Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

16.04.2016, poniedziałek - kiełbasa wyborcza

2018-04-15 23:26
PiS zebrał się w sobotę.

PO i Nowoczesna zebrały się w sobotę.

ONR zebrał się i Wszechpolacy też. Był to weekend zebrań.

Dla mnie najważniejszym punktem wystąpienia prezesa Kaczyńskiego była obietnica, że Polska stanie się "wyspą wolności". Stanie się jest wyrażeniem stanu przyszłego. Prosty wniosek - dziś nie jest, a kiedy się stanie - nie padło...

Prezes, poza wykazaniem się znajomością kanonów (powyżej) demokracji socjalistycznej (to taki przedmiot wykładany na prawie w czasach studiów Prezesa), pokazał również, że marksistowska dialektyka nie jest mu obca. Okazało się bowiem, że tak niezbędnie konieczne odzyskanie wraku prezydenckiej tutki, dzięki geniuszowi Antoniego, wcale do wyjaśnienia prawdziwych przyczyn katastrofy nie jest tak niezbędne. Ja, jako obywatel, posiadający bierne i czynne prawo wyborcze, poczułem się obrażony. Może to takie osobnicze przewrażliwienie, ale nie lubię gdy się publicznie kpi z mojej inteligencji.

Kaczyński też wezwał Europę by się obudziła i zaczęła brać przykład z Polski.

Morawiecki obiecał obniżkę PIT z 15% do 9%. Zapomniał tylko dodać ilu małych podatników skorzystało na obniżce PIT do 15% i tyleż, prawdopodobnie, będzie miało prawo i ochotę do przejścia na stawkę 9%. Zapomniał też wspomnieć o kosztach związanych z nabyciem uprawnień do korzystania z preferencyjnej stawki PIT przez małych podatników.

Koszty prowadzenia działalności gospodarczej są daleko niższe od tych związanych z prowadzeniem spółek upoważnionych do owej atrakcyjnej stawki. Ale Suweren o tych formalno-księgowych szczegółach nic nie wie, a obniżenie PIT z 15 na 9% brzmi wspaniale. Tak więc ci prawdziwi mali i średni przedsiębiorcy nadal będą płacili CIT i PIT w wysokości 18, 19 i 32%,choć Suweren będzie myślał, że płacą 9.

Morawiecki też zareklamował - w ramach dobrodziejstw PiS-u - przywrócenie zarzuconego z obrzydzeniem PO-owskiego programu dróg powiatowych, zwanego w niedalekiej przeszłości programem schetynówek.

Ogłoszono też rozdanie po 300 zł na ucznia na wyprawkę. To słabiej od 500+, ale jednak coś. 500+ pozwoliło wygrać ostatnio, a czy 300+ pozwoli teraz wygrać - zobaczymy. To też kiełbasa, ale pęto jakby mniejsze.

Obniżenie uposażeń polityków o 20% jest kolejnym krokiem w kierunku wyeliminowania z polityki fachowców, ale dla wyborcy zarabiającego 2.500 miesięcznie brzmi dobrze, a to - w większości - jest wyznawca Kaczyńskiego, a ten specjalistów nie lubi i nie rozumie. Rozumie tylko, że należy mu się więcej i zazdrości jeśli ktoś ma lepiej, bo dlaczego On - nie Ja.

Mimo wszystko PiS zapowiedział populistyczne rozdawnictwo kiełbasy, a PO z Nowoczesną tylko zwycięstwo z PiS-em. Nie wiadomo jednak jak, bo o tym nie wspomniano. Schetyna liczy, że PiS sam się przewróci i przedstawianie programów nie jest potrzebne. Jego taktyka - spokojne czekanie. Ta taktyka już w ostatnich wyborach poniosła klęskę i teraz może mieć na to szansę.

Konwencja PiS pokazała cele, pokazała konkretne pęta kiełbasy wyborczej, choć populistycznej, ale dla przedstawicieli niezorientowanego politycznie elektoratu chwytliwe. To był przekaz do określonej grupy wyborców, tych nierozumiejących zawiłości politycznych, ale efektowny.

Konwencja PO była bezpłciowa, pełna okrągłych sloganów, bez temperatury i bez wiary. Słowem, w porównaniu - porażka.

ONR świętujące w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej jest bolesnym policzkiem dla wszystkich znających symboliczne znaczenie dla Polski tego miejsca. Relatywizowanie tego wydarzenia przez głównego piwowara Kukiza, a do tego posła, powinno wszystkim uświadomić, ze najlepszym krokiem byłby bojkot jego piw.

Serdeczne przyjęcie brunatnych Wszechpolaków na Jasnej Górze jest sprzeniewierzeniem się ideom Kościoła Katolickiego i jego wolnościowym zasługom w najnowszej historii Polski.

Podsumowując był to dla Polski słaby weekend.

Komentarze

xxx @ 107.167.109.*

wysłany: 2018-04-16 07:36

jak dla kogo słaby... PiS ucieka do przodu po wpadce z wystąpieniem pani premier Szydło, które bardziej mu zaszkodziło niż same nagrody. Na konwencji pokazało jakieś pomysły, oczywiście, że populistyczne... ale przynajmniej nośne i konkretne. Po czym ruszyło w Polskę je wszem i wobec głosić. PO i Nowoczesna pokazało że nawet podane na tacy wpadki PiS (jak wspomniane wystąpienie i na przykład słynne 27:1) potrafi wykorzystać tylko przez tydzień. A szumnie zapowiadana koalicja dotyczyć będzie chyba póki co wyłącznie Mazowsza. A ONR w sali BHP w gościach u Solidarności i narodowcy na Jasnej Górze w gościach u Paulinów... a cóż w tym dziwnego to właśnie Polska 2018... podsumowując to był raczej zupełnie zwyczajny weekend. Nie zdarzyło się nic, czego nie można by się było nie spodziewać.

PK.: można to też tak widzieć, ale to nie jest kraj moich marzeń.

kazimierzp @ 83.26.121.*

wysłany: 2018-04-16 10:23

https://www.youtube.com/watch?v=nDBHxIe75bk

kazimierzp @ 83.26.121.*

wysłany: 2018-04-16 10:25

https://www.youtube.com/watch?v=Dm0PRcf7Ts4

PK.: uzupełnienie:
https://www.youtube.com/watch?v=i2CPbOXAnBk

oraz o tamtej kiełbasie i wiedzy o Polsce:
https://www.youtube.com/watch?v=srn2cK2kxXQ

podsumoiwanie @ 78.88.138.*

wysłany: 2018-04-16 11:57

Jprdl, PiS, PiS, PiS, dorżniemy albo pogonimy, efekt konwencji PO .N

Jedynym efektem tzw. konwencji zjednoczeniowej PO i .N w Warszawie było wypowiedzenie dziesiątki razy nazwy partii PiS z reguły w konwencji knajackiej.
Po wypowiedzeniu onegdaj przez Zdradka frazy o konieczności „ dorżnięcia watahy PiS”, szef PO Schetyna chce się wcielić w Piłsudskiego i tak jak Marszałek pogonił bolszewików, tak, Schetyna chce pogonić PiS.
Zakąska albo przystawka PO, partia . N , która ustami przewodniczącej Laubzegi, wydusiła z siebie , że samorządy trzeba bronić przed „ zarazą” PiS, oto najważniejsze wnioski z tej tzw. konwencji zjednoczeniowej.
Jeżeli do tego dodamy słowa z konwencji prominentnego polityka PO Halickiego, że W-wa musi iść drogą HGW, to nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Jeżeli chodzi o W-wę, to co chcą wywalić z mieszkań komunalnych nie 40 a 60 tys. lokatorów, a czyścicielom kamienic na tzw. „ ducha” oddać następne kamienice?
Wydaje się , że PO wraz ze swoją przystawką, wpadła w jakąś chorobę, może w echolalię, co objawia się ciągłym powtarzaniem PiS, PiS, PiS.
Żadnych propozycji dla przeciętnego obywatela, tylko przemożna chęć powrotu do władzy, w czym widać efekt Pawłowa , tylko powtarzając za klasykiem wadza, wadza, wadza.

PK.: z wpisem się nie do końca zgadzam, bo zawiera wiele knajackich przeinaczeń nazwisk, czego kulturalni ludzie nie robią, oraz przekłamania. To jest typowy poziom PiS-owskiej propagandy.

Brak jednak odniesienia do tematów dalszych, jak konwencja PiS, ONR, Wszechpolacy.

Słowem, taki typowy PiS-owski hejt i nic więcej. Zamiast pomyśleć - napisać byle co, aby dowalić.

P.S. Dodam tylko, że PiS dziś ponownie zakpił z wyborców. Zakpił i obraził ich inteligencję ustawą o TK. Do tego w zasadniczy sposób podważył powagę TK. Jak bowiem orzeczenie TK, czyli najwyższego polskiego organu badającego zgodność uchwalanego prawa z podstawą jaką jest konstytucja, może być opatrywane komentarzem jakoby zawierało błędy prawne. Znaczy jedynie tyle, że TK nie jest potrzebny, bo członkowie rządu mogą orzec, że orzeczenia TK nie są wiążące. Dobre jest wszystko, co prowadzi do utrwalenia "wadzy" Prezesa.

Paranoja to mało powiedziane! Rozwalanie polskiego systemu prawnego dla partykularnych celów PiS - to jest to, jak coca-cola. Żyjemy w kraju gdzie głównym prawem jest zdanie Prezesa. Kiedy tak było? Proszę pogrzebać w pamięci.

Pozdrawiam i namawiam do myślenia!

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2018-04-16 23:06

Panie Pawle, o tym, że PO ma kłopoty ze spójnością przekazu wiadomo odkąd przegrali wybory. Zjawiskiem jest relacja kościół - polityka w sensie historycznym i praktycznym. Chodzi mi o to, że część kleru skręciła w stronę cerkwi prawosławnej w sensie zblatowania z rządem i to jest zjawisko historyczne. Rzecz jednak obserwuję nie tylko w mediach ale poprzez zachowanie swoich znajomych uczęszczających do różnych kościołów. Otóż okazuje się, że nie wszystkie kościoły uległy trendowi toruńskiemu. Zatem nie jest wcale pewne szerokie poparcie lokalnego kleru dla PISu i tym samym rzeczywiście PO ma szansę, mimo słabości ich polityków. Dla mnie, oczywiście PIS-PO samo zło ale PO to jednak wartości chrześcijańskie, a PIS to jak najbardziej wschodnie-pogańskie obyczaje w tym kult mono-władcy. Co do wyborów, to teraz będą te samorządowe. I u nas PIS nie ma lokalnie osoby by choć część tego fenomenu bałwochwalczego wykorzystać. Zatem w sensie praktycznym kler u nas im nie pomoże. Występ maciczny naszego radnego moim zdaniem tej formacji poważnie zaszkodził. W końcu kobiety mają prawa wyborcze i chyba po czymś takim trudno im będzie głosować na podłych i skundlonych. Na Zabobrzu zgrzyty z wprowadzeniem deformy też w końcu dotrą do świadomości ogółu mieszkańców. Próba upamiętniania katastrofy smoleńskiej, w tej bazylice bliższej rynku, w oparach retoryki sekty smoleńskiej, wyszła blado. Zatem jest szansa, że w radzie miejskiej ta formacja pozostanie jako egzemplifikacja tego co się dzieje na wschodzie. Dla tego warto po prostu popierać rozsądnych polityków lokalnych, trzymających nasze miasto jak najdalej od tej choroby nienawiści, którą partia rządząca rozsiewa w rosyjskim interesie podziału kraju i UE oraz napełnienia własnych kieszeni z okrzykiem "nam się należy". Panie Pawle, proszę pisać o naszych lokalnych sprawach i pomysłach na naszą lepszą samorządową rzeczywistość i namawiać ludzi by się interesowali lokalną, a nie tylko krajową polityką. Ja z ochotą, bo to nasz człowiek z Jeleniej Góry, pogratuluję radnemu który załapał się do firmy "Pycha i Szmal" gdy w swoim oświadczeniu majątkowym za 2017 pokona ostatni wynik, jak wiadomo zbliżony do 240 000 zł. Warto wiedzieć ile się dostaje za bycie politykiem rządzącej partii? Mam też nadzieję, że rozsądni ludzie nie zagłosują za powrotem obyczajów bolszewickich polegających na zamykaniu w pierdlu przeciwników politycznych pod byle pretekstem, a przecież nam już to grozi, bo u nas w sądzie trwa proces pani Agnieszki, która chyba jest lokalnym politykiem.

wieści @ 78.88.138.*

wysłany: 2018-04-18 00:09

Po ostatnich aresztowaniach i zapowiedziach kolejnych, w PO zrobiło się gorąco. Kopacz niemal płacze na konferencji prasowej, a Schetyna jest tak zdenerwowany i bezradny, bo nie wie jak ma z tym wszystkim walczyć. W końcu w przeciągu kilku dni dwóch bardzo ważnych polityków tej partii stawia czoło poważnym zarzutom. To wszystko nie uchodzi uwadze Donalda Tuska, który ponoć rozpowiada w Brukseli, że już niedługo również może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Pytani publicyści o tę właśnie sprawę dywagują i raczej dochodzą do wniosku, że najwyżej może on stanąć przed Trybunałem Stanu. A jak jest naprawdę? Czy były premier ma się czego obawiać? Wojciech Sumliński mówi wprost, że tak i wskazuje śmierć A. Leppera i jego wiedzę na temat uwikłania Donalda w przekręt gazowy. Przypominam, że kupowany surowiec jest najdroższym w całej Europie, a Tusk i Pawlak odgrywali w tym procederze główne role. Posłuchajcie słów człowieka, którego książka o naszym „Królu Europy” ukarze się na rynku już pod koniec tego roku.

PK.: pocieszę Pana, że w miarę zbliżania się terminu wyborów tych aresztowań, przesłuchań i oskarżeń będzie przybywać. To jedyna broń PiS po zawładnięciu całym aparatem państwowym.

Po zmianie władze zaczną się oskarżenia członków PiS-owskiego rządu i wówczas zobaczymy co będą mieli do powiedzenia na swoją obronę i jakie będą wyroki.

wyborca @ 217.99.210.*

wysłany: 2018-04-20 20:45

Szkoda Pańskich wywodów nie zawsze zgodne z realiami.PO już nigdy nie wróci do władzy.Boże chroń POLSKĘ.

PK.: PO nie musi dojść do władzy, ale PiS powinien zrezygnować, bo nie potrafi.

obywatel @ 95.48.186.*

wysłany: 2018-04-21 11:01

W państwie PiS nie powstał żaden obiekt sportowy, o lotniskach, autostradach , które są robione z kontraktów sprzed 2016 r. nie wspominając. Słowo Orlik też już przeszło chyba do historii. Drogi lokalne sypią się, a podatki zamiast maleć rosną. Co za to mamy propagandę, że czy się śpi czy się leży 500+ itp. się należy. Idzie wprost przekaz, że nie wykształcenie decyduje o zarobkach i po co się uczyć jak i tak jakiś zasiłek wpadnie. Mamy komunę pełną gębą, grupę Misiewiczów i nagonkę na poprzedni rząd. O komisjach darmozjadów, które biorą naszą kasę za głoszenie kłamstw nie wspominając. A ośmiorniczki to niby był luksus. Do kupienia w Biedronce za 18 zł jakby ktoś pytał. Wnioski są takie większość Polaków to prości i nie wykształceni ludzie, którzy za miskę ryżu zagłosują na największe dno. Kler pierze mózg na Podhalu i w ciemnogrodzie na wschodzie Polski. Trzeba to przeczekać i iść na ryby . Koniec !

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: