Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

17.01.2019, wtorek - o mowie nienawiści

2019-01-17 12:00
https://www.youtube.com/watch?v=c8S487rSlaY&fbclid=IwAR2G1vwEWET2aJ60-Fdh83iJ9Sug8o_jWofcFpzA--DO5gG8JJx9Ll1gSEg

Ten fakt był - moim zdaniem - początkiem zjawiska zwanego dziś "mową nienawiści". Ciekawostka na filmie kto towarzyszy J.Kaczyńskiemu. Otóż jest to Adam Glapiński, dziś prezes NBP w opałach.

Potem był podział na ZOMO i nas, tych prawdziwych patriotów: https://www.youtube.com/watch?v=c8S487rSlaY&fbclid=IwAR2G1vwEWET2aJ60-Fdh83iJ9Sug8o_jWofcFpzA--DO5gG8JJx9Ll1gSEg

Potem były opowieści o różnych sortach Polaków, które przeszły w zabranianie "gorszemu sortowi" nazywania się Polakami.

Potem było o "krwi na rękach" i morderstwie zamiast katastrofy.

Potem było o "zdradzieckich mordach".

Potem, potem, potem, tak można wymieniać bez końca.

Oczywiście natychmiast oburzeni xy i Więńczysław przytoczą tu wypowiedzi Stefana Niesiołowskiego. Zgoda, jego język jest często nieakceptowalny, ale należy pamiętać z jakiego środowiska on wyszedł, jakie ugrupowania reprezentował w Sejmie przed rokiem 2000(członkiem PO stał się dopiero w 2005).

Oczywiście również wyciągnięty zostanie Palikot, ale jego "happeningi" zostały bezwzględnie ukarane przez wyborców, którzy go z polityki wyautowali.

Będzie - być może - również o Sikorskim, który zaczął swoją karierę jako minister w rządzie J.Kaczyńskiego i też jest obecnie poza polityką.

Do zasług PiS należy też wprowadzenie na polityczne salony Wszechpolaka Romana Giertycha.

Do zasług J.Kaczyńskiego należy tolerowanie w rządzie Zbigniewa Ziobry, który dopiero teraz, po bestialskim zabójstwie w Gdańsku, doznał wzmożenia i nagle zaczął ścigać internetowych trolli, jednocześnie tolerując Międlarów, Rybaków, symboliczne wieszanie w Katowicach europosłów, chamskie wybryki bojówkarzy ONR i Wszechpolaków.

Okazało się, że autor gróźb karalnych pod adresem prezydentów miast był zaskoczony kiedy weszła do niego policja, bo 3 dni wcześniej prokuratura umorzyła postępowanie przeciwko autorom publikacji aktów zgonu 11 prezydentów miast (łącznie z Adamowiczem). Jednak owo wzmożenie nie przekonuje mnie co do trwałej zmiany polityki Ziobry zwłaszcza, że ciągle bezkarnie panuje prezes TVP popierający i propagujący kłamstwa i mowę nienawiści.

I tak to się oto toczy historia "mowy nienawiści". Doprowadziła ona do zmiany standardów co wolno bezkarnie powiedzieć w przestrzeni publicznej, co jest dozwolone, a co nie w walce politycznej. Jak widać nie jest to zbiór przypadkowych "przejęzyczeń", ale metoda rządzenia Polską i system zabiegania o elektorat.

P.S. Wrócę na chwilę do sprawy mieszkań w JG.

Otóż, szanowny panie Prezydencie, szanowni Rajcy miejscy, podpowiadam pomysł pochodzący z pięknego sycylijskiego miasteczka Sambuca di Sicilia, gdzie można nabyć dom za 1 Euro:
"Dom za mniej niż espresso? Jest haczyk

Nowi właściciele muszą zobowiązać się do odnowienia mieszkań o powierzchni od 40 do 150 metrów kwadratowych w ciągu trzech lat, kosztem od 15 000 euro, czyli blisko 65 tysięcy złotych. Będzie trzeba także złożyć depozyt w wysokości ponad 20 tys. złotych, który zostanie zwrócony po remoncie. "Kupujący nie będą zawiedzeni" - zapewnia Cacioppo."

P.S. 2: czyżby szło nowe?
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/protest-gornikow-styczen-2019-r/8mewvf6

Komentarze

Szczęść Boże @ 78.88.147.*

wysłany: 2019-01-17 18:08

A drugiej bardzo kulturalnej stronie to Szanowny zapomniał ???? Daj sobie Pan już święty spokój i wyrzuć pan ten swój kij do rozgarniania mrowiska !!!!

PK.: nigdzie nie napisałem, że "druga strona" jest bez winy, ale rozpatrywałem jedynie rozwój tego zjawiska.

Napisałem nawet, że tolerowanie "mowy nienawiści" stało się standardem, że zmieniła się kultura "dyskursu politycznego". Ale nie był Pan uprzejmy już tego doczytać, bo na siłę usiłował znaleźć dowód na swoją tezę, jakoby napadam tylko na jedną stronę. Otóż nie. Z tym, że nie jest to zjawisko reprezentowane symetrycznie, bo przewaga jest zdecydowanie po jednej stronie.
W "mowie nienawiści" w internecie też przodują tylko pewne środowiska i nie są one związane z obecną opozycją.

Taka jest prawda i tak trzeba ją widzieć. Ktoś zaczął, ktoś toleruje brak tolerancji i rozpowszechnianie gróźb karalnych i nie jest to opozycja, bo ona dziś nie rządzi ani policją, ani służbami, ani prokuraturą, ani sądami i nie ochrania prezesa Kurskiego oraz nie powołuje na ministra szefa MW.

Tak np. ikona komentatorów PiSowskiego środowiska była uprzejma się wypowiedzieć o tragedii w Gdańsku: "Wojciech Cejrowski nazywa zamordowanego w niedzielę prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza "okropnym typem", a o jego śmierć oskarża Jurka Owsiaka." i dalej "„Gdy Afgańczyk ugodził nożem ciężarną Polkę zabijając jej dziecko, nie było żałoby, jest cisza. A śmierć Adamowicza jest celebrowana jakby zmarł Stalin – wszyscy zobowiązani płakać."

Aż ręce same składają się do braw.

Oby wam wreszcie spadły klapki z oczu.

Szczęść Boże.

P.S.: dziś kolejny przykład "mowy nienawiści" oraz arogancji wydawcy "Sieci" Michała Karnowskiego: https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/sedzia-zada-ochrony-po-publikacji-tygodnika/4hey6yb. I co Pan na to? I to w dzień po zabójstwie Adamowicza.

Niestety to nie ma nic wspólnego ze wspaniałą atmosferą przekazania nominacji na Komisarza Gdańska przez Wojewodę, a szkoda!

I jak tu dawać wiarę oświadczeniom Morawieckiego, Dudy i wzmożeniu Ziobry. Najpierw trzeba uporządkować własne szeregi i wyjaśnić im co to jest "mowa nienawiści" i jakie mogą być jej efekty. Tak się wyborów - mam nadzieję - nie wygrywa.

xy @ 87.105.71.*

wysłany: 2019-01-18 11:15

Ciekawą anegdotką podzielił się w swojej cotygodniowej rubryce w „Plusie i Minusie” Robert Mazurek. Dziennikarz pisze o swojej wizycie w Teatrze 6. Piętro (dofinansowywany z budżetu Warszawy), do którego udał się na spektakl Ucho Prezesa. Historia dotyczy rozmowy z jednym z aktorów, w którą Mazurek wdał się po zakończeniu spektaklu.


Zachwycony grą jednego z aktorów podszedłem, przedstawiłem się i powiedziałem, że podziwiam. Chwilkę porozmawialiśmy i pożeglowaliśmy w różne strony. Dopadł mnie po godzinie - Bo wie pan, ja tak gram, bo ja ich szczerze nienawidzę i robię wszystko, co mogę, aby już przestali rządzić! - błyszczące oczy zdradzały, że to nie żarty. - Ale wie pan, po co zaraz nienawidzić? Szkoda nerwów, nie wystarczy wyśmiewać? - palnąłem skonfundowany, próbując wrócić do niezobowiązującej atmosfery. Pan nie rozumie, ja ich nienawidzę i to mnie napędza do tego, by pokazać ich jak najgorszymi. Dlatego tak gram! - perorował aktor

—pisze Mazurek.

To nie był Pan?

Ach tak, Pan nie jest aktorem.

Pan tylko nienawidzi.

PK.: ja nie rozumiem jak można tak myśleć i tylko życzę Polsce i Polakom (w tym Panu) normalności bez wściekłości władzy, która to - w oczywisty sposób - może denerwować. Nie jestem też zwolennikiem wpychania Polaków w ramiona MW, ortodoksyjnych katolików, bojówek bijących na ulicy przeciwników politycznych, ksenofobów, narodowców i temu podobnych.

U mnie ta władza nie budzi nienawiści, budzi jedynie strach.

Nienawiść to widać i słychać na każdym kroku ze strony władzy i jej zwolenników. U Pana również ją widać. Przypuszczam, że wynika ona ze strachu przed normalnością.

xy @ 87.105.71.*

wysłany: 2019-01-18 12:38

/ PK/: Nienawiść to widać i słychać na każdym kroku ze strony władzy i jej zwolenników. U Pana również ją widać. Przypuszczam, że wynika ona ze strachu przed normalnością.

Taaaa., znamienne jest to, że wszelkie wasze chore, lewackie pomysły są super, są demokratyczne i postępowe, cokolwiek to postępowe znaczy, bo postęp choroby nowotworowej też jest ? postępem.

Wy tylko zatroskani, i tylko konstruktywnie i obiektywnie krytykujecie, zaś wszyscy , którzy ośmielają się prezentować odmienne niż wy zdanie, to faszyści itd, jak nazywacie to w waszej "mowie miłości".

Demokracja - tak,tolerancja- tak, ale...bez przesady!

Tylko wasze " światłe elity" mogą z niej korzystać i ich nadużywać, bo pogardzani inni obywatele, pogardliwie nazywani " ciemnym ludem", wg was, "szczerych demokratów ", nie dorośli.

I znowu, to debilne, pogardliwe: Nienawiść to widać i słychać na każdym kroku ze strony władzy i jej zwolenników. U Pana również ją widać. Przypuszczam, że wynika ona ze strachu przed normalnością..

A ja podejrzewa, że to wy się boicie normalności.

Żyjecie w wyimaginowanym świecie, gdzie nie obowiązują naturalne prawa, wymyślacie idealistyczne bzdury, które usiłujecie, co jest najgorsze, wtłoczyć na siłę społeczeństwu.

Te ciągłe Pana grepsy o " normalności ', której rzekomo ja się obawiam, to przypomina mi, że najczęściej o brak normalności, oskarżani są przez swoich pacjentów, psychiatrzy w specjalistycznych szpitalach.

Wy ciągle walczycie o " lepszy świat" i nie bierzecie jeńców.

Taki jak Pan, czynownik postępu, cynicznie pisze, gdy jeszcze nie ma żadnych ustaleń:

" Po drugie, to ów wspaniały senator nie został bestialsko zamordowany przez zwolennika PiS ".

A równie cynicznie kiedyś, pisał o skazanym prawomocnie na dożywocie, po wykluczeniu nie poczytalności i choroby psychicznej przez PeOwski sad, mordercy Marka Rosiaka, że to był wariat.

Zabójca Rosiaka- wariat, morderca Adamowicza - zwolennik PiS-u.

Takich jak pan, " hunwejbinów" opozycji totalnej się boję.

A jednocześnie żal mi was :

Chcielibyście być normalni?

Tylko nie wiecie jak ????

PK.: tylko krótko o tych Pańskich bzdurach.

Określenie "ciemny lud' zostało cynicznie wymyślone przez waszego nadpilnego czynownika, prezesa Kurskiego. On zawsze był z Kaczyńskim. Czyli kto gardzi ludem?

Zestawienie tych dwu zabójstw jest dość kuriozalne. Obydwa są godne najwyższego potępienia i budzą mój sprzeciw. A że zabójca Adamowicza był zwolennikiem PiS wynikło w trakcie śledztwa prowadzonego przez ziobrowską prokuraturę.

Ocenę czy stan obecny w Polsce jest stanem normalności pozostawiam Panu i czytelnikom. Moim zdaniem nie jest i mam na to dowody. Dziwne, że świat jest również mojego zdania. I proszę od nikogo nie wymagać tolerancji dla chamstwa, ksenofobii, arogancji i braku profesjonalizmu.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-01-18 14:29

PS I Literówka " miało być " niepoczytalności " razem.
PS II ( PK):
Zestawienie tych dwu zabójstw jest dość kuriozalne. Obydwa są godne najwyższego potępienia i budzą mój sprzeciw. A że zabójca Adamowicza był zwolennikiem PiS wynikło w trakcie śledztwa prowadzonego przez ziobrowską prokuraturę.

DOWODY na to POPROSZĘ!

Komunikat prokuratury, nie jakiś Czuchnowski Lis czy inny Onet!

PK.: TVP Info po analizie profilu facebookowego mordercy. A dlaczego "inny Onet" czy Lis mają nie być wiarygodni? Mówimy o faktach, nie o interpretacji. Fakty są faktami, a jak złe dla Ziobry, to tym gorzej dla faktów.

B+ @ 83.7.53.*

wysłany: 2019-01-18 16:26

Co, nie opublikował Pan?!Niewygodne było pytanie o Pański pełen mowy miłości wpis na temat radnego Kałuży z 24.11.2018?!

PK.: nazwałem tam owego osobnika szmatą, bo jego zachowanie na inne określenie - tak całkiem obiektywnie - nie zasługuje. Ów "polityk" absolutnie zapomniał, że 25.000 nie głosowało na niego, bo jest fajnym facetem, tylko z racji przynależności partyjnej i programu, który w kampanii prezentował i reprezentował. Jego ruch był po prostu policzkiem dla tego elektoratu. To była czysta korupcja i przekupstwo. Ani jedno, ani drugie nie świadczy dobrze o żadnej ze stron biorących udział w takiej akcji. Nie jest to akt godny polityka, samorządowca, że już nie wspomnę, że również człowieka z kręgosłupem i morale.
Nie był to jednak - co Pan zdaje się sugerować - wymyślony hejt tylko subiektywna ocena faktycznego zachowania. "Mowa nienawiści" jest natomiast wypowiadaniem niepotwierdzonych lub wymyślonych opinii tylko w celu ugodzenia, upodlenia lub poniżenia adresata. Tak było choćby ze sprawą ZOMO, wysługiwania się Niemcom przez Adamowicza, Tuska i innych. Wyśmiewania, poniżania i obrażania posłanki Grodzkiej przez prof. Pawłowicz. Mam przytaczać dalsze przykłady żeby Pan zrozumiał o co chodzi. Mam jeszcze dodać sejmowe wystąpienie Naczelnika o "zdradzieckich mordach"?

Ja nie jestem prominentnym politykiem ani członkiem rządu i dlatego mnie nie obowiązują reguły wyważonych wypowiedzi publicznych, które nie szkodzą ani Polsce ani Polakom, ani wewnętrznie, ani międzynarodowo. Jakoś "mową nienawiści" całkiem sprawnie posługuje się nawet na tym blogu wielu czytelników. Już kiedyś wspominałem, że każda akcja rodzi reakcję i że standardy dotyczące wypowiedzi "niezależni" dziennikarze i komentatorzy już dawno zmienili. Dlaczego prawo do asertywnego wypowiadania się ma zachować tylko jedna strona? Nawet jeśli ta "asertywność" przekracza wszelkie granice i jest wyłącznie chamskim bełkotem lub prostym "bluzgiem" bez najmniejszego poparcia w faktach. Stosujący tę formę wypowiedzi są zwykle zgrywającymi mocnych ludzi tchórzami, który poza żółcią wypowiedzianą w hejtach nie mają nic do powiedzenia. Im więcej chamstwa w hejcie, tym lepszy i dlatego zaliczam go do mowy nienawiści.

Teraz z innej strony.
Czy hejt w internecie skierowany na Jurka Owsiaka, czy hejt skierowany na bestialsko zamordowanego prezydenta Adamowicza, czy idiotyczne wypowiedzi Cejrowskiego słynącego z mowy nienawiści, a mimo to posiadającego miejsce na antenie TVP, czy hejt panów Wolskiego i Ziemkiewicza, czy kłamstwa i potwarze propagowane przez Wiadomości TVP, czy tego Pan nie widzi. Jeszcze nam wolno płacić abonament za misyjną funkcję TVP. Jaka misja to jest? Ja za np. taka misję płacić nie chcę. Kto więc przoduje w propagowaniu mowy nienawiści?

B+ @ 83.7.53.*

wysłany: 2019-01-18 22:34

Cóż, klasyczna w Pańskim stylu odpowiedź, którą można podsumować też klasykami- "źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz?" i "A u was biją Murzynów".

PK.: niestety ma Pan klapki na oczach i serdecznie współczuję, jeśli na jesieni tak się stanie, że PiS przestanie rządzić i zapanuje - mam nadzieje - normalność zamiast "rządów robotników i chłopów" kierowanych dyktaturą człowieka przepojonego nienawiścią do Polaków.

A może tak zamiast takiego PiSowskiego bełkotu jakieś rzeczowe argumenty, że niby nie mam racji? Aha, brak takowyż, czyli to ja mam rację.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-01-19 10:21

PK.: niestety ma Pan klapki na oczach i serdecznie współczuję, jeśli na jesieni tak się stanie, że PiS przestanie rządzić i zapanuje - mam nadzieje - normalność zamiast "rządów robotników i chłopów" kierowanych dyktaturą człowieka przepojonego nienawiścią do Polaków.

A może tak zamiast takiego PiSowskiego bełkotu jakieś rzeczowe argumenty, że niby nie mam racji? Aha, brak takowyż, czyli to ja mam rację.

Ciekawe, że ktoś, kto jedno zdanie oponenta traktuje, po uprzednim nieopublikowaniu go, tylko jako pretekst do tasiemcowego wywodu ...

Ciekawe też, że ktoś, kto wypisuje kompletne bzdury, autorytatywnie przedstawia światu swoje kompleksy psychiczne i braki intelektualne jako prawdę objawioną ...

Ciekawe, że ktoś, kto posiada możliwość, korzysta z niej skwapliwie i nie publikuje ripost oponentów, zawsze wtedy, kiedy uzna, że ich racje są bezdyskusyjne, lub, co częściej, że jest zbyt słaby intelektualnie by z nimi polemizować ...

Ciekawe, że ktoś, kto chamsko, bez cienia żenady, bezsilny intelektualnie, określa bardzo często, oczywiście w swoim specyficznym " języku miłości ":

A może tak zamiast takiego PiSowskiego bełkotu ...

spodziewa się, że ktoś na serio będzie polemizował z takim, jak Pan karłem intelektualnym , by mieć wybór: być niepublikowanym lub obrażanym.

Lub jedno i drugie, bo potrafi Pan odnosić się do nieopblikowanych wpisów i określać je bredniami lub polecać autorowi użycie "szarych komórek".

I ciekawe jest, że w takiej sytuacji ktoś, kto ma się bezpodstawnie za inteligenta, wręcz za członka elity intelektualnej, jest na tyle słaby intelektualnie, że

pisze takie bzdet:

A może tak zamiast takiego PiSowskiego bełkotu jakieś rzeczowe argumenty, że niby nie mam racji? Aha, brak takowyż, czyli to ja mam rację.

Ktoś, kto przepisuje żywcem z " wiarygodnych " portali i autorów, nie posiada swojego żadnego oryginalnego poglądu, oprócz tych " wdrukowanych",

jest na tyle żałosny, żeby napisać :

Aha, brak takowyż, czyli to ja mam rację.

To tak jakby napisać, dlaczego zakneblowany nic nie mówi, nie bierze udziału w dyskusji.

Mówię tylko ja , więc wobec tego, że tylko ja mówię, ja mam rację .

Co za żałosny wpis !!!

Jedyne to, że niestety, jest to wpis zwyczajny dla Pana, aroganckiego i chamskiego propagandzisty.

Żadnych zahamowań, żadnych barier, oprócz tych intelektualnych !!!

PK.: publikuję jako przykład na "mowę miłości" oraz umiejętne posługiwanie się rzeczowymi argumentami na zbicie tez oponenta. Ale to typowe dla Pańskiego środowiska, więc nie podejmuję dyskusji, bo takoważ ze ścianą sensu nie ma. Jak brak argumentów, to po całości oponentowi odbiera się władze umysłowe i usiłuje się go obrazić i sprowokować.

Przecież to takie prymitywne i niby dla i do kogo? do takich jak Pan?

Życzę dużo szczęścia w dalszym obrażaniu i hejcie zwanym "mową miłości", bo jak nazwać coś, czego PiS nie pozwala nazwać "mową nienawiści" chociaż nią jest.

Życzę również odrobiny refleksji i może przebudzenia ze snu nienawiści, kompleksów i zazdrości.

JG @ 78.8.155.*

wysłany: 2019-01-19 13:02

W sprawie "mowy nienawiści" - nie pozbędziemy się jej z przestrzeni publicznej, jeśli jej nie zakopiemy i o niej nie zapomnimy. Pisząc takie komentarze, co dotyczy zarówno autora tekstu jak i xy, tylko lejemy wodę na młyn. Kłótni o to kto nienawidzi bardziej końca nie będzie a próbowanie wykazania w tej sprawie swej racji przypomina mi stare czasy, jak się kłóciliśmy w piaskownicy kto ma lepszy samochodzik.
W sprawie mieszkań - pomysł znakomity. Także z tej przyczyny aby piaskownice nasze znów tętniły życiem. Kiedyś i tak będzie trzeba to zrobić bo JG, niestety, podąża drogą tego sycylijskiego miasteczka, więc lepiej teraz niż gdy będzie za późno.
W sprawie kwestii poruszonej poprzednim artykułem wypada się zgodzić z tym, że potrzebna jest walka o komunikacyjną sprawność i dostępność naszego miasta. Dodałbym jeszcze wątek lotniska. Skoro mamy 3 mln turystów rocznie, to po takiej inwestycji liczba ta mogłaby wzrosnąć do 4 mln. Nie jesteśmy przecież Radomiem. Do nas ludzie mają po co latać.

PK.: w sprawie "mowy nienawiści" serdeczne polecam ponowne i wnikliwe wysłuchanie - i to koniecznie ze zrozumieniem - homilii ARB. Głódzia na pogrzebie prez. Adamowicza.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-01-19 16:49

/ PK / Życzę również odrobiny refleksji i może przebudzenia ze snu nienawiści, kompleksów i zazdrości.

Ja też życzę odrobiny myślenia - refleksji i może mniej nienawiści, która resztki, o ile jest, resztki mózgu paraliżuje.

Ta fraza o kompleksach i zazdrości jest charakterystyczna dla bufona, który mierzy wszystkich swoimi " wartościami" i kopleksami.

Jedyne czego mógłbym Panu zazdrościć, to bezrefleksyjnej bezczelności.

I jednocześnie dziewiczego braku instynktu zachowawczego, brak którego pozwala na tak groteskowe ośmieszanie się Pana na własne życzenie.

I to na własnym blogu !!!!!!!!!!!!!!!

Gratulacje !!!

PK.: no i brnie Pan w swojej narracji. Refleksji 0. To takie typowe dla waszego środowiska: moje jest jedyne słuszne i zawsze lepsze.
Polecam wypowiedź O.Wiśniewskiego na pogrzebie prez. Adamowicza.

JG @ 78.8.155.*

wysłany: 2019-01-19 17:11

Przemawiający nie namawiał do sporów o to, kto bardziej nienawidzi. Polecam ponownie odsłuchać i zrozumieć.

PK.: owszem, nie namawiał do sporów, namawiał do zaniechania jątrzenia. Jątrzenia dla jątrzenia, bez uzasadnienia, dla samego jątrzenia.
Tu trzeba odróżnić rzeczową i udokumentowaną krytykę od jątrzenia bez żadnych rzeczowych argumentów.

JG @ 78.8.155.*

wysłany: 2019-01-19 18:39

A więc tego Panu życzę, nie jątrzyć w żadnym następnym materiale, rzeczowo mówić o sprawach miasta (to wychodzi Panu doskonale), umiejętności słuchania bądź chociaż nie mówienia więcej niż trzeba, zwłaszcza o polityce, zwłaszcza w zastanych okolicznościach, niestety.
Dużo spokoju, zdrowia i refleksji.

PK.: ale krytykować mogę?
Ja nie nienawidzę, ja jestem jedynie zatroskany i przerażony do czego może doprowadzić system realizowany przez wspomnianego przez O. Wiśniewskiego. Tak, bardzo po ludzku, boję się o przyszłość Polski w tych rękach.

Niech uroczystości w Gdańsku staną się Polską po wyborach 2019. Niech się ona stanie "ekumeniczna" i to nie ograniczającą się wyłącznie do chrześcijaństwa, czyli tak, jak to miało miejsce dziś w Gdańsku.

Przerzutka @ 77.254.185.*

wysłany: 2019-01-19 18:47

No własnie a propos poczuwania się do winy - nawet pan Grzesio wprawił w osłupienie kanał Tfu-VN swoją dzisiejszą przemową.

Hipokryta który nie POparł Adamowicza w I turze i odwrócili się od Niego, bo - wychodziły na jaw różne Jego przekręty - a to szkodziło wizerunkowi partii. Mając nóż na gardle, po przegranej Jarosława syn Bolka PO poparło Adamowicza, aby nie utracić "koryta". Takie są fakty.
I nie róbcie z tragicznie zmarłego męczennika. To co się wydarzyło w Gdańsku mogło się wydarzyć w każdym innym mieście i za każdych innych rządów.

PK.: co do Schetyny, pełna zgoda. Uważam, opozycja, chcąc wygrać wybory, powinna pójść śladem Kaczyńskiego i zmienić lidera. Ale dla PiS-u Schetyna jest wspaniałym przeciwnikiem, bo znanym i łatwym do pokonania. Tak upór Schetyny w swojej woli zostania premierem jest tylko ukłonem w stronę Kaczyńskiego. Każdy powinien zachować obiektywizm w ocenie własnych szans.
Natomiast co do reszty, to nie. W normalnych warunkach taka tragedia ma małe szanse by się stać. W normalnych warunkach znaczy tylko bez jątrzenia, wlewania w ucho suwerena nienawiści, systemowego napuszczania na siebie Polaków, bezsensownego hejtu i bezkarności narodowców.

Wieńczysław @ 176.114.235.*

wysłany: 2019-01-19 19:38

": nazwałem tam owego osobnika szmatą, bo jego zachowanie na inne określenie - tak całkiem obiektywnie - nie zasługuje."

"Nie był to jednak - co Pan zdaje się sugerować - wymyślony hejt tylko subiektywna ocena faktycznego zachowania."

Ciekawe w jaki sposób "subiektywna opinia" może być "całkiem obiektywna". Przecież to jest czysty nonsens, ale p. Kucharskiemu to nie przeszkadza. Jak widać, nie tylko p. Kałuża jest dla niego szmatą. Szmatą jest również logika, którą nigdy nie miał zamiaru się posługiwać, bo zgodnie z wyuczonymi marksistowskimi wzorami zastąpiła ją dialektyka. Dla Kucharskiego może więc istnieć subiektywna obiektywna opinia, tak jak może istnieć rzęsisty upał albo suchy deszcz - jeśli tylko stanowią one wygodną pałkę do okładania przeciwnika politycznego.

" Ów "polityk" absolutnie zapomniał, że 25.000 nie głosowało na niego, bo jest fajnym facetem, tylko z racji przynależności partyjnej i programu, który w kampanii prezentował i reprezentował."

A ja ci radzę dobrze: od***ol się od Kałuży, zanim jakiemuś psycholowi nie strzeli do głowy, żeby pod wpływem twojego nienawistnego ścieku zrobić mu fizyczną krzywdę. Nie twoja sprawa, z jakich motywów ludzie na niego głosowali. To był demokratyczny wybór i masz go uszanować, bo takie są zasady demokracji. A jak ci się nie podoba, to niemiecka demokracja wraz z "wkładką" w postaci epidemii świerzbu już na ciebie czeka. Czy nie jest bowiem prawdą, iż posiadasz już obywatelstwo niemieckie? W czym więc problem?

" Jego ruch był po prostu policzkiem dla tego elektoratu."

O tym zdecydują wyborcy w następnych wyborach, a teraz przestań jątrzyć i szczuć.

"Mowa nienawiści" jest natomiast wypowiadaniem niepotwierdzonych"

Nie krępuj się, przyznaj otwarcie: mowa nienawiści jest tylko wtedy, kiedy POwcy krytykują PiSowców, a nie odwrotnie, bo tak się jakoś - "całkiem obiektywnie" - składa, że tylko ci pierwsi wygłaszają potwierdzone fakty, a ci drudzy zawsze "niepotwierdzone" insynuacje i oszczerstwa.

PK.: Znów ta niemieckość. To jakaś fobia czy choroba? Zazdrości im Pan czegoś? Czy z tej racji mam być zasztyletowany? A tak zupełnie na marginesie, to czym Niemiec ma być gorszy od Polaka? Dlaczego należy wstydzić się posiadania niemieckiego paszportu?

W sprawie Kałuży szanowny Pan po prostu kłamie, bo nie został on wybrany jako kandydat PiS i owe 25.000 na niego zagłosowało, bo miał być opozycją do PiS, ale Pańska logika jest - mimo, że pokrętna - porażająca. Właśnie jest dokładnie jak Pan był uprzejmy napisać:"kiedy POwcy krytykują PiSowców, a nie odwrotnie, bo tak się jakoś - "całkiem obiektywnie" - składa, że tylko ci pierwsi wygłaszają potwierdzone fakty, a ci drudzy zawsze "niepotwierdzone" insynuacje i oszczerstwa." Ci pierwsi mają przeważnie za sobą fakty, a ci drudzy - czyli w myśl Pańskiego wpisu PiS - tylko niepotwierdzone oszczerstwa i insynuacje. Tym razem absolutnie się z Panem zgadzam.

Wieńczysław @ 176.114.235.*

wysłany: 2019-01-19 19:52

Jeśli chce pan naprawdę walczyć z mową nienawiści, to najlepszym sposobem byłoby, gdyby pan przeprosił wszystkich tych, których pan obraził i na temat których pan nakłamał, a następnie zamknął swojego bloga. Czy będzie pana jednak stać na takich gest w imię zakopywania podziałów społecznych - wątpię.

PK.: jak Pan publicznie przeprosi za swoje oszczerstwa i obrażanie mojej osoby, to obiecuję, że - zgodnie z obecną moją praktyką - nie będę używał "mowy nienawiści". Jednak to działa w dwie strony Wy zarzucicie bezpodstawne opluwanie przeciwników, zrezygnujecie z chamskiego hejtu, wasza telewizja zacznie mówić prawdę i zawiesi współpracę z Cejrowskimi, Wolskimi i podobnymi jątrzycielami, wówczas możecie wymagać od drugiej strony też zaniechania jątrzenia.

Prosze o wskazanie cytatów wskazujących na bezpodstawny hejt i jątrzenie dla jątrzenia, bez żadnych podstaw.

Wieńczysław @ 176.114.235.*

wysłany: 2019-01-19 19:57

"PK.: ale krytykować mogę?"

Może pan, ale tylko w sposób rzetelnie udokumentowany, konstruktywny oraz pozbawiony nienawiści i pisowskiego kompleksu.

PK.: w przeciwieństwie do Pana i xy, staram się, by wszystko co piszę miało poparcie w faktach. Proszę się jednak nie dziwować, że czasami odpowiem ostrzejszym słowem na kierowane pod moim adresem idiotyczne oskarżenia (choćby z tym obywatelstwem) i obelgi. Niby dlaczego Wam wolno, a mnie nie. Dlaczego Pan mi wypomina dość - w porównaniu - "delikatne" uwagi pod Waszym adresem, nie patrząc na brednie wypisywane przez rozmaitych xy-ów, z których tylko skromna część publikuję, bo w trosce o "czystość" internetu kasuję ten najordynarniejszy hejt.

Wieńczysław @ 176.114.235.*

wysłany: 2019-01-19 20:04

" A tak zupełnie na marginesie, to czym Niemiec ma być gorszy od Polaka? "

Nie powiedziałem, że jest gorszy, twierdzę tylko, że jeśli ktoś posiada niemieckie obywatelstwo, to powinien to otwarcie przyznać, żebyśmy wiedzieli, czyje interesy reprezentuje. Udawanie polskiego patrioty w tym momencie jest zwykłym oszustwem, którego czytelnicy powinni być świadomi.

"bo miał być opozycją do PiS, ale Pańska logika jest - mimo, że pokrętna - porażająca"

Jaką opozycją do PiS? Skąd ty możesz wiedzieć, z jakiego powodu go wybrali? Robiłeś na ten temat badania? Zostaw to Ślązakom, a nie snujesz jakieś swoje bzdurne wyobrażenia, obrażając tego człowieka chamskimi określeniami, za które zamiast przeprosisz - jeszcze bezczelnie powtarzasz.

PK.: to jest pokrętna obrona straconych pozycji i tylko śmieszna próba udowodnienia za wszelką cenę, że moja prawda jest prawdziwsza.
Jakie są Pańskie podstawy do postawienia przy urnie krzyżyka przy jakimś nazwisku?

"Tym razem absolutnie się z Panem zgadzam."

No i to tylko potwierdza, że jesteś zwykłym POwskim propagandziorem, a nie żadnym "obiektywnym analitykiem".

PK.: widzi Pan,to ma Pan ze mną duży kłopot, bo posiadam 3 obywatelstwa i 3 różne paszporty, choć jestem Polakiem. Obywatelstwo, to - drogi Panie - jest tylko papier i w żaden sposób nie decyduje o tym kim się jest.

Jest Pan rozpaczliwie śmieszny.

Niech Pan, choć w dniu żałoby narodowej wyrzuci chamstwo i hejt. Trochę szacunku.

Wieńczysław @ 176.114.235.*

wysłany: 2019-01-19 20:14

"Prosze o wskazanie cytatów wskazujących na bezpodstawny hejt i jątrzenie dla jątrzenia, bez żadnych podstaw."

Proszę sobie poszukać: http://kucharski.jg24.pl - jest tego mnóstwo

PK.: proszę więc tylko choćby o garść tych przykładów, bo nie mam pewności czy obracamy się wokół tak samo definiowanych pojęć.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-01-19 20:55

Dlaczego Pan mi wypomina dość - w porównaniu - "delikatne" uwagi pod Waszym adresem, nie patrząc na brednie wypisywane przez rozmaitych xy-ów, z których tylko skromna część publikuję, bo w trosce o "czystość" internetu kasuję ten najordynarniejszy hejt.

A jednak mityczny, nieopublikowany hejt.

Subiektywnie obiektywny ???

Czego się jełopie boisz ?

Czemu nie publikujesz ?

Dlaczego tylko twój miałki scheiss mamy czytać ?

I oczywiście piszący brednie " rozmaity xy".

Czemu sobie " zaocznie" bez potrzeby, wycierasz mną gębę ???

Pozwala ci to zmniejszyć swoje kompleksy i deficyty psychiczne i intelektualne???

Rozmaitych durniów jest jest multum.

Piszący wyłącznie brednie głupek jest jeden.

I to nie ja jestem !!!

PK.: niczego się nie boję, zwłaszcza Pana, tylko nienawidzę chamstwa, buty i buractwa i dlatego, od zaraz, przestaję publikować wszystko, co nosi te cechy. I żadne upominanie się pod hasłem:"gdzie jest mój wpis" nie pomoże.

Niech Pan zacznie zachowywać się zgodnie z apelami płynącymi dziś z Gdańska. Może uda się Panu być - choć odrobinkę - normalnym i kulturalnym człowiekiem, który potrafi sformułować jedno zdanie bez obelg i obrażania. Pański język nie jest - jak się Panu chyba wydaje - wyrazem siły i cwaniactwa, ale jedynie wyrazem kompleksów, zazdrości, wściekłości, że coś w życiu Panu nie wyszło. Pan jest jedynie żałośnie podszyty strachem przed realną rzeczywistością. Serdecznie mi Pana żal, bo tak rzeczywiście trudna jest żyć.

Wieńczysław @ 176.114.235.*

wysłany: 2019-01-19 21:16

PK.: Kasuję w myśl przesłania O. Ludwika Wiśniewskiego: "- trzeba skończyć z nienawiścią, trzeba skończyć z nienawistnym językiem, trzeba skończyć z pogardą, trzeba skończyć z bezpodstawnym oskarżaniem innych (...)Nie będziemy dłużej spoglądać na panoszącą się truciznę nienawiści w mediach, w szkołach, na ulicach, w parlamencie czy w Kościele. Człowiek budujący swoją karierę na kłamstwie nie może pełnić wysokich funkcji w naszym kraju. Będziemy odtąd tego przestrzegać" - zadeklarował dziś w Bazylice w Gdańsku.

To przesłanie było również słyszalne w TVPinfo, choć przypuszczam, że niechętnie.

Widać jednak, że owo przesłanie do Was nie trafiło.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-01-19 21:30

Typowy wykształciuch, niedouczony, ale butny, usiłujący agresją przykryć swoją miałkość.

PK.: zostawiam tylko jedno zdanie obrazujące Pański stan - kompleksy oraz jakąś nieuzasadnioną zazdrość generującą nienawiść.

To ja agresją? A jak w takim razie nazwać Pańskie wpisy?

Powtarzam, żal mi Pana.

P.S. Może to do Pana trafi: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/jak-to-sie-moglo-stac-nietypowy-apel-w-szczecinskich-autobusach/dby62pc

Przerzutka @ 77.254.185.*

wysłany: 2019-01-20 18:43

Odnośnie tak opiewanego wkoło kazania o.L.Wiśniewskiego warto odnotować głos ks.Isakowicza Zaleskiego :

"Niech o. L. Wiśniewski zacznie od siebie. Pamiętam bowiem jego niesprawiedliwe oskarżenia w pseudo-katolickim @tygodnik czy lewicowej GW Michnika i Sorosa. A jeżeli chce oczyszczać Polskę i Kościół, to niech zacznie od swojego zakonu (Dominikanie) , bo jest tam co naprawiać."

PK.: dlaczego przestępstwem ma być publikowanie w GW? Dlaczego nie wolno Michnikowi mieć poglądów odmiennych od TVP?

To jest właśnie przykład mowy nienawiści. Proszę o rzeczowe argumenty dlaczego ma być to złe. Nie wystarczy stwierdzić, że lewicowe, bo poglądy można mieć i lewicowe i prawicowe, bo podobno - jak słyszałem z ust wielu przedstawicieli "dobrej zmiany" - przecież dopiero teraz zapanowała w Polsce prawdziwa wolność i demokracja.

Czy demokracja polega tylko na popieraniu poglądów prawicowych, nacjonalistycznych i ortodoksyjnie katolickich? To taka trochę - moim zdaniem - wypaczona i ślepa na jedno oko forma ziobrowsko-kaczyńskiej demokracji i wolności.

zBIGs @ 109.241.187.*

wysłany: 2019-01-20 21:05

Panie Pawle, proszę dalej prowadzić bloga. Czyta go wielu, nie tylko oponenci, którzy dają wyraz swoim frustracjom, ale przyłbicy nie odsłaniają. Tacy są odważni. Powodzenia !!!

PK.: dzięki za wsparcie.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-01-21 20:21

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/ciemna-strona-gdanska-komentarz-mikolaja-podolskiego/k2z4zyf

Morderca Pawła Adamowicza kręcił się wokół gangu "Zachara". Gangsterzy mu imponowali. Gdańsk, w którym dorastał Stefan W., był z jednej strony miastem wolności, a z drugiej miastem bezkarnych bandytów. W Trójmieście w ostatnich latach wiele kryminalnych spraw kończyło się bowiem szokującymi rezultatami.

"Duża część mieszkańców Trójmiasta miała nadzieję, że po objęciu rządów przez PiS przyjdzie tam minister Ziobro i zrobi porządek. Żeby było normalnie. Ale zmieniło się niewiele"
"Najlepiej dla wszystkich będzie teraz wyjaśnić, dlaczego w Trójmieście tak wielu bandytów, zabójców, pedofilów i gwałcicieli nie trafia do więzień"
"W jakim środowisku wychowywał się Stefan W.? Gdy próbowałem o nim w ostatnich dniach zaczerpnąć trochę informacji, jego znajomi często mnie zaskakiwali"
"Ten, który pomógł Stefanowi W. dokonać jednego z napadów, wziął kolegę na menadżera i planuje wydanie książki"
Kilkanaście lat temu za króla trójmiejskiego półświatka uważany był "Zachar". Media ochrzciły go Szefem Klubu Płatnych Zabójców, łączonego z kilkoma morderstwami, porwaniami i zamachami bombowymi. Wbrew temu, co donoszą teraz niektóre media, młody Stefan W. nie był ich żołnierzem. Nie dopuszczano go tam do żadnych poważnych spraw, uważany był za lekko stukniętego ****rza. Jako nastolatek kręcił się jednak przy gangsterach i marzył, by wśród nich zaistnieć.

Tyle, że "Zacharowi" nie było dane cieszyć się sławą króla przestępczości w Trójmieście. Latem 2009 r. poszedł na pętlę autobusową w gdańskiej Oliwie, by rozmawiać o interesach z ludźmi kojarzonymi z "Olgierdem", którzy stopniowo przejmowali miejscowe agencje towarzyskie oraz dyskoteki. Był z kilkoma kolegami, niczego się nie spodziewał. Nagle wyskoczyła na nich banda ludzi uzbrojonych w kije bejsbolowe i maczety. 42-letni "Zachar" nie zdążył uciec.

Według ustaleń śledczych dopadł go młody Sylwester S., który chciał zaistnieć w grupie. Dźgał go nożem nawet wtedy, gdy ten już upadł. Szybko i dynamicznie. Później stanął nad nim i tryumfalnie wykrzyczał: - Zachar trup!

Stefan W. mieszkał wtedy w Oliwie, całkiem niedaleko miejsca tej zbrodni. W pobliżu pętli, na której doszło do zabójstwa, spędzał później mnóstwo czasu. Grał na automatach i słuchał legend o "Zacharze", "Szwarcenegerze", "Nikosiu" i innych królach półświatka z Wybrzeża. Imponowali mu.

Kolega chce wydać książkę

Gdy próbowałem o nim w ostatnich dniach zaczerpnąć trochę informacji, jego znajomi często mnie zaskakiwali. Dla przykładu ten, który pomógł mu dokonać jednego z napadów, wziął kolegę na menadżera i planuje wydanie książki o Stefanie W. Z mediami nie chce rozmawiać. Inny natomiast chce, ale za duże pieniądze. Mówi, że musi spłacić długi. Ofertę odrzuciłem.

Kilka dni temu Stefan W., podobnie jak wcześniej Sylwester S., sam zadźgał ważną osobę. I tryumfował tak samo jak on. Zrobił to na scenie, obwieszczając do kamer, że zabił prezydenta Adamowicza za przynależność do PO. Nie wiemy, czy w ogóle rozumiał, że prezydenta Gdańska już od dawna nie ma w Platformie i że w ostatnich wyborach samorządowiec musiał rywalizować m.in. z kandydatem tej partii.

Dlaczego w Trójmieście tak wielu bandytów, zabójców, pedofilów i gwałcicieli nie trafia do więzień?

Czytam coraz odważniejsze opinie w sieci, że mord był spiskiem, że Stefan W. jest w pełni zdrowy i że musiał być szkolony do przeprowadzenia tego zamachu. Spodziewam się, że te teorie będą żyły przez wiele lat. Ale Stefan nie musiał być szkolony. Zadał trzy ciosy nożem w klatkę piersiową. Szybko i dynamicznie. Tak dźgają bandyci.

ożemy i musimy walczyć teraz z mową nienawiści (przyznajmy wreszcie, że przypisywanie Adamowiczowi sprawstwa w Amber Gold było prawdziwym idiotyzmem), z hejterami upubliczniającymi obraźliwe poglądy na forach. Cieszę się, że to się zaczyna dziać. Ale spójrzmy prawdzie w oczy – 99 proc. z nich nie miałoby odwagi nawet podejść do prezydenta i powiedzieć mu w twarz, co o nim myślą. Ilu z pozostałych zdecydowałoby się na atak?

Stefan W. często używał już przedtem przemocy. To nie był internetowy troll, który po pijaku napisze kilka słów za dużo.

Dlatego najlepiej dla wszystkich będzie teraz wyjaśnić, dlaczego w Trójmieście tak wielu bandytów, zabójców, pedofilów i gwałcicieli nie trafia do więzień. To nie przypadek, że dziennikarz Sylwester Latkowski nazwał Trójmiasto "Małą Sycylią". Że Amber Gold zrodziło się właśnie tam. Że cały czas jak grzyby po deszczu, powstają tu brutalne grupy związane z prostytucją, które konkurencję zwalczają podpaleniami i zastraszaniem.

Do dziś plotkuje się w Trójmieście o współpracy różnych lokalnych formacji służb wymiaru ścigania z bandziorami. Że niektórzy policjanci bezkarnie ochraniają dyskoteki osób związanych z najgorszymi przestępstwami. Albo że były policjant Jarosław "Majami" Pieczonka powtarza, że pod Gdańskiem dochodziło, a może wciąż dochodzi, do wspólnych imprez ważnych sędziów, mundurowych, prokuratorów i prywatnych prawników, gdzie uzgadniane są wspólne posunięcia.

Ten Gdańsk, w którym dorastał Stefan W., był z jednej strony miastem wolności, a z drugiej miastem bezkarnych bandytów. Mroczne legendy krążą tam nie tylko o gangsterach. Skrócę dla przykładu tę o zranionym w oliwskiej agencji towarzyskiej mężczyźnie: miał go postrzelić ochroniarz podczas zabawy z bronią. Ranny zrezygnował jednak z wezwania pomocy, gdy dowiedział się, że ów ochroniarz jest... ważnym policjantem.

Kilka lat temu spora część mieszkańców Trójmiasta miała nadzieję, że po objęciu rządów PiS przyjdzie tam minister Ziobro i zrobi porządek. Żeby było normalnie. Ale zmieniło się niewiele. Zbigniew Ziobro na poważnie przyszedł ponad dwa lata później. Ogłosił, że zatrzymano gang notariuszy, pomagający przejmować nielegalnie mieszkania. W Trójmieście to znany proceder, można by go nawet nazwać powszechnym. Podejrzanym postawiono 120 zarzutów.

Wydawało się, że to prosta sprawa. Tyle, że sąd nie tylko nie zgodził się na areszt notariuszy, ale też w ogóle nie zastosował wobec nich środków zabezpieczających. Żadnych. Potem TVP ogłosiła, że według jej ustaleń żona kluczowego z grupy notariuszy jest sędzią w sądzie orzekającym o braku aresztu. I tyle Ziobrę w Trójmieście widzieli.

Zbrodnia i brak kary

W niedzielę 13 stycznia ten zły Gdańsk przyszedł do tego radosnego i wbił mu nóż w serce. W internecie czytam, że winni są Kaczyński, Tusk, Owsiak, Pawłowicz, Morawiecki, Schetyna, Kurski, Petru, a nawet Lenin ze Stalinem.

Ale wolałbym zamiast tego wiedzieć, z jakich powodów Stefan W. w więzieniu stał się potworem i czemu nie był izolowany od społeczeństwa, skoro można go było zamknąć w szpitalu po odbyciu kary. To groźny, zakochany w przemocy, aspołeczny bandyta, który wyrósł na przestępczych legendach, nienawiści do władzy i który rabował banki z atrapą broni. W dodatku najprawdopodobniej cierpiący na chorobą psychiczną. Przecież on był tykającą bombą.

Prokuratorzy muszą teraz ustalić, czy mogą postawić Stefana W. przed sądem, czy może jest niepoczytalny. A oprócz tego m.in. także to, czy postawić zarzuty pracownikom firmy ochroniarskiej.

Pełnomocnikiem firmy chroniącej finał WOŚP w Gdańsku został ten sam prawnik, który jakiś czas temu reprezentował dwie osoby podejrzane o zabójstwo gdańskiego bursztynnika. Z dowodów zebranych przez śledczych wynikało, że jedna z tych osób zabiła, a druga zacierała ślady. Śledczy wiedzieli nawet, kto konkretnie co robił.

Sprawa musiała zostać przeniesiona do prokuratury w innej miejscowości z uwagi na to, że jedna z tych osób znała miejscowego prokuratora. Po przeniesieniu okazało się, że śledczy nie potrafią wskazać winnego. W tej sprawie nie było nawet procesu. Oficjalnie zabójca nieznany jest do dziś.

Co do firmy zabezpieczającej Orkiestrę, to każdy dziennikarz wie, że WOŚP mogłaby zostać uznana nawet za najgorzej ochranianą dużą imprezę kulturalną w ciągu roku, niezależnie od miasta. To nie wynika z braku profesjonalizmu, tylko z jej przyjaznego, otwartego charakteru. W całej Polsce jest wiele finałów WOŚP, gdzie Stefan W. dostałby się na główną scenę.

A co jeśli Stefan W. zostanie uznany za niepoczytalnego? Czy wyjdzie szybko na wolność po niecałych trzech latach, jak niepoczytalny Michał L., który na głównym sopockim deptaku rozjeżdżał ludzi? On według ekspertów chorował na schizofrenię. Miał też znanego lokalnego prawnika.

Albo jeszcze lepiej – wyjdzie jak dyrektor zakładu karnego w Sztumie, 80 km od Gdańska, z wykształcenia psycholog, który zadźgał nożem wyjątkowo uciążliwego więźnia? W jego przypadku okazało się, że choruje psychicznie, ale atak miał "incydentalny charakter", więc nie musi trafiać do specjalistycznego ośrodka. A że akurat podczas tego "incydentu" zabił człowieka? No, ale kogo obchodzi uciążliwy więzień. Może obchodził takich ludzi jak Stefan W., który o tym przypadku musiał słyszeć w więzieniu.

W Trójmieście w ostatnich latach wiele kryminalnych spraw kończyło się tak szokującymi decyzjami, że można było tylko przecierać oczy ze zdumienia. Przyglądajmy się więc bacznie śledztwom w sprawie śmierci Pawła Adamowicza. Tu chodzi o Pomorze i jego serce Gdańsk. Miejsce, w którym niekiedy można zabijać zupełnie bezkarnie.

Miejsce, które można kochać za to, co zrobili tacy samorządowcy jak Paweł Adamowicz i nienawidzić za to, że nie umie robić porządku z takimi bandytami, jak Stefan W.

PK.: bardzo interesujące, ale M.Podolski to przecież lewak i współpracownik GW i polsko-języcznego "der Onet"(ta nazwa była podana przez Pana i Wieńczysława)

Jednak skoro pan Mikołaj Podolski dotarł do tych informacji, to i policja, i służby, i prokuratura - wszyscy musieli o tym wiedzieć. Mimo to, mimo jego zachowania podczas pobytu w więzieniu i mimo ostrzeżeń matki mordercy wypuszczono go na wolność. Czyli coś w tej policji i prokuraturze jest nie tak.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2019-01-21 21:38

/ PK/ : Czyli coś w tej policji i prokuraturze jest nie tak.

A było wcześnie " tak "?

A pozostałe " przypadki ", to były i są OK' ?

A sądy - sędziowie i sędziny, notariusze i adwokaci ?

PK.: ale tam było napisane, że wielu liczyło na Ziobrę i... już 3 lata szeryfuje i ... Może tam w Gdańsku był rodzaj mafii bandycko-policyjno-prokuratorsko-sędziowskiej, ale przyszedł szeryf i ...? szeryf, który nie potrafi lub nie daje rady się uporać z "układem"...? co to za szeryf...?

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: