Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

7.11.2019, czwartek - niespodzianka

2019-11-07 10:24
Oto okazało się, że całe zamieszanie wokół kandydatur na nowych sędziów TK jest wyłącznie biciem piany.

Wszyscy wybitni PiSowscy prawnicy zapomnieli o wyroku TK z 9.12.2015 regulującego zasady wyboru kandydatów. Zostało tam potwierdzone, że kandydatów może przedstawić tylko ten skład sejmu, za którego kadencji sędziowie rozpoczną swoją kadencję. Przypomnę, że wówczas PiS zaskarżył do TK wyznaczenie kandydatów przez ustępujący sejm "na zapas". Zgodnie z tym wyrokiem, okazało się, że wybór 2 z pięciu wybranych kandydatów był sprzeczny z konstytucją, a 3 zgodny (zresztą do dziś nie zostali zaprzysiężeni przez Prezydenta).

Dziwi mnie, że i doktorzy prawa w osobach Prezesa i Prezydenta oraz profesorowie prawa w osobach kandydatów Pawłowicz i Chojny-Duch jak i specjaliści z otoczenia Nowogrodzkiej tego "drobiazgu" nie wzięli od uwagę.

Ta sytuacja może mieć - moim zdaniem - rozmaite przyczyny.

1. Mimo świadomości istnienia tego wyroku, Kaczyński wskazał kandydatów, a większość sejmowa posłusznie - jak zwykle bez namysłu i karnie - to potwierdziła. Sądzili, że znów się uda jakoś obowiązujące prawo ominąć.

2. Ze strachu przed niewielką większością w nowym sejmie, w pośpiechu, bez analizy prawnej, chciano przepchnąć ten wybór przez stary sejm.

3. Przypomniano sobie nagle o tym wyroku by móc się "z twarzą" wycofać z tych "kontrowersyjnych" nominacji. Nawet wierny Gowin sygnalizował swoje niezadowolenie, a Prezydent Duda cichutko wnioskował by wycofać przynajmniej Piotrowicza.

Która z tych przyczyn była rzeczywistą przyczyną zobaczymy gdy pojawią się nowe kandydatury. Osobiście stawiam na przyczynę nr. 3.

Cała sprawa świadczy również o słabości opozycji i wszystkich komentatorów zajmujących się kandydatami. Wymyślali rozmaite zastrzeżenia, a najprostszego, popartego wyrokiem TK nikt nie podniósł.

P.S. A wygrać z populistami można, bo Salvini, z którym Kaczyński chciał budować nową siłę europejską już nie ani wicepremierem, ani ministrem, Erdogan stracił Istambuł, Orban Budapeszt, a wyniki PiS są daleko poniżej oczekiwań i nie są proporcjonalne do nakładów. Czyli, na pocieszenie, jakieś światełko w tunelu widać tylko trzeba prowadzić skuteczną i pozytywną kampanię, a nie taką w schetynowskim stylu opartą wyłącznie na opluwaniu PiS. Już 3 razy poniosła ta taktyka klęskę.

Komentarze

piotr @ 178.16.118.*

wysłany: 2019-11-07 19:38

Nie przedstawić tylko wybrać . To różnica . Pozdrawiam .

PK.: ok, wybrać i zgłosić i zatwierdzić.
Znamiennym jest fakt, że na owo uchybienie proceduralne zwrócił uwagę nie przedstawiciel lewackiej totalnej opozycji tylko CIS.

vnv @ 62.87.155.*

wysłany: 2019-11-07 23:36

Wersja 4 - celowy i zamierzony tzw. balon próbny celem ... a/ podwersja A - rozpoznania opinii elektoratu, b/ podwersja B - przeczekania i uspokojenia komentarzy (bo spowszednieją) i ponowne zgłoszenie we właściwym trybie ... a może i a/ i b/ łącznie ...

PK.: taka sama wersja nasuwa mi się w sprawie Banasia. Bo - choć wszyscy mówią, że Banaś fuj - jednak pozwalają mu wykonać czystkę w NIK. Jak wykona to może poda się do dymisji albo służby zakończą "sprawdzanie". Ale przecież i tak "krzywdy" mu nie zrobią, bo to przecie zasłużony i kryształowo uczciwy człowiek.

Właściwie cała ta afera pokazuje tylko, że mechanizm się trochę zatarł albo arogancja i chucpa przekroczyły masę krytyczną albo pycha za bardzo uderzyła do głowy i pozwala nas wszystkich traktować jak absolutnych idiotów. A tak - przede wszystkim - obnażyła się klęska zawłaszczonych przez PiS instytucji państwowych. Teraz powiedzenie z okresu ośmiorniczek pasuje najbardziej: ch.., d..a i kamieni kupa, a państwo jest tyko teoretyczne.

Natomiast "numer" z Macierewiczem na marszałka seniora jest jednoznacznym pokazaniem Narodowi środkowego palca.

W nawiązaniu polecam:
https://lodz.onet.pl/hanna-zdanowska-szczerze-przegralismy-wybory-na-wlasne-zyczenie-kazdy-gral-na-siebie/dfxwz7z

Hgj @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-11-08 00:01

Nie rozumiem skąd ta krytyka Schetyny, wszak Pan na swym blogu także wyłącznie opluwa PiS...

PK.: ale - jeśli Pan pozwoli - to Schetyny nie uważam za polityka klasy A. Nie ma automatyzmu, tak lubianego wśród PiSowskich trolli, że jak PiS be, to Schetyna i PO super. Istnieją ludzie, którzy rzeczywistość widzą bardziej różnorodnie, bo poza interesami wodzów PiS i PO istnieje jeszcze Polska.

A co szanowny Hgj powie o niejakim Jakimowiczu, celebrycie, który o myślących inaczej niż on mówi publicznie, że są "innymi Polakami"? Nic dziwnego, że po takim stwierdzeniu spotyka go hejt, który - jak się skarży - podobno niszczy go psychicznie.

B+ @ 83.7.52.*

wysłany: 2019-11-08 12:58

A co szanowny PK powie o tym co o Polakach myślących inaczej jak oni mówią tacy celebryci jak np. Stuhr(starszy), Hołdys, Gretkowska, Nurowska, Tokarczuk, Hartman itd. Przykładowo wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/600978,manuela-gretkowska-polacy-kosciol-pis.html

PK.: szanowny B+, zgodnie z zaleceniem zagłębiłem się w dość mało obiektywne polecone omówienie wypowiedzi pani Gretkowskiej. Jednak różnica, którą widać z daleka - mimo, jak wspomniałem, niezbyt przychylnego tonu owego omówienia - pomiędzy nazywaniem inaczej myślących "innymi Polakami", a stwierdzeniem, że istnieją Polacy o różnych poglądach: takich, które Gretkowskiej odpowiadają jak też takich, ż którymi się ona nie zgadza. To Gretkowska wytyka opozycji, że nie zajęła się sprawami nurtującymi dużą część społeczeństwa, że nie podjęła tematów ważnych dla tej części, która czuje się przez obóz demokratyczny pomijana. To nie jest dzielenie nas na tych dobrych (bo PiSowskich) i tych złych, czyli inaczej myślących.

Polecam przeanalizowanie różnic w tym sposobach myślenia.

xy @ 31.60.70.*

wysłany: 2019-11-08 15:24

Szanowny Panie PK.
Jak czytam Pana , nazwijmy to uprzejmie, analizy sytuacji społeczno-politycznej itp. , to odnoszę nieodparte wrażenie, że jest to jedynie wyraz Pana frustracji, swojego rodzaju, „ zrzucanie żółci”.
Czasami Pana „ analizy” są tak infantylne, że dziecko, które dowiedziało się, że św. Mikołajem byli rodzice, wydaje się być starcem.
Ja, na przykład, cztery lata temu, gdy PiS wygrał, ubolewałem, że ma taką beznadziejną opozycję.
Opozycję, która ma lepszy pomysł na Polskę, niż antypisizm i ma tylko antypisizmi + koryto.
Bo demokracja polega, między innymi, na zdrowej rywalizacji o głosy wyborców.
Wie Pan, nigdzie na świecie nie ma ideałów, poza oczywiście mną i Panem.
No i, zapomniałem o mojej żonie.
Zawsze jest wybór mniejszego zła.
I tym wyborem, realnym w tych „ okolicznościach” „ przyrody”, jest jednak PiS!!!
Mimo, iż ich nie zawsze decyzje są idealne, jednak , tak to oceniam, są optymalne w danej sytuacji.
Mimo, iż w ich szeregach … , do każdego statku przyklejają się różne g… banasie, to jednak są „prostolinijni” i nie bronią ich, w myśl „ doktryny Neumanna”, jak … „ niepodległości!!!
PS. Niech Pan nie używa, tak jak Pan to zrobił, określenia POLSKA.
Jaka, według Pana, jest rola i interes Polski w Europie?
Być rezerwuarem taniej siły roboczej i ślepym wykonawcą debilnych czasami pomysłów możnych tzw. Unii ???

PK.: napisał Pan, że demokracja polega "na zdrowej rywalizacji o głosy wyborców" - tej właśnie rywalizacji w ostatniej kampanii nie było. Z jednej strony tylko anyPiSizm, a drugiej zaś, z użyciem wszystkich dostępnych władzy środków, wybielanie PiS i oczernianie tych innych, populizm i rozrzucanie w tłum NASZYCH pieniędzy.

Wnioski przez Pana przedstawione wskazują, że za wiernie śledzi Pan PISTV i inne skokowe media i kupuje (jak ciemny lud) wszystko co tam zostało powiedziane. Polecam odrobinę refleksji. Jeśli dla Pana PiS jest mniejszym złem, to muszę to szanować, ale oczekuję od Pana i Panu podobnych, że będą szanowane również odmienne oceny.

Obserwując cały teatr wokół np. Banasia, jestem zdania, że to właśnie PiS broni przekręta jak niepodległości. A Banaś jest tylko jednym przykładem.

Niech Pan czasami spróbuje posłuchać dyskusji w Kurpistv i TVN uzbrojony w odrobinę obiektywizmu.

Co do ostatniego zdania, to tylko podpowiem, że każdy, który nie jest skłonny do dyskusji, kompromisów i prowadzenia polityki zostanie zredukowany do roli wykonawcy woli większości. Wola większości jest bowiem sercem demokracji i cała umiejetność prowadzenia polityki w Brukseli polega na zawieraniu sojuszy, kompromisów, dyskutowania, rozmawiania, prezentowania własnych pomysłów, a nie opowiadania, że wszystko co niszczy i jest złe nadciąga z UE.

To PiS, swoja polityką redukuje Polskę "do roli wykonawcy - owszem, czasami nawet debilnych - pomysłów możnych tzw. Unii" Tym jednym zdaniem przedstawił Pan swoje widzenie Unii. Bo dlaczego "możnych", bo typowa zawiść bo tamtym lepiej, bo dlaczego tzw Unii, bo bez Unii Polska nie ma szans granicząc z krajem Putina, bo rezerwuarem "taniej siły roboczej", bo trzeba wspierać innowacyjne gałęzie przemysłu, polskie wynalazki, finansować nie górnictwo węglowe tylko w rozwój i, naukę i oświatę. Tego wszystkiego PiS nie robi i dlatego - między innymi - nie jest on dla mnie mniejszym, tylko większym złem. Już kiedyś w Polsce do rządzenia zostały dopuszczone "nowe elity', a skutek znamy i chyba Pan też nie chce wracać do tamtych czasów.

Szanowny Panie elitą nikt się nie staje, bo Nowogrodzka tak zadekretowała.

xy @ 31.60.79.*

wysłany: 2019-11-08 20:08

Szanowny Panie, przecinek, elitą nikt się też nie staje, nawet, a może zwłaszcza, gdy, GW i TVN24 oraz … inne ośrodki polityczne np. tzw .opozycja, czy inne ich media, tak zadekretowały.
I tyle w tym temacie.
Co do tego co oglądam, to zapewnia, że oglądam także ordynarną propagandę na antenie TVN24, GWi Lisweeka.
I niespecjalnie tęsknię za „ obiektywną” TVP Lisa i Kraśki.
Teraz oglądając TVP to chociaż od razu wiem, że nie jest to TVN 24 bis.
Co zaś „ zawiści „ mojej względem „ możnych „ Unii, to nie zazdroszczę im tych milionów emigrantów, zwanych nie wiedzieć czemu „ uchodźcami”.
Uchodźców, którzy ich wzbogacają kulturowo w ramach „ Multi-kulti”.
Zostali jednostronnie, jednoosobowo zaproszeni przez Frau Kanzlerin.
Nie tylko nikt nie pytał innych członków Unii, nie tylko złamano traktat Schengen, nawet w Niemczech trwa, bezskuteczne na razie, akcja poszukiwania podstawy prawnej do tej decyzji.
Trwa i trwa mać.
Zazdroszczę z całą pewnością innej hucpy, jaką uprawia Bruksela.
Zatroskana o upolitycznienie naszego TK.
Celują w tym przedstawiciele krajów, w których nie ma wcale takich organów władzy, lub, np. Niemcy, gdzie wprost deleguje się przedstawicieli partii rządzącej.
Zazdroszczę takich koncyliacyjnych osobistości, jak Timmermans, Juncker czy Verhofstadt, z którymi można dochodzić do kompromisów.
Zazdroszczę im komsomolskiego zapału w tropieniu w Polsce antysemitów i faszystów.
Brakuje im z tego wysiłku sił, na tropienie ich w innych, często swoich krajach, np. Francji czy Niemczech.
Pominę już uprzejmym milczeniem dyrektora Gazpromu, przypadkiem byłego kanclerza Niemiec i niemiecki, wyłącznie biznesowy geszeft pt. Nordstream I i II, ale budujące jest zatroskanie dietami polskich kierowców za granicą.
Akurat polskie firmy są konkurencyjne.
Mógłbym podać jeszcze sporo innych przykładów partnerstwa w Unii, tylko po co?
Przecież TVN24 o tym nie mówi i Pan o tym nie wie.

No to : „ zatoka, zatoka”, jak się żegna soclib, pisząc: „ Bay, bay „.

PK.: no i podziwiam Pana za umiejętność obiektywnej oceny otaczającej rzeczywistości. Ponieważ mam absolutnie inny jej ogląd, odnoszę wrażenie, że wspólnego języka nie znajdziemy.
Nie chodzi tu - jak Pan sugeruje - o nominacje GW i TVN 24, chodzi o dokonania, wykształcenie, kulturę, pozycję w polskiej i światowej kulturze, otwarcie na inność, chęć rozwoju i parcie "do przodu". Do elit zaliczam tych ludzi, których podziwiam (choć nie zawsze ze wszystkim się zgadzam np. Janusz Rudnicki) i są dla mnie jakimś wzorem intelektualnym i kulturowym. Niestety, przeglądając listę nowych ministrów takich osób tam nie widzę, a Piotrowicz, Pawłowicz czy Horała lub Woś i inne podobne PiSowskie wilczki też nie pobudzają mnie do ich naśladowania i nie inspirują mnie ani intelektualnie ani kulturowo. Wymieniłem tylko bohaterów jednej strony, bo ta strona teraz rządzi, ale nie znaczy to, że inne strony składają się jedynie z bohaterów z mojej bajki. Schetyna i jego otoczenie też nie gwarantują popchnięcia Polski w wymarzonym przeze mnie kierunku. Jednak opozycja nie wybrzydza się na Tokarczuk, Holland i tego formatu postacie. Podziwiam również Tuska, choć też nie jest wcieleniem wszystkiego, co wspaniałe, ale jego kariera i pozycja w Europie powinny być dla Polski chlubą.
Nie dziwię się, że zdecydował zostać na ringu europejskim. Za długo tam żyłem, by nie widzieć zasadniczej różnicy, nawet mimo wszystkich niedogodności związanych z życiem na obczyźnie.

Niech Pan zostanie sobie w swoim świecie, jeśli Pan go lubi, szanuję to, ale "bay, bay....", bo nie jest Pan skłonny do wychynięcia poza swoje sztachety, a tak się rozmawiać nie da.

Wieńczysław @ 5.173.234.*

wysłany: 2019-11-09 10:53

" szanuję to, ale "bay, bay....",

Taki światowiec, a nie zna angielskiego.

PK.: a czytać nie potrafi. Co napisał niejaki xy? No niech poczyta, proszę, a potem się mądrzy.

A tak zabrać głos w sprawach merytorycznych, a tak spróbować odpowiedzi na zadane w dyskusji pytania: tego, to nie, bo za trudne. Najłatwiej się czepiać nieistotnych "pierdółek". Co prawda w temacie nie mam nic do powiedzenia, to Kucharskiemu dowalę inaczej, choć głupio i bez sensu, ale dowaliłem, że niby przygłup. Kto tu jednak na takiego wychodzi pozostawiam każdemu do osobistej oceny.

Polecam taki tekścik o dotrzymywaniu obietnic przez PiS, metodach zwalczania przeciwników i wysokich kompetencjach ważnych urzędników partii rządzącej:
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/lodz-nie-wygaszono-mandatu-hanny-zdanowskiej/vdqrs3j

Wieńczysław @ 5.173.225.*

wysłany: 2019-11-09 11:09

Pan jest bezczelny, najpierw kasuje Pan moje merytoryczne wpisy, a teraz zaprasza do dyskusji. Najpierw niech Pan przeprosi za swoje kłamstwa z poprzednich wątków.

PK.: szanowny Wieńczysławie, merytorycznych i cokolwiek wnoszących (patrz wpisy xy i B+) nigdy nie kasuję. Kasuję za to kłamstwa i obrażanie innych.

Wieńczysław @ 5.173.225.*

wysłany: 2019-11-09 11:31

A więc skoro nie skasował Pan mojej wypowiedzi o tym, że nie zna Pan angielskiego, tzn. że był to wpis merytoryczny i nie było to kłamstwo, czyli przyznaje Pan, że nie zna angielskiego.

Sam Pan widzi, jak bardzo jest Pan fałszywy. Prawda jest zupełnie inna: im bardziej merytoryczny wpis, tym bardziej dla Pana niewygodny, a więc nadaje się do skasowania.

PK.: tamten wpis świadczył tylko o Pańskiej umiejętności "analizy" oraz chęci tylko dowalenia, bez względu na okoliczności. Ten zresztą też i dlatego go zostawiam. Każdym kolejnym się Pan tylko, w oczach inteligentnych czytelników, coraz bardziej pogrąża i ośmiesza, jak również wystawia świadectwo swojej merytorycznej umiejętności dyskusji. Już kiedyś napisałem, że uważa Pan siebie za wybitnego analityka mądralę, ale niestety jest to wyłącznie Pana prywatny osąd własnego geniuszu. A może miało to być sprytne i dowcipne, ale jakoś nie wyszło, wyszło głupie czepialstwo.

Wieńczysław @ 5.173.234.*

wysłany: 2019-11-11 18:41

Szanowny Panie Kucharski,

czy nie uważa Pan, że święto niepodległości 11 listopada jest niepotrzebne? Ono wywołuje tylko demony zaściankowego patriotyzmu i nacjonalizmu. Naszym celem powinno być budowanie wspólnej, zjednoczonej Europy, więc zamiast 11 listopada powinniśmy świętować 9 maja, kiedy to już teraz na ulicach wielu europejskich miast odbywają się Parady Schumana z okazji rocznicy przestawienia planu utworzenia Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali. To także obchodzony szczególnie hucznie w Rosji Dzień Zwycięstwa nad faszyzmem. Te dwa święta tak naprawdę można połączyć w jedno, bo właściwie dotyczą one tej samej sprawy i można je obchodzić w całej Europie, od Lizbony po Władywostok.

PK.: ciekawa propozycja.

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: