Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

2.11.2019, sobota - jak JG wita turystów

2019-11-02 18:06
Długi weekend. Wszędzie pełno turystów. Do tego piękna pogoda. Czyli dla regionu takiego jak nasz warunki wymarzone.

Jednak wiele obiektów w JG nie chce wykorzystać ostatniej szansy na zarobienie pieniędzy i sprawienie turystom przyjemności.

Termy Cieplickie - zamknięte, bo przecie długi weekend albo przegląd techniczny. Akurat tego dnia? Żaden prywatny przedsiębiorca na taki pomysł by nie wpadł.

Do Kościoła Łaski wejść też nie można, choć wielu miałoby na to ochotę. Z tym Kościołem Łaski, ważnym i wielce interesującym zabytkiem Jeleniej Góry, jest większy problemem, bo zamknięty jest przeważnie również w lecie i turyści odbijają się od drzwi.

Jeśli Jelenia Góra chce być stolicą Karkonoszy, chce zarabiać na turystach, chce by przestała być "lejkiem" i ją odwiedzano musi zacząć działać jak centrum turystycznemu przystoi.

Albo, albo. Ale decyzje muszą zapaść szybko, bo inaczej pójdzie w Polskę, że choć w Jeleniej Górze jest wiele turystycznie interesujących obiektów, ale mają turystów w d..ie.

Pozdrowienia dla Wydziału Turystyki Urzędu Miasta.

Komentarze

Wieńczysław @ 176.114.235.*

wysłany: 2019-11-02 21:52

Chcieliście Łużniaka? No to go macie

PK.: informuję Pana, że wcześniej też Kościół Łaski nie przyjmował turystów i tu akurat decyzje podejmuje nie Łużniak tylko władze kościelne, które należałoby namówić (i tu rola władz miasta) do zmiany tego postępowania. Tak samo jest z Kościołem Zbawiciela (ewangelicki) w Cieplicach i zaprojektowanym przez wielkiego architekta Karla Schinkla (https://pl.wikipedia.org/wiki/Karl_Friedrich_Schinkel) Kościołem Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłakowicach. To nie jest objawem wychodzenia turyście naprzeciw. Atrakcje są , ale zamknięte.

Nie przypuszczam również by o terminach przeglądów technicznych Term Cieplickich osobiście decydował Prezydent JG. Proponowałbym, by się Pan zastanowił zanim zacznie się czepiać.

Ale muszę przyznać Panu rację, że ekipa Łużniaka zawodzi. W departamencie śmieci np. jest miła, młoda i nieźle wyglądająca kierowniczka, jednak na moje uwagi o lichym działaniu tego wydziału poinformowała mnie, że ona tu nowa i dopiero się uczy. Odnoszę wrażenie, ze to nie jest do końca ok. Wygląd i uśmiech kierowniczki nie rozwiązują problemów mieszkańców.

Oczekiwałbym więcej profesjonalizmu i przeszkolenia przed objęciem stanowiska, a nie w trakcie.

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2019-11-03 12:48

Panie Pawle, pozwolę sobie dodać troszkę treści do pańskiego wpisu. Mając świadomość jakie OGROMNE sumy lokalni politycy przekazali tym instytucjom z naszego budżetu, oburzyła mnie informacja, że zabytki sakralne nie są udostepniane turyście. Moim zdaniem, właśnie "gestorzy" powinni żądać od lokalnych władz konkretnych zapisów umów na dofinansowanie tychże obiektów i podawania informacja o tym, że z racji tego dofinansowania, turystom dostęp do takich obiektów się NALEŻY ZA DARMO .

PK.: nie wiem czy za darmo, ale się należy jak psu buda.

Do tego np. kościół w Cieplicach otrzymał również dotacje od prywatnych stowarzyszeń np. VSK i ten fakt ich tym bardziej zmusza do udostępnienia tych obiektów szerokiej rzeszy turystów.

B+ @ 83.7.52.*

wysłany: 2019-11-03 13:08

W Jeleniej jest sporo zaniedbanych punktów widokowych, które na szczęście społeczność lokalna próbuje rewitalizować jak np. Góra Sołtysia w Cieplicach czy wieża w Maciejowej. Jednak bez wsparcia władz miasta bywa to trudne, a władze w Jeleniej niestety od lat są takie, że jak im nie pokażesz palcem to same z siebie raczej się nie zainteresują jakie mają skarby mogące przyciągnąć turystów.

PK.: bo władze JG od dawna nie rozumieją co to znaczy chcieć być "stolicą Karkonoszy". Rozmawiałem o tym i Prezydentem Obrębalskim, i z Zawiłą. Z Łużniakeim jeszcze nie, bo jakoś wyjątkowo mało chętny do takich rozmów.

problem @ 83.30.128.*

wysłany: 2019-11-03 15:32

nowej władzy polega na tym ,że zajmuje się ****elami ,które sa łatwe do zaŁa twiEnia i pokazania.Może zaprosić np. burmistrza ,byłego -Nowej Soli ,aby nauczył ,jak zdobywa się inwestorów.?Ale ten pan mieszkał w swoim mięcie od zarania .sPADOCHRONIARZE ,PRZEWAŻNIE ZAWODZĄ.I TO NIE JEST ICH WINA A WYBORCOW.

Wieńczysław @ 5.173.225.*

wysłany: 2019-11-03 15:53

A od kiedy to Kościół ma prowadzić działalność turystyczną?

PK.: wcale nie musi tylko musi udostępnić swoje obiekty zwiedzającym.
Jeszcze raz apeluję by Pan przed napisaniem czegokolwiek choć troszeczkę pomyślał, bo czytający te Pańskie teksty pisane bez namysłu mogą odnieść przykre dla Pana wrażenie, że mają do czynienia z absolutnym idiotą, a chyba, zważywszy na Pańskie ambicje bycia wszystkowiedzącym mądralą, nie jest to po Pańskiej myśli.

Wieńczysław @ 5.173.234.*

wysłany: 2019-11-03 18:35

Szanowny Panie, ja się nie znam ani na turystyce, ani na Kościele - wszak jestem bezbożnikiem. Zadałem tylko pytanie, w którym, przyznaję, była zawarta pewna wątpliwość, ponieważ nie uważam, by Kościół miał jakiś obowiązek udostępniania obiektów zwiedzającym. Jest to kwestią jedynie ewentualnej dobrej woli władz kościelnych. Ale świątynie często zamykane są niekoniecznie z powodu niechęci do turystów, lecz ze względów bezpieczeństwa, albowiem w ostatnich latach w wyniku nasilenia się antyklerykalnej propagandy coraz częściej dochodzi do kradzieży lub ataków fizycznych na kościoły, zarówno na kapłanów, jak i mienie kościelne.

Na szczęście nie jestem jestem jeszcze aż takim idiotą, żeby nie sprawdzić w internecie, że Kościół Łaski w Jeleniej Górze jest udostępniany turystom, ale odbywa się to w określonych dniach i godzinach:

http://www.kosciolgarnizonowy.pl/pielgrzymkowy.html

Pan jako człowiek obeznany z biznesem turystycznym powinien wiedzieć, że obsługa ruchu turystycznego na większą skalę nie jest łatwym zadaniem zwłaszcza, jeśli za wizytę pobierane są tylko (i to raczej nie pod przymusem) skromne cegiełki na renowację kościelnych zabytków.

PK.: szanowny Wieńczysławie, miło, że zapoznał się Pan z godzinami otwarcia Kościoła Łaski i pewnie wyczytał, że są to w większości tylko 4 godziny dziennie (10-16) i to tylko do 31.10. choć 1.11. jest to święto ściągające do JG turystów. Po 31.10 natomiast tylko dla grup powyżej 10 osób i uprzednim uzgodnieniu telefonicznym, a w niedzielę, gdy jest najwięcej turystów - zamknięte przez cały rok chyba, że turysta uzgodni uprzednio w zakrystii.

Przypomnę, że zimą Kotlinę też odwiedzają turyści, a zarządzający Świątynią jakby tego nie przewidzieli, bo dla zwiedzających jest dostępna dopiero od 01.04.

Tu informacje zaczerpnięte ze strony kościoła:
WYCIECZKI PO SANKTUARIUM

1 KWIETNIA - 31 PAźDZIERNIKA
Zwiedzanie kościoła od poniedziałku do czwartku w godz. 10,00 - 16,00
w piątki w godzinach 12,00 - 16,00
w soboty w godzinach od 10,00 - 16,00 *
należy się liczyć z możliwoącią ślubów - wtedy zwiedzanie kościoła nie jest możliwe
w niedziele - tylko między Mszami, po uzgodnieniu z kościelnym w zakrystii.

1 LISTOPADA - 31 MARCA
po telefonicznym uzgodnieniu - 605-938-513 dla grup nie mniej niż 10 osób
Wejście do kościoła przez Pielgrzymkowy Punkt Informacyjny
(wejście w narożniku za pomnikiem)
Zwiedzający nabywają cegiełkę na renowację Sanktuarium w wysokości 1 euro lub 4 zł.

Nigdzie nie jest powiedziane, że opłaty za wstęp mają być tak mizerne, a - biorąc przykład z innych obiektów sakralnych - przed złodziejami można się zabezpieczyć.

Natomiast na stronie kościoła w Mysłakowicach brak godzin dostępności. Dotyczy to również kościoła ewangelickiego w Cieplicach.

Rafał Piotr Szymański @ 87.120.254.*

wysłany: 2019-11-03 20:15

Właśnie wróciłem ze szkolenia marketingowego, gdzie pokazywano nam, że 1 listopada staje się powoli w hotelarstwie kolejnym elementem długiego weekendu. Ludzie idą na groby kilka dni wcześniej, a 1 listopada siędzą już w holetowym pokoju na drugim końcu Polski. Można oczywiście załamywać ręce nad upadkiem obyczajów, ale skoro ludzie tak chcą spędzać ten dzień lepiej, by Miasto zarobiło na tym przy okazji parę złotych. Pozdrawiam serdecznie.

PK.: szanowny Panie Radny, to czekam na jakieś pomysły i służę głosem doradczym.

P.S. a tu taka przykra, choć od dawna spodziewana wiadomość:

https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/wskaznik-pmi-dla-przemyslu-w-pazdzierniku-2019-r/vsd4zs5?utm_source=detal&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_detal_popularne

I na dodatek taka wielce trafna analiza:

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wojna-w-po-andrzej-stankiewicz-schetyna-za-silny-by-go-odwolac-i-za-slaby-by-rzadzic/zv92vhz

Wieńczysław @ 5.173.234.*

wysłany: 2019-11-04 16:41

Niemcy liderem w przeciwdziałaniu skutkom zmian klimatu:

https://www.pb.pl/niemcy-nowa-elektrownia-weglowa-w-przyszlym-roku-974429

PK.: nie przeczytał Pan - jak zwykle - artykułu tylko załapał się na pasujący tytuł. Otóż: będzie to jedyna węglowa elektrownia w Niemczech (TAK!!! JEDYNA!!!) i dopuszczona jedynie dlatego, że jej budowę rozpoczęto w 2007 z planowanym zakończeniem w 2011 i z odpowiednimi pozwoleniami z tamtego czasu. A w Niemczech prawo jest prawem, udzielone pozwolenie musi być realizowane. Niemcy to nie Polska.

Niemcy liderem w praworządności:
https://forsal.pl/artykuly/1106119,ranking-panstw-ktore-najbardziej-lamia-przepisy-prawa-ue-liderem-sa-niemcy.html

PK.: i znów nie przeczytał Pan artykułu!!! Przedstawione badania dotyczą roku 2016, kiedy PiS dopiero się rozpędzał. Poczekamy na aktualne!!!

Niemcy liderem w tolerancji i przeciwdziałaniu antysemityzmowi:

https://www.dw.com/pl/niemcy-nasila-się-antysemityzm-w-berlinie/a-48378728

PK.: przy zwrocie na prawo jest to zjawisko nader przykre, ale normalne. Zyskująca na popularności AfD nie jest filosemicka. My jednak, po pierwsze nie mamy ośrodka zajmującego się badaniem nasilenia antysemityzmu i nie wiemy jak z tym jest tak na prawdę, po drugie mamy rosnących w silę narodowców, a po trzecie rządząca partia odwołuje się do tradycji Dmowskiego i endecji. Czyli warto zbadać jak to jest u nas. Niemcy z antysemityzmem walczą, choć populizm - zwłaszcza wśród zamieszkujących dawne NRD - i brak tolerancyjnego wychowania w tej części dają o sobie znać.

https://www.dw.com/pl/komentarz-nienawiść-do-żydów-w-niemczech-nigdy-nie-zaniknęła/a-50809106

PK.: antysemityzm jest obecny w całej Europie, Rosji, Ukrainie....

Niemcy liderem w ochronie przyrody i łagodnym traktowaniu protestujących ekologów:

https://www.dw.com/pl/walka-o-las-hambach-policja-likwiduje-domki-aktywistów/a-45477767

PK.: i po co Pan to przytacza, że niby tam straszniej niż w Polsce. Polecam wdrożenie w Polsce niemieckich przepisów ochrony przyrody. Tam, od 2012, walczy się skutecznie o jeden kawałek lasu, a u nas otwiera nowe elektrownie na węgiel brunatny, wycina masowo drzewa zgodnie a Szyszko-lex, brutalnie niszczy Puszczę Białowieską, i, i, i, .....

Niemcy liderem w asymilacji imigrantów:

https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/604571,niemcy-jezyk-niemiecki-imigranci-szkola-nieznajomosc-jezyka.html

PK.: też Pan nie przeczytał, bo w artykule jest zawarty taki słuszny postulat: "Komentarz jest reakcją na poniedziałkową wypowiedź wiceprzewodniczącego frakcji CDU/CSU w Bundestagu Carstena Linnemanna. Proponuje on, by szkoły podstawowe nie przyjmowały dzieci, które nie znają języka niemieckiego. Powinno się je kierować do obowiązkowych zerówek na zajęcia przygotowawcze - uważa polityk."

PK.: jakaś groźna fobia Pana prześladuje. Proponuję odwiedzić albo medyka albo zaklinacza. A tak właściwie, co to ma wszystko do przyszłości Polski?

Wszystkie te - z zamierzenia - opluwające Niemcy linki okazały się niewypałami, bo nie przyczytał Pan ze zrozumieniem ich zawartości. Takie działania w stylu KurTV - publikujemy tylko to, co wygodne licząc na lenistwo i głupotę odbiorcy.

Należy najpierw przeczytać całość, potem zrozumieć, a dopiero na końcu przytaczać. Myślenie i czytanie ma - drogi Panie - ogromną przyszłość.

Wieńczysław @ 5.173.234.*

wysłany: 2019-11-04 17:01

Pan Kucharski w kółko powtarza: tolerancja, tolerancja, tolerancja, szacunek dla odmienności, multikulturalizm. Odmienia słowo "tolerancja" przez wszystkie przypadki i oczywiście wytyka innym brak tolerancji. A tu proszę: wystarczy, że dwie współistniejące kultury, w tym przypadku kultura katolicka oraz kultura świecko-liberalno-kapitalistyczna w jakiejś sprawie wchodzą ze sobą w konflikt i Pan Kucharski już nie ma żadnej litości ani tolerancji: on bezwzględnie wymaga od Kościoła, aby zmienił godziny otwarcia świątyń, by dostosować je do wymogów rynku (i to takich, jak je postrzega Pan Kucharski, a nie takich, które np. wynikają z obiektywnych badań tegoż rynku). Pan Kucharski nie mówi: "ok, szanuję i toleruję to, że Kościół stara się ograniczyć wizyty o charakterze turystycznym, ponieważ głównym celem kościoła jest modlitwa - nic mi do tego, bo jestem niewierzący/nie jestem członkiem Kościoła/nie identyfikuję się z kulturą katolicką (niepotrzebne skreślić)". Nie, tutaj już nie ma żadnej tolerancji, Pan Kucharski stwierdza jasno: Kościół "musi" się dostosować, a władze miasta muszą nakłonić Kościół do zmiany swojej polityki w zakresie dostępności świątyń dla turystów. Tyle jest gadania o tym, że to Kościół czy jakakolwiek inna organizacja konserwatywna próbuje "narzucić innym" "jak mają żyć" i tak dalej, ale powyższy przykład pokazuje, że jest zupełnie odwrotnie: to raczej przedstawiciele świeckiej, ateistyczno-liberalno-kapitalistycznej kultury chcą narzucić innym swoje wartości i robią to bez skrupułów, zapominając o jakiejkolwiek tolerancji.

PK.: powtarzam i radzę serdecznie, niech Pan zacznie myśleć, bo będzie uznany za debila.

A co Pan na to?: https://businessinsider.com.pl/finanse/czlonek-rady-nadzorczej-zus-nie-ma-wyjscia-emerytury-trzeba-zaczac-obnizac/lyd1w7w
Tu źródłem nie są jakieś opowieści liberalno-lewacko-kapitalistyczno-antypolskich pseudo-specjalistów, ale są to wypowiedzi Prezesa ZUS i członka Rady Nadzorczej ZUS. Czyli kiełbasa rozdawana przez PiS wyborcom wkrótce na tych wyborcach się zemści. Tylko, że ów zapatrzony w propagandę sukcesu i populistyczne "prawdy" Suweren tego widzieć nie chce i dopiero zacznie płakać jak go ta sytuacja osobiście dosięgnie i będzie się dopominał "zapewnienia przyzwoitego standardu życia na emeryturze" nie od obecnie rządzących, ale od tych rządzących za 10 lat.

Jeszcze mam w uszach opowieści o emerytach spędzających wakacje pod palmami, a będą prawdopodobnie spędzać pod fikusem w swoim pokoiku na poddaszu.

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: