Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

03.11.2017, piątek - lokatorzy

2017-11-03 18:11
Uwagi dotyczące reformy rynku mieszkaniowego w Polsce

Najważniejsze to cel takiej reformy.

Otóż zmieniający się rynek pracy będzie wymuszał mobilność. I to zwłaszcza mobilność ludzi młodych. Zmuszanie, zwłaszcza młodych ludzi, do zakupu mieszkania przywiązuje ich do miejsca, uzależnia od sytuacji majątkowej (zdolność kredytowa) oraz ogranicza swobodę ratami kredytu.

Często przeszkodą tu jest sytuacja na rynku mieszkaniowym, a właściwie brak dostępnych mieszkań pod wynajem (lokatorskich). Na polskim rynku praktycznie brak jest takich mieszkań oraz prawdziwego prawa lokatorskiego.

Proponuję więc:
1.
Przeznaczenie pieniędzy z takich MDM-ów na budowę bloków z mieszkaniami wyłącznie pod wynajem (kamienic czynszowych) bez prawa wykupu. Państwowe pieniądze mogą być użyte np. jako gwarancje bankowe dla inwestorskich kredytów zaciąganych na budowę takich bloków, dofinansowywania takich kredytów, przekazywanie gminnych gruntów po promocyjnych cenach pod takie inwestycje. Te nieruchomości mogłyby być sprzedawane jedynie w całości, bez podziału na mieszkania.
2.
Zahamowanie samowoli wynajemców w zakresie wysokości czynszów oraz zbudowanie mechanizmów regulujących zasady pozbywania się lokatorów. To prawo lokatorskie może być wzorowane na istniejących i dobrze działających przepisach w innych krajach europejskich.
Uzależnienie wysokości czynszu od przeciętnego jego poziomu w danej okolicy (publikowanego), standardu budynku i wyposażenia.
Ustalenie jawnych reguł podnoszenia czynszów (inflacja, podnoszenie jakości mieszkania, itp.).
Ustalenie stanu mieszkania w momencie opuszczenia go i powiązaniu go z kaucją.
Ustalenie warunków wypowiedzenia mieszkania w powiązaniu np. z czasem zamieszkiwania.
3.
Stworzenie organizacji kontrolujących rynek mieszkań czynszowych (tanich i szybko działających oraz częściowo zastępujących sądy) oraz udzielających prawnej pomocy w sporach lokatorów z wynajemcami oraz wynajemców z lokatorami.

Sądzę, że Ministerstwo Sprawiedliwości lub Prezydent albo grupa "zatroskanych" posłów powinni się zająć tym problemem. Wówczas zawód "czyściciela" by przestał istnieć, a każdy lokator wiedziałby na czym stoi, ile zapłaci i kiedy mu może czynsz wzrosnąć oraz o ile.
To zadania bardziej produktywne od fajerwerków populistycznych Komisji Reprywatyzacyjnej. Sprawami przekrętów przy reprywatyzacji powinien się zając specjalny zespół prokuratorów.

No... ale wówczas Patryk Jaki nie mógłby być gwiazdą.

Komentarze

Wieńczysław @ 176.58.22.*

wysłany: 2017-11-03 19:45

" oraz udzielających prawnej pomocy w sporach lokatorów z najemcami oraz najemców z lokatorami."

.. oraz w sporach posłów z parlamentarzystami, piłkarzy z futbolistami, kierowców z szoferami i lekarzy z medykami.

PK.: a może tak o meritum, co? Czy to przekracza Pańskie możliwości percepcji? To, co Pan uprawia nie jest dyskusją, to jest tylko takie napisanie z potrzeby zaistnienia.
Szofer(kierowca zawodowy, kierowca na służbie u kogoś) nie jest równoznaczny z kierowcą, a medyk(tyle co student medycyny) z lekarzem, a parlamentarzysta z posłem.
Najpierw sprawdzić, potem wytykać i wyśmiewać!

P.S. Macierewicz, jak Pan i cały PiS nie bardzo ogląda się na przepisy i za wszelką cenę ubiera się kostium "niewiniątka":
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/mon-dymisja-po-kanclerza-akademii-sztuki-wojennej-tomasza-nowogorskiego/7xlscf6
Czyżby zarządzenie z października 2016 wydali wrogowie Macierewicza? Czyżby w MON działał PO-owski kret? Czy też może Macierewicz szukał pretekstu i znalazł, choć nie do końca koszerny?

Albo: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/rpo-prezydenckie-projekty-o-sn-i-krs-nie-powinny-byc-przyjete/kegbgt9
Wychodzi na to, że mamy bić brawo, bo w układance Kaczyński-Duda kontra Ziobro wygrywa pozornie mniejsze zło. Zapomina się o podstawach ustroju RP. A opozycja słabo konstytucji broni, bo Schetyna albo nie ma pomysłu na obronę praworządności w Polsce, albo jest wtyką Kaczyńskiego w PO.

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2017-11-04 09:55

Panie Pawle rozumiem, że wpis dotyczył pana Jakiego. Niemniej jednak, chyba przyznał pan w nim, że dotyczył rządów "bandy czworga" (PO,PIS,SLD,PSL). Dodam zatem, że to co się dzieje w sprawie wynajmu mieszkań to tylko oznaka, że "komuna u nas trzyma mocno". Przecież, w tej sprawie wystarczy zwykły, pamietający czasy II RP, Kodeks Cywilny. Rynek wynajmu w JG i okolicach istnieje i ma się dobrze. Co ciekawe, najłatwiej wynajmują Ukraińcy. Dlaczego Polakom trudno ? Wiadomo "ochrona lokatora", która jest oczywiście pokłosiem tamtego ustroju. Absurdalność tzw. "wynajmu okazjonalnego", polegająca na wynajmowaniu mieszkania tylko tym osobom, które mogą udowodnić aktem notarialnym, że mają gdzie mieszkać, w naszych warunkach (komuna trzyma mocno), blednie i wręcz wydaje się słuszna. Tylko co zrobić z tymi, którzy nie mają gdzie mieszkać ? Tu państwo jest tzw. teoretyczne. Właściciel mieszkania zanim wynajmie musi pytać o poglądy przyszłego lokatora i badać jego uczciwość. Najlepiej nie podpisywać umowy, brać zaliczki z góry czyli tzw. kaucję i nie płacić podatku co oznacza oczywiście rotację. Nie dotyczy to Ukraińców i oni mają w Polsce lepiej. Słusznie pan pisze, że rzecz wymaga uregulowanie i że istnieją wzory. Problem w tym, że chyba tylko ci od Korwina by rzecz uregulowali. Kodeks Cywilny, obowiązek umów na czas określony, prywatne firmy rozjemcze (np. Etat de lieux) i szybkie sądy rzecz by uregulowały w try miga. Komu zależy by tak się nie stało? Teraz to PISowi. Precz z PISdzielcami!!! Dzielą i budują zamordyzm, a problemów nie rozwiązują.

PK.: szanowny Panie Buńku, ten tekst tylko na marginesie dotyczył pana Jakiego. W zasadzie był pomyślany jako apel do rządzących, grup społecznych by podjąć ten temat. Oczywiście jest to tylko pomysł i zarys, ale mamy dość zdolnych prawników, którzy będą w stanie ew. to przekuć w projekt sensownej i wielce potrzebnej ustawy.

Podstawowym jego przesłaniem był stan polskiego rynku mieszkań lokatorskich. Takie prawie nie istnieją. Mamy bowiem do czynienia albo z lokalami komunalnymi, albo z wynajmem prywatnym. Żadna z tych opcji nie jest zadowalająca dla młodych ludzi szukających mieszkania gdzieś, bo tam ich praca rzuciła. Nie jest również zadowalająca dla tych, którzy nie są skłonni brać na siebie wieloletnie związanie kredytem. Chodzi o uregulowany rynek mieszkań lokatorskich i tylko lokatorskich, dających lokatorowi pewność warunków najmu, ochronę przed "czyścicielami" i przejrzystość warunków najmu.

Nie popieram Pańskiej opinii jakoby rynek lokatorski miał się dobrze. On działa na nieco "kowbojskich" warunkach. Opiera się na wynajemcach, którzy lokują w nieruchomościach pod wynajem - to powinna być tylko część tego rynku. Jednak podstawą jego działania winny być kamienice czynszowe z mieszkaniami bez prawa wykupu, zarządzanymi nie przez wspólnoty właścicieli, tylko przez wyspecjalizowane firmy, wolne od widzimisię pani Zosi, właścicielki pojedynczego mieszkania.

Takie konstrukcje działają z powodzeniem w wielu krajach (np. w Niemczech 40% obywateli to lokatorzy). Jak wspomniałem stworzenie takiego rynku jest potrzebne dla zwiększenia mobilności siły roboczej. O takie mieszkania chodzi, nie zaś (z czym się one większości Polaków kojarzą) o mieszkania komunalne. Mieszkania komunalne to oddzielny rynek i jego potrzeby powinny zabezpieczać gminy lub państwo. Mnie chodzi o prywatnych inwestorów, tylko budujących nie na sprzedaż, lecz pod wynajem. Chodzi o stworzenie warunków instytucjonalnych dla rozwoju takiego rynku.

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: