Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

29.03.2020, niedziela - Budapeszt w Warszawie

2020-03-29 13:17
Najpierw polecana lektura:
https://www.dw.com/pl/sueddeutsche-zeitung-koronawirus-mo%C5%BCe-podkopa%C4%87-demokracj%C4%99/a-52885773

I co, czemu Kaczyński tylko próbuje tylnymi drzwiami "ustawić" wybory 10.05. zamiast pójść za przykładem przyjaciela Orbana. Tam, z racji wprowadzenia stanu wyjątkowego, zawiesza się parlament i państwem, przy pomocy dekretów będzie jednoosobowo rządził Orban. Jest to genialne ułatwienie, bo oszczędza mitręgi zachowywania pozorów demokracji. Jakiś nic nie dających obrad i głosowań w Sejmie, chociaż ich wynik i tak jest z góry znany. Posunięcie Orbana jest również potrzebne w czasach zarazy gdzie czas bardzo się liczy. A tu nie tylko Sejm, ale jeszcze Senat musi się wypowiedzieć, a wszystko musi podpisać Prezydent. Mało tego, jeszcze wrogowie Polski mogą te słuszne i potrzebne ustawy zgłosić do TK. Mogą też mieć np. inne zdanie o jakości wprowadzanych ustaw. To, w napiętych czasach walki o zdrowie Polaków jest absolutnie niedopuszczalne.

Ten, dziś obowiązujący, pozorowany stan demokratyczny tylko przedłuża uchwalanie i tak, z definicji, absolutnie najlepszych ustaw. Lud czeka na szybkie i sprawne działania rządu. Panie Pośle Kaczyński, kochany Naczelniku, jedynym rozwiązaniem jest wprowadzenie stanu wyjątkowego. Posłowie i senatorowie zostaną wysłani wówczas na postojowe, rząd wysłany na zasłużone zaległe urlopy. Nikt nie będzie wrogo torpedował oczywiście słusznej linii PiS. Aha, termin wyborów 10.05. powinien podobno być, po wprowadzeniu stanu wyjątkowego, przesunięty, bo tak stanowi Konstytucja, ale od czego dekrety. W stanie wyjątkowym Konstytucja może być zawieszona, więc załatwione.

W stanie wyjątkowym nikt na naraża się na postępowanie niezgodne z blokującą sprawne zarządzanie krajem Konstytucją. Zwłaszcza, gdy uprawnienia specjalne, wzorem Orbana, wprowadzi się na czas nieokreślony. Nikt przecież, dziś nie jest w stanie przewidzieć jak długo zaraza będzie trwała. Może się zdarzyć, że potrwa np. do następnych wyborów parlamentarnych. A wówczas prostym dekretem zniesie się kampanię i spotkania z wrogimi kandydatami i kaczyńska dobra reforma państwa będzie mogła być, bez przeszkód, w imię dobra Narodu, przeprowadzana do samego końca bez stresu związanego z ewentualnym wyborem posłów lub senatorów opozycyjnych.

W stanie wyjątkowym można również zawiesić działalność wybranych mediów oraz partii, więc nikt nie będzie już podważał słuszności decyzji PiS. Naród nareszcie się scali i będzie w całości popierał linię rządu. Może się, co prawda, że powstaną jakieś podziemne wydawnictwa lub internetowe media, ale ile to roboty, jeśli będzie się bardziej stanowczym od Jaruzelskiego, położyć temu bezhołowiu kres.

Można też, wzorem Orbana, dekretem postanowić, że wszelkie działania przeciwstawiające się lub krytykujące konieczne, w ramach walki z zarazą lub jej ewentualnym odrodzeniem się (w wypadku, gdyby przypadkiem za wcześnie wygasła), były prawnie ścigane.

Tak więc poddaję pod rozwagę zastosowanie tej węgierskiej metody, co znacząco kryzysowe zarządzanie w czasach zarazy.

Komentarze

Widz @ 31.60.84.*

wysłany: 2020-03-29 16:54

Pustosłowie.

Bełkot.

Bełkot w ciężkiej do czytania formie.

Wystarczyło to jedno zdanie:

I co, czemu Kaczyński tylko próbuje tylnymi drzwiami "ustawić" wybory 10.05. zamiast pójść za przykładem przyjaciela Orbana.

Bełkot byłby krótszy a skutek tego " młócenia słomy" byłby identyczny.


PK.: jestem wielce zobowiązany za rzeczowy i merytoryczny wpis w temacie.

porażające @ 82.139.17.*

wysłany: 2020-03-29 17:06

Co! Już nie plujemy na Orbana ??


PK.: przecież wymyślił przodujące w Europie rozwiązanie, tylko Północna Korea ma lepsze. Ale Korea to nie Europa.

Marecki5 @ 31.179.236.*

wysłany: 2020-03-29 18:01

Panie autorze - a może już pora odkurzyć swój paszport z NRD i wrócić do domu? I zostawić MÓJ kraj dla nas - Polska to nie jakiś pisowski land, pisowski rząd i nie ma tu pisowskich urzędów.... Jest Polska


PK.: po pierwsze skąd Pańskie informacje o tym paszporcie. Informacją, że jakoby taki posiadam, zaskoczył mnie Pan absolutnie.

To nie jest TYLKO Pański kraj, tylko kraj WSZYSTKICH, prawie 40 mln. Polaków. To samo się odnosi do reszty tego wpisu.

A mnie chodzi tylko o jedno, by NASZ kraj, Polska, był NASZ i był dla WSZYSTKICH Polaków, takich jak PAN, ale również takich jak JA, jak różni Nowakowie, Kowalscy, Kozłowscy.

To moje jedyne marzenie, ale widać, że dla niektórych trudne do zrozumienia.

Rafał Piotr Szymański @ 82.103.130.*

wysłany: 2020-03-29 20:06

Szczęśliwie widać światełko w tunelu. Wczoraj opuścił PiS radny - Bartłomiej Dyba-Bojarski - facet, który od kilkunastu lat był filarem łódzkiego PiS Wczoraj też Klub Jagielloński - pisowski think tank skrytykował Jarosława Kaczyńskiego za " polityczną bandyterkę". To pokazuje, że i na prawej stronie są uczciwi ludzie, którzy wolą demokrację i wolność od autorytaryzmu czy dyktatury. Możemy różnić się poglądami, ale nie wolno nam narażać życia i zdrowia Polaków w imię zwycięstwa własnej formacji. Zaraza nie wybiera - zabije tak samo wyborców PiS, jak liberałów i lewicę. Zniszczy firmy i pozbawi pracy jednych i drugich. To nie czas polityków z pianą na ustach, ale takich, którzy sprawią, że podniesiemy się po tym wszystkim. Życzę wszystkim zdrowia i pozdrawiam serdecznie.
https://wiadomosci.wp.pl/pis-zmienia-kodeks-wyborczy-radny-z-lodzi-rezygnuje-z-czlonkostwa-w-tej-partii-online-6493874701363329a
https://wiadomosci.onet.pl/opinie/trudnowski-kaczynski-niszczy-wysilki-szumowskiego-i-morawieckiego/cg574xk

PK.: szanowny Panie Radny, czy skazany na turystykę nasz rejon może liczyć na specjalną pomoc samorządową dla zagrożonych śmiercią głodową małych i średnich hotelarzy i gastronomów oraz przewodników. Przecież, przyzna Pan, że obiecana jednorazowa "pomoc" w wysokości 5000 zł pod warunkiem utrzymania zatrudnionych przez 6 miesięcy jest żartem. Inna dana w planie Marshalla ewentualność, to z tego samego budżetu płacenie załodze 40% uposażenia - również uważam, że to żart. Na ile rachunków za prąd, wodę, opłat podatku od nieruchomości oraz wspomnianych płatności dla załogi wystarczy owe 5000 zł. Proszę również odpowiedzieć na pytanie z czego ma zarazę przeżyć sam hotelarz lub gastronom z rodziną w małej rodzinnej firmie,
Czy naszemu regionowi nie opłaca się perspektywicznie wsparcie tej grupy obywateli, bo turyści kiedyś wrócą i będą chcieli spać i jeść, czyli zostawiać pieniądze.

Proszę o informacje jakie zdanie na ten temat mają Radni i władze samorządowe.

Rafał Piotr Szymański @ 82.103.130.*

wysłany: 2020-03-29 22:38

W tej chwili chyba wszyscy są skoncentrowani na "spłaszczeniu krzywej zachorowań"- czyli zmniejszeniu ilości zarażonych SARS-CoV-2. Nikt nie wie, ile to jeszcze potrwa. W branży turystycznej Święta na pewno mamy z głowy, obawiam się, że Majówkę również. Przy dobrych wiatrach i z Boską pomocą może wakacje będzie można już sprzedawać. Pytanie: czy ludzie zaczną robić rezerwacje krajowe unikając samolotów i egzotycznych destynacji czy też po kilku miesiącach przymusowego bezrobocia całkiem zrezygnują z wyjazdów? Co do programów pomocowych - razie nie słyszałem o jakiś ustaleniach w tej materii - ale to wynik tego, że samorządy pracują w trybie awaryjnym. Problem niewątpliwie jest - i to olbrzymi. Turystyka może być jedną z branż najbardziej dotkniętych postepidemiczną recesją - szczególnie jeżeli rząd dłużej będzie utrzymywał niektóre obostrzenia. Nie obejdzie się tutaj bez ustaleń na poziomie krajowym i wojewódzkim. Spróbuję zorganizować spotkanie z Marszałkiem, gdy już zaczniemy normalnie funkcjonować.


PK.: Panie Rafale, niestety nie mogę się z Panem zgodzić. Nie wiem kiedy, ale przyjdzie czas nowego startu po zarazie. Założenie, że Polaków będzie stać tylko na podróże z konserwami pod namiotem jest - mam nadzieję - przesadzone. Jednak, tego lata, w czasach zamkniętych granic, jest to szansa dla turystyki wewnątrz Polski i na to musimy się przygotować. Z wielkim szacunkiem odnoszę się do starań "spłaszczenia", ale normalne czasy nadejdą i w interesie budżetu powiatu ziemskiego i miasta trzeba się również zająć problemem co będzie po. Kto tych turystów przyjmie i kto nakarmi. Cały region z tego żyje.

Wieńczysław @ 5.173.255.*

wysłany: 2020-03-29 23:03

"czy skazany na turystykę nasz rejon"

Tobie się wydaje, że skoro ty jesteś skazany na turystykę, to cały region jest skazany na turystykę? Na jakiej podstawie? Ile % PKB regionu pochodzi z turystyki, a ile z usług czy produkcji?

https://www.youtube.com/watch?v=ZPbItYartZI

Nie płacz, maleńka..


PK.: szanowny ale chamski Wieńczysławie, powtarzałem już razy kilka, że nie piliśmy bruderszaftu. Niech Pan łaskawie sprawdzi jaki udział ma turystyka w gospodarce naszego regionu.

xxx @ 78.88.144.*

wysłany: 2020-03-29 23:39

a może po prostu wreszcie powiedzmy uczciwie, że branża turystyczna, jest branżą bardzo wrażliwą na wszelkie wahania koniunktury. Zimy są coraz cieplejsze, śniegu coraz mniej, narciarstwo w Karkonoszach za kilkanaście lat prawdopodobnie będzie jedynie odległym wspomnieniem. Globalne kryzysy się zdarzają i będą zdarzać pewnie coraz częsciej a jedną z pierwszych branż, która zawsze będzie dostawać po tyłku była i będzie turystyka i gastronomia. Niestety produkty tej branży, to produkty, bez których można się szybko i bez szwanku obyć. Oczywiście w obecnej sytuacji trzeba wspierać każde miejsce pracy i każdą branżę. Ale wygłaszanie aksjomatu o "regionie skazanym na turystykę" jest wygodną mantrą gestorów tej branży, za którą zwykle idą żądania jej specjalnego finansowego traktowania. Lansowanie tej moim zdaniem dyskusyjnej tezy, jest krótkowzrocznym skazywaniem tego regionu na bardzo niepewne jutro. I to też trzeba sobie uczciwie powiedzieć.

PK.: szanowny xxx, otóż obudzona potrzeba spędzania czasu poza domem tak prędko nie zniknie. Owszem turystyka najszybciej odczuwa zmiany zamożności, ale nie chodzi tu o mantrę, chodzi o fakt. Z mojego doświadczenia już o wielu lat sezon od maja do października jest w Karkonoszach lepszy i dłuższy od zimowego. I w tych apelach nie chodzi o żadne "specjalne traktowanie branzy", chodzi o zachowanie miejsc pracy, atrakcyjności regionu oraz napływu zagranicznych turystów wspierających regionalną i ogólnopolską gospodarkę.

Wieńczysław @ 5.173.247.*

wysłany: 2020-03-30 00:00

A kto powiedział, że piliśmy?


PK.: to apeluję o zachowanie formy "pan", tak stanowi tak droga Panu polska tradycja.

Wieńczysław @ 5.173.247.*

wysłany: 2020-03-30 00:07

Do "xxx":

w 100% zgadzam się z Pana wypowiedzią. Turystyka, sport, rekreacja, to nie są branże o kluczowym znaczeniu. Najważniejsza jest rolnictwo, energetyka i służba zdrowia. No i w obecnych czasach IT (maintenance).

Pora zacząć poważnie myśleć o naszym państwie, a nie ulegać populistycznym żądaniom garstki krzykaczy.

Obawiam się jednak tutaj powtórki z Leppera. Roszczeniowość tzw. "gestorów" nie zna granic.

PK.: nie ma Pan pojęcia o źródłach dochodu Pańskiego regionu.

Wieńczysław @ 5.173.255.*

wysłany: 2020-03-30 00:54

"i miasta trzeba się również zająć problemem co będzie po"

Trzeba było się przygotowywać na kryzys, a nie zajmować się "rozdawnictwem". Na co żeś wydawał kasę?

".: nie ma Pan pojęcia o źródłach dochodu Pańskiego regionu."

Nie, to Pan nie ma pojęcia.


PK.: mędrcu nad mędrcami, to niech Pan (tak Pan, a nie po imieniu, bo to spod budki z piwem) wskaże dziedziny zatrudniające w naszym regionie więcej ludzi od hotelarstwa i gastronomii, niech łaskawie przeanalizuje kto najbardziej zasila budżet podatkami zamiast wypisywać te prymitywne bzdury.

xxx @ 78.88.144.*

wysłany: 2020-03-30 01:17

PK.: szanowny xxx, otóż obudzona potrzeba spędzania czasu poza domem tak prędko nie zniknie. Owszem turystyka najszybciej odczuwa zmiany zamożności, ale nie chodzi tu o mantrę, chodzi o fakt. Z mojego doświadczenia już o wielu lat sezon od maja do października jest w Karkonoszach lepszy i dłuższy od zimowego. I w tych apelach nie chodzi o żadne "specjalne traktowanie branzy", chodzi o zachowanie miejsc pracy, atrakcyjności regionu oraz napływu zagranicznych turystów wspierających regionalną i ogólnopolską gospodarkę.
Szanowny Panie Pawle,
dla dobra branży mam nadzieję, że się Pan nie myli. Niestety uważam, że potrzeba ta przynajmniej w tym sezonie raczej się już w pełni nie odrodzi. Koronawirus to nie tylko zamknięte granice i przymusowa kwarantanna; nie wystarczy, że otworzymy granice i pozwolimy się przemieszczać, a turyści tłumnie powrócą. To także potężny wstrząs dla światowej gospodarki (więc dla każdego portfela) to wstrząs dla zbiorowej świadomości. Nieprędko zostaną zapomniane obrazki turystów przymusowo zatrzymanych na statkach wycieczkowych czy też zamkniętych w hotelach włoskich Alp. Nieprędko zostanie zapomniane, że to właśne alpejska turystyka przyczyniła się do szybszego rozprzestrzenienia się wirusa po Europie, nieprędko minie żałoba po tysiącach ofiar. Wirus nie zniknie z dnia na dzień a strach przed nim pozostanie nawet na długo po tym, jak się to w końcu stanie. Moim zdaniem nie będzie w tym roku raczej "lepszego sezonu od maja do pazdziernika". W najlepszym podkreślam najlepszym razie będzie to taki sobie sezon od czerwca do września. A wcale nie jest powiedziane, że wirus latem odpuści, a nawet gdyby, to to że może wrócić jesienią uważane jest powszechnie za bardzo prawdopodobne. Niepewność sytuacji na pewno nie będzie sprzyjać podróżowaniu po świecie. Należy oczywiście wpierać każde miejsce pracy i każdą branżę, zwłaszcza tak kluczową dla regionu i tak dotkniętą kryzysem jak turystyka, ale jeśli gospodarka regionu ma być mniej podatna na różnego rodzaju kryzysy trzeba się głęboko zastanowić nad alternatywnymi drogami rozwoju regionu. Uważam, że lansowanie tezy, że jesteśmy "skazani" tylko na turystykę to krótkowzroczny i szkodliwy a dla przyszłości całego regionu być może wręcz niebezpieczny mit.

PK.: w tym roku nikt poważny nie liczy na wysoki sezon w maju, ja pisałem tylko o trendzie od lat obserwowanym w naszym regionie.
Pański wywód o wycieczkowcach i hotelach alpejskich jest tylko wskazówką, że Karkonosze mają tym większe szanse. W ostatnim zdaniu marzy się Panu zastąpienie turystyki "lepszą" branżą, a może lepie wykorzystać potencjał regionu i podnieść poziom oferty turystycznej, zaproponować nowe atrakcje przyciągające gości z pełniejszą sakiewką. Takie gałęzie turystyki są bardziej odporne na wahania i to jest - moim zdaniem - kierunek zmian. I właśnie dlatego miejscowe władze powinny zrobić wszystko by wesprzeć hotelarzy i gastronomów, zwłaszcza tych, którzy swoją ofertą i jakością wyrastają ponad przeciętność, a jest takich - całe szczęście - w regionie coraz więcej.

Marian @ 78.88.138.*

wysłany: 2020-03-30 08:24

Wieńczysław to chyba jednak jakiś pisowski niedouczony troll. Z danych z roku 2017 - rolnictwo stanowiło 2,6% PKB Polski a Turystyka 6% PKB Polski, co więcej jestem przekonany, że na dzień dzisiejszy rolnictwo dalej spada a turystyka dalej rośnie. W Europie nasze rolnictwo jest postrzegane jako siermiężne i bardzo mało wydajne, a podejrzewam, że na Dolnym turystyka odgrywa jeszcze większa rolę. Pozdr


PK.: w naszym regionie te proporcje są jeszcze bardziej korzystne dla turystyki, ale Wieńczysławowi marzy się w Karkonoszach huta lub fabryka samochodów, bo turystyka jest dla niego mało poważna. Rolników popiera się na każdym kroku, a "gestorów" wali w d...ę.

gocha.1.2.3.4 @ 109.241.119.*

wysłany: 2020-03-30 10:38

ad Marecki5 @ 31.179.236.*
Drogi Panie Marecki, wysyłanie autora bloga do NRD jest błedem.
Autor bloga cytuje artykuł ze znamienitego, opiniotwórczego dziennika monachijskiego Sueddetsche Zeitung.
Może też trochę obeznania w świecie, a nie tylko rzucanie pustych hasełk 'Polska dla wszystkich Polaków'.....
s

Piotr @ 37.30.21.*

wysłany: 2020-03-30 15:54

Do Wieńczysława.
Wszystko wiedzący osobniku. Jesteś na pewno beneficjentem Państwowych darowizn typu + coś tam lub pracujesz w budżetówce dla tego tak plujesz jadem na prywatną działalność. Łatwo krzyczeć że Mnie się należy To są słowa byłej premier i hasła partii rządzącej. a co powiesz mądralo na to że w szpitalach nie mają podstawowych środków ochrony że idą pisma o cenzurze a wiem o tym twoi idole nie mówią. Ty i tak będziesz twierdził że to wina Tuska. Rusz w końcu mózgiem już są zamknięte granice i Twój idol dąży do tego co jest na Białorusi lub w Korei. Ale wiem to jest dla Ciebie zbyt trudne używać głowy do czego innego niż noszenie beretu.

Wieńczysław @ 5.173.247.*

wysłany: 2020-03-30 17:34

": mędrcu nad mędrcami, to niech Pan (tak Pan, a nie po imieniu, bo to spod budki z piwem) wskaże dziedziny zatrudniające w naszym regionie więcej ludzi od hotelarstwa i gastronomii, niech łaskawie przeanalizuje kto najbardziej zasila budżet podatkami zamiast wypisywać te prymitywne bzdury"

Przecież to Pan takie informacje powinien znać i to obudzony w środku nocy.


PK.: ja je znam i wiem o czym mówię, a Pan zamiast się przygotować do dyskusji wypluwa z siebie bzdury i nienawiść do tych, którzy są z tematem zaprzyjaźnieni i opierają się na obiektywnych faktach. Fakty dla Pana nie istnieją, są wręcz szkodliwe i im bardziej obnażają prawdę, tym gorzej dla faktów. Ale fakty są faktami i takimi zostaną, bez względu na ilość bzdur, żółci i nienawiści przez Pana napisanych. Dla Pana istnieją tylko populizm i demagogia. Świadczy to marnie nie tylko o Pańskiej inteligencji, ale za to bardzo dobrze o hucpie i kompleksach oraz obnaża brak umiejętności analitycznych. Musi się Pan pogodzić z faktem, że w tematach, o których nie ma Pan pojęcia wypowiadać się nie należy.

Ciekawe, że opisana tu cecha dotyczy również równie wybitnego trolla, niejakiego Widza, tylko on jest, do tego, bardziej chamski.

Wieńczysław @ 5.173.255.*

wysłany: 2020-03-30 19:25

" ja je znam i wiem o czym mówię,"

Gdyby Pan je znał, to by Pan je przedstawił, podałby Pan konkretne liczby. A tak okazuje się, że nie zna Pan nawet danych dotyczących własnej branży! I jak tu mamy Panu zaufać, jaki z Pana menedżer?! I jeszcze radnym Pan chciał kiedyś zostać - z taką wiedzą?! Wstyd!

" (tak Pan, a nie po imieniu, bo to spod budki z piwem)"

Panu się wydaje, że mówieniem sobie wzajemnie na "Pan" zasłuży Pan na szacunek. A to tak nie działa. Najpierw trzeba się zachowywać jak dorosły, poważny człowiek, a nie pajac, a dopiero potem wymagać "Panowania".

Proszę nie naśladować marszałka Grodzkiego. To zdecydowanie zły przykład. Dumnie wypięta pierś i wymaganie tytułów nie sprawią, że zostanie Pan arystokratą.

PK.: zacznę od końca.
Z najbardziej wypiętą piersią kroczy (tak, nie idzie, tylko kroczy) Ziobro.

Nie chodzi o szacunek, chodzi o tak zwaną kulturę osobistą.

Nie jest moim zadaniem służyć Panu, wybitnemu mędrcowi i analitykowi wspaniale znającemu się na wszystkim, za nauczyciela i podpowiadacza, bo te dane, z Pańską wiedzą, powinien znać Pan na pamięć, bo inaczej by się nie wypowiadał.

Jeśli stan Pańskiego zdrowia zależy od tego, ile razy dziennie dotkliwie (Pańskim zdaniem) dawali Kucharskiemu, nie będę przeszkadzał, niech Pan wali, bo zdrowie - zwłaszcza dziś - najważniejsze.

Wieniek @ 5.173.247.*

wysłany: 2020-03-30 20:09

Ja nie pretenduję do roli oświeconego mędrca, nie prowadzę bloga, na którym pouczam rządzących, nie kandydowałem na żadne stanowiska i nie łasiłem się do żadnych partii, ani też nie jestem związany z branżą turystyczną i to nie ja stawiam tezę, że turystyka ma strategiczne znaczenie dla gospodarki regionu, tylko Pan - więc czekam na dane. Chyba że chce się Pan (a raczej Towarzysz) skompromitować, ale to nic nowego.

PK.: skąd ten towarzysz, to takie prymitywne, że aż wstyd.
A gdzie szansa kompromitacji, że niby jakiemuś Wieńczysławowi napisałem parę słów prawdy o nim?

xxx @ 78.88.144.*

wysłany: 2020-03-30 20:10

W ostatnim zdaniu marzy się Panu zastąpienie turystyki "lepszą" branżą, a może lepie wykorzystać potencjał regionu i podnieść poziom oferty turystycznej, zaproponować nowe atrakcje przyciągające gości z pełniejszą sakiewką. Takie gałęzie turystyki są bardziej odporne na wahania i to jest - moim zdaniem - kierunek zmian. I właśnie dlatego miejscowe władze powinny zrobić wszystko by wesprzeć hotelarzy i gastronomów, zwłaszcza tych, którzy swoją ofertą i jakością wyrastają ponad przeciętność, a jest takich - całe szczęście - w regionie coraz więcej.
Szanowny Panie Pawle,
nie zamierzam niczego zastępować. Uważam, że trzeba wspierać wszystkich przedsiębiorców i rozwijać w regionie różne branże. Niestety wzmianka o wspieraniu jakiejkolwiek innej branży poza turystyczną, wywołuje u Pana reakcje niemal alergiczną. To nie ja w tym momencie dzielę branże na lepsze i gorsze, to właśnie Pan to robi. Przy czym ta lepsza, to ta w której zapewne zupełnie przypadkowo Pan działa i władze "powinny zrobić wszystko by wspierać hotelarzy i gastronomów, zwłaszcza tych, którzy swoją ofertą i jakością wyrastają ponad przeciętność. Rozumiem, że zalicza Pan do nich również siebie. Bo przecież "jesteśmy regionem skazanym na turystykę". I tym zamierza Pan ucinać wszelkie dyskusje. Ciśnie mi się na klawiaturę kilka uwag, ale pozwoli Pan, że zakończę ten wątek dyskusji. Piszemy o różnych sprawach i chyba się nie dogadamy. Tym niemniej pozdrawiam i życzę powodzenia w branży turystycznej. Oby kryzys trwał jak najkrócej i obyśmy wszyscy potrafili wspólnie wyciągać wnioski z tego co nas spotyka.

PK.: jak Panu się coś ciśnie, to niech spokojnie wali.

Wieńczysław @ 5.173.255.*

wysłany: 2020-03-30 22:23

Oto różnica między rządami PO, a PiS:

Rządy PO:

https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/108573,polska-umorzy-wielki-dlug-gazpromu.html

Rządy PiS:

https://www.money.pl/gielda/pgnig-wygral-w-arbitrazu-bedzie-placic-mniej-za-gaz-od-gazpromu-6494558830401665a.html

Wiem, że takie informacje muszą wywołać wściekłość PO-wskich trolli i starych komuszków, no ale cóż - musimy pokazywać prawdę, bo tylko w oparciu o prawdę możemy podejmować racjonalne decyzje polityczne.


PK.: znowu Pan nie przeczytał do końca i przeoczył mały fragment opisu zwycięstwa PGNiG: "Temat cen, jaką płaci Polska za rosyjski gaz wraca jak bumerang. Według dotychczasowej formuły cenowej PGNiG płaci za surowiec znacznie powyżej cen rynkowych. Sześć lat temu, w 2014 r., PGNiG skorzystało z przewidzianej w kontrakcie możliwości renegocjacji ceny, po czym w maju 2015 r. spółka skierowała spór do rozstrzygnięcia przez Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie. Dopiero w lutym 2016 r. udało jej się skutecznie złożyć pozew przeciwko Gazpromowi."

Przypominam, PGNiG zaskarżyło zasadę ustalania ceny już w maju 2015.(Wygrane przez PiS wybory, dla przypomnienia, odbyły się w listopadzie 2015) Jeśli mnie pamięć nie myli, to wówczas wrogowie Polski zarządzali tą firmą. PiS tylko dokończył tylko to, co wówczas zostało rozpoczęte i teraz przypina sobie ordery.
Dodatkowo przypomnę, że Pawlak przestał być ministrem gospodarki w 2012, czyli jego propozycja była złożona w ramach negocjacji z Gazpromem o cenach dotyczyła innego okresu, bo wyrok obejmuje okres od listopada 2014, a przytoczony przez Pana artykuł o Pawlaku pochodzi z 2010. Znów strzał w stopę. To efekt wiary w demagogiczne wiadomości (z przekazów dnia) o sukcesach PiS powtarzane bez analizy. Mniej TVP-Info, a więcej samodzielnego myślenia pozwoliłoby Panu na publiczne nieośmieszanie się. Proponuję czytać do końca i uważnie oraz ze zrozumieniem.

Jako analityk - jak już wspominałem - nie za bardzo się Pan sprawdza.

Jakby powiedział Widz: BUHAHAHA!!!

zBIGs @ 109.241.187.*

wysłany: 2020-03-30 23:30

Kiedy będzie lepiej? Klasyk odpowiada, że już było. Kryzys gospodarczy jest pewny. W przypadku kryzysu wywołanego wojną, najpierw trzeba gospodarkę podnosić z ruin. Teraz, mimo że wg PiS-u Polska była w ruinie, nie jest aż tak źle, bo środki produkcji zostają tylko czasowo zamrożone. Aby ponownie ruszyć konsumpcję, niestety, ale państwo ograniczy swoje potrzeby podatkowe, ale i też odbędzie się to przez powiększenie się szarej strefy, szczególnie w obszarze usług. No i zobaczymy czy będziemy pisowską "zieloną wyspą".

PK.: jeśli PiS nie ogłosi prawdziwego "planu Marshalla" będziemy się dźwigać przez długie lata.

Wieńczysław @ 5.173.255.*

wysłany: 2020-03-30 23:41

Jakie ordery, co ty za bzdury wypisujesz? Przecież jest wyraźnie napisane, że skuteczny pozew wpłynął dopiero w lutym 2016r., kiedy rządzili już pisowscy partacze. A musieli tak zrobić, bo jakoś dziwnym trafem PO-wscy sprawni i fachowi menedżerowie nie mieli wystarczającego daru przekonywania, by zmusić Rosjan do korzystnych dla nas decyzji w toku negocjacji.

Proponuję jednak więcej myśleć, ale jak tu myśleć, gdy nad głową ciągle stoją "zleceniodawcy i cenzorzy"?


PK.: ale pomysł powstał w maju 2015 i potem był tylko "szlifowany", uparty PiSowski trollu. A co Pan powie o Pawlaku i jego propozycji negocjacyjnej? Po co powołuje się Pan na coś, co absolutnie nie ma związku z wygranym (gratulacje!!!) procesem? W jakim, jak nie wyłącznie populistyczno-demagogicznym celu dokonał Pan tego zestawienia? Przypuszczam, że ponownie uwierzył w głoszone przez PiS informacje. Niestety są one nierzetelne i zanim się człowiek zacznie na nich opierać w dyskusji, trzeba wszystko sprawdzić, a tego Pan nigdy nie robi, bo taki z Pana "wnikliwy" analityk. A potem się dziwi, że zarzucam publikację bzdur.

Myślenie ma - jak twierdzą niektórzy, ale nie PiSowcy - przyszłość, więc - mimo wszystko - gorąco zalecam by je uruchomić.

Wieniek @ 5.173.224.*

wysłany: 2020-03-31 23:53

https://sdp.pl/potrzebny-jest-program-pomocy-mediom-uwaza-lukasz-warzecha/

Zastanawiam się, czy państwo powinno w pierwszej kolejności pomóc hotelarzom, czy mediom. Jedni liberałowie sądzą, że hotelarzom, a drudzy liberałowie, że mediom. Oczywiście nie wolno się przy tym zadłużać, zadłużanie państwa, drukowanie pieniędzy to populizm, to grozi inflacją!

Na pewno też nie można zgodzić się na obniżenie stopy życiowej. Rząd ma zapewnić, że nikt nie straci pracy i że firmy nie zamkną interesu! Nawet jak nikt nikomu nic nie sprzedaje, to każdy powinien móc kupić to, co kupował do tej pory! Tak ma być.


PK.: szanowny Panie, oczywiście zaraza nie przejdzie bez śladu i każdy dostanie po karku. Chodzi o to, by dostawanie było solidarne. Nie powinno być celem rządu stawianie obywateli w sytuacji podbramkowej kiedy nie mają środków do życia. Niestety zaprezentowany "plan Marshala" tym kryteriom nie odpowiada, bowiem wielu przedsiębiorców, którzy - z racji zarazy i wprowadzonych obostrzeń - nie mają żadnych przychodów choć muszą nadal ponosić koszty związane z utrzymaniem przedsiębiorstwa i jeszcze się ich namawia do utrzymania zatrudnienia, ale nie proponuje odpowiedniego w relacji do kosztów, wsparcia. Zapomniano również, że poza pokrywaniem aktualnych kosztów owi przedsiębiorcy mają rodziny i tak oni, jak i owe rodziny muszą przeżyć. Jakoś nie słychać o członkach rządu, posłach, europosłach, senatorach, prezesach i pracownikach przedsiębiorstw państwowych. którzy dobrowolnie obniżyli swoje uposażenia w związku z zarazą.
Jak mawiał Jerzy Urban: "rząd się zawsze wyżywi".

Szanowny Panie, niech Pan mi łaskawie wskaże, który fragment "planu Marshala" zapewnia takie środki.

Wieńczysław @ 5.173.224.*

wysłany: 2020-04-01 11:01

Szanowny Panie Kucharski,

jaka konkretnie kwota pomocy płynnościowej ze strony państwa spełniałaby Pańskie oczekiwania?


PK.: środki pozwalające na pokrycie kosztów stałych oraz części wynagrodzeń pracowniczych i - o czym się zapomina absolutnie - środki na przeżycie samego przedsiębiorcy z rodziną. Oczywiście w każdej sytuacji będzie to inna suma, zależna od przedsiębiorstwa i liczebności rodziny przedsiębiorcy.

Piotr @ 37.30.6.*

wysłany: 2020-04-01 22:08

Panie Pawle! Proszę nie liczyć na jakąś pomoc ze strony Państwa. Cały plan tego naszego słabego rządu polega na tym że mając 50mld daje 212mld. Pan jako osoba inteligentna mając 50tys nie rozpocznie teraz budowy nowego budynku na pensjonat a nasz niestety niedorzeczny rząd tak robi. Niestety my mali przedsiębiorcy zostaliśmy z ręką w nocniku. Pobrane zaliczki musimy zwracać ale nic i nikt nie mówi o tym że już zapłaciliśmy od tego vat i co ? Musimy być stratni bo prowadzimy prywatny interes. Takie argumenty na pewno nie dotrą do Wieńczysławów i innych Buńków Muńków bo sami siedzą w sektorze nie wywarzającym niczego oprócz konsumpcji Naszych podatków. Miłego wieczoru i zdrowia

PK.: rząd wcale nie daje owych osławionych 212 mld. Rząd tylko Wieńczysławom i Widzom opowiada, że daje, a oni, rozumiejący tylko propagandę TVPInfo, wierzą w te głupoty.
Rząd, już za chwilę obudzi się z ręką w nocniku, bo zlikwidowanie tysięcy małych firm i zwolnienie milionów pracowników może doprowadzić do wyjścia nawet dzisiejszych popleczników PiS na ulice i wsadzenie na taczki Morawieckich, Kaczyńskich i Dudów.

Tym się akurat mniej martwię, ale szkoda mi tych małych przedsiębiorców ograbianych przez solidarny rząd PiS z oszczędności. firm i pozbawianych podstaw egzystencji obywateli. To ich praca, ich zainwestowane pieniądze, przez nich zapłacone podatki pozwalały PiSowi rozdawać kiełbasę wyborczą, a teraz "dobra zmiana" pokazała im środkowy palec Lichockiej. Czy będą nadal łykali te upokorzenia?

Szkoda tylko, że nie mamy żadnej opozycji.

Wieńczysław @ 5.173.224.*

wysłany: 2020-04-02 00:25

Długo jeszcze będziesz się onanizował tym palcem Lichockiej?

I skąd niby państwo ma wziąć kasę na utrzymanie twojego pensjonatu, twoich pracowników i twojej rodziny? Przecież drukowanie pieniędzy i powiększanie deficytu o tak gigantyczną łącznie kwotę to populizm. Są dwa wyjścia: albo "pomoc płynnościowa" to kredyt i wtedy prędzej czy później będziesz musiał go spłacić, czyli odpracować, czyli zap***ć 2x więcej, albo musisz się pogodzić z obniżeniem stopy życiowej. Oczywiście możliwa jest sytuacja pośrednia - dostajesz niewielką kasę i tak klepiesz biedę, ale przynajmniej nie zdychasz z głodu. Nie ma tutaj cudów, chyba że wierzysz w to, że Budka da ci tyle kasy za darmo, że będziesz mógł zachować dotychczasowy poziom życia, mimo że twoja firma nie pracuje.

Wszyscy musimy się pogodzić z tym, że przez jakiś czas będziemy żyć biedniej, co oznacza że będziemy musieli zrezygnować z luksusów: podróży, winka, nowego auta. Zamiast tego tylko chleb i papier toaletowy. Tarcza ma tylko sprawić, że firmy i ludzie dostaną miękkie lądowanie i że nie wszystkie zostaną zamknięte. Na końcu to ja, który na kryzysie w zasadzie nie tracę i pracuję tak jak pracowałem, będę musiał się dołożyć do twojego niefunkcjonującego pensjonatu.

I ty doskonale o tym wiesz, ale wolisz dalej pluć na PiS, bo co ci szkodzi w sumie? Tylko to zostaje.

P.S. Taki mały przykład wspaniałej gospodarki energetycznej PiS: https://businessinsider.com.pl/firmy/strata-pge-rekordowa-raport-za-2019-odpisy-na-majatek-oze-emisja-co2/w5r6lfg

A jak te pieniądze przydałyby się dziś. No cóż, górnicy ważniejsi, bo głosują jak trzeba.

Wieńczysław @ 5.173.224.*

wysłany: 2020-04-02 00:52

Górnicy ważniejsi, bo bez górników nie byłoby światła w twoim hotelu, a o twoim hotelu górnicy nawet nie słyszeli.

PK.: spokojnie, byłoby, bo i tak elektrownie używają węgla kupionego w Doniecku.

Widz @ 87.105.71.*

wysłany: 2020-04-02 10:31

https://www.forbes.pl/wiadomosci/niemieckie-koncerny-energetyczne-maja-duze-problemy/c33zrlt

https://www.forbes.pl/wiadomosci/niemieckie-koncerny-energetyczne-maja-duze-problemy/c33zrlt

/
PK.: znów Pan wydłubał jakąś staroć. Kurs akcji RWE jak i innych koncernów energetycznych zawsze spada (jak cena ropy) w okresie kryzysu. W ciągu ostatnich 5 lat wyglądał następująco: https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=kurs+akcji+rwe , czyli stabilnie rósł na nowym poziomie. Znaczy to, że po reorganizacji i inwestycjach w OZE sytuacja się poprawiła (https://globenergia.pl/energia-odnawialna-zdominowala-rynek-energetyczny-w-niemczech-prawie-65-energii-z-oze/). Oto obecny mix: https://wysokienapiecie.pl/wp-content/uploads/2020/02/EnergetykaUe_2019.png./


https://www.cire.pl/item,141184,13,0,0,0,0,0,niemcy-dziesiec-zimnych-dni-w-styczniu-bez-energii-z-oze-co-dalej-z-energiewende.html

/PK.: tu znowu powołuje się Pan na stare dane organizacji walczącej z OZE i lobbującej za węglem i atomem, a obecnie popieranej przez AfD, czyli partii bardzo zbliżonej do PiS./


Ta kanclerz Merkel, to też jset z PiS-u?

PiS rządzi w Niemczech a my nic o tym nie wiemy?

/PK.: co ma tu kanclerz Merkel, bo nie rozumiem. /


PK.: rząd wcale nie daje owych osławionych 212 mld. Rząd tylko Wieńczysławom i Widzom opowiada, że daje, a oni, rozumiejący tylko propagandę TVPInfo, wierzą w te głupoty.
Rząd, już za chwilę obudzi się z ręką w nocniku, bo zlikwidowanie tysięcy małych firm i zwolnienie milionów pracowników może doprowadzić do wyjścia nawet dzisiejszych popleczników PiS na ulice i wsadzenie na taczki Morawieckich, Kaczyńskich i Dudów.
Tym się akurat mniej martwię, ...

Wyjdą na ulice i …

A jeżeli zaczną rabować, jak na Sycylii i w pierwszej kolejności udadzą się do pensjonatu „ Villa Nova „ w Jeleniej Górze?

No, to akurat najmniej mnie zmartwi.

Bo taki jestem " zatroskany" o " dobro wspólne ", jak PK.

PK.: owego zatroskania o dobro wspólne nie da się u Pana w żaden sposób zauważyć. Pańska troska, jest troską o dobro PiS, a ono nie jest dobrem wspólnym. Proponuję, by się Pan zajął swoją robotą, bo cechy pośrednika nieruchomości Pan posiada: mała inteligencja, nadmiar buty, hucpa, zadufanie w sobie, bezczelność i przekonanie o własnej wspaniałości.

Wieńczysław @ 94.254.234.*

wysłany: 2020-04-02 12:38

A co z górnikami? Mają się przekwalifikować? To zacznij od siebie - przekwalifikuj się na produkcję respiratorów.


PK.: dziękuje za troskę, Ale muszą się przekwalifikować, jak miało to miejsce w Anglii i Niemczech, bo inaczej ceny prądu nas zabiją finansowo. Czekam kiedy Pan - zamiast wypisywać bzdury - uruchomi produkcję rękawiczek i maseczek (będzie to przynajmniej zajęcie z pożytkiem dla Narodu) , wówczas ja pomyślę o respiratorach.

Coś jedność zjednoczonej prawicy trzeszczy: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koalicja-rzadowa-w-kryzysie-jaroslaw-gowin-odrzuca-ultimatum-kaczynskiego/hfvegv6

Widz @ 31.60.118.*

wysłany: 2020-04-02 17:36

/ PK /: Proponuję, by się Pan zajął swoją robotą, bo cechy pośrednika nieruchomości Pan posiada: mała inteligencja, nadmiar buty, hucpa, zadufanie w sobie, bezczelność i przekonanie o własnej wspaniałości.

Nie wiem, skąd Pan wziął te cechy pośrednika nieruchomości i dlaczego, ale mi to bardziej pasuje do byłych statywów pod mikrofon i drobnych pensjonaciarzy.

A na marginesie, to firmy energetyczne podlegają fluktuacjom i rynkowi, polskie - nie?

(...)


PK.: informacje posiadam z obserwacji i kontaktu z przedstawicielami tego zawodu, czego Pan jest najlepszym przykładem.

Gratuluję zaznajomienia z zakresem działalności reportera i dziennikarza.

Proponuję, by Pan zorganizował poprowadził hotel zaliczony przez klientów w niezależnych badaniach booking.com i TripAdvisor do ścisłej czołówki hoteli w Polsce (miejsce w pierwszej 20-tce).

Gdzie wspomniałem, że polska energetyka nie podlega flukruacjom, bo rynkowi nie podlega, ponieważ rynek (opłacalność) wskazuje na konieczność wycofania się z węgla.

Ostatnie łaskawe chamstwo kasuję.

Wieńczysław @ 5.173.255.*

wysłany: 2020-04-02 19:22

"Proponuję, by Pan zorganizował poprowadził hotel zaliczony przez klientów w niezależnych badaniach booking.com i TripAdvisor do ścisłej czołówki hoteli w Polsce (miejsce w pierwszej 20-tce)"

Gratulacje i pozdrowienia należy składać na ręce Pańskiej Szanownej Małżonki.


PK.: przyznaję, że ma w tym "sukcesie" poważny udział. Ale tak bywa już w rodzinie, że najlepsze rzeczy udają się dzięki ścisłej współpracy i zrozumieniu wspólnych celów.

Widz @ 31.60.65.*

wysłany: 2020-04-02 21:13

Po raz kolejny wzywam.

Nawet, jak brakuje argumentów, to człowiek inteligentny, za którego chcesz Pan ", robić"nie odnosi się personalnie do przymiotów intelektualnych i kultury

oponenta.

W dodatku, gdy tego rodzaju chamskie wycieczki są niesprowokowane.


Coś takiego dyskwalifikuje.

Jest oznaką słabości intelektualnej, wadliwych kwalifikacji kulturalnych, ale moralnych i psychologicznych a nawet psychicznych.

Może świadczyć nie tylko o megalomanii, ale też kompleksie nieudacznika życiowego, którego wszyscy ignorują.

(..)

I ma psychiczny przymus, będąc ratlerkiem, poprzez hałaśliwą agresję, udawać rottweilera.

I jeszcze się Pan dziwi, że prowokuje Pan taką moją reakcję?

Ojciec mnie nauczył - nie zaczepiaj!

Ale też powiedział - zaczepiony - przywal, żeby się odstosunkował!

I tak robię.

I będę nadal robił.


PK.: otóż opisał Pan wyczerpująco sam siebie, a ojcu i jego radom się sprzeniewierzył, bo tak agresywnego "zaczepiania", jakie Pan prezentuje do tej pory nie spotkałem.

Widz @ 31.60.96.*

wysłany: 2020-04-03 14:01

(...)

I znowu metoda ośmieszania oponenta przez omawianie wyjętych z kontekstu, " pasujących fragmentów wypowiedzi oponenta/

Nie jest to eleganckie, (...)

Nie mam zamiaru więcej dyskutować z osobnikiem Pana pokroju, nikczemnym z charakteru.


PK.: wykreśliłem tylko to, co już Pan poprzednio napisał.
Pan, mówiący o elegancji. Swoiste poczucie humoru.

Ale mnie Pan ucieszył, ze już nie będzie zanieczyszczał swoimi "światłymi uwagami" mojego bloga. Mam nadzieję, że dotrzyma słowa.

Widz @ 31.60.96.*

wysłany: 2020-04-03 17:39

(...)

Żałosny, malutki człowieczek, krętacz o podłym charakterze.

Człowieczek o malutkim rozumku, oceniający intelekt innych.

Paradne.

PK.: fajnie sam Pan się opisał. Dokładnie jestem Pańskiego zdania.

Do tego robi Pan z gęby cholewę, bo co z obietnicą, że już nie będzie zaśmiecał mojego bloga. Czyli kłamczuch!!!!!!!


Ciekawe, że odniósł się Pan do mojego wpisu na temat kurzarbeit. Pewnie za trudne. Pewnie wymaga za wiele wiedzy o gospodarce. To, co najlepiej Panu wychodzi, to plucie żółcią i obrażanie oraz rozpowszechnianie kłamstw.

Jak Pan sam się nie powstrzyma, będę, konsekwentnie, wszystkie Pańskie "mądrości" kasował, bo chamstwa i głupoty nie toleruję. Niech te żarty omawia w gronie współpracowników biura pośrednictwa nieruchomości, w którym pracuje. Mam jednak nadzieje, że są tam również ludzie posiadający więcej "oleju w głowie" i nie będą chętnymi uczestnikami dyskusji na Pańskim poziomie.
Przypuszczam, że jest to jeden z powodów Pańskiej aktywności na tym blogu, bo gdzieś musi owa frustracja znaleźć swoje ujście.

Pytanie: czemu Pan tak nienawidzi ludzi? Niech Pan przeanalizuje dlaczego nie chcą z Panem gadać.

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: