te wszystkie poczynania przeciwne linii Kaczyńskiego, są tylko zamierzoną obstrukcją wrogów Polski.

Tak też jest z tymi kartami, gdzie zapisane prawo jest tak zapisane, że można je zastosować zgodnie z potrzebami sytuacji. Niech Pan przeczyta: "W pierwotnej wersji projektu za niszczenie, uszkadzanie, ukrywanie, przerabianie, podrabianie lub kradzież karty do głosowania - groziła kara do trzech lat więzienia.


Kto niszczy, uszkadza, ukrywa, przerabia, podrabia lub kradnie kartę do głosowania - podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Artykuł 17 przed poprawką

Przyjęta poprawka zmniejsza katalog czynów podlegających tej karze. Trzy lata pozbawienia wolności będą groziły za kradzież karty do głosowania lub oświadczenia o osobistym i tajnym oddaniu głosu, które również znajdzie się w pakiecie wyborczym.

Tej samej karze ma też podlegać osoba, która wrzuci do skrzynki pocztowej przygotowanej do umieszczenia koperty zwrotnej przerobioną lub podrobioną kartę do głosowania lub rzeczone oświadczenie. "

W ustawa znaczy sprzeczny z Konstytucją obowiązek wzięcia udziału w wyborach, bo "Ustawa zakłada, że wybory będą przeprowadzone tylko listownie. Każdy wyborca ma dostać pocztą kartę do głosowania w wyborach. Będzie musiał ją później wrzucić do specjalnej skrzynki nadawczej. Kartę można odesłać pustą, ale trzeba ją zwrócić - biorąc w ten sposób udział w wyborach, ale oddając nieważny głos. W praktyce oznacza to więc, że udział w wyborach staje się obowiązkowy."

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-13 21:22

Czyli tak jak przewidywałem - bełkot.

Nawet ten przepis sprzed poprawki nie oznacza, że "każdy kto powstrzyma się od głosowania będzie mógł być oskarżony o jej kradzież", a to z tego powodu, że kradzież jest czymś innym niż niewrzucenie karty do skrzynki. Rozumie Pan?

Kradzież to by była, gdybym ja ukradł Panu kartę, albo gdybym ją dostał i będąc świadomym, że nie jest to karta przeznaczona dla mnie, zataił fakt jej posiadania - ale nawet tutaj nie będzie to moją winą, że ją otrzymałem.

Pan uważa, że wolne sądy będą skazywać wbrew przepisom albo je nadinterpetowywać tak jak Pan to robi?

PK.: szanowny Panie Wieńczysławie, otóż w powyższym wpisie potwierdził Pan tylko moje przypuszczenie, że założenie Kaczyńskiego, jakoby nie wszyscy są w stanie pojąć zawiłości prawne, w Pańskim przypadku doskonale się sprawdza. Jako, że w owym, wspomnianym już, artykule 17 nie jest powiedziane, że kartę miałaby ukraść osoba trzecia (jeśli tak, to proszę wskazać gdzie). Istnieje wspaniała nauka zwana logiką, choć nie wszyscy mieli z nią styczność, to jest ona obowiązkowym składnikiem studiów prawniczych i prawnicy się nią, w swoich niezawisłych wyrokach, kierują.

Oczywiście, podany przeze mnie przykład jest może celowo przerysowany, ale możliwy.

P.S. a wracając do rzeczywistości, to istnieje, niestety, możliwość, że przypuszczenia z tego artykułu, mogą przestać być tylko przypuszczeniami: https://wiadomosci.onet.pl/politico/polska-nie-skorzysta-z-miliardow-jakie-strefa-euro-oferuje-swoim-czlonkom-na-walke-ze/ge09t0b

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-13 23:12

"Jako, że w owym, wspomnianym już, artykule 17 nie jest powiedziane, że kartę miałaby ukraść osoba trzecia (jeśli tak, to proszę wskazać gdzie)"

Po pierwsze, niech Pan sprawdzi, co w prawie oznacza "osoba trzecia" - Pan myli "osobę trzecią" z osobą, dla której dana karta nie jest przeznaczona. Ta osoba nie może być nigdy "osobą trzecią", bo byłoby to sprzeczne z definicją "osoby trzeciej" - a jest nią osoba, której dany przepis nie dotyczy. A osoby, która kradnie cudzą kartę, ten przepis, owszem, dotyczy.

Po drugie ten przepis jest tak prosty, jak konstrukcja cepa i nie wiem, czemu Pan go nie rozumie i czemu Pan go nadintepretowuje - chyba jak zwykle z głupoty przemieszanej z nienawiścią.

Otóż ten przepis właśnie mówi o tym, że KAŻDY (również owa "osoba trzecia" - według Pana, choć to określenie jest niepoprawne) jest jego adresatem.

/
P.K. zabawne, że mimo swojego uporu (ale do tego się już przyzwyczaiłem, bo jeszcze tak się nie stało, aby Pan - niezależnie od bezsensu Pańskich argumentów - kiedykolwiek przyznał, o pomyliłem się) sam potwierdza tu moje stwierdzenie o tym, że również adresat pakietu wyborczego może być oskarżony o jego kradzież. Jak Pan sam podreśla adresatem przepisu jest KAŻDY!!!!
/

Gdyby Pan miał odrobinę pojęcia o prawie, to wiedziałby Pan jakie są podstawowe składniki normy prawnej i wiedziałby Pan, że hipoteza tej normy określa jako adresata każdą osobę fizyczną.

Problem tylko w tym, że faktycznie, oprócz osoby, dla której karta nie jest przeznaczona, adresatem tego przepisu mogłaby zostać osoba, dla której jest ona przeznaczona, a ona może z nią robić co zechce, tak jak to ma miejsce podczas każdych wyborów (choć i to jest kontrowersyjne, bo zakaz niszczenia karty w głosowaniu korespondencyjnym ma pewien sens). Dlatego ten przepis właśnie został zmieniony, czyli NIE dlatego, że za kradzież mogło zostać uznane nieoddanie karty własnej, bo nadal za kradzież można byłoby uznać tylko zabór karty cudzej (bo taka jest ogólna definicja kradzieży, której ten przepis nie zmienia i nie narusza - musi to być intencjonalny zabór cudzego mienia), tylko z uwagi na te inne - ww. okoliczności, które stanowią znamiona tego czynu zabronionego, a nie powinny takimi być w odniesieniu do karty własnej. Nie znaczy to jednak, że za kradzież można byłoby uznać samo powstrzymywanie się od głosowania.

/
PK.: czyli mogłaby być, czy jest? Nie może z nią robić co chce, bo wybory mają wyglądać w sposób następujący: "Zgodnie z projektem pracownik poczty w terminie od 7 dni do jednego dnia przed dniem wyborów, musi doręczyć pakiet wyborczy do skrzynki pocztowej wyborcy na adres wskazany w spisie. Głosowanie ma się odbyć 10 maja w godzinach od 6:00 do 20:00. W tym czasie wyborcy muszą oddać swoje karty do głosowania (mogą oddać też karty swojej rodziny tak, by wszyscy nie musieli opuszczać domów), które w zaklejonej kopercie zwrotnej muszą trafić do specjalnej skrzynki nadawczej operatora pocztowego wyznaczonego na terenie gminy" Powtarzam " w tym czasie wyborcy MUSZĄ oddać swoje karty do głosowania".
Dodam jeszcze druk sejmowy nr.314=A i polecam art. 4, punkt 7. https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/druk.xsp?nr=314-A Umie Pan czytać po polsku?
/


Jeśli by Pan swojej karty nie zniszczył, nie ukrył, nie uszkodził, nie podrobił i nie przerobił, a jedynie nie wrzucił jej Pan do skrzynki - to na podstawie tego przepisu nie mógł Pan być ścigany.

Ten przepis został zmieniony tylko z uwagi na to, że Pan ma prawo do niszczenia swojej karty (choć, jak wspomniałem, jest to kontrowersyjne).

"i prawnicy się nią, w swoich niezawisłych wyrokach, kierują."

Nie "prawnicy" w ogóle, tylko sędziowie. Przedstawiciele innych zawodów prawniczych nie wydają żadnych "niezawisłych wyroków".

To, co Pan przed chwilą zaprezentował to tzw. "czysty Kucharski", czyli uparta, podyktowana durną dumą i pychą, próba udowodnienia, że czarne jest białe, a do tego demagogia i nienawiść. Typowe dla POwskich ortodoksów!

PK.: a Pańskie wynurzenia są typowe dla absolutnie zaślepionych ohydnych i rezygnujących z używania własnej inteligencji, do bólu bezkrytycznie zapatrzonych w słowa Wodza, PiSowskich ortodoksyjnych trolli. Dlaczego, przez swój durny upór, się Pan publicznie ośmiesza? Jest ta głupota przynajmniej uczciwie opłacana?

Na zakończenie, chciałem Panu tylko zwrócić uwagę, że w swoim wywodzie przyjął Pan trzy nieprawdziwe założenia:

1. że wszystkie ustawy wychodzące z PiS pozbawione są groźnych błędów i luk (dowodem liczne nowelizacje uchwalanych ustaw}.

2. że zaliczył Pan mnie, piszącego po prostu o źle i groźnie napisanej ustawie, do grona POwskich ortodoksów, czym tylko potwierdził, utrwalany przez PiSowskich trolli, durny pogląd jakoby wszystko, co nie jest zgodne z linią PiSu, musi być POwskie. Polecam mniej żółci, bo w jej zalewie braknie Panu argumentów i zmusza do łapania się durnych oskarżeń, mających mnie pewnie obrazić, a na pewno zdyskredytować w oczach takich, jak Pan. Obawiam się, że ten zarzut nie znajdzie zrozumienia myślących czytelników.

3. stwierdził Pan, jakoby sędziowie nie byli prawnikami. Otóż jeszcze są. I tu ponownie wykazał się brakiem umiejętności stosowania narzędzi pięknej nauki, jaką jest logika.

P.S.2. A oto dowód, że hamletyzowanie Gowina jest prawdopodobnie ustawką: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/jaroslaw-gowin-wybory-korespondencyjne-to-trafny-pomysl/hyvh4gq

Czyli jak, zrobi wszystko by wybory nie odbyły się w maju, a z drugiej "musi" utrzymać jedność Zjednoczonej Prawicy", Ciekawe, jak chce wykonać taką sztukę-magikę.

Michal @ 109.241.119.*

wysłany: 2020-04-14 15:34

Niech Pan przestanie bezkrytycznie i bezmyślnie powtarzać propagandę z Onetu. Dla większości Polaków Onet nie jest ani wyrocznia ani autorytetem a tym bardziej Pan jako przekaźnik ich propagandy i opozycji. Nie jest Pan już mlody a taki naiwny mąciciel,że aż żenujący.

PK.: nie wiem w jakim jest Pan wieku, ale bezkrytyczna wiara w przekaz PiSu nie wystawia Panu najlepszego świadectwa. Każde bezkrytyczne przyjmowanie propagandy nie jest dobrym świadectwem o zdolnościach analitycznych. Jeśli zadałby Pan sobie odrobinę trudu, to zrozumiałby o co mi chodzi Choć Pańskim zdaniem powtarzam bzdury, nigdzie nie widziałem próby udowodnienia tej tezy. Tylko dyskredytowanie (bez potwierdzenia dowodami na niesłuszność twierdzeń) jest taką pustą demagogią. Proszę przedstawić swoje tezy, to wówczas możemy dyskutować. Nie zaliczam się do elit (gdzie to napisałem) tylko opieram się na ocenach prawdziwych autorytetów. Nie powtarzam za Onetem, bo wówczas okazałoby się,że TSUE, Komisja Wenecka i paru innych mądrych zajmują się tylko czytaniem Onetu i powtarzaniem zawartych tam bzdur. Pewnie czerpią specjalną przyjemność z krytykowania wiekopomnych przedsięwzięć PiS. Przyznaję, że nie śledzę zbyt pilnie wspaniałych "Wiadomości" i "Z tyłu wizji" i nie jestem fanem pani Ogórek. Może to mój błąd, bo bym żył spokojniej i łatwiej oraz nie martwiłbym się rozwalaniem Polski, bo przedstawiony tam Jej obraz jest piękny i bez ruin.

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2020-04-14 17:50

Panie Pawle, pełen szacunek dla blogera utrzymującego tą formę komunikacji społecznej. Pańska postawa w czasach Podłości i Skundlenia polegająca na wymianie poglądów z osobnikami o wysokim poziomie podłości wykazującym również cechy bycia kundlami Putina wymaga pochwały ze strony czytelników. Co niniejszym czynię.
Cyt: "Gdyby obecna władza nie rozwalała przez pięć lat państwa, prawa i więzi społecznej, nie pozbywała się ludzi kompetentnych i nie obsadzała wszystkich stanowisk ludźmi bez kompetencji, ale ślepo lojalnymi, nie rujnowała finansów publicznych – mielibyśmy dziś większe siły i zasoby do walki z wirusem i jego skutkami."
No i inny: " Dyrektor ds. lecznictwa w szpitalu w dniach 30-31 marca wizytował wszystkie oddziały, pouczając personel, aby nie używał maseczek ochronnych ani przyłbic w szpitalu, w szczególności na izbie przyjęć! Sami, nie mogąc uwierzyć w to, co słyszymy, czekaliśmy na argumenty. I usłyszeliśmy takie: "maska przed niczym nie chroni", "personel niższy widzi, że chodzicie w maseczkach i przyłbicach i też żąda sprzętu ochronnego", "z ekonomicznego punktu widzenia jest to całkowicie nieuzasadnione". Nadmienię, że dyrektor jest lekarzem. "
Dostajemy informację o śmierci kolejnych osób w naszej okolicy. Warto zatem zapytać: jak rządzący przygotowali nas obywateli i instytucje finansowane z naszych podatków do tego co nas czeka ?
Moim zdaniem jest źle. Szacunki wskazują, że umrze w ciągu tego roku tysiące ludzi, co wcale nie jest taką wielką liczbą gdy uznamy to za klęskę żywiołową ale zupełnie inaczej będzie gdy w opinii większości bedzie to wina rządzących. Problemem jest wzajemny brak zaufania. Rząd wprowadzi cenzurę i oczywiście jej się nie da wprowadzić. Rząd wymyśli jakieś tam tarcze antykryzysowe i oczywiście nia zadziałają. Gospodarka dostanie zadyszki i podziały się pogłębią , a przecież jedyne co jest rozsądne w tym czasie to zgoda narodowa i budowa wzajemnego zaufanie ale temu rządowi wcele na tym nie zależy. Mam wrażenie, że obecne władze uważają, że im gorzej tym lepiej. Szczucie trwa i kundle Putina ujadają.


PK.: rząd, zamiast zajmować sie ratowaniem Polski, zajmuje się aborcją i oświatą seksualną. To nie tematy na dziś, ale PiSowscy trolle, nie znający się ani na gospodarce, ani na ekonomii, ani na prawie, biją brawo, a potem się dziwią, że ocena ich poziomu intelektualnego wypada słabo. Bardzo trudno się przyznać do własnych ograniczeń i - absolutnie normalnego - braku kompetencji we wszystkich branżach. Kiedyś się mówiło, że wszyscy Polacy są lekarzami, dziś, okazuje się, że są specjalistami od gospodarki i polityki. Im niższy poziom wiedzy, tym większe przekonanie o własnej wszechwiedzy i nienawiść do tych, którzy posiadają jakąś wiedzę.

Ja, jednak, mam i grubą skórę i cierpliwość, a do tego nie zwykłem się obrażać, choć czasami, w wypadku upartego powtarzania jawnych bzdur, staję się asertywny, co adresata boli i wywołuje jego wściekłość. Ale to normalne u tych, którzy mają problem z myśleniem albo kompleks niższości, czy też zaliczają się do roszczeniowej grupy nieudaczników, którym się nie udało.

Ale nazywanie PiSowskich trolli kundlami, nie uważam za zbyt szczęśliwe, bo wówczas schodzi się do ich poziomu dyskusji.

P.S. długo myśleli i nader słabo wymyślili, bo oto i mamy oficjalną interpretację: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/jaroslaw-kaczynski-na-powazkach-10-kwietnia-rzeczniczka-pis-tlumaczy/r9yzldc
Jednak, jak zwykle, jest to odpowiedź obok i napad na "wrogów Polski". Pani Czerwińska udaje, że odbył się bezprzykładny atak na Prezesa, ale zapomina odpowiedzieć na zarzuty zawarte w tym "ataku". Chodzi przecież tylko i aż o pokazanie przez Prezesa wszystkim Polakom, że Jego ograniczenia i zasady zgromadzeń oraz zakaz wstępu na cmentarze, nie obowiązują.

Szanowna Pani Czerwińska, czemu Pani po prostu kłamie i manipuluje. Do kogo jest to adresowane? Polacy nie są - mimo takiego traktowania przez nadPrezesa - bezmyślnymi idiotami, a przynajmniej duża ich część.

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-14 21:34

" Bardzo trudno się przyznać do własnych ograniczeń i - absolutnie normalnego - braku kompetencji we wszystkich branżach. Kiedyś się mówiło, że wszyscy Polacy są lekarzami, dziś, okazuje się, że są specjalistami od gospodarki i polityki. Im niższy poziom wiedzy, tym większe przekonanie o własnej wszechwiedzy i nienawiść do tych, którzy posiadają jakąś wiedzę."

Wspaniała autocharakterystyka.

Najpierw poślizgnął się Pan na skórce od banana, a teraz poucza wszystkich dookoła, jak należy chodzić, jak patrzeć pod nogi i krytykuje tych, którzy chodzą prosto i uważnie, że to oni są fajtłapami.

PK.: sugeruje Pan więc, że PiS chodzi tylko prosto i uważnie. Niestety fakty tej tezie przeczą, zwłaszcza dotyczy to trolli.

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-14 22:14

"sam potwierdza tu moje stwierdzenie o tym, że również adresat pakietu wyborczego może być oskarżony o jego kradzież. Jak Pan sam podreśla adresatem przepisu jest KAŻDY!!!!"

Zatem wyjaśniam jeszcze raz. Po pierwsze, proszę nie mylić adresata przepisu prawnego z adresatem przesyłki. Po drugie, owszem, każdy jest adresatem tego przepisu prawnego, co NIE znaczy, że każdy może być oskarżony o kradzież swojej karty do głosowania. To tak jakby wprowadzono przepis "Kto kradnie maseczkę, ten podlega karze pozbawienia.." i teraz Pan by sugerował, że na podstawie tego przepisu ktoś mógłby zostać oskarżony o kradzież maseczki, którą dostał od służb. To nonsens! Oprócz konkretnego przepisu istnieje także coś takiego jak hierarchia źródeł prawa oraz reguły kolizji przepisów. W tym przypadku "kradzieżą" będzie to, co ogólnie nazywane jest w prawie kradzieżą czyli zabór rzeczy ruchomej w celu przywłaszczenia. Nie ma fizycznej możliwości, aby ktokolwiek dokonał takiego przestępstwa w stosunku do karty do głosowania, która została mu wysłana pocztą.

A jeśli mi Pan nie wierzy, to proszę - zamiast czytania propagandowych bzdur z portalu gazeta.pl - przeczytać analizę prawniczą zamieszczoną tutaj:

https://fakenews.pl/polityka/wybory-wiezienie-za-nieoddanie-karty-do-glosowania-nieprawda-zapis-zmieniono/

/
PK.: na Pańskim miejscu zamiast polecania PiSowskich mediów, najpierw - zgodnie z moją sugestią - przeczytałbym druk sejmowy 314-A, a zwłaszcza art. 4, pkt 7. i wówczas dopiero się samodzielnie odnieść do tego tematu. Równie dobrze mógłby się tu wesprzeć oceną TVPiS. Ma tą samą wartość i to samo pochodzenie partyjne.
/

"Nie może z nią robić co chce, bo wybory mają wyglądać w sposób następujący:"

Powtarzam: proszę nie cytować bzdur z portalu gazeta.pl, bo ich autorami nie są prawnicy, tylko młodzi, niedoświadczeni redaktorzy, często praktykanci.

Słowo "musi" w zacytowanym przez Pana artykule odnosi się do sytuacji, w której ktoś chce zagłosować. To jest odpowiedź na pytanie: co musi zrobić osoba, która chce zagłosować, a nie co musi zrobić każdy obywatel, jeśli nie chce zostać pozbawiony wolności na 3 lata.

/PK.: na jakiej podstawie twierdzi Pan, że w GW piszą niedoświadczeni praktykanci? Ten cytat nie był podstawą mojej tezy, tylko potwierdzeniem, że nie jestem jedynym, który na to wpadł./

Pan kiedyś stwierdził, że umie czytać "także to, co między literkami", a jakoś tutaj dziwnym trafem nie wykazał się Pan tą umiejętnością.

" że wszystkie ustawy wychodzące z PiS pozbawione są groźnych błędów i luk (dowodem liczne nowelizacje uchwalanych ustaw}."

Nigdy nie przyjmowałem takiego założenia. Wręcz przeciwnie - przecież napisałem wyraźnie, że ten przepis był błędny i dlatego został zmieniony. Ale nie z uwagi na to, co Pan pisze, tylko dlatego, że każdy ma prawo do niszczenia swojej karty. Samo powstrzymywanie się od głosowania nie jest ani niszczeniem, ani podrabianiem, ani kradzieżą. Dlaczego nie chce Pan przyjąć tak prostych rzeczy do wiadomości, tylko ulega propagandzie wsiurskich mediów? (pewnie zastanawia się Pan, co to są "wsiurskie media" - otóż skoro Pan używa głupawego określenia "skoczne media" - od SKOK, to ja chętnie będę używał sformułowania "wsiurskie media" - od WSI.)

/PK.: ani słowem nie wspomniałem o niszczeniu, tylko kradzieży. Znów problemy z czytaniem i wmawianie, że jakoby coś napisałem, czego nigdy nie napisałem. A umiejętności czytania "między wierszami", zwłaszcza w tekstach pochodzących z propagandowej fabryki PiS Pan nie posiada i nie chce posiadać, bo podważania prawd tam ogłoszonych by się nie odważył./

"Dlaczego, przez swój durny upór, się Pan publicznie ośmiesza?"

To jest pytanie, które powinno być skierowane do Pana.

"że zaliczył Pan mnie, piszącego po prostu o źle i groźnie napisanej ustawie, do grona POwskich ortodoksów"

A dlaczego Pan nie może być PO-wskim ortodoksem, skoro ja jestem PiSowskim ortodoksem? Ja na radnego z list PiS nie startowałem. Dostrzegam i wady, i zalety rządów PiS, a to, że tutaj, na tym blogu głównie bronię tej partii, to tylko dlatego, że stawiane są jej kompletnie "wyssane z sufitu", absurdalne zarzuty, więc trudno, żeby było inaczej.

/ PK.: prawda jest taka, że Pan jest PiSowskim ortodoksem, co potwierdza każdym swoim wpisem czy to u mnie, czy też u JJ, a ja nie jestem i nigdy nie byłem POwskim ortodoksem, ale tej różnicy I tak Pan nie zrozumie, bo jest zaślepiony PiSowską "edukacją"./

To Pan przyjmuje takie założenie, że wszystko, co wychodzi spod ręki jakiegokolwiek pisowca musi być od razu z góry głupie, szkodliwe i ohydne. Pan jest człowiekiem przesiąkniętym nienawiścią do PiS.

/PK.: jeśli jakiś PiSowiec głupio mówi lub pisze, tu mu, w mojej asertywności, to komunikuję./

"stwierdził Pan, jakoby sędziowie nie byli prawnikami."

Nie stwierdziłem, że sędziowie nie są prawnikami, tylko stwierdziłem, że przydawanie kompetencji wydawania niezawisłych wyroków przedstawicielom innych zawodów prawniczych niż sędziowie jest błędne. Należy tutaj zachować precyzję, ponieważ wielu ludzi te zawody i ich uprawnienia myli. /PK.: bzdurny dowód/

To, że Pan zrozumiał z tego tyle, iż nie uważam sędziów za prawników, tylko świadczy o Pańskiej inteligencji./PK.: otóż tak Pan napisał, Proszę ponownie przeczytać/

/PK.: tu się ponownie wykazał nieznajomością logiki. Polecam lekturę jakiegoś podręcznika na ten temat, wówczas Pan to zrozumie. Podpowiem: chodzi o teorię nakładania się zbiorów./

Podsumowując naszą dyskusję pytam Pana: czy nadal Pan uważa, że na podstawie dyskutowanego, zmienionego już przepisu można było karać ludzi pozbawieniem wolności do lat 3? Jeżeli nadal Pan tak uważa, to nie mamy o czym dyskutować, natomiast jeśli nie - to czekam na przeprosiny za chamskie uwagi pod moim adresem.

PK.: niestety dla Pana, nadal tak uważam, bo taki bubel prawny wypuścił w pośpiechu PiS. Oczywiście z tą karą, to jest teoretyczna możliwość i nie umiem dziś ocenić na ile i czy będzie wykorzystana, ale czytając art. 17 tak go można rozumieć. Znając przebiegłość Kaczyńskiego i Ziobry, przypuszczam, że zostawili sobie furtkę na wszelki wypadek.

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2020-04-14 22:58

Panie Pawle, dla mnie "kundle Putina" to są nasi rodacy którzy pragną wyjścia Polski z UE i chcą by w Polsce było jak w Rosji i by konflikty graniczne, które dzięki UE stały się drobnymi sprzeczkami, ale są wciąż możliwe do rozpalenia - od nowa mogły stać się gorące.
Niestety, ostatnio mamy zalew propagandy antyunijnej i mnóstwo faktów na poparcie tezy, że w UE coś się zmienia. Trumpowskie America First może się odbić wszystkim czkawką. Te zmiany są obarczone dużą dawką niepewności. Nacjonalizmy w Europie to groźna rzecz. Na nacjonalizm, ktoś może zareagować jeszcze większym i powstanie granica i jednocześnie padnie oferta Putina: "Pomogę".
Zalew podłości i otwarta wrogość do osób które widzą przyszłość Polski jako członka UE upoważnia by agresora nazywać zdrajcą i kundlem Putina. Alternatywny w stosunku do pozostowania Polski w UE scenariusz jest możliwy ale czy bezkrwawy to bardzo wątpię. Dla tego, w imieniu tych którzy potencjalnie mogą stracić życie i majątek, czyli zostać zdradzonym przez polityków dążących do secesji, należy takich słów używać w odpowiedzi na agresję i podłość.

PK.: jestem Pańskiego zdania, ale samo słowo "kundel" źle brzmi i dlatego wymaga synonimu. Nie dajmy się sprowadzić do poziomu takich Widzów.

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-14 23:17

NO TO JEST NIESAMOWITE! Muszę przyznać, że teraz mnie naprawdę zatkało!! Pańska odpowiedź aż dech zapiera!

Co za niesamowita bezczelność! Co za ordynarna głupota i zadufana pewność siebie!

I jeszcze mnie poucza Pan o teorii nakładania się zbiorów! Właśnie miałem Panu we wcześniejszej wypowiedzi o tym napisać, że wynika to z teorii zbiorów (bo tak dokładnie brzmi nazwa tej dziedziny matematyki), ale stwierdziłem, że to może być dla Pana za dużo.

Zrobiłem screena tej wypowiedzi i będę opisywał publicznie ten przypadek, bo to jest po prostu NIESAMOWITE!

PAN JEST FENOMENALNY!

PK.: pomylił Pan dziedziny, mnie chodziło o logikę, a nie teorię matematyki. Ta teoria w logice może nazywać jakoś podobnie, bo cytowałem z pamięci. W moje wypowiedzi nie zauważyłem "ordynarnej głupoty", za to w Pańskiej, absolutnie zadufaną pewność siebie.

I dzięki za uznanie! Uważam, że w środowisku Pańskich kolegów PiSowskich trolli powielanie mojej wypowiedzi będzie absolutnym hitem, ale niech spokojnie powiela, bo może ktoś zacznie, choć na chwilę i potajemnie, troszkę myśleć.

Prawda jest taka, że Kaczyński podzielił Polaków oraz ich skutecznie zantagonizował i dlatego nie mamy szansy na znalezienie wspólnego języka. Te same słowa, w waszej interpretacji znaczą absolutnie co innego niż w naszej. Kto wygra? Zobaczymy. Ja, na razie, stoję tam (że przytoczę dobrze Panu znanego klasyka pojednania Narodu), gdzie stało ZOMO.

P.S. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wybory-prezydenckie-2020-sondaz-potrzebna-druga-tura-holownia-drugi/hz69r0v

Ten sondaż świadczy tylko o tym, że ludzie są absolutnie zagubieni, że nie chcą nikogo ze "starych", że tu jest przestrzeń na "nową krew". 28% niezdecydowanych na 3 tygodnie przed wyborami - tak jeszcze nigdy nie było. Przypuszczam, ze to są ci, którzy nie wezmą udziału w żadnej formie wyborów, bo mają dość obecnej klasy politycznej. To jest ich protest, pokazują, że ten teatr polityczny ich nie interesuje, że zobaczyli siebie w roli maluczkich pionków bez żadnego wpływu na bieg krajowych wydarzeń, jedynie wykorzystywanych w grze o zaspokojenie osobistych ambicji najważniejszych polityków.

Duda, Biedroń i Kamysz zachowują swój żelazny elektorat, natomiast wynik Kidawy świadczy o absolutnej klęsce polityki Schetyny.

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-17 08:45

Serdecznie polecam:

https://youtu.be/9vd2z8beOuc


PK.: z chęcią obejrzałem jak można ochlapać człowieka błotem. Co znaczy fragment o Jedwabnem? Po prostu czyste chamstwo.
A gdzie jest biografia Dudy? A gdzie biografie Lecha Kaczyńskiego z czasów jego kampanii prezydenckiej? To takie chamskie czepialstwo, demagogia i oczerniający populizm. Ten Pan się słabo przygotował i liczył (słusznie), że oglądacze też są nieprzygotowani, i łykną każdą durnotę (czego najlepszym dowodem jest choćby Pan). Polecam lepiej udokumentowane źródła.

B+ @ 83.7.54.*

wysłany: 2020-04-17 16:26

24jgora.pl/artykul/co-z-jeleniogorsko/950246 ; 24jgora.pl/artykul/prezydent-odpowiada-na/950309?fbclid=IwAR29dmfx3nX8kW_NvprAsHg3jPLt11GIVz4W2Yc-rLhn-GdE5gz5nly5A0c To Pana powinno zainteresować. I co, czyżby oznaczało to że jakiejś konkretniejszej pomocy ze strony lokalnego samorządu nie będzie? I jak, uważa Pan, że prezydent Jeleniej Góry sprawdza się w swojej roli, zwłaszcza teraz w czasie koronakryzysu? Ciekawe co radny Szymański na to, też zgodnie z linią prezydenta?


PK.: działań Prezydenta nie mogę ocenić, bo za mało o nich wiem i chyba jest to odczucie powszechne.
Od dawna apelowałem o stworzenie lokalnego funduszu wsparcia antykoronowego, ale - z tego, co wiem - finanse samorządowe są w tragicznym stanie i stąd dziwi mnie populistyczne wystąpienie radnych PiS, czyli partii, która zamiast pytać, winna pomóc.
Zgadzam się wyłącznie z trzecim punktem, tym apelu o szkoleniach, bo wymyślone przez biurokratów wnioski nie są proste do wypełnienia.

Nie rozumiem jednak czemu apelują do Prezydenta, zamiast, przy pomocy swoich światłych członków, choćby Widza, Wieńczysława, itp., nie opracować takiej instrukcji i wówczas przyjść do prezydenta z gotowym i wnioskować jedynie o umieszczenie na stronie miasta. Na 100% by się zgodził. Tak więc panowie radni, zamiast biadolić o niedociągnięciach - do roboty.

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-17 16:29

A konkretnie gdzie Pan się dopatrzył nieścisłości?


PK.: nie umie Pan czytać, przecież jasno wyłożyłem gdzie!

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-17 22:41

Polecam też inne wypowiedzi Pana Leszka Żebrowskiego, który jest bardzo dobrym, rzetelnym historykiem i publicystą:

https://www.youtube.com/watch?v=2-Jc0pfNwJA
https://www.youtube.com/watch?v=NS8avUCyAGo
https://www.youtube.com/watch?v=q4WIwnEP8Gc

To tak w ramach samokształcenia Narodu. Może czegoś wreszcie się Pan dowie, zamiast powtarzać mity i bzdury spreparowane na użytek propagandy.


PK.: niech Pan sobie daruje zarzucanie mnie tym skrajnie prawicowym bełkotem. Proszę Żebrowskiemu przypomnieć, że przy okrągłym stole zasiadali też między innymi Kaczyńscy, przedstawiciele episkopatu. Niech Pan poleci Żebrowskiemu ten link: https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/278635,1,lista-obecnosci.read

Panu też polecam, bo widać, że pamięć szwankuje.

Zaprzeczanie wkładu myśli filozoficznej K.Marksa i mianowanie jego następcami Stalina i Zandberga jest jawnym nadużyciem i robieniem, niezbyt biegłym w historii filozofii i politologii, wody z mózgu. Kaczyński, ze swoimi socjalnymi pomysłami, używając tego klucza, też się załapuje jako jego spadkobierca.

Akapit o Geremku świadczy tylko o niedouczeniu i niedoczytaniu Żebrowskiego i ten swój brak wiedzy sprzedaje jako prawdę absolutną.

Polecam skrót działalności opozycyjnej Geremka: "W grudniu 1975 był współautorem wyrażającego potrzebę reformy ustrojowej Listu 7, skierowanego do delegatów na VII Zjazd PZPR i I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka. W 1977 współautor listu do władz w obronie represjonowanych działaczy Komitetu Obrony Robotników. 22 stycznia 1978 podpisał deklarację założycielską Towarzystwa Kursów Naukowych. Był członkiem i wykładowcą TKN, a także członkiem jego rady programowej. W sierpniu 1980 związał się z ruchem społecznego protestu robotników Gdańska, był członkiem Komisji Ekspertów przy MKS w Gdańsku, a następnie został jednym z doradców powstającego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. W 1981 na I Krajowym Zjeździe Delegatów NSZZ „S” przewodniczył Komisji Programowej, stając się głównym autorem programu Samorządna Rzeczpospolita.

Po wprowadzeniu stanu wojennego został internowany, zwolnienie uzyskał w grudniu 1982. Pełnił następnie funkcję doradcy zdelegalizowanej „Solidarności”, blisko współpracował z Lechem Wałęsą. 17 maja 1983 został aresztowany pod zarzutem organizowania nielegalnych zebrań, w lipcu tego samego roku zwolniony na mocy amnestii. 10 października 1986 sygnatariusz apelu do władz USA o zniesienie sankcji gospodarczych wobec Polski."

Ciekawe jak wygląda karta opozycyjna Żebrowskiego i Pana? Jest lepsza?

To tyle, jeśli chodzi o fakty i niech się Pan nie dziwi, że tego typu nieudokumentowany i pełen kłamstw bełkot nawiedzonych szkodników ze skrajnie "prawicowego" środowiska pseudo-patriotów, będę kasował.

Jak Pan, przez swoją niewiedzę, daje sobie robić wodę z mózgu, to proszę, ale na upowszechnianie takich bzdur się nie zgadzam.

zBIGs @ 109.241.187.*

wysłany: 2020-04-18 15:17

Założyli nam maseczki. A właściwie to sami sobie je założyliśmy. Czy po tym ćwiczeniu, tak samo będzie z kagańcami? Tak pytam, dla szwagra.

PK.: niech Pan zapyta Wieńczysława, może on odpowie szwagrowi, bo jest źródłem wiedzy wszelkiej i tylko najlepszej, a do tego zawsze gruntownie udokumentowanej.

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-18 15:49

"Jak Pan, przez swoją niewiedzę, daje sobie robić wodę z mózgu, to proszę, ale na upowszechnianie takich bzdur się nie zgadzam."

To właśnie tylko świadczy o tym, jaką Pan ma "tolerancję" dla "inaczej myślących". Zelżyć i skasować - to Pańskie metody dyskusji.

PK.: mam pełną tolerancję dla "inaczej myślących" (najlepszy dowód, to fakt, że dyskutuję z Panem), nie mam jej natomiast dla rozpowszechniających kłamstwa i szerzących nienawiść bez podstaw.

Brak umiejętności rozróżnienia tych kategorii świadczy tylko o Pańskiej inteligencji i tolerancji dla "inaczej myślących".

Ten Pański wpis świadczy tylko o jednym - jest Pan zatęchłym prawicowym ortodoksem, nie posiadającym nawet odrobiny odwagi by przyznać, że Pański guru kłamie i sieje niepokój oraz dzieli społeczeństwo. Oczekiwałem, że powie Pan: ok, przepraszam, rzeczywiście mnie zaślepiło, ten osobnik tylko kłamie i jest szkodnikiem.

Jako, że wszystkie polecone przez Pana linki, poza tym, że słabo świadczą o Pańskiej inteligencji, nie są dowodem "innego myślenia", ale żadnego myślenia, tylko chamskiego i bezczelnego szczucia opartego na wyssanych z palca kłamstwach.

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-19 11:38

Szanowny Panie Kucharski, mam do Pana 2 pytania.

1. Czy Pana zdaniem w okresie, który nastąpi po rządach PiS, powinien nastąpić prawnie uregulowany, zarządzany przez państwo (już pod rządami innych ugrupowań) proces weryfikacji tego, kto współpracował z PiS? Na przykład czy powinni zostać ujawnieni agenci CBA? Czy powinni oni mieć zakaz pełnienia funkcji publicznych? Czy powinno nastąpić oczyszczenie struktur państwa z osób, które pełniły wysokie funkcje w ramach obozu władzy PiS? Innymi słowy, czy powinna nastąpić depisyzacja i lustracja?

2. Czy gdyby np. za 30 lat okazało się, że członkowie rodzin, głównie dzieci osób, które pełniły wysokie funkcje w czasach rządów PiS również robiły kariery w mediach, w gospodarce, w służbach, w sądownictwie, w polityce na szczeblu centralnym i samorządowym i zostałaby opublikowana książka, która opisuje to zjawisko "dziedziczenia pozycji" przez dzieci pisowskich prominentów, to sięgnąłby Pan po taką książkę, czy popierałby Pan sam pomysł na taką publikację, czy raczej sprzeciwiałby się Pan temu, sądząc, że takie rozważania podyktowane są jedynie nienawiścią do PiS?


PK.: zdecydowanie nie, odpowiedzialność prawną powinni ponieść tylko ci, którzy złamali prawo.

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-19 12:47

"mam pełną tolerancję dla "inaczej myślących" (najlepszy dowód, to fakt, że dyskutuję z Panem)"

Skoro fakt, że z kimś dyskutujemy jest najlepszym dowodem na tolerancję, to wynika z tego, że ja mam dla Pana większą tolerancję, bo wykazuję jeszcze większą gotowość do dyskusji z Panem.

"Oczekiwałem, że powie Pan: ok, przepraszam, rzeczywiście mnie zaślepiło, ten osobnik tylko kłamie i jest szkodnikiem."

A ja spodziewałem się, że powie Pan: dziękuję za polecenie mi wykładów Leszka Żebrowskiego, dzięki którym dowiedziałem się o wielu nieznanych mi wcześniej faktach, teraz już wiem, że rzeczywiście dałem się zaślepić propagandzie Gazety Wyborczej i Polityki, przepraszam, że uczestniczyłem w tej machinie kłamstwa.

Tymczasem Pan woli dalej żyć w tym kłamstwie, zamiast zdjąć PO-wskie klapki z oczu.


PK.: Pański upór wręcz odbiera mi mowę. Choć wykazałem (może Pan nie umie czytać), że osobnik będący Pańskim idolem kłamie, mataczy i dzieli społeczeństwo, nadal twierdzi Pan, że to ja przeoczyłem okazję dokształcenia się. Proszę mnie nie rozśmieszać i postarać się zapoznać z tematami, którymi Pan mnie zarzuca. Niejaki Żebrowski jest po prostu szkodnikiem i wrogiem Polaków i Polski, chociaż wydaje mu się inaczej. Takich należy jedynie tępić, dla zdrowia Narodu.

Nie odpowiedział Pan pytanie o opozycyjne osiągnięcia Pana i Żebrowskiego. Przeoczenie? Brak "osiągnięć"? Wstyd? Tchórzostwo? Chęć zemsty? Zazdrość? Czy prosta głupota połączona z chamstwem?

Szanowny Panie Wieńczysławie, z uparciuchem (jak mój wnuk), wodoszczelnym na wszelkie argumenty nie mam ochoty dyskutować, bo to jakbym dyskutował ze ścianą.
Jeśli interesuje Pana dalsze publikowanie Pańskich wpisów na moim blogu, proszę czytać moje odpowiedzi (w całości, nie tylko wybiórczo to, co Panu pasuje do jego tezy, że Kucharski głupi lewak), starać się je zrozumieć i odpowiadać na temat.

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-20 17:28

Serdecznie polecam:

https://www.youtube.com/watch?v=

Samokształcenie Narodu.

PK.: nic nowego mi nie odkryto. Zapamiętałem np. słowa Gomułki, że raz zdobytej władzy nie oddamy, które jak ulał pasują do Kaczyńskiego. Zapamiętałem też wynurzenia o doborze ludzi na stanowiska w rządzie komunistycznym - też dość aktualne.

Zbrzydziło mnie oczernianie Kuronia, Geremka i Kołakowskiego. Przypomnę, że sędzia TK, niejaki Piotrowicz, miał też bujną przeszłość komunistyczną, był nie tylko ważnym i zaufanym komunistycznym prokuratorem, ale, na dodatek, PZPRowskim politrukiem szkolącym członków POP w "prawidłowym rozumieniu komunizmu i władzy ludowej". Czy to nie znak czasu, że były wierny sługa Jaruzelskiego, tłumaczący wyższość PZPR i stanu wojennego, dziś jest wiernym sługą Kaczyńskiego tłumaczącym wyższość PiS i Prezesa? Jakoś ten fakt żadnemu z występujących w filmie panów ne przeszkadza. Kaczyński, mianując Piotrowicza sędzią TK zakpił z Suwerena, a głupi Suweren tylko przyklasnął. Do tego żona "Wolfganga" staje się pseudo-szefem TK. Z jednej strony wypomina się rozmaitym ludziom partyjną działalność ich rodziców i dziadków, jednocześnie windując na najważniejsze stanowiska w państwie byłych PZPRowskich aparatczyków. To kpina z Narodu.

Pański idol znowu skłamał twierdząc, jakoby książki Grossa nie były dostępne w języku polskim.

Proponuję trochę trzeźwego spojrzenia. O klapkach to można mówić u takich jak Pan, Widz, a nawet - co dla mnie osobiście jest największym zaskoczeniem - Jacek Jakubiec.

Szanowni waleczni "patrioci", historii nie można tworzyć na nowo. Takie nazwiska jak Marks, Lenin, Luxemburg, Hitler, Stalin, Bierut, Gomułka są elementami tej historii i ich "wygumkowanie" nie wykreśli ich czynów. Trzeba o nich mówić, choćby po to, by wiadomo było jakich niebezpieczeństw musimy unikać. I to jest właśnie mądrość i to jest baza budowy lepszej, wolnej od tamtych błędów, współczesności. Byli groźni, owszem, ale byli i wycisnęli swoje piętno na historii Polski Rosji, Europy i świata. Oczywiście nie należy ich czcić, ale o nich opowiadać jako memento.

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-20 21:49

"Trzeba o nich mówić, choćby po to, by wiadomo było jakich niebezpieczeństw musimy unikać"

No to właśnie Żebrowski o nich mówi, ale wtedy Pan go atakuje z właściwą sobie elegancja, wyzywając od "szkodników", których należy "tępić".

Chyba nie muszę tłumaczyć, z czym kojarzy się taki język i odczłowieczanie?

PK.: niech Pan nie broni tego swojego guru, bo jako propagandysta i kłamczuch, nie jest tego wart. Lepiej niech się odniesie do moich komentarzy, ale wprost i dosłownie, a nie PiSowską metodą, kluczy i zbacza z głównego nurtu. Ja, Pańskiego idola nie wyzywam, ja , mówię tylko o nim prawdę.

Ale więc do rzeczy i proszę łaskawie wyjaśnić mataczenia i niedopowiedzenia Żebrowskiego. Oczekiwałbym rzeczowej krytyki gdzie, bezpodstawnie i złośliwie, z POwskimi klapkami, tego "wielkiego naukowca" "nawyzywałem". Proszę o fakty i tylko fakty i do tego rzetelne.

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2020-04-20 23:37

Panie Pawle nie dajmy sobą manipulować. Wg. tygodnika POLITYKA Róża Luksemburg jest prawdopodobnie najbardziej znaną na świecie Polką. W tej kategorii konkurować z nią może tylko Maria Skłodowska-Curie.
W czasie swojego niedługiego życia Róża (1871–1919) rozpalała emocje rozpięte między szacunkiem a irytacją: „kłótliwa baba” i „cholernie bystra małpa” to cytaty z jej współczesnych. Już po śmierci została obwołana w Związku Radzieckim wrogiem klasy robotniczej. Ostatnio znów fascynuje. Raz – jako kobieta, która nigdy o równouprawnienie nie prosiła, tylko je sobie od mężczyzn wzięła. A dwa – jako przenikliwa krytyczka kapitalizmu, której spostrzeżenia świetnie pasują do naszych dylematów po kryzysie 2008 r.

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-20 23:38

"Propagandysta", "kłamczuch", "szkodnik", "wróg Polski" - to nie są wyzwiska? I do tego bezpodstawne.

Jak na razie to nie potrafił Pan wskazać ani jednego jego kłamstwa.

PK.: bo Pan albo nie umie, albo nie chce czytać ze zrozumieniem. Pierwsza cecha, to tylko złośliwość, druga, natomiast, gdyby była prawidziwa, świadczyłaby po prostu o totalnej głupocie.

Wieńczysław @ 5.173.248.*

wysłany: 2020-04-21 00:06

Widzi Pan, Panie Kucharski, zwykle jest tak, że jeśli ja znajduję jakieś Pańskie kłamstwo lub bzdury, którymi częstuje Pan ludzi, to zawsze w pełni cytuję Pańską wypowiedź. Mało tego, rozpowszechniam ją wszędzie, gdzie tylko mogę, by ludzie widzieli i zapamiętali. Wyjaśniam szczegółowo i dokładnie, na czym polega to kłamstwo, dlaczego ono jest kłamstwem, a co jest prawdą jeśli chodzi o dane zagadnienie. Robię tak, ponieważ jest to najskuteczniejsza i najuczciwsza metoda walki z kłamstwem. A jeśli ktoś nadal się nie zgadza, to zawsze jestem gotowy do merytorycznej dyskusji, zawsze jestem gotów drążyć sprawę, a nie chować głowę w piasek.

Pan natomiast - co robi? Zarzuca komuś kłamstwo, ale starannie unika Pan przedstawienia i wyjaśnienia, co konkretnie jest kłamstwem. Bo to za trudne. Lepiej zwyzywać i skasować niewygodne wpisy.


PK.: i ponownie usiłuje Pan, napadem na mnie, wywinąć się od odpowiedzi na moje proste pytania, czyli odpowiedzi na nie Pan nie ma.
Życzę dalszego zadufania we własną mądrość, wspaniałość i nieomylność. Na tym kończę publikację Pańskich wpisów, chyba, że napisze Pan coś rzeczowego i sensownego.

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: