Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

08.08.2019, czwartek - jak się robi z Suwerena idiotę

2019-08-08 15:34
Dzisiejsza konferencja prasowa Kaczyńskiego i Kuchcińskiego była wyrazem strachu PiS przed prawdą.

Wygłoszenie oświadczeń nie jest konferencją prasową. Konferencja prasowa polega bowiem na tym, że z jednej strony występują osoby ważne i poinformowane, z drugiej zaś, przedstawiciele mediów mający prawo zadawać tym pierwszym pytania. Dzisiejsza szopka pokazała tylko, że Kaczyński wie doskonale co i kto narozrabiał. Jednak, ponieważ nie może (bo to jest nie w jego stylu) przyznać opozycji jak słuszne i świadczące o arogancji oraz zadufaniu Kuchcińskiego były omawiane loty odpowiedzi na spodziewane trudne pytania po prostu odmówił, bo się ich bał. Nie mógł również dopuścić do tego by na posiedzeniu Sejmu zbyt dokładnie analizowano postępki Kuchcińskiego, więc zdecydował w imieniu Kuchcińskiego o jego dymisji.

Ta decyzja nie jest żadną ucieczką do przodu, jest tylko wyrazem bezradności i strachem przed utratą twarzy. Kompleksy Kaczyńskiego nie pozwalają mu na stanięcie przed mediami, bo zdaje sobie sprawę ze swojej beznadziejnej sytuacji, która jest nie do obrony. Tak przedstawił tylko swoją wersję i nadal podtrzymał opowieść o absolutnej zgodności z prawem postępowania Marszałka. Jak wiadomo sprawę ma zbadać prokuratura pod wodzą Ziobry. Wynik tych badań znamy z góry, bo Prezes przecież już wydał wyrok twierdząc jakoby wszystko było ok i tylko szum wokół sprawy doprowadził do samodzielnej decyzji Marszałka Kuchcińskiego do abdykacji. Wydanie decyzji o wyniku działań prokuratury przed rozpoczęciem postępowania i to przez szeregowego posła jest naigrywaniem się z prawa, procedur oraz pokazaniem "figi" Narodowi.

Opowiadanie przy tej okazji o rzekomych lotniczych przestępstwach Tuska jest podłą manipulacją. Skoro bowiem Tusk dopuścił się tych wszystkich okropieństw, to co robił przez 4 lata Prokurator Generalny, czemu nie podjął żadnych działań.

Czemu przez wiele dni się opowiada i wmawia Narodowi jakoby kryształowy i skromny Marszałek postępował absolutnie zgodnie z procedurami, a wczoraj marszałek Terlecki "przypuszcza" jakoby ich Kuchciński po prostu nie znał. A co - w takim razie - robiła cała Kancelaria Pana Marszałka? Czyżby też obowiązujących procedur nie znała? Obowiązkiem współpracowników Kuchcińskiego było zwrócenie mu uwagi na niestosowność jego postępowania, a nie wystawianie go na żer mediów i opozycji.

Marszałek przez wiele dni potwierdzał nieprawdę oraz przekroczył swoje uprawnienia. Kancelaria Marszałka również potwierdzała nieprawdę i ukrywała publiczne informacje. Wszyscy Karscy, Terleccy, Piotrowicze i Czarneccy zostali wydani na pośmiewisko, a Suweren zrobiony w trąbę.

Cały ten show był tylko kolejnym pokazaniem przez obecną władzą, że jest absolutnie bezkarna, że wolno jej wszystko, że prawo i procedury dla niej nie istnieją - słowem władza pokazała Narodowi środkowy palec.

Komentarze

Willy @ 31.0.36.*

wysłany: 2019-08-08 17:30

W pelni sie z Panem zgadzam.To byla farsa, ktorej jedynym celem bylo unikniecie w dniu jutrzejszym na posiedzeniu Sejmu dyskusji na temat skali lotow marszalka itp.

PK.: strach przed przyznaniem się do bezprawnego postępowania drugiej osoby w państwie, a do tego te zbiorowe kłamstwa.

Jim @ 205.201.55.*

wysłany: 2019-08-08 18:33

To w sumie źle że podał się do dymisji, bo mógł przecież trwać . W zasadzie co by nie zrobił to źle ,powinien na wizji harakiri popełnić.

PK.: sam nie ustąpił, bo konsekwentnie szedł w zaparte, tylko został ustąpiony, a moralne harakiri na oczach całego Narodu popełnił już dawno.

Honorata von Blumenfeld @ 79.162.226.*

wysłany: 2019-08-09 10:39

2015 - "Wystarczy nie kraść"
2017 - "Tamci kradli więcej"
2019 - "Tamci też kradli"

Oni nie czują, że zrobili coś złego. Stąd te wymuszone przeprosiny i wymuszona rezygnacja. Politycy popełniają błędy, jak każdy, ale wartość człowieka widzimy w tym, jak zachowują się w takiej sytuacji. PiS czuje się bezkarny i skutki tego zobaczymy w następnej kadencji jeżeli damy im wygrać.

PK.: ale na otarcie łez Kaczyński daje Kuchcińskiemu 1 na listach do sejmu, bo z czego ten krystalicznie uczciwy i wysoce kompetentny facet miałby żyć - z emerytury?

Natomiast widzom TVP tłumaczy się jak "totalna opozycja" zniszczyła wspaniałego i absolutnie uczciwego Marszałka, a prawdziwy problem z lotami to mieli i Tusk, i Komorowski i Kopacz i tym rozkazał się zając mediom Kaczyński i tymi przestępstwami zajmie się Ziobro. A co - w takim razie - robiła prokuratura przez ostatnie 4 lata?

Irmina @ 31.60.110.*

wysłany: 2019-08-09 14:06

Jeżeli po wypłynięciu tematu Wież Kaczyński pędzi do prokuratora generalnego, który ma władzę wszcząć lub nie wszcząć postępowania w jego sprawie to mówimy już o demontażu państwa prawa. W żadnym cywilizowanym kraju nic takiego nie mogłoby nastąpić. Jakie szanse będzie miał w sądzie obywatel, którego potrąci na pasach pijany pisowiec?

wydaje @ 83.30.148.*

wysłany: 2019-08-10 15:33

się ,że oni wpadli w totalną paranoję.A w historii ,były takIe przypadki ,skutki których odczuwamy do dziś .a JEŻELI CZEKA TO NASZE WNUKI ,TO NIECH TO WSZYSTKOSZLAG TRAFI.

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2019-08-12 20:11

Panie Pawle, zapytał pan: Jak się robi z wyborcy idiotę? Odpowiedż brzmi: Skutecznie.
Dlaczego Potwory i S-ka mają takie poparcie? Moim zdaniem, dzieje się tak dlatego, że podstawowe przyczyny największych tragedii 20 wieku nie zostały wystarczające potępione i wyjaśnione. Nacjonalizm, faszyzm i komunizm są akceptowane i wyborcy oczekują, że te ideologie zostaną w końcu wdrożone i będzie raj. Dlatego pańskie pytanie, na które jednak pan Bu3las nie odpowiedział, czyli jak on rozumie pojęcie "komuna" jest takie istotne.
Wszystkie te ideologie łączy z pewnością akceptacja kłamstw z ust idoli. O wszystkich zatem tych ideologiach można powiedzieć, że to kłamczyzm je łączy.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-08-13 14:08

„ Dlaczego Potwory i S-ka mają takie poparcie (...)

PK.: resztę kasuję, bo obraźliwych i kretyńskich wpisów nie publikuję.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-08-13 15:30

Publikujesz pan tylko, z obraźliwych i kretyńskich tylko siebie i Bardzo Unikalnego Niespotykanie Idiotę Ewentualnie Kretyna ?

Jesteście mentalnie i intelektualnie na POdobnym POziomie.

Wybujałe " EGO " i marniutenieńkie " iq".

Leczcie się , wam kury szczać prowadzać a nie , kretyńsko i tandetnie , politykę komentować.

PK.: oto poziom Suwerena. I ci mają decydować kto będzie rządził Polską. Wstyd i rozpacz!
Ale xy-ki uważają, że to oni reprezentują i kulturę,i poziom , i profesjonalność oraz wyszukany sposób wysławiania się.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-08-13 20:57

A i owszem.

jest to czysta reakcja na pogardliwe traktowanie każdego, kto ma inne zdanie, przez bezczelnych i miernych intelektualnie lewaków, którym wydaje się bezpodstawnie, iż wyprzedzają kulturą i wiedzą innych.

Innych, nazywanych przez nich ironicznie " suwerenem".

Bo wybrał nie ich, nie ich lewackich bożków.

Dlatego równie pogardliwie będę was traktował, bo w to, że są w was jakieś zalążki kultury, wątpię !

Ponadto będę do was pisał jeszcze bardziej debilnie, niż wy piszecie, bo to będzie dostosowanie stylu, nazwanego przez PK' wysławianiem się " ( wysławianiem na piśmie ??? ), do waszych możliwości percepcji.

PK.: no i ciekawe co ów myśliciel jeszcze nam zaproponuje! Bardzo zajmujące. I ogromnie chamskie, ale chamstwo dziś - po stronie prawdziwych nie lewaków - w modzie!
A tak na marginesie, to bardzo mnie ciekawi co właściwie jest ów lewak, taka definicja może.

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2019-08-15 02:06

Panie Pawle, chyba się pan nie doczeka definicji "lewaka" od tajemniczej postaci xy. Z tekstów "wujaszka gugla" wynika, że to obraźliwe określenie osób nielubianych, to rusycyzm, powstały ze słowa "durak" czyli po polsku idiota i było często używane przez takie postacie jak niedoszły pop i oprawca wielu tysięcy Polaków o ksywie Stalin jak i była działaczka Socjalistycznego Związku Studentów Polskich , a obecnie pani poseł urodzona w naszej okolicy o nazwisku Pawłowicz.
Historia doktryn politycznych jest bardzo długa. Co ciekawe, w Internecie każdy może odnaleźć szukane treści. Politologia i socjologia stały się naukami jak matematyka, fizyka i inne. Różnica jest taka, że te nauki opisują sposoby zdobywanie władzy i utrzymywanie się przy władzy. Jako, że ze sprawowania władzy można żyć to wielu z tej wiedzy korzysta.
Marzenia wczesnych politologów i socjologów (chociaż ich wtedy tak nie nazywano) o tym, że ludzi władzy (polityków i urzędników) powinno ubywać i koszt ich utrzymania spadnie czyli pracującym życie się tym sposobem poprawi, jak dotychczas pozostają marzeniami. Życie poprawia się dzięki innym naukom i spowodowanym przez nie wzrostowi produktywności, a nie dzięki poprawie relacji liczby pracujących do sprawujących władzę. Niemniej jednak, w krajach o mniej rozpasanych władzach żyje się lepiej.
Ludzi pragnących życia ze sprawowania władzy nigdy nie brakowało ale historia uczy, że tych robiących to dobrze niewielu było. O ile bycie urzędnikiem (sędzią, prokuratorem, policjantem, żołnierzem, nauczycielem, itd.) może nobilitować we własnych oczach, pomimo pracy dla złego decydenta-polityka i wdrażanej przez niego ideologii, o tyle bycie złym politykiem nobilituje tylko wtedy gdy dostaje się za to grube profity. Zatem, czym gorszy polityk tym więcej ciągnie do siebie i tym samym więcej ukrywa. Psuje państwo i życie mieszkańcom ale mu się to opłaca. Właściwie, należy pisać: psują i kradną, bo to zwykle działalność zarganizowanych grup polityków.
Inny przypadek to zła ideologia czyli złe pomysły polityczne. Wtedy, wierzący w dobro zwykle nowego pomysłu czyli ideologii starają się o jej wdrożenie i to nawet bez dbania o profity. Historia zna takie przypadki i życie nie jednego polityka, w tym za czasów tzw. "komuny", jest przykładem bycia skromnym sługą interesów społeczeństwa. Niestety, jak historia pokazała interesów źle pojmowanych. Zatem, zło wyrządzane społeczeństwu przez polityków może być świadome lub nie. To samo dotyczy zwolenników tych polityków i ideologii. A więc rozmowa zwolenników i przeciwników może posłużyć do identyfikacji wspomnianego zła. Warto dyskutować na argumenty. Wyzwiska niczego nie zmieniają. Durak, lewak, idiota, itd. niczego nie wnoszą do wymiany informacji i poglądów.

Zawsze w historii tak było i dlatego ludzie nauki, wymyślili wiele skomplikowanych rozwiązań ustrojowych wykorzystujących narzędzie zwane prawem zapobiegające już znanemu złu. Zło jest opisane. Jednak to, że nauka potrafi opisać złe zachowania polityczne i zaproponować rozwiązania wcale nie prowadzi do eliminacji złych polityków i ideologii, bo implementacja zależy właśnie od polityków, a jak wiadomo "odcinanie ryja od koryta boli". Niemniej jednak, dzięki nauce wiadomo co złe i czego należy się wystrzegać. Komunizm i faszyzm zostały prawnie zakazane ale o treściach tych doktryn młodsze pokolenia oraz starsi słabo wykształceni obywatele nie mają pojęcia. Oznacza to w praktyce, że paradowanie ze znaczkami ze swastyką czy sierpem i młotem może być karane ale wykorzystywanie metod zdobywania i utrzymywania się przy władzy, które przecież zostały potępione, już nie.
Bardzo interesującym mechanizmem sprawowania władzy i tłumienia gniewu mieszkańców jest znany od wieków sposób, by w razie nieszczęścia spowodowanego złym rządzeniem przepraszać za to nie ofiary tylko tzw. władze duchowe i dokonywać aktu zemsty. Co ciekawe, zemsta nie musi dotykać prawdziwych sprawców. (To zjawisko zemsty na kim popadnie jest np. bardzo bolesne dla kasjerek, bo często obrywają parę wyzwisk całkiem za darmo). Gdy rządzono przy pomocy kościoła, a trwało tak wiele stuleci, to nieszczęścia kończyły się zwiększeniem dóbr kościelnych i wyrżnięciem wielu tysięcy ludzi, ale zmian było niewiele, bo nie dochodzono prawdziwych przyczyn problemów. Za czasów tzw. komuny, seanse "szukania winnych, karania niewinnych i wyróźniania politycznych" to była normalna rzecz. Teraz to powraca. Gdy złapano byłą premier na wypłacanych pod stołem nagrodach dla siebie i swoich, to ukarano wójtów, burmistrzów i innych, a przy okazji darami błagano o przebaczenie zarządzających Caritasu, a więc od nowa przywróconych przywódców duchowych. Podobnych przykładów można podawać wiele.
Znaleźć podejrzanych i wroga to podstawowe zadanie rządzących wykorzystujących ten mechanizm. Wyzwala się wtedy w ten sposób odruch dokonywania wspomnianego aktu zemsty. Ten mechanizm działa na ślepo i w prawie jest zwany wybrykiem chuligańskim. Chuligan gdy jest zdenerwowany zdemoluje przystanek, ale wyjaśnić dlaczego to zrobił nie potrafi. Podobnie pan xy (i inni) poznając fakty o złych działaniach rządzących ze strony krytyków, nie mogąc znieść tej niekomfortowej dla siebie sytuacji, bo przecież pokładał ogromną nadzieję pozytywnych zmian i jednocześnie nie znajdując argumentów by krytyków przekonać, sięga po arsenał bezsensownych wyzwisk.
Rządzący jak i ich zwolennicy identyfikują wroga, a nie problem. Problemy są zwykle skomplikowane. Ich analiza wymaga czasu i wysiłku. Werbalna, a czasem i fizyczna agresja zwolenników i opłacanych popleczników stosowana przeciwko obywatelom wątpiącym w dobre chęci i możliwości realizacji obietnic wyborczych pomagają ludziom władzy którzy takie haniebne metody rządów wykorzystują. Historia takich rządów to zwykle historia krwawa.

Są dowody na to, że może się powtórzyć! Ostatnio w Białymstoku zachowanie agresywnych osób spotkało się z uznaniem miejscowego kościoła. Podczas ogłoszeń parafialnych podziękowano wszystkim, którzy „jakikolwiek sposób włączyli się w obronę wartości chrześcijańskich i ogólnoludzkich, chroniąc nasze miasto, zwłaszcza dzieci i młodzież przed planową demoralizacją i deprawacją”. Także przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości uderzyli w społeczności LGBT – co było milczącym przyzwoleniem na agresją wobec osób o odmiennej orientacji seksualnej. Ponadto, Narodowy Instytut Wolności po raz pierwszy przyznał dofinansowania 154 fundacjom i stowarzyszeniom na łączną kwotę blisko 86 mln złotych. Czternaście z nich otrzymało największe kwoty, oscylujące wokół 700 tys. zł. w tym Podlaski Instytut Rzeczpospolitej Suwerennej, którego władze i członkowie szczególnie wyróżnili się podczas tych zajść.

Powstaje pytanie czy uczestniczący w zajściach młodzi ludzie znają historię na tyle by rozumieć procesy dziejowe, które zaszły w poprzednim stuleciu i doprowadziły do milionów ofiar? Oglądając filmy z tamtych lat i te z tych bliskich można zauważyć wiele podobieństw. Jestem pewien, że zarówno tamci młodzi jak i ci słuchając przywódców duchowych wierzyli, że robią dobrze.

PK.: ciekawy wywód i można się z nim do końca zgadzać lub też nie ze wszystkimi tezami, ale xy-ki - podejrzewam - i tak nic z tego tekstu nie zrozumiały i dlatego nawet trudu podjęcia dyskusji nie podejmą. Wspomniał Pan o wymianie argumentów - myślę, że to dla nich za trudne. Jednak xy-ki wiedzą lepiej, że wiedzą lepiej i że ich prawda jest zawsze prawdziwsza.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-08-16 18:36

PK.: ciekawy wywód i można się z nim do końca zgadzać lub też nie ze wszystkimi tezami, ale xy-ki - podejrzewam - i tak nic z tego tekstu nie zrozumiały i dlatego nawet trudu podjęcia dyskusji nie podejmą. Wspomniał Pan o wymianie argumentów - myślę, że to dla nich za trudne. Jednak xy-ki wiedzą lepiej, że wiedzą lepiej i że ich prawda jest zawsze prawdziwsza.

Postanowiłem odpowiedzieć na tą prymitywną i chamską zaczepkę niejakiego, a może

nijakiego PK, mimo iż generalnie wyznaję zasadę sformułowaną przez Kisiela, że ,

„polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby”…

Wybiórcze wyciąganie przez pana Buńka różnych zdarzeń z historii, tylko w celu użycia

ich w charakterze antypisowskiej pałki jest żałosne.


Jest to sytuacja podobna do używania przez pijaka latarni nie do oświetlenia drogi a

tylko do podpierania.

„Logika” zaś „wywodu” co do wyciągania pewnych prawidłowości i nieuchronności

przebiegu procesów politycznych i społecznych, przypomina mi podobnie logicznego

gościa, który przeczytawszy na pudełku zapałek ostrzeżenie: Zapałki + dziecko = pożar,

natychmiast wyciągnął z tego "logiczny wniosek ",iż : Pożar – zapałki = dziecko.

Nie mam żadnych złudzeń, iż PK nic z tego nie pojmie, ale może

kiedyś …

Dużo nauki przed wami, więc do nauki, bo się ośmieszacie w tej waszej antypisowskiej „

krucjacie”.

PK.: no i stało się dokładnie to czego można było się po xy spodziewać. Troszeczkę (jak na niego nader delikatnie} dowalił i mnie i Buńkowi, ale żadnego rzeczowego kontrargumentu nie był łaskaw przytoczyć. Jedyne na co go stać to przytaczanie przypowiastek i stwierdzenie, że prawda Buńka nie jest prawdą, jako że inną niż prawda PiS-owska, czyli tej prawdziwszej. Analizy, przemyśleń brak, bo niby skąd. Takie bełkotliwe bla-bla-bla, bo tylko na to go stać.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-08-17 13:34

PK.: no i stało się dokładnie to czego można było się po xy spodziewać. Troszeczkę (jak na niego nader delikatnie} dowalił i mnie i Buńkowi, ale żadnego rzeczowego kontrargumentu nie był łaskaw przytoczyć. Jedyne na co go stać to przytaczanie przypowiastek i stwierdzenie, że prawda Buńka nie jest prawdą, jako że inną niż prawda PiS-owska, czyli ta prawdziwsza. Analizy, przemyśleń brak, bo niby skąd. Takie bełkotliwe bla-bla-bla, bo tylko na to go stać.

Jedyny możliwy mój komentarz :

„polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby”…

Bez komentarza.

PK.: a tu jeszcze przypieczętował okazaniem buty, hucpy i buractwa. Brawo!!!!

Pytanie zasadnicze: czemu ma Pan te potworne kompleksy. (Dlaczego ta diagnoza proszę spytać specjalisty.)
Dodam tylko, że cała ideologia TKM wywodzi się z kompleksów jej twórców.

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2019-08-20 09:33

Panie Pawle milczenie nienawistne panów xy, Widz, As i innych, połączone ze świadomością, że im się w kieszeni nóż otwiera przeraża.
Mieszkamy w JG i chyba żadnemu z nas nie przyszło do głowy by w Sejmie czy Senacie szukać posady poprzez wpisanie się na listy kandydatów ale jednocześnie, chcemy chyba wszyscy, by nam się żyło lepiej. Zakładam, że publikujemy tutaj u pana, by wymienić poglądy i zrozumieć innych.
Wybór treści medialnych czy to przez przypadek czy też w jakiś inny tajemniczy sposób mógł spowodować, że mogę być zmanipulowany i pewnych faktów nie dostrzegać, dlatego oczekuję pomocy by spojrzeć z innej perspektywy i poznać fakty mi nieznane. Okazuje się jednak, że druga strona jak już wspomniałem tylko milczy nienawistnie. Kilka tez już przedstawiłem ale oprucz komentarza, że te tezy głupie są, wyjaśnień "dlaczego głupie?" nie przeczytałem tu na blogu. Moim zdaniem świadczy to o płytkiej wiedzy i niskiej jakości ugruntowania swoich przekonań wspomnianych oponentów. Gdyby byli w stanie przedstawić rzeczowe, czyli takie które dadzą się napisać, argumenty, to by je, korzystając z tego bloga opublikowali, a dyskusja obywatelska mogłaby być kontynuowana.
Panie Pawle, w Internecie znalazłem filmik jak 15-letni chłopiec, elegancko ubrany w garniturek jak prawdziwy dorosły polityk, przedstawia tezy za którymi stoi biskup nazywający ludzi zarazą. Otóż ten chłopiec głosi, że dla naszego wspólnego dobra powinniśmy odrzucić demokrację bo " to najgorszy ustrój" i wprowadzić "monarchię katolicką". W czasie marszu LGBT zasłynął tym, że z krzyżem stanął na drodze Policji ochraniającej ten marsz. Otóż ten młody człowiek, będąc wyraźnie pod wpływem wykreowanych ostatnio autorytetów twierdzi, że "Powinniśmy iść po trupach do celu. Nie ma Kościoła Katolickiego bez poszanowania wypraw krzyżowych, bez reanimacji dobrego zdania o świętej inkwizycji rzymskiej". Z pewnością pod słowem "my" rozumie jakąś grupę o takich właśnie poglądach na ustrój naszego państwa.
Swego czasu pan As u pana Jacka przedstawił też zarys ustrojowy państwa w podobnym duchu. Pan As zastrzegał, że to pod wpływem tak mu sie napisało i dyskusji na temat szczegułów ustrojowych nie podjął . Zresztą, nigdy nie podejmuje i moje wyjaśnienie tego faktu już przedstawiłem zdaniem: "chuligan nie jest w stanie wyjaśnić dlaczego ławkę w parku połamał i spalił" . Teraz tezy głoszone przez pana As głosi dziecko.
Niby nic, a ja się boję. Historia uczy, że to nie zabawa. Cel został wytyczony i akceptacja do pojawienia się trupów na ulicach wzrasta. Zindoktrynowana młodzież wychodzi na ulicę by te marzenia swoich idoli sie spełniły. Czy zatem, na podstawie doświadczeń historycznych jesteśmy w stanie ocenić mozliwość realizacji tego celu i ilość trupów? Jak wiadomo ostatnio w krajowej polityce trupy już są!!!!

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: