Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

26.02.2020, środa - nieświadomość

2020-02-26 18:30
Przeraziły mnie wyniki sondażu IBRIS. Okazało się, że 63% Polaków uważa, że prawo krajowe winno być ponad europejskim, a tylko 30%, że odwrotnie. Ten wynik wskazuje tylko na zaniedbania wszystkich rządów od 2000 roku. Za mało mówiły Polakom jakie traktaty podpisała Polska wstępując do UE. Nic więc dziwnego, że ten sondaż tak wypadł.

Nasza przynależność do UE to nie tylko wartki strumień europejskich pieniędzy (Polska jest największym beneficjentem funduszy europejskich), nie tylko swoboda podróżowania, nie tylko swoboda osiedlania się, nie tylko swoboda podejmowania pracy na terenie całej UE, ale również określone, zawarte w tych traktatach, obowiązki w myśl zasady coś za coś. Polska zobowiązała się do przestrzegania praw i zasad europejskich uznając je za nadrzędne, ponad prawem krajowym. Taka jest rzeczywistość i dopóki Polakom tego się nie uświadomi, spory na tym tle będą dla nich niezrozumiałe.

I tu dochodzimy do kampanii wyborczej. Oparcie kampanii na, zgodnym z traktatami, założeniu, że wytykanie łamania prawa europejskiego jest lokomotywą tej rozgrywki jest bezpodstawne, bo Polacy o tej zasadzie po prostu nie wiedzą. Mało tego, narracja przekazywana przez PiS wręcz zaprzecza realnemu stanowi prawnemu. Przy powszechnym braku wiedzy jest to oczywiście punkt dla Ziobry i Kaczyńskiego. Opozycja budująca swój przekaz na dwóch podstawach, czyli na podkreślaniu tej zasady i opowieści o szkodliwości PiS może mieć poważne problemy.

10, a na pewno 24 maja dowiemy się kto na następne 5 lat zasiądzie w Pałacu Namiestnikowskim. I PiS i opozycja doskonale wiedzą, że jest to walka o wszystko. Prezydent opozycyjny, wbrew zapewnieniom Kaczyńskiego, zahamuje rozpędzony walec "dobrej zmiany", a wygrana Dudy może doprowadzić do absolutnej marginalizacji PO. Moim zdaniem PO takiej porażki nie przeżyje.

Gra nie jest równa. PiS ma w ręku wielką KurTV i, siedząc przy korycie, może dowolnie rozdawać pieniądze. Opozycja, dzięki ambicjom Schetyny, za długo zajmowała się sobą i wyłoniła słabego kandydata i słabego przewodniczącego PO. Pani Kidawa-Błońska jest pewnie świetną kobietą i chętnie wypiłbym z nią kawę nawet z ciastkiem, ale nie ma tego czegoś by zostać prezydentem, a Budka nie sprawdził się już jako szef opozycji w Sejmie, bo zawalił ważne głosowanie nad ustawą kagańcową. To są wszystko ludzie wykreowani przez Schetynę, który wymyślił sobie model Kaczyńskiego - sam jestem niewybieralny, więc wskażę innych, a sam będę pociągał za sznurki z tylnego fotela. Ten model chciał również zastosować odchodzący do Brukseli Tusk, ale nie wyszedł. By wyszedł Schetynie musiałby on mieć i inteligencję i pozycję Kaczyńskiego. Nie ma jednak ani jednego, ani drugiego, a swoim mataczeniem i dbałością o własną "wielkość" tylko szkodzi PO.

PO w kampanii nie ma prostego i zrozumiałego dla wszystkich hasła pokazującego jej wyższość nad PiS. Nie chodzi o hasło zrozumiałe dla wielkomiejskiej inteligencji, bo ta i tak wrzuci kartkę przeciwko - choćby nawet z zaciśniętymi zębami - PiS. Chodzi o hasło zrozumiałe przez absolwenta szkoły podstawowej z Górek Górnych z Małopolski.

Sytuacja nie jest dla opozycji beznadziejna, bo inaczej PiS nie organizowałby nadzwyczajnego posiedzenia w Jachrance ale opozycję czeka olbrzymia praca z niewiadomym wynikiem. Winę za ową niepewność - jak już wspomniałem - ponosi Schetyna.

Najnowsze sondaże pokazują, że w drugiej turze mamy 50/50. Do zwycięstwa potrzebne jest tylko 51%, przy czym należy pamiętać, że PKW jest już w rękach PiS, SN powołany do rozpatrywania protestów wyborczych za chwilę w te ręce przejdzie, a PiS będzie walczył do końca i użyje wszystkich dostępnych środków by Duda, jako najwyższy strażnik Konstytucji, dla naszego dobra, przez kolejne 5 lat, podpisywał wszystkie niekonstytucyjne kwity przesłane przez Sejm zdominowany przez posłów rozmiaru Lichockiej, Pawłowicz, Piotrowicza, Tarczyńskiego, Kempy, Gowina itp.

Komentarze

Wieńczysław @ 5.173.224.*

wysłany: 2020-02-27 00:30

Głupoty Pan pisze jak zwykle.

1. Prawo wspólnotowe może mieć prymat tylko nad poszczególnymi ustawami prawa krajowego, ale nie nad Konstytucją. Najwyższym aktem prawnym obowiązującym w Polsce jest KON-STY-TU-CJA, a nie prawo unijne. Tak stanowi wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2005r., którego omówienie można znaleźć tutaj:

http://web.archive.org/web/20110728185047/http://www.trybunal.gov.pl/omowienia/documents/K_18_04_PL.pdf

Cytuję:
"Z racji swej nadrzędnej mocy prawnej (art. 8 ust. 1) Konstytucja korzysta na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z pierwszeństwa obowiązywania i stosowania. Zagwarantowane w art. 91 ust. 2 Konstytucji pierwszeństwo stosowania umów międzynarodowych, które zostały ratyfikowane na podstawie upoważnienia ustawowego lub podjętego (zgodnie z
art. 90 ust. 3) w trybie ogólnokrajowego referendum, przed ustawami nie oznacza analogicznego pierwszeństwa tych umów przed Konstytucją. "

Zresztą już od dawna jest wiadome każdemu, kto ma jakiekolwiek pojęcie o prawie, że prawo wspólnotowe nie jest nadrzędne, tylko konkurencyjne wobec krajowego. Jest to w tym omówieniu wspomniane:

"Koncepcja i model prawa wspólnotowego stworzyły nową sytuację, w której w państwie członkowskim obowiązują obok siebie dwa autonomiczne porządki prawne".

PK.: proszę o wskazanie miejsca, w którym powiedziałem o wyższości prawa europejskiego nad Konstytucją.
Natomiast, wspomniana za TK przez Pana zasada równoległości obydwu praw wskazuje tylko, że polskie sądy mogą stosować prawo europejskie. Mało tego, ponieważ prawa owe są równorzędne, w procesie tworzenia nowych ustaw nie należy łamać prawa europejskiego.


Zresztą niemiecki trybunał w Karlsruhe jeszcze mocniej upiera się przy autonomii prawa krajowego:

https://www.rp.pl/Rzecz-o-prawie/310019956-Karlsruhe-blokuje-Luksemburg-i-Bruksele---wyrok-TSUE-ws-Polski-komentuje-Waldemar-Gontarski.html

Trzeba się tu uczyć od Niemców.

PK.: od kiedy są dla Pana Niemcy wzorem? Zabawne, że wrogie PiSowskiej Polsce Niemcy z polakożerczą Merkel jak pasuje stają się nagle wzorem. Brakuje mi tu konsekwencji. Dalsze wyrzucam, bo stał się Pan zbyt osobisty.


(...)

2. "Nasza przynależność do UE to nie tylko wartki strumień europejskich pieniędzy"

(...)

Po drugie, pieniądze unijne może Pan sobie wsadzić w d***, bo ich wpływ na polską gospodarkę jest neutralny i w dużej mierze korzystają na tym Niemcy:

https://wyborcza.pl/1,75398,8424622,Z_kazdego_przekazanego_nam_euro_Niemcy_odzyskuja_85.html

PK.: i co z tego, że Niemcy korzystają. Od kogoś trzeba to wszystko kupić.
Bawi mnie ogromnie propozycja wsadzanie sobie tych pieniędzy, bo wystarczy wyjrzeć przez okno i widać ich wpływ, Chyba, że Pan niewidomy, to przepraszam.
Według ekonomistów z neutralnym wpływem transferów finansowych mamy do czynienia wówczas gdy gdyby ich byłoby tak samo, a tu gołym okiem widać, że dzięki temu swoistemu "planowi Marshalla" Polska zrobiła ogromne postępy rozwojowe. Z zacofanego biednego kraju stała się poważnym graczem gospodarczym. Pan tego nie zauważył, a szkoda, bo nawet PiSowski rząd, a zwłaszcza Premier to widzi i się tym chwali.

Dalsze wyrzucam, bo znów się Pan zgłębił w PiSowskiej demagogii o Polsce w ruinie, która - że przypomnę - po wygranej PiS natychmiast przestała być aktualna.

(...)

Widz @ 31.60.126.*

wysłany: 2020-02-27 07:33

https://niezalezna.pl/312601-wiceminister-unia-bada-praworzadnosc-w-polsce-ale-problemy-moga-miec-niemcy
(...)

„Działania Unii Europejskiej dotyczące wymiaru sprawiedliwości w Polsce maja charakter polityczny a nie prawny. To próby nacisku na Polskę, która rośnie i rozwija się, także broni tradycyjnych wartości. To nie jest w smak mainstreamowi Unii Europejskiej i liberalnym elitom w Polsce” – podkreślił Marcin Romanowski.

Bez komentarza!

PK.: trochę Pański wywód skróciłem, bo stanowisko Ziobry i populistyczne jego wytłumaczenie znamy i powtarzać go nie trzeba. Nawet komentować też, bo to stanowisko Ziobry, a ono przecie jest najlepsze i niepodważalne. Kropka.

Nie rozumem jednak dlaczego Unia miałaby naciskać, wraz z "liberalnymi elitami", by Polska przestała rosnąć i rozwijać się. Proszę mi to wyjaśnić. Zwłaszcza że, jak twierdzi Wieńczysław za propagandą GW, a co przeszkadza ludowi PiS z Wieńczysławem włącznie, na rozwoju Polski najbardziej zarabiają Niemcy.

Wieńczysław @ 5.173.224.*

wysłany: 2020-02-27 09:27

" proszę o wskazanie miejsca, w którym powiedziałem o wyższości prawa europejskiego nad Konstytucją."

Bardzo proszę, wskazuję, o tutaj:

"Przeraziły mnie wyniki sondażu IBRIS. Okazało się, że 63% Polaków uważa, że prawo krajowe winno być ponad europejskim, a tylko 30%, że odwrotnie. Ten wynik wskazuje tylko na zaniedbania wszystkich rządów od 2000 roku. Za mało mówiły Polakom jakie traktaty podpisała Polska wstępując do UE."

Skoro takie wyniki budzą Pańskie przerażenie, tzn. że uważa Pan, że prawo unijne stoi ponad prawem krajowym, a to nieprawda.

PK.: szanowny Mędrcu, a gdzie słowo o Konstytucji. Piszę o prawie, nie o Konstytucji. Piszę o koślawym prawie tworzonym przez Sejm "dobrej zmiany", które jest wbrew zasadom prawnym Unii, które, również Pańskim zdaniem jest co najmniej równorzędne z prawem unijnym.
Natomiast podstawowe zasady, na których opiera się prawo tworzone w należącej do UE Polski musi - zgodnie z podpisanymi traktatami - brać pod uwagę zasady przyjęte w Unii.

A wracając do poprzedniego Pańskiego wywodu i transferu zysków poza Polskę, wspomnę tylko, Wielki Ekonomisto, że normalnym jest pobieranie zysków i dywidend przez właścicieli, a skoro siedzą oni w innych krajach to transfery z tego tytułu tam płyną. Natomiast setki tysięcy zatrudnionych w Lidlach, Biedronkach i innych zagranicznych przedsiębiorstwach płacą podatki i ZUS w Polsce i również w Polsce wydają zarobione pieniądze nakręcając konsumpcję właśnie w Polsce.


" od kiedy są dla Pana Niemcy wzorem?"

Odkąd stosują korzystne dla siebie rozwiązania.

PK.: kontrolowanie takich sytuacji jest zadaniem europosłów, a jakoś nie słyszałem, by państwo reprezentujący PiS w UE podjęli jakąkolwiek inicjatywę w tym kierunku.

Konstytucja @ 82.139.17.*

wysłany: 2020-02-27 10:20

Czy szanowny jest w stanie przeczytać "Traktat Lizboński" ???? Radzę poświęcić się i to zrobić a w razie niezrozumienia pewnych paragrafów powtórzyć. Traktat jest na stronie UE w tłumaczeniu polskim i jasno są zaznaczone kompetencje odpowiednich organów !!! Jak na razie nie było nic słychać o podpisaniu nowych traktatów !!!!!

PK.: w takim razie polecam lekturę: https://europa.eu/european-union/about-eu/institutions-bodies/court-justice_pl
Zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego

Zasada pierwszeństwa prawa unijnego – zasada, która nie występuje expressis verbis w traktatach lecz jest jedną z podstawowych zasad występujących w prawie unijnym. Wynika głównie z orzecznictwa TSUE. Mówi ona, że:

prawo unijne ma pierwszeństwo przed prawem krajowym państwa członkowskiego,
państwa mają obowiązek zapewnić skuteczność prawa unijnego,
krajom członkowskim nie wolno jest wprowadzać przepisów prawa krajowego, które byłyby sprzeczne z prawem unijnym,
w razie sprzeczności przepisów prawa unijnego i krajowego, zastosowanie mają przepisy prawa unijnego,
późniejsze prawo krajowe nie deroguje wcześniejszego prawa unijnego.

Zakres podmiotowy tej zasady został wyrażony w orzeczeniach Rewe-Zentral AG i Erich Ciola, gdzie Trybunał stwierdził, iż zasada pierwszeństwa wiąże wszystkie organy państwowe (organy konstytucyjne, administracje rządową i samorządową) Zakres przedmiotowy zasady został określony w sprawie Van Gend & Loos i Fratelli Constanzo vs Commune di Milano. Zasada ta dotyczy wszystkich rodzajów aktów normatywnych w wewnętrznym porządku prawnym.

Orzeczenia ETS mówią, że ZPPW wynika z:

wyjątkowości charakteru prawa unijnego,
powierzenia kompetencji przez państwa członkowskie na rzecz UE,
celów, jakim ma ono służyć.

Najważniejsze w tym zakresie jest orzeczenie w sprawie Flaminio Costa vs. ENEL (C-6/64) z 1964[1]. Trybunał stwierdził, iż ogólne postanowienia i duch Traktatu (TEWG) uniemożliwiają państwom członkowskim przyznania pierwszeństwa jednostronnemu i późniejszemu aktowi prawa krajowego kosztem systemu prawnego zaakceptowanego przez nie na zasadzie wzajemności.

https://www.ksiegarnia.beck.pl/media/product_custom_files/1/5/15772-prawne-aspekty-implementacji-prawa-ue-do-systemu-prawnego-rp-artur-trubalski-fragment.pdf

Widz @ 31.60.69.*

wysłany: 2020-02-27 19:56

/ PK/: Zasada pierwszeństwa prawa unijnego – zasada, która nie występuje expressis verbis w traktatach lecz jest jedną z podstawowych zasad występujących w prawie unijnym. Wynika głównie z orzecznictwa TSUE. / .../.

Podobnie działał w zakresie RWPG i Układu Warszawskiego Komitet Centralny KPZR.

Czyli, że mamy tutaj do czynienia z sędziokracją, powstałą w wyniku tolerowanego , " pełzającego zamachu stanu".

PK.: zapomina Pan tylko o jednym malutkim, acz - z mojego punktu widzenia - niezmiernie istotnym elemencie. PZPR, Układ Warszawski i RWPG zostały narodom narzucone, a regulacje, prawa i zasady UE zostały uchwalone przez przedstawicieli zainteresowanych narodów. Nikt nikomu niczego nie narzucał , np. Polacy zapisali się do EU w referendum. Tak więc Pańskie porównanie - absolutnie nietrafione i świadczy niezbyt pozytywne o umiejętności samodzielnej i obiektywnej analizy autora. Moja rada: mniej KurTV, a więcej samodzielnego myślenia i czytania ze zrozumieniem traktatów, umów i historii.

Widz @ 31.60.104.*

wysłany: 2020-02-27 22:31

Po pierwsze, to trudno się zgodzić, żeby kilkudziesięciu sędziów, stawiało się ponad traktaty i konstytucje.
I żeby to miało stanowić dyktat dla wolnych ludów Europy. To jest uzurpacja, SĘDZIOKRACJA. a nie demokracja.

Po drugie, umawiano się na określone warunki a nie na enigmatyczne zasady, niesformułowane , jak Pan to krotochwilnie nazwał - " ekspressis verbis".

To niby polscy sędziowie, mają być niby pozbawieni niezależności przez polityków, bo mają podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej, zaś sędziowie w Unii, np. w Niemczech, wybierani wprost przez polityków i wśród polityków, mają być ( ? ) niezależni.
I nie orzekają w interesie tych, którzy dają im grubo posmarowany chlebuś?
A niby dlaczego ???

Po trzecie, niech Pan dalej ogląda tylko TVN 24 i czyta GW, bo to są jedyne obszary, które może Pan samodzielnie ogarnąć.
Bo nie trzeba wiele,a nawet żadnych umiejętności, żeby tą lemingową paszę połknąć, przetrawić i ...wydalić na swoim blogu.

PK.: pominę inwektywy pod moim adresem, ale je przytaczam by pokazać poziom dyskusji, który Pan narzuca i Pański poziom i zapatrzenie w propagandę PiS. To właśnie jest najlepszy dowód na brak samodzielnego myślenia i samodzielnej analizy, będącymi Pańskim największym mankamentem intelektualnym.

Polecam lekturę:https://www.dw.com/pl/jak-wybierani-s%C4%85-s%C4%99dziowie-w-pa%C5%84stwach-ue-decyduj%C4%85-szczeg%C3%B3%C5%82y/a-39700705

Podkreślam, w politycznych gremiach np. w Niemczech zachowana jest proporcja sił politycznych (choć i to jest publicznie krytykowane), co w państwie Kaczyńskiego i Ziobry jest wykluczone. Tu rządzi jedna partia i ona "wybiera" tylko sobie oddanych. Odpowiedzialność polskich sędziów jest odpowiedzialnością przed szefami rządzącej partii, a to jest zasadnicza różnica.

Rafał Piotr Szymański @ 79.162.226.*

wysłany: 2020-02-28 08:54

To nie tylko kwestia tego, że większość Polaków ma takie mniemanie. W końcu nie każdy jest prawnikiem i nie musi tego wiedzieć. Problem w tym, że nawet osoby wykształcone i piastujące funkcje polityczne uważają, że prawo unijne nie jest nadrzędne wobec prawa krajowego. Otóż jest. Każdy, kto z niewiedzy lub cynizmu twierdzi inaczej, dorzuca swój kamyczek do potencjalnych sankcji wobec Polski i daje paliwo tym, którzy widzą nasz kraj poza Unią Europejską. Ale chyba o to chodzi: Unia ukarze nas za łamanie praworządności, rząd rozpęta kampanię jak to zła Unia depcze naszą niepodległość i honor, a potem już tylko referendum i Polexit. Efekt: Kaczyński zyska pełnię władzy, o której śni od lat, a do naszych drzwi za chwilę zapuka Władimir Władimirowicz troszkę prosząc i troszkę grożąc, jak to mają w zwyczaju bracia Rosjanie.

Wieńczysław @ 5.173.224.*

wysłany: 2020-02-28 11:00

"Zdrowo myśląca część Narodu czeka na końcowy wyrok sądu, a dziś Piniora broni przed chamstwem - i ma rację."

No to zdrowo myśląca część Narodu doczekała się wyroku:

https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103087,25739591,wyrok-sadu-ws-jozefa-piniora.html

Ale zdrowe myślenie zdrowo myślącej części Narodu polega na tym, że jeśli wyrok jest niewygodny dla "naszych" - to oznacza, że jest niesprawiedliwy i bezprawny, na pewno wytworzony na zlecenie Ziobry i Kaczyńskiego.

Towarzysz redaktor Kucharski w swojej przenikliwości już dawno to przewidział:

"PK.: właśnie cała trudność polega na tym, że prokuratura nie umiała jednoznacznie wykazać, poza zemstą i pomówieniami coś z tym Piniorem było na rzeczy. Najwyraźniej dowody zebrane przez prokuratorów były za cienkie, a sędziowie jeszcze nie działają na polecenie Ziobry."

To teraz już działają na polecenie Ziobry.

PK.: zapomniał Pan, ze nie jest to jeszcze wyrok prawomocny, że prokurator żądał 3,5 lat bezwzględnego więzienia, a wyrok opiewa na 1,5 w zawieszeniu, czyli jednak dowody były cienkie. Ale poczekajmy na apelację. Dopiero wówczas się okaże czy Pinior jest świadomym łapówkarzem.

zBIGs @ 109.241.187.*

wysłany: 2020-02-28 12:55

Panowie o tematach prawnych na poziomie, który nie ogarnia co najmniej 63% obywateli. A przecież PiS swoją tzw. reformę sądownictwa uzasadnia pojedynczymi przypadkami łamania prawa przez sędziów (wiertarka, 50 zł, spodnie), które wg nich nie znalazły odpowiedniej reakcji w odpowiednich organach sadowych. Ale jak widać, jest to tylko zasłona dymna za którą widać cel jakim jest zapewnienie bezkarności swojemu aparatowi partyjnemu a praktycznie ich wieloletnie rządzenie i z tego płynące profity.

PK.: właśnie na tych 63% polega PiS. Kaczyński się nauczył, bo zapoznał się z opisami innych ludowych rewolucji, że najłatwiej jest pozyskać poparcie w kręgach roszczeniowych i mniej wykształconych. Tak było i podczas Rewolucji Francuskiej, Rewolucji Październikowej, rewolucji Trumpa, Brexitu, rewolucji Erdogana, rewolucji Putina i im podobnych. Z tych warstw społecznych wywodzą się wyznawcy takich przywódców. Traktują oni wodza jak boga i wierzą, bez analizy we wszystko co powie. PiS jest zorganizowany na wzór sekty religijnej, gdzie podważenie racji boga/guru uważa się za osobisty atak na niego i wszystkich wyznawców. Taki atak zamiast powodować chwilę zastanowienia budzi tylko natychmiastową agresję. To widać w tych wszystkich wpisach Wieńczysławów i Widzo-podobnych. Jednocześnie guru troszczy się o swoje owieczki, ale tylko o te, bezwzględnie przestrzegających ustalonych przez niego zasad. Każda próba dyskusji z ogłaszanymi przez guru prawdami jest karana.

Agresja członków sekty też jest psychologicznie zrozumiała. Przecież każde podważanie nieomylności guru jest bezpośrednim atakiem na bezpieczną sferę świata owieczek, ukształtowany przez guru system wartości, no i oczywiście niedopuszczalnym negowaniem jego nieomylności. Nie należy się więc spodziewać innej reakcji, bo owieczkami steruje nie myślenie, nie analiza rzeczywistości, nie realne otoczenie - one poruszają się wyłącznie w świecie opowiedzianym przez guru.

Dlatego próba wygrania wyborów opierając się na dyskredytowaniu boga i tematyzowania trudnych problemów prawnych jest bardzo ryzykowna. Prezydent Duda odwiedza odległe i zapomniane gminy i tam jest odpowiednio czczony przez członków sekty, a unika konfrontacji z wielkomiejską inteligencją, bo tam mogą paść niewygodne pytania lub próby podważania mądrości guru. Jednak tych nie-członków sekty może zabraknąć do wygrania wyborów.

Wieńczysław @ 5.173.224.*

wysłany: 2020-02-28 18:46

Serdecznie polecam wszystkim ten profil:

https:/

na którym mogą Państwo znaleźć wiele ciekawych informacji, często ukrywanych przed opinią publiczną. Warto zapoznać się ze wszystkimi zamieszczonymi tam wpisami, gdyż wszystkie są interesujące.

PK.: poczekam aż Pan poleci coś sensownego, bo hejtu PiSowskiego na tym blogu nadmiar.

Widz @ 31.60.105.*

wysłany: 2020-02-29 08:34

PK.: zapomniał Pan, ze nie jest to jeszcze wyrok prawomocny, że prokurator żądał 3,5 lat bezwzględnego więzienia, a wyrok opiewa na 1,5 w zawieszeniu, czyli jednak dowody były cienkie. Ale poczekajmy na apelację. Dopiero wówczas się okaże czy Pinior jest świadomym łapówkarzem.

W zawieszeniu?

Czyżby?

https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25739439,wyrok-dla-jozefa-piniora.html

Wrocławski sąd uznał, że Józef Pinior jest winny przyjmowania korzyści majątkowych od biznesmenów w zamian za interwencje senatorskie. Skazał legendę "Solidarności" na 1,5 roku bezwzględnego więzienia.
(...)

PK.: sorry, ale moje źródło mówiło o wyroku w zawieszeniu.
Typowe dla Pana chamskie i głupawe przytyki usunąłem.

PK @ 95.90.213.*

wysłany: 2020-03-01 14:29

Komunikat

Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego
z dnia 11 lutego 2020 r.

w sprawie realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia
w 2019 r. w stosunku do 2018 r.

Na podstawie art. 94 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 53) ogłasza się, że realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w 2019 r. w stosunku do 2018 r. wyniósł 4,8%.

Co to oznacza przy inflacji 4,4% i 6,7% na artykuły żywnościowe, znającym się choć cokolwiek na ekonomii nie trzeba tłumaczyć. Tu radosne podsumowanie 100 dni rządu czy opowiadania Prezydenta Dudy o tańszym oleju można porównać do komunikatów z czasów PRL, w których galopującej inflacji przeciwstawiano spadek ceny parowozów.

Zz.. @ 88.156.128.*

wysłany: 2020-03-03 19:36

Lubię czytać tego bloga. Niekończący się hurraoptymizm n/t UE. Z ciekawości - czy widzi pan jakiekolwiek minusy w UE? I jeśli można - proszę z krótkim uzasadnieniem!

PK.: minusy też są, ale plusy przeważają i dlatego jestem za pozostaniem w UE.

Wieńczysław @ 5.173.255.*

wysłany: 2020-03-05 18:52

"Lubię czytać tego bloga"
ś
Ja nie tylko lubię, ale uwielbiam. Często też polecam znajomym. Ten blog dostarcza mnóstwo argumentów do dyskusji przy rodzinnym stole.

PK.; miło, że się Panu do czegoś przydaje, bo jest nadzieja, że przy tym stole komuś spadną PiSowskie klapki z oczu, oczywiście jeśli Pan uczciwie przekazuje to co Pan przeczytał, w co... - tak wewnętrznie - poważnie wątpię.

Wieńczysław @ 5.173.255.*

wysłany: 2020-03-07 10:10

Szanowny Panie Kucharski, czy napisze Pan jakiś tekst potępiający demagogię opozycji, która twierdzi, że "PiS daje pieniądze na propagandę Kurskiego, zamiast na onkologię" i przez to rzekomo tysiące ludzi umrze?(...)

PK.: resztę kasuję, bo poza wycieczkami osobistymi pod moim adresem zawiera tylko znane pseudoargumenty propagandy PiSowskiej powtarzane, jak to u PiSowskich trolli, bez sprawdzenia.

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: