Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

05.11.2018, poniedziałek - plebiscyt

2018-11-05 16:31
Miały być wybory samorządowe, ale Kaczyński postanowił je zmienić.

Z wyborów samorządowych zrobił plebiscyt popularności PiS i polityki dobrej zmiany. Zrobił i poległ. Choć jedno mu się udało. Obudził lemingi, bo frekwencja była rekordowa. Jeszcze nie mamy danych czyj elektorat bardziej ochoczo ruszył do urn, a te cyfry są nader istotne w perspektywie rozpoczętego właśnie wyborczego festiwalu. Jednakowoż sam fakt, że Naród ruszył tłumnie do urn jest nader budujący.

Ktoś oczywiście mnie zaraz zgani, bo PiS przejął dalsze 5 Sejmików i procentowo na sejmikowym froncie wygrał. Jednak należy ten sukces oceniać w proporcji do nakładu środków i pracy. Na front plebiscytowy PiS rzucił wszystkie siły. I rządowe i medialne. Premier przestał rządzić tylko jeździł z kiełbasą wyborczą (w sensie dosłownym) po kraju. Ministrowie fotografowali się z kandydatami PiS i obiecywali "złote góry" oraz "grad pieniędzy". PiS kampanię oparł na tej samej bazie, tej wypróbowanej w kampanii Szydło, której udało się Narodowi wmówić jakoby Polska znajdowała się w ruinie. Teraz premier opowiadał o braku dróg (czyli mimo trzech lat rządów dobrej zmiany - nadal ruina) i zaniechaniu walki ze smogiem. Niestety Ziobrze nie udało się do końca i na czas "zreformować" sądów co pozwoliło tej postkomunistycznej i antypolskiej kaście sędziowskiej wydać wyroki ogłaszające Premiera kłamcą.

Nawet, mimo oficjalnie rozgłaszanego optymizmu i zadowolenia ze "zwycięstwa", funkcjonariuszom PiS niezwykle trudno ukryć rozczarowanie tym "świetnym" wynikiem. Liczyli na całą pulę, a nie cząstkowy sukces i to daleko poniżej oczekiwań. Już wczoraj Bielan przyznał, że ten wynik pokazuje, iż w majowych wyborach europejskich PiS będzie miał ciężko.

Wygłaszając pierwsze przeprosiny Prezes Rady Ministrów - pewnie ze wstydu - przemówił damskim głosem, zaś po drugim wyroku przeprosiny tylko ogłoszono lokalnie, choć kłamstwo o smogu było udostępnione przez media, a w tym KurTV (tam przeprosiny przemilczano) w całym kraju. Ot, takie sobie dziecinne ale bezczelne wybiegi chroniące Premiera.

Dodatkowym atutem Kaczyńskiego była słaba i rozbita opozycja, która kampanię oparła tylko na haśle obalenia PiS.

Oczywiście przegrana PiS nie oznacza, że wyborcy nagle pokochali PO i N.. Oznacza tylko, że polityka dobrej zmiany nie wywołała tsunami gorących do niej uczuć. Wyniki tych wyborów, zgodnie z życzeniem Kaczyńskiego, pokazały na ile Polacy chcą dalej dobrych "reform".

Zobaczymy jak ułożą się stosunki rząd - pisowskie sejmiki - niepisowscy prezydenci i burmistrzowie. Czy Kaczyński będzie chciał ukarać "warczące samorządy" i tym samym pokazać lewackim liberałom jakim błędem było postawienie krzyżyka przy niewłaściwym nazwisku? Czy jednak wzniesie się ponad partykularne interesy partii i własnego ego i okaże być państwowcem? Co bardziej Mu leży na sercu - partia i władza absolutna, czy Polska i Polacy? Mamy rok czasu do następnego plebiscytu, zobaczymy!

Teraz przyjdzie pokazać czy rząd, w swoich obiecankach, myślał tylko o korupcji politycznej, czy też rzeczywiście miał zamiar wspomóc finansowo władze samorządowe.

Na koniec pytania socjologiczno-psychologiczne do Panów Wieńczysławów, xy i im podobnych:
Czemu inteligent z warszawskiego Żoliborza z inteligenckimi korzeniami nie jest w stanie przebić się w średnich i dużych miastach?
Dlaczego nie jest on w stanie zaproponować programu porywającego elektorat z Jego naturalnego środowiska?
Dlaczego nie potrafi otoczyć się osobami potrafiącymi porwać takiego wyborcę?
Dlaczego jedyną jego receptą na władzę jest zarządzanie ludźmi o niskiej kulturze osobistej (czasami wręcz chamskimi) i nieudacznikami?

P.S. no i wystawienie senatora w JG dało w efekcie łomot PiSowi. Nawet apele Papaja nic nie pomogły. Brawo mieszkańcy JG. 70% przeciwników PiS to dobry wynik!
Panie Radny Szymański gdzie Pańskie przepowiednie!

Komentarze

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2018-11-05 22:34

/ PK /
Na koniec pytania socjologiczno-psychologiczne do Panów Wieńczysławów, xy i im podobnych:
Dlaczego jedyną jego receptą na władzę jest zarządzanie ludźmi o niskiej kulturze osobistej (czasami wręcz chamskimi) i nieudacznikami?

I znowu tubko propagandowa obrażasz i zaczepiasz ?

Znowu żałosny " pseudo inteligencie ', albo " pseudo erudycie "?
Jeszcze raz"
>> Ponieważ merytorycznie pana wydaliny " intelektualne" nie są warte stukania w klawiaturę, to skoncentrujmy się na " bolesnym " temacie

PK.: no i szanowna publiczności, oto odpowiedź typowego wyborcy PiS. Szczyty kultury i intelektu!

Szanowny xy nie ma co udawać - albo jest się chamem, albo nie i już.

Zyczenie @ 78.10.110.*

wysłany: 2018-11-06 06:44

Tylko teraz to naprawde trzeba wziac się do ciezkiej pracy i naprawdę zmienic te Jelenia Górę. Wladza powinna sie zmobilizowac a nie tak jak do tej pory niewiele robic.Przyklad nalezy wziac z prezydenta Walbrzycha.On naprawdę zmienia swoje miasto na lepsze.

PK.: stąd apel do nowego Prezydenta.
Oczekuję otwarcia na nowych ludzi i nowe pomysły, dialogu z mieszkańcami i pchania jeleniogórskiego wózka wspólnie do przodu.

Szanowny Panie Prezydencie, mieszkańcy i Pańscy wyborcy chętnie (zwłaszcza niektórzy) chętnie służą radą i pomocą, tylko trzeba z nimi rozmawiać, zapraszać i traktować poważnie.

Czekamy niecierpliwie na nowe otwarcie, otwarcie pchające JG do przodu.

Proszę udowodnić tym 70%, że ich głos nie był tylko protestem przeciw PiS, ale głosem za rozwojem JG, głosem za nowym otwarciem, nowymi pomysłami, za tym by te 5 lat przyczyniły się do prosperity naszego miasta, by młodzież tu zaczęła przyjeżdżać zamiast uciekać.

P.S. na inny temat
oto, co Polacy zawdzięczają politykom dobrej zmiany:
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/ceny-pradu-polska-z-najwyzsza-cena-hurtowa-w-ue/ytj40qh

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2018-11-06 09:56

W rozrywkowym programie telewizyjnym "Mistrz i Małgorzata" za nasze pieniądze promowana była osoba nowego prezydenta. Służby, służby i dziwne rzeczy, a gdzie jakiejś konkrety dla obywateli? Czy tylko POPIS istnieje na scenie politycznej?

PK.: przesłuchanie Tuska, jeszcze raz dobitnie pokazało, że szwoleżerzy PiS nie maja szans z profesjonalistą. Oni są lichymi politykami podporządkowanymi rozkazom Nowogrodzkiej, a on uznanym mężem stanu.
Ktoś słusznie powiedział, że Tusk wsiadł do walca i wysoką komisję rozjechał. Po co Wassermann go zaprosiła? Porażka, porażka, porażka i nawet aroganckie jej wypowiedzi i machanie szabelką po przesłuchaniu nie zmienią tego faktu.

Słyszałem, że kolejnym kandydatem do rozwalcowania przez Tuska jest rozjechany przez Szczurka kandydat na prezydenta Gdyni (trzeba być absolutnie naiwnym ignorantem by się dać w to wplątać), niejaki poseł Marcin Michał Horała (wczoraj zgłosił się dobrowolnie z właściwą sobie hucpą i pewnością siebie).

xy @ 87.105.71.*

wysłany: 2018-11-06 10:36

/ PK /
Na koniec pytania socjologiczno-psychologiczne do Panów Wieńczysławów, xy i im podobnych:
Dlaczego jedyną jego receptą na władzę jest zarządzanie ludźmi o niskiej kulturze osobistej (czasami wręcz chamskimi) i nieudacznikami?

I znowu tubko propagandowa obrażasz i zaczepiasz ?

Znowu żałosny " pseudo inteligencie ', albo " pseudo erudycie "?
Jeszcze raz:
>> Ponieważ merytorycznie pana wydaliny " intelektualne" nie są warte stukania w klawiaturę, to skoncentrujmy się na " bolesnym " temacie.

ORTOGRAFIA !!!

/ PK /:
PK.: przesłuchanie Tuska, jeszcze raz dobitnie pokazało, że szwoleżerzy PiS ...

A może jednak " SZWOLEŻEROWIE " ???????????????????????????????????

https://pl.wikipedia.org/wiki/Szwole%C5%BCerowie

Do nauki MAAAAARSZ .

Albo używaj wyłącznie kilku, maksimum kilkunastu znanych ci słów !!!

PK.: a może trochę więcej studiów? Nie wszystko w Wikipedii jest jednoznaczne. Bywają też słowniki.
https://sjp.pl/szwole%C5%BCerzy

Szanowna krynico poprawności językowej polecam również: https://sjp.pwn.pl/slowniki/oboczno%C5%9B%C4%87.html

Szanowny xy jest typowym przedstawicielem "wyklętego ludu", któremu wmówiono, że powstał.

P.S. kolejny wielki sukces PiS. Tym razem nie 1:27, ale 4:107 (proporcja jakby podobna).

Brawo! Kiedy kwiaty i ordery?

maj @ 46.77.91.*

wysłany: 2018-11-06 11:24

@xy
Tylko w kwestii ortografii.
cyt.: Znowu żałosny " pseudo inteligencie ', albo " pseudo erudycie "?
Jest to wołacz więc pseudo erudyto, gdyby mianownik był erudyt (jak inteligent), wtedy erudycie w wołaczu.
Druga uwaga, przed znakami ?, ! nie dajemy spacji. W przypadku " oraz () nie dajemy spacji po znaku otwierającym i przed zamykającym.
Cieszy mnie, że mogłem pomóc.

P.K.: dzięki za fachowe wsparcie.

A tak na marginesie, to szanowny xy, zarzucany mi błąd nie był - z mojego laickiego punktu widzenia - błędem ortograficznym, bo: https://www.ortograf.pl./zasady-pisowni/bledy-ortograficzne

Tak drogi xy, jeśli już to proszę o stosowanie prawidłowych terminów, albo zanim się coś napisze, to należy sprawdzić co to znaczy. Jeśli chce się uchodzić za prof. polonistyki, to trzeba się do tego trochę przygotować.

123 @ 78.8.57.*

wysłany: 2018-11-06 13:36

xy - po co sobie podnosisz ciśnienie, ten gość należy do jeleniogórskiego POLACTWA, które dało ........ na wyborach i żebyś nie wiem jak się wytężał to on i tak tego nie pojmie.
Proponuję zrobić sobie herbatkę ziołową, poćwiczyć kilka głębokich oddechów i nie czytać jego komentarzy ! ! !

PK.: Giedroyć uczył, że trzeba dużo cierpliwości zanim "ciemny Lud"(to cytat z Prezesa Kurskiego żeby potem nie było, że niby ja dzielę, że obrażam, że zadzieram nosa) cokolwiek zrozumie.

A tu kolejny "kwiatek" świadczący o kulturze i profesjonalizmie nominatów dobrej zmiany:
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/sedziowie-o-przesluchaniu-gersdorf-efekt-mrozacy-do-kwadratu/8g4mvnb

A to dowód na hucpę Kaczyńskiego i PiS: https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/co-dalej-z-planem-jaroslawa-kaczynskiego-o-przekopie-mierzei-wislanej/x889tml#slajd-1

Tak PiS robi Suwerenowi wodę z mózgu, a Suweren? a no nic się nie stało!

pinky @ 83.26.252.*

wysłany: 2018-11-06 20:56

Naprawdę Pan myśli, że Łużniak cokolwiek zmieni w Jeleniej? mamy paździerzowe miasto - malowane farbą ronda, styropianowe jelonki, afery przy oddawaniu inwestycji (termy, fontanny, rewitalizacje parków, pałacych na Zabobrzu, poprawy dróg itp) a za to odpowiedzialny jako zastępca prezydenta jest także Łużniak. Liczyłem na nowe otwarcie, będzie po staremu, ogromna szkoda, bo uciekają nam mniejsze miasta. Hala widowiskowo - sportowa? Po kiego licha, skoro Złotniczej nie można zapełnić... szykuje się 5 lat kolejnego wymierania miasta... :(((((

PK.: naprawdę Pan myśli, ze senator Mróz cokolwiek zmieniłby w JG?
Teraz mieszkańcy muszą wymusić na Łużniaku nowe otwarcie. To jest nasza wspólna szansa.

xxx @ 107.167.108.*

wysłany: 2018-11-06 22:19

zastanawia mnie logika Pańskiego wywodu oraz wywodów popierających pana Łużniaka autorów postów... z jednej strony twierdzi Pan, że to pan Kaczyński przekształcił wybory samorządowe w plebiscyt poparcia PiS z drugiej zamiast pisać o Jeleniej Górze przez cały okres kampanii pisze Pan o PiSie i tzw. "Dobrej Zmianie" w Warszawie, wciąż przywołując hasło "obrony samorządów przed PiSem". No to zagłosowaliście na kandydata PO pana Łużniaka... który przez całą kampanię twierdził, że "Jelenia Góra rozwija się (sic!) w dobrym kierunku", że jego prezydentura będzie "prezydenturą kontynuacji" i teraz jak już wygrał... apelujecie z całą tragikomiczną powagą aby pan Łużniak nagle "otworzył się na nowe pomysły", "na dialog z mieszkańcami", żeby "traktował was poważnie (sic!)" czekacie na "nowe otwarcie"... i chyba nie macie na to zbyt wielkich nadziei skoro uważacie, że to mieszkańcy "muszą wymusić" to nowe otwarcie. Przecież to jakiś koszmarny absurd. Wygląda na to, że nagle się okazało, że poparliście coś, z czym się zasadniczo nie zgadzacie. Daliście panu Łużniakowi do ręki argument, aby rządzić tak jak rządził do tej pory, jednocześnie oczekujecie od niego, aby rządził inaczej. Przecież to absurd. Pomijam to jak naiwne są takie apele, ale Pan wybaczy... teraz upraszanie się prezydenta, którego się z taką żarliwością poparło, aby traktował Was wyborców poważnie... to już jakaś tragifarsa. To poparliście kogoś, co do którego macie wątpliwości, że będzie Was traktował poważnie? Wygraliście... ale mam wrażenie, że obudziliście się właśnie z moralnym kacem i ręką w nocniku, bo głosując na pana Łużniaka, zagłosowaliście dokładnie przeciwko wszystkiemu temu, czego teraz od niego oczekujecie. Łatwiej Wam było krytykować w kampanii pana Kaczyńskiego czy panią Pawłowicz, wyzywać pana Cymańskiego od trefnisiów, byle tylko za wszelką odwrócić uwagę od tego jak wygląda Jelenia Góra pod rządami pana Łużniaka. Teraz właśnie się w niej obudziliście. Tylko co teraz,jak już Wasz kandydat wygrał... co za 5 lat... Ja mam przynajmniej czyste sumienie, ja do tego ręki nie przyłożyłem. A Wy... no cóż proście dalej pana Łużniaka, może stanie się jakiś cud i nagle Was posłucha... a jak nie to już Wy będziecie musieli patrzeć na swoją głupią minę w lustrze...

PK.: nie musi Pan kochać Łużniaka, ale - dzięki PiSowi - to on wygrał.
Dlaczego dzięki PiSowi?
Bo Senator, to kandydat słaby.
Bo kampania za bardzo partyjna.
Bo wybór Łuzniaka to w dużej mierze protest przeciwko PiS.
Bo nie było innych kandydatów, bo nikt się za bardzo na to stanowisko nie pali.

Wieńczysław @ 78.8.172.*

wysłany: 2018-11-06 22:38

https://forsal.pl/artykuly/1336459,ekspert-wirus-odry-pochodzi-z-zagranicy-przypadki-zachorowan-sa-rozproszone.html

https://forsal.pl/artykuly/1332736,grzesiowski-jakie-sa-objawy-odry-i-kto-jest-narazony-na-zarazenie-wywiad.html

Eksperci, lekarze i epidemiolodzy powtarzają głupią, szkodliwą i rasistowską tezę Kaczyńskiego, jakoby przybysze zza granicy roznosili zarazki. Nie rozumiem, jak to możliwe, że tak wielu wydawałoby się rozsądnych ludzi może dawać się otumaniać temu gnomowi z Żoliborza.

Co więcej, dotyczy to także niemieckich służb sanitarnych, które dokładnie wskazują grupy uchodźców z północnej Afryki i Bliskiego Wschodu jako rzekomo odpowiedzialne za wzrost liczby zanotowanych przypadków chorób dotychczas rzadko występujących w tym kraju. Tamtejsi lekarze jak widać także są zafascynowani rasistowskimi teoriami Prezesa PiS.

My, ludzie światli, europejscy i postępowi, stanowczo potępiamy te haniebne tezy i dlatego w solidarności z imigrantami nie szczepimy się, bo nie ma na co! Mapka pokazana w poniższym artykule:

https://zdrowie.pap.pl/szczepienia/gdzie-w-polsce-sie-nie-szczepi-dzieci

wyraźnie pokazuje, gdzie jest najwięcej odmów przyjęcia szczepionek - otóż tam, gdzie jest najwięcej tolerancji i gdzie mieszka najwięcej światłych, wykształconych wyborców PO. Tylko pisowska ciemnota na Podkarpaciu wstrzykuje sobie szczepionki sądząc, że to ich uchroni przed rzekomym, wyimaginowanym zagrożeniem ze strony imigrantów, których i tak tam nie ma, bo boją się pisowskiego rasizmu.

Można być jednak dumnym z Pomorza i Wielkopolski, gdzie ludzie rozsądnie głosują w wyborach samorządowych i rozsądnie się zachowują w swoim życiu osobistym. Zgodnie z teoriami Pana Kucharskiego o miastach i prowincji to przecież zawsze idzie w parze.

PK.: szanowny Pan poszedł demagogia po całości.

Pomylił wszystko ze wszystkim.

Otóż promotorem antyszczepionkowców jest Kukiz, czyli cichy sojusznik PiS.

Populistyczno-demagogiczna i oparta na kłamstwach akcja antyszczepionkowców jest szkodliwa. Władza do tej pory nie reagowała, dopiero jak się mleko rozlało ostrożnie próbuje przeciwdziałać, ale nie za ostro, bo można elektorat obrazić, a tu każdy głos cenny.

Prezes nie o tych imigrantach myślał, bo odrę przywlekli do Polski Ukraińcy (to jest potwierdzone). No i tu Pan wszystko pomylił, bo te niemieckie służby wskazują na choroby dotąd w Europie nienotowane, a odra do nich nie należy.

Nikt nigdy nie twierdził, jakoby cały elektorat antypisowski był światły pod każdym względem. Okazało się, że podatni na demagogię i populistyczną propagandę są we wszystkich grupach wyborców. Szkoda więc tylko, że rząd tak późno się obudził, bo kuglował z poparciem.

P.S. https://trojmiasto.onet.pl/uwaga-tvn-gdynia-dwie-ofiary-napasci-seksualnej-kobiety-ostrzegaja/n3wdx7y
Jakoś bez imigrantów kobiety też nie są bezpieczne.

pinky @ 83.26.252.*

wysłany: 2018-11-06 22:49

wymusić? On juz nic nie musi - ma 5 lat w kieszeni, a za 5 lat nikt nie będzie pamiętał, co Łużniak obiecywał. U steru pozostają ci sami ludzie, co może się zmienić????
Tak, sądzę że ktokolwiek inny - nie tylko Mróz, ale jakakolwiek inna osoba byłaby w stanie zmienić znacznie więcej w Jeleniej, stąd taki wynik wyborów odbieram za ogromną porażke naszego miasta...

PK.: ale jakoś te "inne osoby" nie stanęły do wyborów i mieliśmy tylko wybór między Mrozem a Łużniakiem.

vnv @ 78.9.149.*

wysłany: 2018-11-06 23:27

"A tu kolejny "kwiatek" świadczący o kulturze i profesjonalizmie nominatów dobrej zmiany:
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/sedziowie-o-przesluchaniu-gersdorf-efekt-mrozacy-do-kwadratu/8g4mvnb"

Słaby to przykład bo niby dlaczego świadek Pani Małgorzata Gersdorf {nawet jako profesor, i nawet jako I Prezes SN) powinna być inaczej traktowana niż świadek Iksiński (nie profesor i nie np. sędzia). Wypowiedzi Pani Sędzi Morawiec i Pana Sędziego Markiewicza komentować nie będę bo to wypowiedzi polityków (niestety) i "trochę" mijają się z faktami ...

PK.: z dwóch powodów:
1. jako I Prezes SN nie jest normalnym sędzią, a rzecznikowi (z mocy ustawy) podlegają tylko sędziowie sądów powszechnych. Będąc Rzecznikiem, należy znać swoje uprawnienia i obowiązki.
2. I Prezesa SN Rzecznik nie wzywa, jako, że Prezes jest niejako zwierzchnikiem Rzecznika.

Rysiek @ 109.241.47.*

wysłany: 2018-11-06 23:45

Tak 63-letni prezydent - motor napędowy zmian - zajady mi się porobiły ze śmiechu :) :) :)

PK.: proponuję - poczekajmy. Przypomnę, że Kaczyński jest o wiele starszy i co?

123 @ 78.8.57.*

wysłany: 2018-11-07 12:06

panie pk - Prezes Jarosław Kaczyński wielkim człowiekiem JEST ! ! !

PK.: czy chodzi o jego wzrost? Czy poleciał Pan Gombrowiczem?

Wieńczysław @ 94.254.240.*

wysłany: 2018-11-07 16:20

" proponuję - poczekajmy. Przypomnę, że Kaczyński jest o wiele starszy i co?"

Wyjaśnię Kucharskiemu, który jak widać ma problemy z logicznym myśleniem, że Ryśkowi chodziło o to, że 63-letni prezydent jest za stary, żeby zaproponować cokolwiek nowego, a nie za młody.

" proponuję - poczekajmy."

Na co? aż się zestarzeje jeszcze bardziej?

"Przypomnę, że Kaczyński jest o wiele starszy i co?"

Skoro Pan uważa - w kontrze do Ryśka, że zaawansowany wiek nie ma znaczenia, a jako przykład podaje Pan jeszcze starszego Kaczyńskiego, to znaczy, że stał się Pan zwolennikiem Kaczyńskiego. A jeśli nie, skoro sugeruje Pan, że nic nie zrobił pomimo swego doświadczenia wynikającego z wieku, to po co Pan podaje jego przykład? Przecież to tylko potwierdza to, co pisze Rysiek. Jeśli chciałby Pan zachować logikę polemiki, to powinien Pan podać przykład jakiegoś młodego polityka, który nie ma na koncie żadnych osiągnięć.

Rozumie Pan, czy jeszcze Panu wytłumaczyć?

PK.: Pański wywód - choć dość zagmatwany - z logiką nie nic wspólnego. Nie do końca wiadomo co Szanowny Pan starał się udowodnić. Mnie chodziło o jedno - jeśli Kaczyński ze swoją 70-tką nie jest za stary by wprowadzać nowości (a wprowadza ich aż nadto), to czemu o 7 lat młodszy Łużniak miałby takim być.

Natomiast co do młodych polityków bez zasług, to jest ich mnogość. Służę uprzejmie: Jaki, Horała, Kownacki, Szymański, Kubicki, Mróz... mam dalej wymieniać?

Wieńczysław @ 94.254.240.*

wysłany: 2018-11-07 16:50

"Służę uprzejmie: Jaki, Horała, Kownacki, Szymański, Kubicki, Mróz... mam dalej wymieniać?"

Ach, ten Pański słynny, cudowny obiektywizm! Żeby nie było, że jest Pan ślepy na jedno oko, to oprócz polityków PiS wymienił Pan także Jakiego z Solidarnej Polski (do niedawna). To się Panu chwali!

Ale jednak zapomniał Pan, że jest także Gajewska, Myrcha, Gasiuk-Pihowicz, Olszewski, Brejza, Szłapka, Kierwiński, Grabiec, Szczerba itp.

Proszę wymienić jakąkolwiek ich zasługę, albo wycofać się ze swojej tępej antypisowskiej propagandy.

PK.: w Sejmie zasiada wielu posłów i nie chodziło o wymienienie wszystkich nazwisk, tylko tych którzy albo szkodzą albo nic nie robią. Dodam tu jeszcze Tarczyńskiego, bo wyjatkowo fajny i bojowy, a do tego o wysokiej kulturze osobistej, wyższej nawet od tej prezentowanej przez Pawłowicz.

Wieńczysław @ 94.254.240.*

wysłany: 2018-11-07 17:30

Dzisiaj PO w osobie HGW pokazała swoją prawdziwą, faszystowską twarz. Łamanie konstytucyjnie zagwarantowanej wolności do demonstracji jest pratyką niespotykaną w Europie. W Warszawie i we Wrocławiu powinien być natychmiast wprowadzony zarząd komisaryczny, gdyż władze tych miast łamią podstawowe swobody obywatelskie. To jest niebywały skandal, za który ci ludzie muszą ponieść odpowiedzialność. Inaczej obudzimy się na Białorusi.

PK.: a to już Rysy głupoty i braku jakiejkolwiek umiejętności myślenia, analizy i wyciągania wniosków.

123 @ 78.8.57.*

wysłany: 2018-11-07 19:00

panie pk - nie udawaj pan, że nie wiesz o co chodzi (świrowanie nietoperza), wzrost Pana Prezesa BĘDZIE niski ale WIELKIM człowiekiem BĘDZIE - niniejsze pod rozwagę ELYCIE jeleniogórskiego POLACTWA ! ! !

PK.:a te określenia Polactwo i Elyta, to w ramach porozumienia narodowego, do którego nawołuje ów wielki Jarosław.

xxx @ 107.167.108.*

wysłany: 2018-11-07 23:55

nie posiadam żadnych uczuć wobec pana Łużniaka... po prostu trzeźwo oceniam sytuacje. Proszę nie obracać kota ogonem i nie przypisywać PiSowi własnych win, to nie dzięki PiSowi wygrał on wybory ale dzięki ludziom, którzy na niego głosowali. Przypuszczam, że członków PiSu nie było w tej grupie zbyt wielu. No ale PiS miał swoją "winę Tuska" Państwo mają teraz "winę PiSu", która wszystko wyjaśnia i usprawiedliwia. Kontrkandydat z PiSu to może nie była ekstraklasa, ale bądźmy szczerzy pan Łużniak też do genialnych managerów nie należy. Problemem kandydata było głównie to, że był z PiSu, bo przecież sam Pan przyznał, że wybór lokalnego samorządu był (dla Pana widać, bo dla mnie na przykład nie) "w dużej mierze przeciwko PiS", tłumaczenie tego "słabością kandydata" wydaje się raczej próbą racjonalizacji tego wyboru. Rozumiem, że twierdzi Pan, że zagłosował by Pan na kandydata PiSu, gdyby był lepszy... nie głosowałby Pan wtedy "przeciwko PiS". Szczerze mówiąc nie wiem, co Panu zrobił lokalny PiS, że zdeterminowało to Pana wybór, jako kontrę dla niego. Chyba, że głos na pana Łużniaka w Jeleniej Górze stoi dla Pana w ciągu przyczynowo-skutkowym np. z reformą sądownictwa w Warszawie... Dla mnie logika takiego uzasadnienia jest wątpliwa. Wystosowanie apeli do nowego prezydenta, łudzenie siebie i wmawianie wszystkim wokół, że kandydat zacznie nagle być innym prezydentem tylko dajmy mu trochę czasu, usprawiedliwiając się, że alternatywa byłaby gorsza... przypomina toute proportions gardees bitą żonę, która za żadne skarby nie chce odejść od bijącego męża alkoholika... A to że chętnych na to stanowisko nie ma, to chyba najlepiej świadczy o tym, jak Jelenia Góra kwitnie i się żeby zacytować pana Łużniaka "rozwija się w dobrym kierunku". Po prostu niewielu jest chętnych, aby zostać kapitanem na tonącym statku.

PK.: niestety "reformy Ziobry" mają bezpośrednie przełożenie na wynik wyborów samorządowych. To sam Kaczyński zrobił z nich plebiscyt popularności polityki PiS i poległ.

Wieńczysław @ 176.114.235.*

wysłany: 2018-11-09 19:22

Szanowny Panie Kucharski,

dzisiaj w Brukseli opublikowany został raport Europejskiej Agencji Praw Podstawowych odnośnie antysemityzmu w krajach Unii Europejskiej. Dostępny jest on pod poniższym adresem:

http://fra.europa.eu/sites/default/files/fra_uploads/fra-2017-antisemitism-update-2006-2016_en.pdf

Warto się z nim zapoznać. Wynika z niego jednoznacznie, że liczba antysemickich incydentów w Polsce nie tylko jest mała w stosunku do innych krajów europejskich, ale także systematycznie spada od 2015r. W 2017r. wynosiła ona 73. W Niemczech jest to ponad 1500 incydentów i ta liczba stale rośnie. W ponaddwukrotnie mniejszej od nas Holandii były 284 incydenty.

Warto także zwrócić uwagę na to, jak w tym raporcie poszczególne dane zostały scharakteryzowane. Otóż w przypadku Polski pisze się tam o "antisemitic incidents", na co składają się głównie napisy na murach i wypowiedzi w internecie. Natomiast w przypadku Niemiec pisze się już o "politically motivated crimes". Ponieważ jest Pan osobą świetnie władającą językami obcymi, nie trzeba chyba Panu tłumaczyć, na czym polega różnica.

Warto także porównać te dane z Francją, gdzie rocznie dochodzi do "incydentów" w liczbie od ok. 300 do ok. 800, przy czym są to głównie morderstwa i niszczenie żydowskiego mienia. Niemniej jednak, jest to i tak liczba - uśredniając - dwa razy mniejsza niż w Niemczech.

Jak wobec powyższego należy traktować Pańskie słowa o tym, że to Francja i Polska mają większy problem z antysemityzmem niż Niemcy? Z czego wynika Pańska obrona Niemiec w tym względzie?

PK.: jest dowiedzione, że antysemityzm nie jest polską specjalnością, że Francja jest wybitnie antysemicka. Jednak nie rozumiem z czego mamy się cieszyć, że tych rejestrowanych wystąpień antysemickich w Polsce jest tak niewiele. Chodzi o nastawienie, chodzi o to podskórne, które nie musi się wyrażać strzelaniną w synagodze. Niech Pan łaskawie przeprowadzi sondaż wśród swoich znajomych na temat zięcia/synowej pochodzenia żydowskiego. Przecież w Polsce tych Żydów obnoszących strojem na ulicy swoją żydowskość nie ma. Gdzie ci w chałatach i kapeluszach spieszący do synagogi? Ilu ich jest?

Czy Szanowny Pan chce - tym samym - wykazać jakoby w Polsce nie było antysemityzmu? Proszę przepytać organizatorów Marszu Niepodległości w Warszawie i we Wrocławiu (Bosaka, Międlara, Rydzyka, Michalkiewicza, Winnickiego, Zawiszę, Kowalskiego, Rybaka, itp).

Tak na marginesie, proszę wskazać posła/polityka opozycji równie chamskiego jak Pawłwowicz czy Tarczyński. Tarczyński dostał reprymendę nawet od samego Wodza nad Wodzami.

Wieńczysław @ 176.114.235.*

wysłany: 2018-11-10 20:41

Było już dorzynanie watahy, były już mohery, bydło, a teraz król Europy i "mąż stanu" Donald Tusk dołożył kolejną cegiełkę do tego, by podzielić i skłócić Naród i to w przededniu Święta Niepodległości, nazywając swoich przeciwników politycznych "bolszewikami". A banda oszalałych z nienawiści zadymiarzy zwanych "Obywatelami RP" już zapowiada prowokacje i blokady Marszu Niepodleglości. Ci wstrętni ludzie chcą za wszelką cenę zniszczyć nasze narodowe święto. Jak bardzo trzeba nienawidzić Polski, by robić takie rzeczy, albo jak sowicie trzeba być opłacanym przez ościenne, źle życzące Polsce mocarstwa, by torpedować nawet te uroczystości, które powinny być ponad podziałami politycznymi? I to wtedy, gdy sądy dwóch instancji orzekły - wbrew antykonstytucyjnym działaniom i twierdzeniom polityków PO - iż zgromadzenie jest w pełni legalne.

Należy sobie powiedzieć jasno, że te środowiska są po prostu współczesną Targowicą, czyli zdrajcami Polski i każdego, kto ich popiera, należy traktować jako przeciwnika niepodległości Polski - należy monitorować ich zachowanie i neutralizować ich działania, gdyż stanowią realne niebezpieczeństwo dla naszego kraju.

PK.: ja zgadzam się z opinią Tuska. To i tak lepsze od określeń używanych z rozmaitych mównic przez Wodza wszystkich Wodzów.
A większego obciachu niż negocjowanie z narodowcami czy Prezydent RP będzie łaskawie miał możliwość bezpiecznego uczestniczenia w marszu, to jeszcze nie było. Takie przytulanie elektoratu nacjonalistycznego i wpuszczanie narodowców na salony. Brawo!!!!!

Oto potwierdzenie (bo Pan tak lubi konkrety!):https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/bosak-o-11-listopada-to-jest-dla-nas-jeden-z-najlepszych-dni-w-roku/lwl1379

Najważniejsi politycy w Polsce pójdą w setną rocznicę na czele marszu organizowanego przez narodowców!!!!!!

Bardzo to miła perspektywa.

A co Pan na kolejność przemawiających na pl. Piłsudskiego?

Wieńczysław @ 176.114.235.*

wysłany: 2018-11-11 10:24

"ja zgadzam się z opinią Tuska."

A ja się nie do końca zgadzam z opinią Kaczyńskiego o gorszym sorcie. Kaczyński mówił tak tylko o dziennikarzach, którzy piszą kalumnie na Polskę w zagranicznych mediach, by potem w tych polskich, gdzie na co dzień są zatrudnieni, uprawiać tępą propagandę na potrzeby idiotów pod tytułem "Zagraniczne media o Polsce". Ja sądzę, że to nie dotyczy tylko nich. Jest w Polsce dużo więcej Polaków gorszego sortu - nienawidzących i źle życzących własnemu krajowi, starających się za wszelką cenę opluć organizatorów obchodów święta niepodległości. Wściekłość z powodu utraty władzy wydobywa z nich najgorsze instynkty i są zdolni do każdej niegodziwości, by tylko obrzucić błotem swoich przeciwników politycznych.

"A większego obciachu niż negocjowanie z narodowcami "

Największy obciach to Pan popełnił, wypisując listę ludzi, których uważał Pan za "organizatorów marszu" mimo że żaden z nich nie ma nic wspólnego z organizacją marszu. Jak zwykle błysnął Pan inteligencją, nie ma co! Taki wnikliwy analityk z Pana!

"Najważniejsi politycy w Polsce pójdą w setną rocznicę na czele marszu organizowanego przez narodowców!!!!!!"

Przecież gdyby nie poszli, to by Pan ich krytykował za to, że nieudolnie próbują się odcinać i że w ogóle zezwolili na marsz, zamiast ich spacyfikować i powsadzać do więzienia. Nie mam wątpliwości, że macie w d**** Konstytucję i wolność zgromadzeń. Sądzę, że szykujecie prowokacje, blokady - a to ktoś rzuci petardą, a to ktoś wywiesi jakiś głupi transparent, a to ktoś położy się na ziemi - to są wasze "demokratyczne" i "pokojowe" metody. Już wykazaliście się dbałością o demokratyczne, zachodnie standardy, gdy wasz minister odpowiedzialny za bezpieczeństwo (!!!!) zlecił podpalić budkę pod rosyjską ambasadą, a potem drugi minister zapłacił za to z naszych pieniędzy 30 000 zł, zrzucając perfidnie winę na narodowców. (ten fragment będziesz musiał usunąć, bo jest niewygodny - Buńki nie mogą się dowiedzieć prawdy o rządach PO, bo przestaną głosować!)

Chociaż uważam, że rząd nie powinien na siłę wpychać się narodowcom w marsz od lat przez nich organizowany, to jednak dobrze, że doszło do porozumienia i narodowcy zgodzili się na kompromis - dzięki temu impreza będzie dobrze zabezpieczona przed POwskimi zadymiarzami i prowokatorami.

PK.: zacznę od znamiennego cytatu z Pańskiego wpisu: "jednak dobrze, że doszło do porozumienia i narodowcy zgodzili się na kompromis". Jak to jest, Rząd RP musi się godzić na "kompromis" ze strony narodowców. Przecież to ośmieszenie rządu i ustawy o zgromadzeniach cyklicznych.

Czy Szanowny Pan tego nie widzi?

Reszty nie komentuję, bo to tylko bełkot.

Wieńczysław @ 176.114.235.*

wysłany: 2018-11-11 11:29

Szanowny Panie Kucharski,

w taki radosny dzień jak dzisiaj, kiedy wszyscy Polacy świętują Dzień Niepodległości, powinniśmy przynajmniej na chwilę zapomnieć o podziałach i sporach i poświęcić ten czas na radość ze 100-lecia niepodległości z jednej strony, a z drugiej - na refleksję na ten temat.

Proszę zatem napisać, gdyż jestem bardzo ciekaw - czym dla Pana jest niepodległość? Jak Pan rozumie to pojęcie, co ono dla Pana znaczy? Jak Pan myśli, dlaczego stanowi ono dla nas tak dużą wartość, że obchodzimy rocznicę odzyskania tej niepodległości? Czy nie sądzi Pan, że starania o niepodległość nierozłącznie wiążą się z patriotyzmem? Czym dla Pana jest patriotyzm? Za co najbardziej kocha Pan Polskę? Co w Polsce jest takiego, że to właśnie ten kraj - mimo że mieszkał Pan przecież w wielu krajach - umiłował Pan najbardziej ze wszystkich? Skąd wynikają u Pana takie niezmierzone pokłady patriotyzmu, że bezinteresownie poświęca Pan swój czas, aby swoim lekkim piórem poprawiać Polskę, tak aby stawała się ona lepsza, mądrzejsza, piękniejsza, bardziej odpowiedzialna za swych obywateli? Czy Pańskie wysiłki, jakie podejmuje Pan na rzecz wzmocnienia polskiej suwerenności, zwiększenia siły gospodarczej i militarnej Polski wynikają z patriotyzmu, który ewoluował i do którego doszedł Pan sam drogą refleksji, czy może od początku wynikało to z wychowania? Jak to było w Pana przypadku?

PK.: na ten temat wypowiedział się wczoraj w Łodzi Tusk i w pełni się pod tym podpisuję. Dobrze, że wśród dziś aktywnych polityków mamy choć jednego państwowca i prawdziwego męża stanu.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2018-11-11 18:01

CEL UŚWIĘCA ŚRODKI ????

NASZ WYWIAD. Prof. Ryba: Wystąpienie Donalda Tuska to historyczny i intelektualny bełkot

PK.: nie mam zaufania do podanych źródeł ani jakiegoś prof. Ryby wykładowcy u Rydzyka i komentatora Radia Maryja.

A prowokację trzeba najpierw udowodnić, bo oskarżony, w swojej obronie, może opowiadać wszystko - takie ma prawo.

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2018-11-11 18:19

Panie Pawle czytam wynurzenia pana Wieńczysława i cały czas jego teksty utwierdzają mnie w wiadomości jego szczerej nienawiści do UE. Tekst o "królu" jest tego kolejnym przykładem, a przecież pan Tusk wygrał w konkursie stanowisko urzędnicze w Brukseli i wszyscy powinniśmy się cieszyć gdy Polakowi się uda tam zdobyć jakąś posadę, bo w końcu wszyscy na tamte, wysokie apanaże się składamy. Poza tym UE to nie monarchia ale właśnie unia i dzięki temu jest nam lepiej i bezpieczniej, a urzędnicy to fachowcy zatrudniani w konkursach. Użył też pojęcia "mąż stanu". Termin ten dotyczy polityka, który zrobi coś dla swojego kraju, co jest w kontrze do aktualnej opinii publicznej, ale po czasie okaże się czymś dobrym. Tusk takim politykiem nie jest i ale gdyby np. mu się udało dogadać ze wszystkimi siłami politycznymi i dokonał zmian systemowych zapisanych i referendalnie potwierdzonych byłby.
Jednocześnie, należy zawsze myśleć o tym co by było gdyby nie było UE i co może być gdy z UE wyjdziemy, bo rządzący przekonają więcej takich jak pana Wieńczysława, że to nam dobrze zrobi. Obserwując brak premiera lub prezydenta Polski dzisiaj w Paryżu i jednocześnie ich udział w marszu, który tam zostanie odebrany jako właśnie demonstracja przeciwko unii widać, że działania sił typu Putin i S-ka przynoszą złe dla naszego kraju efekty.
Innym dla mnie nie do przyjęcia terminem jest "banda oszalałych z nienawiści zadymiarzy" w stosunku do ludzi, którzy nas wszystkich informują, że obecna władza w duchu "wódz źródłem praw" złamała 13 zapisów obowiązującej Konstytucji i że Trybunał Konstytucyjny to organ doradczy składający się z wybitnych prawników, a nie dziwnych ludzi pod przewodnictwem magistra - członka rodziny dziwnego agenta, i że sędziów i prokuratorów nie może wyznaczać bezpośrednio kierownictwo partii rządzącej, bo nastąpi erozja zaufania do władz naszego państwa, jako drzewiej bywało. Ja to nazywam neokomuną, a wspominany już pan Tusk nawet bolszewią. Dla pana Wieńczysława "wstrętni ludzie" to ci którzy tak myślą. Ciekawe jaką przyszłość dla tych ludzi pan Wieńczysław widzi w państwie w którym i on żyje?
Innego sformułowania, przeciwko tym ludziom, mianowicie: "sowicie trzeba być opłacanym przez ościenne, źle życzące Polsce mocarstwa" też nie mogę zrozumieć w tekście kogoś z okolicy. To z pewnością jest kłamstwo z ust "kłamczysty" bo gdyby była ta kasa to byłoby tam tych ludzi tysiące. Jednocześnie, biskup Pieronek, będąc już na emeryturze, na spotkaniu z mieszkańcami Jeleniej Góry otwarcie przyznał, że finansowanie startu rozgłośni religijnej, która w największym stopniu przyczyniła się do obecnego podziału politycznego wśród Polaków pochodzi ze wschodu. Ale przecież , w Polsce i prawie w każdym kraju na świecie "ulica i zagranica" zawsze wpływają na politykę. Zatem warto oceniając zarówno ulicę jak i zagranicę zastanowić się czego chce ulica i czego chce zagranica, bo przecież są różne ulice i różne zagranice. Tu warto wspomnieć o używanym przez pana Wieńczysława pojęciu Targowica, która ewidentnie jest emanacją wpływu zagranicy. Skąd wiemy co to było? Z dokumentów Powstania Kościuszkowskiego! Wtedy przyłapani na zdradzie zostali osądzeni i skazani. Prymasa się nie udało (zmarł co najmniej dziwnie) ale kilku biskupów skazano i wyroki wykonano. Wtedy tą złą zagranicą był sojusz Moskwy z Watykanem. Zatem używanie słowa Targowica jako zdrada w innym kontekście niż kolaboracja władz kościelnych z innym wrogim mocarstwem w celu zniszczenia państwa dla partykularnych korzyści jest bez sensu. Zdrada to zdrada, a Targowica to Targowica. Fakt, że rozpad państwa na skutek podziałów religijnych jest bolesny dla patriotów, powinien tym bardziej zachęcać nas do szukania w naszej historii przyczyn tego rozpadu. Zwłaszcza, że dzisiaj siły dzielące nas są tak bardzo podobne do tych w przeszłości. W 1918 roku o tym pamiętano. Żołnierze na sztandary otrzymali hasło "Honor i Ojczyzna". Siły których uosobieniem jest Piłsudski chciały rzeczypospolitej narodów i religii. Ciemne siły chciały dominacji jednego narodu i jednej religii i kultury. Teraz jest podobnie, to i niewygoda podobna. Mnie to boli i jednocześnie wydaje mi się, że pana Wieńczysława to cieszy!

Wieńczysław @ 176.114.235.*

wysłany: 2018-11-11 19:37

Ależ volksdeutsche muszą być wściekli, że nie udała się żadna prowokacja, nie było żadnych zamieszek, ani rasistowskich transparentów, chociaż robili wszystko, żeby takie rzeczy się pojawiły, żeby nie było bezpiecznie, żeby zepsuć Polakom ich święto. Nie udało się też, mimo cynicznych zagrywek Słoneczka Peru, sprowokować do agresywnej reakcji przedstawicieli rządu.

Sądzę, że dla opozycji nadchodzą czasy niełatwe, zwłaszcza że ich polityczna patronka schodzi z urzędu.

PK.: szanowny Pan ma poważny problem z Niemcami. Proponuję poradę u psychiatry.

Prowokacji nie było trzeba, bo sami narodowcy nieśli (mimo "umowy" z premierem i prezydentem) symbole partyjne, odpalali race, spalili flagę UE, rzucali butelkami w tłum, wygłaszali hasła nacjonalistyczne i antysemickie, obrażali innych Polaków. Mało?

A tłumy policjantów spokojnie się tym wszystkim "czynom zabronionym" przyglądali i dopiero dziś wystosowali apel do obywateli by pomogli w identyfikacji sprawców tych wyczynów. Zabawne?
A może właśnie to ustalono w negocjacjach z narodowcami - ich absolutną bezkarność. Dla mnie smutny dowód na brak państwa i kapitulacja i rządu i Prezydenta przed narodowcami.

Pod Grobem Nieznanego Żołnierza Pan Prezydent zapomniał powitać przybyłego szefa UE (ku absolutnemu i nieukrywanemu zaskoczeniu rządzących, którzy chcieli uroczystość zawłaszczyć) i ustawił go w piątym rzędzie choć powinien w pierwszym. Strach przed Tuskiem czy proste buractwo?

Wieńczysław @ 176.114.235.*

wysłany: 2018-11-12 14:24

Postawmy sobie sprawę jasno: nawet gdyby nie było rac (nb. nie wiem co jest w nich złego), haseł, flag ONR ani innych niepokojących rzeczy, to i tak by Pan wynalazł coś innego: że krzywo trzymali polskie flagi, albo że było za dużo mężczyzn, a za mało kobiet. Cokolwiek, byleby tylko się przyczepić, byle uderzyć w samą ideę Marszu. Dlaczego? Ano dlatego, że to jest Marsz Niepodległości, a nie Marsz poparcia dla Unii Europejskiej, Marsz Homoseksualistów albo Marsz Chwały Słońca Peru.

PK.: jest szanowny Pan osobą chorą i niepoprawnym demagogiem zaślepionym PiSem, powiem nawet dobitniej - bezkrytyczną tubą PiS.
To Prezydent z Premierem i min. Spraw wewnętrznych obiecywali, że race będą bezwzględnie ścigane, a jedynymi symbolami dopuszczonymi - biało-czerwone flagi. Podobno PiS dotrzymuje obietnic, a tym razem policja karnie przyglądała się łamaniu prawa i obietnic.

Chodzi o to, że sama niepodległość jest zła, bo Polsce niepodległość się nie należy. Polacy przecież sami (wg lewaków i wyznawców kultu Słońca Peru) nie umieją swoim niepodległym krajem zarządzać i lepiej by było, gdyby robił to za nich ktoś inny. Gdyby nie to cholerne odzyskanie niepodległości w 1918r., to moglibyśmy być np. częścią jednego z potężnych państw zaborczych, np. Prus, czyli później Niemiec. Wtedy może skończylibyśmy jak Łużyczanie - to są Niemcy polskiego pochodzenia. I co, źle im? Chyba dobrze, że żyją w dobrobycie, we wspaniałym, europejskim, mądrze rządzonym kraju, a nie w jakiejś zaściankowej Polsce, której symbolem są furmanka, kufajka i gumofilce. Po co nam właściwie ta niepodległość?

PK.: o jaką niepodległość Panu chodzi? Co szanowny Pan insynuuje? Co za głupoty opowiada? Komu i kto ma je kupić? Ciemny Lud?

Przypominam słynny tekst Donalda Tuska z 1987r. - już o nim tutaj wspominałem, ale Kucharski pewnie jak zwykle nic nie pamięta na ten temat. Polecam wyszukać w internecie. Tusk dokładnie o tym pisze, że dla niego Polska to "brzemię, którego nie ma specjalnej ochoty dźwigać". No i nie dźwiga, za to chętnie korzysta z pracy Polaków, którzy go wynieśli (przy wydatnej pomocy Angeli Merkel) na intratne stanowisko.

PK.: proponuję, by szanowny Pan przeczytał całą wypowiedź Tuska publikowaną w "Znaku" z 1987 roku i wówczas znajdzie tam jego podsumowanie, które brzmi: "Bo choć polskość wywołuje skojarzenia kreślone przez historię, jest ona także przecież dzianiem się, jest niepewnym spojrzeniem w przyszłość. I szarpię się między goryczą i wzruszeniem, dumą i zażenowaniem. Wtedy sądzę - tak po polsku, patetycznie - że polskość, niezależnie od uciążliwego dziedzictwa i tragicznych skojarzeń, pozostaje naszym wspólnym świadomym wyborem".
Tak więc proszę nie manipulować "ciemnym Ludem".

Tusk i jego wyborcy dokładnie tak postrzegają Polskę i dokładnie tak postrzegają kwestię niepodległości - że jest to zupełnie bez sensu, że powinniśmy się całkowicie zintegrować z Europą, że główny ośrodek decyzyjny powinien być w Brukseli, a nie w Warszawie, a swoją tradycyjną kulturę traktować powinniśmy jako taki zabawno-straszny skansen - ciekawostkę do oglądania.

PK.: Lech Kaczyński podpisywał układy z Unią i On uczestniczył w ich tworzeniu i On wyraził zgodę na oddanie części suwerenności w ręce Brukseli ale nie za darmo.

Także stoi przed nami wybór: albo rozwijamy projekt pod nazwą "niepodległa Polska" - związana sojuszem transatlantyckim, albo rozwijamy projekt pod nazwą "Unia Europejska", przy czym sposób, w jaki rozwija się ten drugi, sugeruje jego kontynuację już w postaci kalifatu europejskiego.

PK.: ma szanowny Pan alternatywę, taką poza UE. Bez pomocy UE Polska nie byłaby tu, gdzie jest. Ludziom żyłoby się o wiele biedniej, jeździło o wiele gorzej, rolnicy jeździliby nadal furmankami, itp.

30% już wybrało ten pierwszy projekt, 30% ten drugi, pozostaje walka o przekonanie pozostałych 40%.

PK.: ten Pański rachunek ma jedną podstawową wadę: jest absolutnie fałszywy! Za przynależnością Polski do UE opowiedziało się w ostatnim sondażu 80% Polaków. Niech szanowny Pan przestanie kłamać.

Na zakończenie chciałem wrócić do pytania o polski antysemityzm, które szanowny Pan, pewnie przez przeoczenie, był łaskaw pominąć.
Otóż podczas radosnego świętowania 100-lecia naszej niepodległości, w ramach podtrzymywania idei wspólnoty wszystkich Polaków, we Wrocławiu, mieliśmy dobitny przykład tegoż. Pewien oszalały rasista i żydożerca wykrzyczał swoją katolicką miłość bliźniego, a zgromadzony liczny tłum narodowców wył z zachwytu zagrzewając go do boju. Czy to nie jest objaw antysemityzmu? Moim zdaniem powinien być ów, wykluczony z Kościoła Katolickiego za rasizm (opisany w konstytucji i zagrożony karą w polskim prawie:https://www.arslege.pl/rasizm/k1/a293/), były ksiądz prosto z mównicy doprowadzony do aresztu, a dnia następnego przed oblicze prokuratora i sędziego. Rasistów należy bowiem bezwzględnie tępić. I niech szanowny Pan mi tu nie przytacza przykładów z Niemiec, bo żyjemy w Polsce, z naszą historią i z naszą tradycją, w których rasizm się nie mieści.

xy @ 185.25.122.*

wysłany: 2018-11-12 16:50

jakiegoś prof. Ryby wykładowcy u Rydzyka i komentatora Radia Maryja.

A ja również nie mam zaufania do polecanych nam źródeł w rodzaju der Onet czy TVN 24,.

Ani jakiegoś gościa, który dzisiaj twierdzi, bo tak wyszło z sondaż, że nic nie mówił o „ współczesnych bolszewikach” tylko o bolszewikach, jakichś "transcedentalnych” ?

/ PK/: Pod Grobem Nieznanego Żołnierza Pan Prezydent zapomniał powitać przybyłego szefa UE (ku absolutnemu i nieukrywanemu zaskoczeniu rządzących, którzy chcieli uroczystość zawłaszczyć) i ustawił go w piątym rzędzie choć powinien w pierwszym. Strach przed Tuskiem czy proste buractwo?

Pan Tusk, był sobie prywatnie, nie jako „ szef UE”.

Był dokładnie jako „ mąż Małgorzaty Tusk”( niektórzy bezzasadnie mylą to z „ mężem stanu”), więc niby dlaczego ?????????????????????????????

PK.: Donald Tusk został na obchody zaproszony przez Prezydenta RP jako były premier i szef UE i miał prawo tam być, nie wprosił się, bo sam Prezydent RP ogłosił, że wystosował zaproszenie.
Ze względu na te funkcje należy mu się odpowiedni szacunek. Taka jest prawda i tego się nie zmieni. Pewni (podobno prawdziwi) Polacy miast być dumni, że mają tak znaczącego przywódcę europejskiego i eksportowy towar w postaci Wałęsy zachowują się jak dzieciaki w piaskownicy broniące wyższości swoich babek z piasku.
Drogi xy, to nie piaskownica, to polityka i dobro Polski i Polaków i osobiste animozje i strachy należy schować w buty, a Prezydent Duda po raz kolejny pokazał, że nie dorósł do swojego urzędu.

Oglądałem również sprawozdanie z obchodów w Paryżu. W odróżnieniu od polskich burackich niby-polityków tam byli prawdziwi politycy, którzy mimo różnic potrafili sobie podać ręce i razem zasiąść do stołu. Tak się zachowują mężowie stanu i Tusk swoim przyjściem pod Grób Nieznanego Żołnierza też pokazał, że jest ponad strach i małostkowość PiS. Pokazał kto w tym gronie jest prawdziwym politykiem i kto chce pojednania Polaków.

XY @ 185.25.122.*

wysłany: 2018-11-13 07:34

10 /10
Piotr Gliński
@PiotrGlinski
Uwaga! Mamy poważny, merytoryczny spór w szeregach przeciwników Niepodległej. Pan Verhofstadt z Panem Tuskiem muszą chyba uzgodnić czy wczoraj to było 250 tys. faszystów czy bolszewików.

PK.: przecież to tylko różnica w nazewnictwie. Stalinowsko-bolszewickiemu komunizmowi było do faszyzmu nader blisko.

XY @ 185.25.122.*

wysłany: 2018-11-13 16:02

PK.: przecież to tylko różnica w nazewnictwie. Stalinowsko-bolszewickiemu komunizmowi było do faszyzmu nader blisko.

A ta różnica jest większa czy mniejsza niż różnica między II sortem i zdradzieckimi mordami lub totalną opozycją a Targowicą ?

PK.: wg. terminologii mędrców z PiS gorszy sort = zdradzieckie mordy, a z totalną opozycją i Targowicą podobnie. Ale to tylko w PiSomowie.

Wieńczysław @ 78.8.172.*

wysłany: 2018-11-13 18:40

Jeżeli usuwa Pan wpisy, które są długie, spokojne i merytoryczne, tak jak ten mój, w którym wyjaśniłem dokładnie swoje rozumienie kwestii niepodległości w kontekście relacji z Unią Europejską, to niech się Pan nie dziwi, że nikt później nie chce z Panem dyskutować i nie chce traktować Pana poważnie. Pan koniecznie chce uchodzić za chama i POwskiego fanatyka, a potem płacze Pan, że tak jest Pan traktowany. Panu nie zależy na normalnej dyskusji, tylko na połajankach. Jest to chore, ale u Pana - normalne, bo u Pana wszystko jest odwrotnie niż u normalnych ludzi.

PK.: dziękuję za miłą kwalifikację jako chama.
A nawet najdłuzszych wpisów nie będę publikował gdy będą one jedynie odwzorowaniem PiSowskiej propagandy bez cienia krytycyzmu.

Wieńczysław @ 78.8.172.*

wysłany: 2018-11-13 18:54

Szanowny Panie Kucharski,

jak wszyscy dobrze wiemy, jest Pan wybitnym polskim patriotą, któremu leży na sercu dobro Polski. Stąd mam pytanie: jak obchodził Pan Święto Niepodległości? Szerokim łukiem? Może pojechał Pan do Berlina, by nie patrzeć na ten szalejący wokół faszyzm, za to rozkoszować podniebienie kiełbaskami albo kebabami (najpopularniejsza w tej chwili niemiecka potrawa)?

PK.: a ja mam do szanownego Pana też pytanie: czy wie Pan o tym, że jest postrzegany jako szkodliwy debil z pseudointelektualnymi aspiracjami?

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2018-11-13 23:35

Panie Pawle niech się pan nie przejmuje kulturą wschodnią oponentów. Ruskie trolle czy też inaczej bolszewia już tak ma. W JG był piękny biało czerwony spacerek i było spokojnie i patriotycznie, Środowisko patriotów i świadomych obywateli JG i okolic, potrzebuje mocniejszej samoświadomości. Nachalna pamiętająca czasy tzw. komuny totalna wizualna propaganda wymaga mądrego kontr-przekazu. PIS-PO brzydko się bawią, a przecież mieszkańcy potrzebują nadziei, że kiedyś będzie normalnie.

PK.: niestety czytając takich Wieńczysławów lub xy widać, że nie wszyscy mieszkańcy potrzebują i przede wszystkim rozumieją co to znaczy by było normalnie. Oni tego nie chcą, oni, obudzeni w swojej chucpie i mniemaniu, że są jakoby posiadaczami całej prawdziwej prawdy, chcą bolszewii, bo - ich zdaniem - ona właśnie jakoby jest owym "wstawaniem z kolan" i "budowaniem nowych elit".
Z tym, że takie elity już nami rządziły w PRL i wystarczy. Przypomnę, że Bierut, Cyrankiewicz i Gomułka też wstali z kolan i też budowali prawdziwe polskie elity.

Wieńczysław @ 176.114.235.*

wysłany: 2018-11-17 20:30

" Przypomnę, że Bierut, Cyrankiewicz i Gomułka też wstali z kolan i też budowali prawdziwe polskie elity."

Przypomnę, że Hitler też budował wielką, zjednoczoną Europę i też przeznaczał duże kwoty na rozwój ziem wschodnich.

PK.: no właśnie, ale nie chciałem aż tak drastycznych porównań pozostając na naszym krajowym podwórku.

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: