Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

16.12.2016, piątek - chyba miało być inaczej

2016-12-16 13:52
Wygląda na to, że miało być inaczej.

Dzięki wspaniałej zagrywce kampanijnej polegającej na schowaniu Macierewicza, Ziobry i Kaczyńskiego suweren dał się nabrać i wybrał dobrą zmianę. Następnie rzesza zadowolonych miała rosnąć, a miłość do rządu dobrej zmiany miała tylko przybierać na sile. Po rozdaniu po 500, po obniżeniu wieku emerytalnego, cofnięciu sześciolatków do przedszkola, podwyższeniu kwoty wolnej grono wielbicieli miało osiągnąć liczebność pozwalającą rozpisać nowe wybory i wreszcie osiągnąć większość konstytucyjną. Kaczyński miał, po owych wyborach, awansować z posła na premiera by spokojnie tak przebudować prawo i kraj by zapewnić sobie dalsze kadencje.

Zadanie teoretycznie o tyle łatwe, że opozycja skłócona i bez charyzmatycznego przywódcy, bez porywającego masy hasła i programu. Lewica bez zaplecza, liżąca rany po ogórkowych koncepcjach, a do tego rozbita. Liberalne centrum bez przywódcy, pomysłu i niemrawe oraz kierowane przez kurczowo trzymające się stołków i "szkła" skompromitowane twarze, a wszyscy zajęci wewnętrznymi walkami i wzajemnie wyrywający sobie elektorat.

Na domiar złego opozycja popełnia błąd za błędem, a Kaczyński to konsekwentnie wykorzystuje i jeszcze propagandowo wyostrza. Choćby sprawa 500+. Zamiast na każdym kroku powtarzać, że tego się nie ruszy, opozycja ciągle wyszukuje i piętnuje słabe strony systemu oraz prowadzi dywagacje co by można w nim zmienić. Kaczyński to umiejętnie sprzedaje jako zagrożenie w wypadku niekorzystnego wyniku w przyszłych wyborach. Skutecznie wmawia, że tylko jego rząd jest gwarantem tego prezentu.

Opozycja nie znalazła również przeciwwagi dla narodowo-patriotycznych haseł PiS. Przemawia językiem eklektycznym, który nie dociera do plebejskiego elektoratu. Zajmuje się wspaniałymi, słusznymi i wzniosłymi hasłami o demokracji i wolności ograniczając swój przekaz do "jajogłowego" elektoratu i zamykając sobie tym samym drogę do plebejskich mas. Taka opozycja jest PiSowi na rękę.

Niby elementy planu są realizowane konsekwentnie. Wierne rządowi media rosną w siłę i po prawidłowym rozpoznaniu poziomu odbiorcy wspaniale dobrały trafiający doń język propagandy. Prezenty rozdane, elity gospodarcze wymienione, porządkowanie TK praktycznie zakończone, porządkowanie organizacji pozarządowych w toku, porządkowanie opozycji już zapowiedziane. Zmiany w oświacie mające na celu wychowanie przyszłego elektoratu biało-czerwonej drużyny w toku. Przemeblowanie oraz przesuwanie akcentów w historii i kulturze również.

Czyli, teoretycznie, wszystko przygotowane do przeprowadzenia programu zmian ustrojowych nawet bez większości konstytucyjnej.

Okazało się jednak, że Naczelnik nie potrafił wytrzymać w roli szeregowego posła, człowieka drugiego szeregu dyskretnie pociągającego sznurki. Miało być jak teatrze kukiełkowym, gdzie prawdziwi aktorzy są schowani za szmatą, a publiczności wmawia się, że to kukły wystające ponad szmatę żyją prawdziwie i mają wpływ na przebieg scenicznych zdarzeń.

Tak być miało i nawet w kampanii Suweren kupił tą iluzję. Nastąpiło zachłyśnięcie się zwycięstwem i wydawało się, że już nic nie stoi na przeszkodzie w drodze do uzyskania większości konstytucyjnej, a tu.... i Kaczyński i Macierewicz zmienili zasady gry i wyleźli spod owej szmaty.

Skutek - słupki nie rosną. Czyli trzeba zmienić taktykę i docisnąć pedał.

Kaczyński - jak zwykle - nie wytrzymuje w skórze owcy, zaostrza przekaz i coraz bardziej się radykalizuje. Skoro nie udało się omamić elektoratu centrowego - coraz bardziej zbliża się do owego plebejskiego. Utrwala podziały podsuwając proste recepty. Konsekwentnie kreuje obraz antynarodowego wroga i szkodnika komunistyczno-lewacko-liberalnego. Przy czym doskonale wie, że plebejski suweren nie będzie analizował ani znaczenia ani niuansów tego podziału. Wie, że przekaz musi być prosty i łatwo akceptowalny bez potrzeby użycia specjalnych narzędzi intelektualnej analizy, bo ów plebejski elektorat jest daltonistą i jest w stanie rozróżnić tylko czarne i białe.

Zostaje jeszcze gospodarka. Na jej szefa powołuje się Morawieckiego, wychowanka korporacji, nawiedzonego pragmatyka. Nie przeszkadza mu sprzeczność hasła repolonizacji (choć głośno o niej opowiada, bo tego wymaga linia partii) z ogłaszaniem sukcesów w pozyskiwaniu coraz to nowych dużych inwestorów zagranicznych.
Oto ilustracja odbioru "przyjaznych" przedsiębiorcom pozornych ruchów i "paktów":
http://www.forbes.pl/wladzo-pozwol-zyc-przedsiebiorcom-,artykuly,209483,1,1.html

Oczywiście polskie i znacjonalizowane przedsiębiorstwa znakomicie wpisują się w plan "przekonania" mas do PiSu. Z historii wiadomo bowiem, że opozycyjna energia Narodu maleje wraz ze wzrostem zależności: posłuszeństwo władzy = awans. Równocześnie jednak międzynarodowy kapitał inwestuje nie ze względu na sympatie polityczne, tylko pragmatycznie - tam, gdzie się opłaca. I dopóki Polska będzie konkurencyjna kosztowo - inwestorzy się znajdą. Zakłada się więc, że dopóki rachunek się zgadza, dopóty będą się oni aranżować z władzą. Czyli na dziś wszystko się jakoby zgadza, choć wskaźniki spadają na łeb.

Polityka się zmieniła. Dziś, dzięki internetowi, rządzi plebejski suweren. I tak stało się w Anglii, w USA, może stać się we Francji i Holandii. Tak stało się również w Polsce. Dziś wybory wygrywa się inną manipulacją - trollami i prostym przekazem. Czasy poważnych analiz, poważnych i realistycznych programów chwilowo się skończyły i wygrywa ten, który tą prawdę szybciej zrozumiał i sprawniej wdrożył.

P.S. Nie przewidziałem, że po publikacji mojego tekstu w opozycję wstąpi nowy duch. Dalszy rozwój sytuacji zależy od Kaczyńskiego - albo okaże się politykiem, albo pójdzie na zwarcie. Teraz pewnie intensywnie myśli, a więc dajmy mu chwilę czasu.

Komentarze

zBIGs @ 78.88.136.*

wysłany: 2016-12-16 19:53

Nie wszędzie ten czad osiąga niebezpieczne stężenie. Vide: wybory prezydenckie w Austrii, gdzie ich powtórka zwiększyła wygraną "zielonego" kandydata. Był to efekt większej frekwencji, szczególnie kobiet. #Czarny protest, też był sygnałem, że nie wszystko u nas PiS może. A dzisiaj Kaczyński i PiS w sejmie pokazują na czym polega ich technologia władzy. Z zadowoleniem będę w przyszłości oglądać depisyzację, jestem jej pewien.

Pisowski plebejusz ze wsi @ 178.183.180.*

wysłany: 2016-12-16 20:47

Jak Pan skomentuje wypowiedź niemieckiego ministra obrony, Helmuta von Moltke'go, który stwierdził, że bazy amerykańskie w Polsce stwarzają niepotrzebne dodatkowe zagrożenie wobec Rosji?

PK.: a jak Pan skomentuje działania ministra MON, które doprowadziły do dzisiejszej dymisji najważniejszych polskich generałów?

Pisowski plebejusz ze wsi @ 178.183.180.*

wysłany: 2016-12-16 22:53

A jak ocenia Pan poziom własnej wiedzy historycznej?

PK.: Panie Wieńczysławie, zmiany nicków Panu nie pomogą. Zawsze Pana rozpoznam. Jest Pan bowiem jedyny w swoim rodzaju.

Ale nie odpowiedział Pan na moje pytanie. Czyżby, zaistniałe po raz pierwszy w polskiej historii (współczesnej) zbiorowe wymówienie posłuszeństwa i ministrowi MON i Prezydentowi przez najważniejszych generałów nie dało Panu do myślenia? Przecież jest Pan zatroskany stanem obronności.

zBIGs @ 78.88.136.*

wysłany: 2016-12-16 23:07

ależ jak czytam, to będą do tych baz(rozlokowanych specjalnie na naszej zachodniej granicy) budowane super drogi, by Amerykanie mogli szybko wycofać się do Niemiec. Wniosek taki, że Moltke jeszcze o tym nie wie.

Pisowski plebejusz ze wsi @ 178.183.180.*

wysłany: 2016-12-16 23:19

"Panie Wieńczysławie, zmiany nicków Panu nie pomogą. Zawsze Pana rozpoznam. Jest Pan bowiem jedyny w swoim rodzaju."

Gratuluję inteligencji i przenikliwości.

Pisowski plebejusz ze wsi @ 178.183.180.*

wysłany: 2016-12-16 23:20

"Wniosek taki, że Moltke jeszcze o tym nie wie."

Widzę, że Pan Kucharski nie jest jedynym, który ma "minimum wiedzy" na każdy temat. Zwłaszcza jeśli chodzi o konkrety: nazwiska, daty itp.

PK.: z rodziny von Moltke bardziej interesujący był James.

Pisowski plebejusz ze wsi @ 178.183.180.*

wysłany: 2016-12-16 23:40

"a jak Pan skomentuje działania ministra MON"

Stalin też robił czystki w Armii Czerwonej i Macierewicz zachowuje się jak Stalin.

PK.: rozumiem, że to ponowna "ironiczna" prowokacja. Tylko do tego jest Pan zdolny. Na refleksję brak miejsca, bo wPolityce, bo KurTV, bo Ziemkiewicz, bo Janecki, bo.... aroganccy wierni "prześmiewcy". Ale drogi Wieńczysławie dziś zaczął się nowy etap. Dziś, po raz pierwszy opozycja pokazała, że też potrafi kąsać, a Kaczyński z Kuchcińskim się poważnie przestraszyli i zupełnie zaskoczeni ujawnili brak "planu B". Teraz muszą szybko reagować i od ich pomysłów zależy dalszy rozwój sytuacji. A pomysłów na dziś brak tylko brną dalej.

zBIGs @ 78.88.136.*

wysłany: 2016-12-17 00:28

proszę nie obrażać wujka Googla ;) Chociaż obrażanie to typowe dla PiS, więc się nie dziwię :)

PK.: czy pochwała używania google może być obraźliwa lub napastliwa? Google to dla trolli kopalnia informacji. Mogą nawet coś przeczytać o Carycy Katarzynie Wielkiej. Niejaki Wieńczysław specjalizuje się w podpuchach opartych na google i dobrze, że tam czyta. Lepiej niż wPolityce lub wSieci, bo google to rzetelniejsze źródło.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-17 10:34

/ PK : … /
P.S. Nie przewidziałem, że po publikacji mojego tekstu w opozycję wstąpi nowy duch. Dalszy rozwój sytuacji zależy od Kaczyńskiego - albo okaże się politykiem, albo pójdzie na zwarcie. Teraz pewnie intensywnie myśli, a więc dajmy mu chwilę czasu.



Nareszcie tzw. opozycja ma solidne zaplecze intelektualne , bo chyba „ mędrzec Europy „ jednak nie wypalił .

Nareszcie Kaczyński ma godnego sobie przeciwnika, powinien się Pana bać !?

Ale czy ta „ opozycja „ nadany „ za Panem ???

Obawiam się :), że i „ III Nocna zmiana „ nie wypali , podobnie , jak nie wypaliła ta druga , wczorajsza !!! :)

PK.: proponuję z ostatecznymi wyrokami poczekać na rozwój wypadków.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-17 10:37

PS .

Naprawdę nie czuje Pan śmieszności tak sformułowanego tekstu :

/ PK : … /
P.S. Nie przewidziałem, że po publikacji mojego tekstu w opozycję wstąpi nowy duch. Dalszy rozwój sytuacji zależy od Kaczyńskiego - albo okaże się politykiem, albo pójdzie na zwarcie. Teraz pewnie intensywnie myśli, a więc dajmy mu chwilę czasu.


Żaba podstawia nogi kowalowi do podkucia ….

PK.: pozwolę sobie tu przytoczyć powiedzenie (trochę dostosowane do sytuacji) pana Wieńczysława:
"Wiedziałem, że jak napiszę coś (...)takiego, to będą jaja, ale że aż takie to nie przypuszczałem! Pan jest po prostu niesamowity, wręcz fenomenalny!"

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-17 10:59

Jeszcze jedno , niech Pan się zastanowi , zanim Pan napisze coś tak niedorzecznego i obraźliwego :

Niejaki Wieńczysław specjalizuje się w podpuchach opartych na google i dobrze, że tam czyta. Lepiej niż wPolityce lub wSieci, bo google to rzetelniejsze źródło.

Z „ całokształtu „ Waszych „ dyskusji „ wynika , że Wieńczysław więcej mógł zen swojej wiedzy zapomnieć , niż Pan kiedykolwiek wiedział !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zalecam trochę pokory i MYŚLEĆ !!!

To tylko na początku boli !!!!

PK.: dobrze, że Pan apeluje o myślenie, z praktyki podpowiadam, że mnie to nie boli, ale jak można przeczytać Pana?...
Od kiedy jest Pan adwokatem pana Wieńczysława? On jakoś w/w stwierdzenia nie odczuł jako obraźliwe.

A tu tylko taki drobny dowód na Wasze rozumienie demokracji:"Rano Straż Marszałkowska nie pozwoliła dziennikarzom PAP ani TVN24 wejść do gmachu Sejmu na podstawie okresowej przepustki. - Na podstawie decyzji Marszałka Sejmu – wyjaśniał strażnik przy głównym wejściu. Pozostałe wejścia były oznaczone jako zamknięte."

Czyli demokracja socjalistyczna wraca?

Plebs @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 13:09

" proponuję z ostatecznymi wyrokami poczekać na rozwój wypadków."

Jeżeli opozycja jest poważna i naprawdę chcę wywołać rewolucję, bo przecież do tego właśnie zupełnie oficjalnie i bez ogródek nawołują np. Tomasz Lis i Jarosław Kurski, to niech po prostu zamordują Jarosława Kaczyńskiego. Przecież do tego dążą, ale coś słabo i nieskutecznie. Rzucali się wczoraj pod samochody, policja słabo reagowała (w normalnym kraju nie byłoby to możliwe, a wszelkie tego typu próby kończyłyby się w areszcie), ale po co takie półśrodki? Trzeba było w obronie demokracji, wolności słowa po prostu rzucić granatem albo kanistrem z benzyną w samochód Kaczora, następnie wziąć szturmen Sejm, potem Kancelarię Premiera, Kancelarię Prezydenta i demokracja zostałaby odzyskana.

PK.: a tak, poza wszystkim, to jest Pan zdrowy?

Plebs @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 13:15

" apeluje o myślenie, z praktyki podpowiadam, że mnie to nie boli,"

Mnie też nie boli np. walenie kijem hokejowym o komin, bo nigdy tego nie robiłem, więc doskonale Pana tutaj rozumiem.

PK.: no widzę, że strach trolli ogarnął i przystępują do zmasowanego ataku.

Plebs @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 13:21

"Z „ całokształtu „ Waszych „ dyskusji „ wynika "

Panie Widz, to nie jest całokształt, bo to co najlepsze Pan Kucharski usuwa, a były tam takie smaczki, że by się Pan nieźle uśmiał ;)

PK.: jeśli chamskie i prymitywne wpisy uważa Pan za najlepsze, to ma Pan rację, takie usuwam. Czyli potwierdza Pan moją opinię o plebejskim prymitywiźmie prawicowego elektoratu.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-17 13:41

PK : / … /

Czyli demokracja socjalistyczna wraca?


Proponuję , żeby trzymać się faktów a nie Faktów TVN .

Nie POwielać metody GWna :

Dziennikarz „Gazety Wyborczej” Jacek Hugo-Bader na Marszu Niepodległości przemalował swoją twarz i udawał czarnoskórego licząc na sprowokowanie uczestników patriotycznej manifestacji.

Przede mną przeszło kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którym towarzyszyło zdziwienie: „Matko, czarnuch przyszedł”. Nawet jak tego nie wypowiadali, czułem to. To był jeden z najmniej przyjemnych dni w moim życiu - mówił dla polsatnews.pl Jacek Hugo-Bader, autor prowokacji.

Jeden z komentarzy :) :


K.I.B.O.L | 27.11.2016 [08:14]
Dla mnie niejaki Hugo-Bader chce zabić wszystkich Polaków i zdetonować brudną bombę w publicznym, zatłoczonym miejscu... nawet jak tego nie wypowiadał, czuję to.

Na tej zasadzie , to ja mógłbym stwierdzić , że Tusk z Rostowskim zamierzali tak zadłużyć Polskę , żeby za ich długi Niemcy mogli przyjąć Ziemie Odzyskane z Jelenią Górą !

Irracjonalne ???

A Pana „ mądroty „ to racjonalne ???
13,40

PK.: jak zwykle z braku odpowiedzi przytacza Pan jakieś tam dyrdymały. Proponuję skupić na tym co dzieje się dziś i teraz.

Dla hitorii @ 83.30.140.*

wysłany: 2016-12-17 13:44

W historii pozostają tylko celne powiedzenia.NP kości zostają rzucone.A z naszych czasów -ta małpa w czerwonym ,spieprzaj dziadu i idż do diabła. A wczoraj z piramidy Baka ,czyli z piasku spałlo jedno ziarnko i w krótce szlag ja trafi.Bo brednie i łżenie ma krótkie nóżki ,jak to u kaczuszki.

PK.: wczoraj poseł Kaczyński był tak miły i w swoim miłosierdziu i żoliborskiej elegancji był uprzejmy zwrócić się do posłanki (przyznaję z PO) parlamentarnymi słowy: "a idź do diabła".

Tak samo odniósł się później do całej opozycji i mediów.
Jak się nazywa taki model demokracji?

Plebs @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 14:19

"PK.: a tak, poza wszystkim, to jest Pan zdrowy?"

Ja rozróżniam sformułowania "własny" od "swój", wiem kim byli von Moltke i Metternich, nie sądzę, żeby Polska w 1945 roku odzyskała niepodległość, nie posługuję się krytyką skierowaną wobec mnie jako cytatem przeciwko komuś innemu, nie gadam bzdur o "demokracji socjalistycznej", nie chwalę się umiejętnościami, których wyraźnie mi brakuje, więc chyba jestem zdrowy. Co do Pana to zachodzą tu poważne wątpliwości.

A co do mordu na JK, to polecam poczytać tzw. "dziennikarzy" i "obrońców demokracji", którzy nie mogąc wytrzymać nawet 1 roku w opozycji usiłują dokonać zamachu stanu. Oni wyraźnie nawołują do zamieszek, prowokują je, a ich stopień nienawiści do Kaczyńskiego połączony z agresją ulicznych demonstrantów wolnych od wszelkich skrupułów stwarza zagrożenie dla jego życia.

"jeśli chamskie i prymitywne wpisy uważa Pan za najlepsze,"

Oj, nie Panie hrabio, mija się tu Pan z prawdą. Chamskie i prymitywne obelgi częściej Pan publikuje. Kasuje Pan te komentarze, które są dla Pana naprawdę niewygodne, bo celnie punktują Pańską niebywałą i kompromitującą ignorancję. Mam podawać przykłady czy już się nad Panem nie znęcać?

PK.: z tym zamachem stanu, to się trochę Panu pomyliło. Opozycja proponuje rozpisanie nowych wyborów, bo uważa, że PiS stracił legitymację do rządzenia Polską. Taką legitymację potwierdzają wybory gdzie demokratycznie wyłaniana jest większość uprawniona do utworzenia rządu. Z tym, że wyborcy muszą mieć prawo do wyrażania swojej opinii o jakości tych rządów i w momentach jawnego łamania ładu konstytucyjnego, braku prezydenta, braku TK oraz ograniczania swobody wykonywania zawodu przez dziennikarzy domagać się ponownych wyborów. Jeśli rządzący są pewni swojego poparcia nie powinni mieć problemu by przeprowadzić taki sprawdzian, bo mają szansę potwierdzić swoją legitymację i uciszyć niezadowolonych.

Demonstracje nie są zamieszkami, są konstytucyjnym prawem obywateli.

A tak na koniec poproszę kilka cytatów tych moich "chamskich i prymitywnych obelg".

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-17 14:30

do : Dla hitorii @ 83.30.140.*

" W historii pozostają tylko celne powiedzenia.NP kości zostają rzucone..."

Za " RUBIKOŃ " zostają rzucone ???

Plebs @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 14:32

"arlamentarnymi słowy: "a idź do diabła"."

A czy posłance Pomasce płacimy za to, żeby nagrywała telefonem Kaczyńskiego? Czy nie wiemy, jak wygląda Kaczyński? Czy "dziennikarka" Pomaska ujawniła jakąś tajną naradę Kaczyńskiego?
Z kolei posłanka Scheuring-Wielgus, która ostatnio skarżyła się, że dziennikarze ją zbyt natarczywie nagabują, teraz nagle domaga się dla nich wolności pracy na sejmowych korytarzach. Straż Marszałkowska nie chciała jej wpuścić na salę obrad, bo chciała wnieść tam megafon i wuwuzelę. Czy to jest cyrk, kabaret, przedszkole czy parlament?

Opozycja NIE MA PRAWA okupować mównicy, Straż Marszałkowska powinna w tej sytuacji natychmiast reagować. Tego typu chamskie prowokacje debili z opozycji to typowe warcholstwo i rozwalanie państwa. Destabilizacja prac parlamentu, próba zamachu stanu - za to powinni siedzieć. Ale nie pójdą, bo służby działają wyjątkowo pobłażliwie.

Przecież w latach 2007-2015 za każdą najmniejszą nawet próbę obstrukcji, nie mówiąc już o blokowaniu mównicy, posłowie PiS otrzymywaliby drastyczne kary, a tzw. "media" trąbiłyby o zamachu stanu. Teraz, kiedy mamy naprawdę do czynienia z zamachem stanu, te same "media" trąbią o zamachu na wolność mediów. NIE MA żadnego zamachu na wolność mediów, jest próba ucywilizowania pracy dziennikarzy w Sejmie na wzór parlamentów zachodnich. Rządy PiS-u są w pełni legalne, więc wszelka próba dokonania rewolucji, o której otwarcie piszą jej domorośli przywódcy, powinna się skończyć dla nich więzieniem. Nie dajmy sobie wbić do głowy tej debilnej propagandy, o tym, że PiS to władza "uzurpatorów". Oni mają w pełni demokratyczny mandat do rządzenia. Prawo musi działać i opozycja wczoraj co najmniej 2 razy rażąco złamała prawo - raz blokując mównicę, a drugi raz organizując nielegalną demonstrację. Konsekwencje powinny być wyciągnięte.

PK.: współczuję Panu serdecznie, bo to właśnie okazała się dobroć PiS. Pani premier zamiast trwać na stanowisku w obliczu kryzysu parlamentarnego spożywa śledzika z krakowskimi strażakami i nawołuje do (proszę się w te słowa wsłuchać) jedności wszystkich opcji ponad podziałami dla dobra Polski.
Wniosek jeden i z Pańskiej pisaniny i z deklaracji pani Premier i z zachowania Naczelnika - buta i arogancja właśnie są nagradzane.

Do przemyślenia @ 78.88.136.*

wysłany: 2016-12-17 15:25

„Art. 127. kk § 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności”. Nadszedł czas, by się zastanowić, czy działanie niektórych ludzi nie wypełnia znamion czynu określonego w art. 127 kodeksu karnego, czyli przygotowań do zamachu stanu. Czy nawoływanie Władysława Frasyniuka, Jerzego Stępnia, Ewy Kopacz, Grzegorza Schetyny, Bolesława Wałęsy i innych do użycia przemocy, wyjścia na ulicę i walki z legalnie wybraną władzą podlega pod cytowany artykuł, czy nie? A co nam przypominają jego słowa, kiedy mówi: „Podnieśmy się z kolan, ludzie, świat nam zapewni bezpieczeństwo”? Co miał na myśli ulubieniec wszystkich rządów po roku 1990 prof. Ryszard Bugaj, mówiąc „trzeba będzie PiS rozstrzelać”? Czy sędziowie Sądu Najwyższego swoją uchwałą wzywają do nieprzestrzegania Konstytucji RP? A jak nazwać nawoływanie Grzegorza Schetyny, by totalnie walczyć z władzą, czyli jak? Chyba już czas z tym skończyć! Zdrajców mamy w podpisie tego pseudo apelu do Polaków. Prokuraturo do roboty !!! A MON odnośnie płk dypl. rez. Adam Mazguły, zdegradować do szeregowca i odebrać wszelkie przywileje wojskowe jakie posiada.
"Wzywanie prokuratorów i sędziów oraz policjantów i żołnierzy do wypowiedzenia posłuszeństwa demokratycznie i zgodnie z prawem wybranym władzom Rzeczypospolitej jest przestępstwem ściganym z mocy artykułu 18 kodeksu karnego:
§ 1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.
§ 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.
§ 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie

1) Kodeks Karny
- Art. 18.
§ 1. Odpowiada za sprawstwo (czynu zabronionego - kj) nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.
§ 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.
§ 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie.
- Art. 126a. Publiczne nawoływanie do popełnienia czynu zabronionego
Kto publicznie nawołuje do popełnienia czynu określonego w art. 118 eksterminacja, art. 118a udział w masowym zamachu - odpowiedzialność karna, art. 119 dyskryminacja § 1, art 120–125 lub publicznie pochwala popełnienie czynu określonego w tych przepisach, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5
- Art. 127. Zamach stanu
§ 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
- Art. 128. Zamach na organ konstytucyjny RP
§ 1. Kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 3. Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
- Art. 129. Zdrada dyplomatyczna
Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
- Art. 130. Szpiegostwo
§ 1. Kto bierze udział w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 2. Kto, biorąc udział w obcym wywiadzie albo działając na jego rzecz, udziela temu wywiadowi wiadomości, których przekazanie może wyrządzić szkodę Rzeczypospolitej Polskiej,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
§ 3. Kto, w celu udzielenia obcemu wywiadowi wiadomości określonych w § 2, gromadzi je lub przechowuje, wchodzi do systemu informatycznego w celu ich uzyskania albo zgłasza gotowość działania na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 4. Kto działalność obcego wywiadu organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze 25 lat pozbawienia wolności.

- Art. 222. Naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego
§ 1. Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 wywołało niewłaściwe zachowanie się funkcjonariusza lub osoby do pomocy mu przybranej, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
- Art. 226.
§ 1. Kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 2. Przepis art. 222 § 2 stosuje się odpowiednio.
§ 3. Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej
Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
- Art. 132. Dezinformacja
Kto, oddając usługi wywiadowcze Rzeczypospolitej Polskiej, wprowadza w błąd polski organ państwowy przez dostarczanie podrobionych lub przerobionych dokumentów lub innych przedmiotów albo przez ukrywanie prawdziwych lub udzielanie fałszywych wiadomości mających istotne znaczenie dla Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
- Art. 132a
Kto publicznie pomawia Naród Polski o udział, organizowanie lub odpowiedzialność za zbrodnie komunistyczne lub nazistowskie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3,
- Art. 133. Znieważenie Narodu lub Rzeczpospolitej Polskie
Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
- Art. 134. Zamach na życie PrezydentaKto dopuszcza się zamachu na życie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
- Art. 135. Czynna napaść lub znieważenie Prezydenta
§ 1. Kto dopuszcza się czynnej napaści na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
- Art. 137. Publiczne znieważanie znaku lub symbolu państwowego
§ 1. Kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwa obcego, wystawione publicznie przez przedstawicielstwo tego państwa lub na zarządzenie polskiego organu władzy.
2) Kodeks wykroczeń- Art. 49.
§ 1. Kto w miejscu publicznym demonstracyjnie okazuje lekceważenie Narodowi Polskiemu, Rzeczypospolitej Polskiej lub jej konstytucyjnym organom, podlega karze aresztu albo grzywny.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto narusza przepisy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej.

PK.: proszę o cytaty ukazujące wolę "...pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu", ale nie tylko z dziś, czy ostatniego roku, ale również z poprzednich ośmiu lat.

Jeśli jest Pan tak trzymający się litery prawa, to czy Kaczyński, za publiczne powieszenie kukły prezydenta RP, Lecha Wałęsy na szubienicy powinien już dawno siedzieć?

A co z publicznym poniżaniem prezesa TK i samego TK? Czyżby się tu nie załapywało?

Najbardziej proszę o wykazanie dowodów na "demonstracyjne okazywanie lekceważenia Narodowi Polskiemu, Rzeczypospolitej Polskiej lub jej konstytucyjnym organom".

Pisowski plebejusz ze wsi @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 15:29

"nawołuje do (proszę się w te słowa wsłuchać) jedności wszystkich opcji ponad podziałami dla dobra Polski."

Przecież wy też nawołujecie do jedności, a jednocześnie twierdzicie, że kto nie przystaje i nie mieści się w waszym zakresie i rozumieniu "jedności", ten jest wrogiem jedności, wrogiem państwa, wrogiem demokracji, generalnie - jest zacofanym, zaściankowym, plebejskim, pisowskim wyrzutkiem.
To co to jest jak nie buta i arogancja opakowana w ładne hasełka?

Zdecydujcie się w końcu, czy chcecie pluralizmu, wolności, różnorodności, możliwości wyboru, czy "jedności". Według was "jedność" jest wtedy, gdy wszyscy popierają KOD, a demokracja tylko wtedy, kiedy wy wygrywacie wybory.

PK.: pluralizm musi być, ale pluralizm działający w stosunku do wszystkich i przy przestrzeganiu ram prawnych tego kraju.

Pisowski plebejusz na wsi @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 15:48

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/ewa-kopacz-wladzy-w-polsce-nie-mozna-przejac-na-ulicy-a-jedynie-przy-urnie-wyborczej,493163.html

Czy coś się zmieniło po 2015 roku, że już można przejąć władzę na ulicy? Ach, tak: psucie państwa, zamach na Trybunał i wolność mediów.

Mam podawać dziesiątki przykładów psucia państwa, łamania prawa (w tym konstytucyjnego) i naruszeń wolności mediów w latach 2007-2015?

PK.: dlatego nie mamy do czynienia z zamachem stanu tylko z propozycją przeprowadzania wcześniejszych wyborów.
Jeśli mieliśmy do czynienia z łamaniem konstytucji przez poprzednio rządzących, to czemu obecni, w imię prawa i sprawiedliwości, nie powołują winnych przed Trybunał Stanu.

Pisowski plebejusz ze wsi @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 16:08

"to czemu obecni, w imię prawa i sprawiedliwości, nie powołują winnych przed Trybunał Stanu."

Ponieważ nie ma spełnionych kryteriów formalnych do postawienia ich przed Trybunał, tj. odpowiedniej większości w Zgromadzeniu Narodowym.

I tak to właśnie z wami jest. My jesteśmy wiejskimi, pisowskimi ćwokami, chamami, a wy jesteście elitą. Ale to wy nie znacie prawa, nie wiecie kto to był Metternich czy Talleyrand, nie znacie kanonu literatury pięknej, pewnie zasad dynamiki Newtona albo metod obliczania pierwiastków wielomianu też Pan nie zna. Bo po co logika, po co wiedza? Wystarczy samochwalstwo.

PK.: większość jest, bo Zgromadzenie Narodowe składa się z posłów i senatorów, a ja, w moim niedouczonym móżdżku policzyłem i samochwalczo ogłaszam, że owa większość jest, tylko podstaw brak.
Jakby Pan się do tego wpisu przygotował i zapoznał z :http://www.lexlege.pl/ustawa-o-trybunale-stanu/, wówczas nie bredziłby o Zgromadzeniu Narodowym.

Pisowski plebejusz ze wsi @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 16:15

"pluralizm musi być, ale pluralizm działający w stosunku do wszystkich i przy przestrzeganiu ram prawnych tego kraju."

Matko, człowieku. Czy Ty poza tego typu rzucaniem hasełek potrafisz cokolwiek przeanalizować i wyciągnąć wnioski, czy tylko chwalić się swoim "logicznym myśleniem" i "analizą"? Nie ma tu analizy, są tylko beztreściowe hasełka.

Demokracja demokracją, ale przecież nie może być tak, że każdy mówi co chce i głosuje na kogo chce - czy tak mamy to rozumieć?

Jak Pan nie ma pomysłu na komentarz, to niech Pan nic nie pisze, zamiast pisać byle co. Bo sformułowanie "pluralizm działający w stosunku do wszystkich" jest całkowicie pozbawione sensu z językowego punktu widzenia. Pluralizm to nie jest jakaś konkretna instytucja, która "działa", albo "nie działa", "w stosunku" do czegoś. Pluralizm albo panuje w społeczeństwie, albo panuje w ograniczonym stopniu i jest w jakiś sposób ograniczany.

Nie chce mi się dalej tego tłumaczyć, Pan i tak chyba tego nie zrozumie :/

PK.: jak Pan woli, to pluralizm jeszcze panuje, ale PiSowi i Wam nie pasuje.
A NAJBARDZIEJ Wam nie pasuje, że każdy poseł jest zaopatrzony w smartfon, a to diabelskie urządzenie rejestruje i dźwięk i obraz. Tak więc dowody są! Do tego istnieje internet, a w nim facebook i youtube i każdy może sobie tą PiSowską demokrację i przestrzeganie prawa obejrzeć.

Pisowski plebejusz ze wsi @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 16:42

"większość jest, bo Zgromadzenie Narodowe składa się z posłów i senatorów, a ja, w moim niedouczonym móżdżku policzyłem i samochwalczo ogłaszam, że owa większość jest, tylko podstaw brak."

Tam większość wynosi 3/5 i 2/3, więc PiS nie ma tej większości.

Natomiast jedno jest pewne: obecnie NIE MA PODSTAW tego co, robi opozycja. Opozycja NIE MA PRAWA do blokowania mównicy i do destabilizacji prac parlamentu. To co robią jest warcholstwem w stylu Żyrinowskiego i nie ma nic wspólnego z demokracją.

"o pluralizm jeszcze panuje, ale PiSowi i Wam nie pasuje."

Wam nie pasuje demokracja i chcecie wprowadzić dożywotnią władzę PO. Fajnie?

PK.: nam pasuje demokracja, tylko w nie ta definiowana po PiSowsku.

I jako uzupełnienie o Trybunale Stanu:
O postawieniu przed Trybunałem Stanu decydują:

Zgromadzenie Narodowe:
w odniesieniu do Prezydenta RP wniosek w tej sprawie musi podpisać co najmniej 1/4 (140) członków ZN, a decyzja o postawieniu Prezydenta przed Trybunałem Stanu zapada, jeśli zagłosuje za nią co najmniej 2/3 członków ZN.
Sejm:
w odniesieniu do prezesa i członków Rady Ministrów, wniosek w tej sprawie może złożyć co najmniej 1/4 (115) posłów lub Prezydent RP, a decyzja o postawieniu członka Rady Ministrów przed Trybunałem Stanu zapada, jeśli zagłosuje za nią co najmniej 3/5 (276) posłów.
w odniesieniu do Prezesa NBP, Prezesa NIK, członków KRRiT oraz Naczelnego dowódcy sił zbrojnych, wniosek w tej sprawie może złożyć co najmniej 1/4 (115) posłów lub Prezydent RP (za kontrasygnatą), a decyzja o postawieniu przed Trybunałem Stanu zapada bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów w Sejmie.
w odniesieniu do posłów, wniosek w tej sprawie może złożyć Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, a decyzja o postawieniu posła przed Trybunałem Stanu zapada bezwzględną większością głosów w Sejmie.
Senat:
w odniesieniu do senatorów, wniosek w tej sprawie może złożyć Marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, a decyzja o postawieniu senatora przed Trybunałem Stanu zapada bezwzględną większością głosów w Senacie.

Proszę zapoznać się z punktem dotyczącym posłów. Jest potrzebna większość, czy jej nie ma?

Pisowski plebejusz ze wsi @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 16:45

"AJBARDZIEJ Wam nie pasuje, że każdy poseł jest zaopatrzony w smartfon"

Chyba się z choinki urwałeś ziomek. Jak chcecie odstawiać cyrki i robić z siebie pajaców - proszę bardzo. Ale absolutnie nie macie prawa do łamania przepisów, Regulaminu Sejmu. Tutaj muszą posypać się kary finansowe, bo do barbarzyńców tylko to dotrze.

PK.: czyżby Regulamin Sejmu zabraniał używania smartfona na terenie? W takim razie wszyscy posłowie, już wielokrotnie powinni być ukarani, bo latają z tymi smartfonami, a nawet w ci z ław rządowych.

Plebejski pisowiec ze wsi @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 17:52

"A tak na koniec poproszę kilka cytatów tych moich "chamskich i prymitywnych obelg"."

Pan ma naprawdę problem z czytaniem ze zrozumieniem. Chyba z całej mojej wypowiedzi i z kontekstu wynika wyraźnie, że chodziło mi o MOJE chamskie i prymitywne obelgi, które Pan publikuje zamiast tych komentarzy, które są merytoryczne. Ja nigdy hrabiego nie udawałem i nie kryję, że czasami posługuję się obelgami, by wzmocnić swój przekaz, bo tylko taki ma szansę do Pana dotrzeć.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-17 17:56

Policja zabija na śmierć męczennika z KOD–u – tylko dla dorosłych

http://rykowisko.jelonka.com/policja-zabija-na-smierc-meczennika-z-kod-8211-u-8211-tylko-dla-doroslych-66488.html


Zabija na ŚMIEĆ chyba !

PK.: jakoś nie widać, by ktokolwiek go bił, przynajmniej na obrazku, może wcześniej, ale tego nie widać.

Plebejski wsiok z pisu @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 18:01

"Z tym, że wyborcy muszą mieć prawo do wyrażania swojej opinii o jakości tych rządów"

TAK, i mają prawo to robić, ale NIE blokując mównicę i poprzez legalne, a nie NIELEGALNE demonstracje. Demonstrację trzeba najpierw zgłosić. Blokowanie posłom wyjścia z Sejmu to NIE demonstracja, tylko KRYMINAŁ.
Grożenie rewolucją, zamachem stanu, nawoływanie do użycia przemocy do też KRYMINAŁ, to powinno być bezwzględnie ścigane.

" ograniczania swobody wykonywania zawodu przez dziennikarzy"

To manipulacja! Nie ma ograniczania swobody wykonywania zawodu dziennikarza, tylko są propozycje wprowadzenia pewnych restrykcji podobnych do tych, które występują na Zachodzie. Obecnie mamy tam samowolkę i bezhołowie.

"Demonstracje nie są zamieszkami, są konstytucyjnym prawem obywateli."

Chyba Pan nie widział tego co się działo. Tam doszło do złamania prawa, blokowania przejazdu oficjeli, lincz na JK wisiał w powietrzu. Hodujecie drugiego Cybę i się w końcu doczekacie.
Demonstracja ma prawo się odbywać nawet 24 godziny na dobę, ale POKOJOWA, a nie rewolucyjna. Nie uda wam się zrobić z Polski drugiej Ukrainy.

PK.: lincz na biednym i zadowolonym (jak widać na filmie) z tego co się dzieje Naczelniku. Czy człowiek proponujący "dziadkowi" zastanowienie się wyglądał na chętnego do linczowania kogokolwiek?

Tak, wyrzucenie dziennikarzy z Sejmu jest ograniczeniem po pierwsze swobody wykonywania zawodu, a po drugie ograniczanie możliwości przekazywania relacji z życia tej instytucji (co jest zapewnione prawnie). To Pańska wykładnia jest bzdurna. Było już kilka podejść do wprowadzenia podobnych ograniczeń, a ostatnio to chyba PiS najgłośniej je oprotestował. Najlepszym potwierdzeniem potrzeby obecności kamer jest wczorajsze "głosowanie" budżetu w Sali Kolumnowej. Nie wiadomo kto głosował, czy było kworum, kto był na sali.

Jak różni demonstranci spacerują po pasach tamując ruch - jest ok, bo to Wasi demonstranci. Szanowny Panie, na ulicy wolno stać każdemu, o ile nie jest to droga prywatna.

PiS ustawą też wprowadził obowiązek rozpatrywania spraw przez TK w kolejności ich wpływu. Skąd Pan wie, że te demonstracje nie były legalne? Dlaczego więc policja ich nie rozpędziła? Dlaczego ta demonstracja była niby "rewolucyjna" i czym bardziej "rewolucyjna" od wielu odbytych w latach poprzednich?

Pisowski plebejusz ze wsi @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 18:05

": czyżby Regulamin Sejmu zabraniał używania smartfona na terenie?"

Mówię o blokowaniu mównicy. Nagrywanie to co innego. Dziennikarze nie mają prawa wstępu na salę plenarną (tylko na galerię), co innego posłowie. Dotychczas wystarczała elementarna kultura osobista. Wszyscy wiedzieli, co wypada, a czego nie wypada.

Ale wobec barbarzyństwa posłów PO i .Nowoczesnej niedługo Regulamin będzie musiał powiększyć się o zasadę, że nie można sikać na posłów, bo do tego niedługo dojdzie, obserwując rozwój wypadków i ewolucję kultury tych posłów, którzy obecnie zatrzymali się na etapie małpy.

PK.: czy nie jest chamskie stwierdzenie, jakoby "posłów, którzy obecnie zatrzymali się na etapie małpy".

Pisowski plebejusz ze wsi @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 18:15

"PK.: nam pasuje demokracja, tylko w nie ta definiowana po PiSowsku."

Demokracja definiowana po platfusowsku to blokowanie mównicy, blokowanie wyjścia z sejmu, histeryczne darcie ryja o byle co i merytoryczne argumenty w dyskusji nad budżetem takie jak ten wygłoszony przez Szczerbę:

"Paaaaaaniie marszałku kochany! Muzyka łagodzi obyczaje".

Demokracja, czy cyrk?

PK.: czy Pan tak myśli, czy tylko udaje, bo nie wierzę, że tak myśleć może osoba o nawet średniej inteligencji.

Pisowski plebejusz ze wsi @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 18:17

" czy nie jest chamskie stwierdzenie,"

Jak to stwierdził kiedyś Pan Paweł Kucharski, znany bloger: "mnie nie obraża".

PK.: jakby Pan spokojnie przeczytał, to by się pewnie doczytał, że tym stwierdzeniem po chamsku obraża Pan posłów sejmu RP, a powyżej, Pański pobratymiec w poglądach przytoczył kilkanaście paragrafów, z który jasno wynika, że to jest karalne.

Pisowski plebejusz ze wsi @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 18:37

" czy Pan tak myśli, czy tylko udaje, bo nie wierzę, że tak myśleć może osoba o nawet średniej inteligencji."

Pan z pewnych względów, o których nie wypada głośno mówić, nie może wiedzieć, co może myśleć osoba o nawet średniej inteligencji, więc pozostaje Panu - jak to prostym ludziom - tylko wiara.

PK.: cieszę się więc, że mam chociaż tyle.

Pisowski plebejusz @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 18:39

"przytoczył kilkanaście paragrafów, z który jasno wynika, że to jest karalne."

Proszę o zacytowanie dokładnie tego przepisu, z którego "jasno wynika", że nie miałem prawa nazwać posłów PO i .N małpami.

PK.: i znów się Pan nie przygotował. Oj, jakie to typowe. Ale nic, to proszę, o tu:
§ 1. Kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Pisowski plebejusz @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 18:54

"Szanowny Panie, na ulicy wolno stać każdemu, o ile nie jest to droga prywatna."

To jest właśnie wasza kultura - wszystko wolno. Wolno stać, wolno srać, wolno pluć, bo "co nie jest zakazane, to jest dozwolone". W ten sposób "liberalne" społeczeństwo musi kodyfikować wszystkie najdrobniejsze szczegóły życia, bo inaczej wszyscy chodzą jak potłuczeni i bez ustaw nie są w stanie rozpoznać, co jest dobre, a co złe. Wielka mądrość!

PK.: odnoszę wrażenie, że Pan jest nieco zdenerwowany, bo grupa TKM dostała trochę po paluchach.
Pocieszę Pana: mam nadzieję, że to dopiero początek.

I na tym kończę z Panem dyskusję na ten temat.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-17 19:30

Panie PK , niech Pan chociaż raz napisze coś mądrego .

Na przykład, za Kabaretem Moralnego Niepokoju :

„ Jak świeci słońce, to jest ciepło , jak zachodzi , to się robi zimniej „.

Wtedy będę mógł z czystym sumieniem napisać :

„ Takiego mądrego to przyjemność słuchać „ !!!

19,30

PK.: dzięki za przekazanie tego wiekopomnego meteorologicznego odkrycia. Pan Widz, to jednak mądry Facet.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-17 20:01

Pan jest tak samo „ spontaniczny „ jak KOD i PO z Dukaczewskim na czele ???

http://wpolityce.pl/polityka/319839-obluda-i-klamstwa-opozycji-spontaniczna-manifestacja-przed-sejmem-zostala-zaplanowana

i

http://wpolityce.pl/polityka/319850-a-to-ci-demokrata-na-manifestacji-kod-general-dukaczewski-symboliczne

Internet prawdę Ci powie…

PK.: po rozmaitych wynurzeniach dziennikarza wPolityce i wSieci Marka Pyzy (których rzetelność, a raczej jej całkowity brak sprawdziłem) te tytuły straciły dla mnie nawet resztki wiarygodności. Proszę mnie ich rewelacjami nie zaśmiecać. Będę wszystko bezwzględnie kasował.

A wracając do sprawy, to w takim razie wynika, że istniała zmowa KOD - marszałek Kuchciński. Kuchciński miał wyrzucić Szczerbę, by KODowi dać powód do wyjścia na ulicę? Tak, czy coś słabo kombinuję?

Plebejusz @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 21:05

"i znów się Pan nie przygotował. Oj, jakie to typowe. Ale nic, to proszę, o tu:
§ 1. Kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.'"

Typowa to jest Pańska ignorancja, którą właśnie po raz kolejny widzimy.

Po pierwsze ten przepis dotyczy konkretnego funkcjonariusza publicznego, a nie grupy funkcjonariuszy.

Po drugie moje rzekome "przestępstwo" nie odbyło się w czasie pełnienia obowiązków przez tych "funkcjonariuszy", a już na pewno nie w czasie pełnienia tych obowiązków, do których się odnosiłem, więc nie jest spełniona tzw. hipoteza tej akurat normy prawnej.

Po trzecie wątpię, czy blokowanie mównicy należy do obowiązków posła. Obrady przecież zostały przerwane.

Po czwarte ratio legis tego przepisu dotyczy w pierwszej kolejności ochrony prawidłowego funkcjonowania organu czy instytucji, w ramach której funkcjonariusz pełni swoje obowiązki, a nie - jak to ma miejsce w przypadku tego samego przestępstwa popełnionego przeciwko osobie fizycznej niebędącej funkcjonariuszem - ochrony czci i godności tej osoby. A ja poprzez nazwanie posłów małpami nie zakłóciłem w żaden sposób działania Sejmu.

Z tego wynikałoby raczej, że w o wiele większym stopniu ten przepis został naruszony przez posłankę Pomaskę, która podchodząc do posła Kaczyńskiego ze smartfonem, miała na celu takie urąganie jego godności i osobistej czci, które zakłócało jego normalne funkcjonowanie jako posła.

Przypominam, że to jest przestępstwo ścigane z urzędu (zgodnie z orzeczeniem TK z 12 lutego 2015), więc zgodnie z Pańską wykładnią prokuratura powinna zacząć ścigać marszałka Tyszkę, który też nazwał posłów małpami.

PK.: cały Pański wywód jest pokrętny, bo przebywanie funkcjonariusza w postaci posła w sejmie jest wykonywaniem jego obowiązków.
ad.4. też Pan się myli, bo skoro by owi ludzie nie byli posłami, to by nie nazwał ich Pan małpami. A działanie sejmu zakłócił Pan przez dyskredytowanie posłów w oczach obywateli nazywając ich małpami.

Karkołomne jest udowadnianie, że posłanka Pomaska podchodząc do posła Kaczyńskie zakładała z góry jego chamską odzywkę.

Marszałek Tyszka powinien być ukarany minimum przez Komisję Etyki, a prokuratura też tym deliktem powinna się zająć.

Wieńczysław @ 178.183.178.*

wysłany: 2016-12-17 21:06

"których rzetelność, a raczej jej całkowity brak sprawdziłem"

Sprawdził Pan i co wynika z tego sprawdzenia? Ostatnio napisał Pan wielce interesującą rzecz: że dowodem na niewinność Piniora ma być fakt, że był Pan na jakiejś imprezie i nie widział Pan tam żadnego znaczącego polityka. To logiczne!

PK.: drogi Dyskutancie, poszukałem i znalazłem, posiadam zdjęcia z tego wieczoru oraz świadków.
I niech mnie Pan nie obraża zarzucając kłamstwo. To jest zwykłe i prostackie chamstwo.

Niech Pan najpierw udowodni, że było tak jak twierdzi red. Pyza - jego tam nie było.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-17 21:48

PK.: po rozmaitych wynurzeniach dziennikarza wPolityce i wSieci Marka Pyzy (których rzetelność, a raczej jej całkowity brak sprawdziłem) te tytuły straciły dla mnie nawet resztki wiarygodności. Proszę mnie ich rewelacjami nie zaśmiecać. Będę wszystko bezwzględnie kasował.

A wracając do sprawy, to w takim razie wynika, że istniała zmowa KOD - marszałek Kuchciński. Kuchciński miał wyrzucić Szczerbę, by KODowi dać powód do wyjścia na ulicę? Tak, czy coś słabo kombinuję?

Na początek :

Mam dwie wiadomości dla tzw. opozycji , tradycyjnie dobrą i złą.

Najpierw ta zła :

Dzisiaj kończy kadencję „ dotknięty palcem geniuszu „ posiadający bezpośredni kontakt z „ duchem Konstytucji „ , bez potrzeby czytania tekstu tejże …

Niejaki Andrzej Rzepliński, profesor…

I ta dobra, pełna nadziei / nadzieji ? / dla tzw. opozycji :

„ Fakt , iż meduza przeżyła 650 milionów lat bez posiadania mózgu , niesie nadzieję milionom ludzi .”

A prowokator to potrzebuje umowy z tym , którego ma sprowokować ?

Od kiedy ???

Jeżeli założyli , że będą demonstrować i tą demonstrację zarejestrowali z wyprzedzeniem , to każdy powód byłby dobry !

Np. żałosny Szczerba przewróciłby się , bo by mu „ Kuchciński „ wzrokiem „ nogie” podłożył , albo „ cuś „ równie inteligentnego !


Cuś Pan słabo kombinujesz :) !


PK.: no, to upychanie kalanem prawdziwości tezy wPolityce nie ma sensu, daj Pan sobie spokój. Przekonani są już od dawna przekonani, a nowych i tak Pan nie Przekona. To tak jak z dzisiejszym wystąpieniem pani Premier. Po co? Żeby błysnąć przed swoim elektoratem? Nie musi, i tak jest kochana.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-17 22:14

PK.: po rozmaitych wynurzeniach dziennikarza wPolityce i wSieci Marka Pyzy (których rzetelność, a raczej jej całkowity brak sprawdziłem) te tytuły straciły dla mnie nawet resztki wiarygodności. Proszę mnie ich rewelacjami nie zaśmiecać. Będę wszystko bezwzględnie kasował.


A GW po takich „ wynurzeniach „ :

http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/agnieszka-kublik-przepraszam-za-blad-z-prezes-pr-i-mannem-pracownicy-trojki-i-dwojki-prosimy-zweryfikowac-swoich-informatorow

też Pan będzie kasował ???

Kublik przyznała się osobiście do manipulacji :

http://wyborcza.pl/7,75968,21123017,jak-doszlo-do-bledu-ws-brakow-warsztatowych-wojciecha-manna.html?disableRedirects=true

PK.: ale pani Kublik się do błędu przyznała i przeprosiła, a pan Pyza nie zamierza. I na tym polega różnica między starą a nową elitą, między dziennikarstwem a tępą propagandą. Jasne? Sam Pan ten przykład przywołał.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-18 09:16

PK.: ale pani Kublik się do błędu przyznała i przeprosiła, a pan Pyza nie zamierza. I na tym polega różnica między starą a nową elitą, między dziennikarstwem a tępą propagandą. Jasne? Sam Pan ten przykład przywołał.

Ano właśnie !

Przekonani i tak będą przekonani , nieprzekonani nieprzekonanymi pozostaną.

Nie dopuszcza Pan sytuacji , że Pyza nie ma za co przepraszać a Kublik ….musi , bo ją Mann „ wsypał „ ?

Dlaczego z przeprosinami Pyzy nie zaczeka Pan na proces i wyrok w sprawie Piniora ???

PK.: widać, że Pan nie śledzi, bo w części "rewelacji" przekazanych przez pana Pyzę jest stwierdzone i udokumentowane kłamstwo. Na ocenę całości oczywiście, że trzeba czekać na wyrok sądu. We wtorek będzie po raz drugi rozpatrywana sprawa aresztu dla pana Piniora. Zobaczymy.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-18 09:54

Z cyklu : „ Internet pamięta „


Raz się Wałęsie coś takiego powiedziało :


http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/walesa-kazalbym-spalowac-te-cywilbande-z-duda-na-czele,252617.html


Może PiS powinien tym razem , wyjątkowo posłuchać rady „ mędrca Europy „ i " spałować " " cywilbandę " KOD - owców ???

PK.: prezydent Wałęsa zawsze mówił Waszym językiem.

Ponownie okazało się, że Kaczyński żyje w "byłym" świecie i nie śledzi rozwoju możliwości przekazu i komunikacji.
Wprowadzenie zakazu wstępu dziennikarzy do sejmu stało się dla rządzących strzałem w stopę. Smartfony w rękach posłów pokazują więcej niż byłby w stanie pokazać jakikolwiek dziennikarz (patrz choćby relacja posła Nitrasa ze spotkania marszałka Karczewskiego z dziennikarzami). Posłowie mają wstęp do zakamarków sejmu zamkniętych dla dziennikarzy. Stąd np. pokazanie arogancji red. Karnowskiego i wstydu z tego co robi (unikał rozmowy i chował się za fotele) przedstawiciela Wiadomości TVP.

Plebs @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-12-18 12:17

To po co ta chryja z dziennikarzami, skoro posłowie PO ich wyręczą? Nitras świetnie się spełnia w swojej roli. Na pewno to lepiej dla Polski gdyby latali z komórkami po Sejmie, niż żeby pisali prawo.

Wieńczysław @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-12-18 12:26

https://www.youtube.com/watch?v=2VxX-9Y2-g8#t=50s

Bardzo wysoki poziom kultury i intelektu prezentują "obrońcy demokracji".

PK.: o co Panu chodzi? Młody człowiek usiłuje ludzi podpuścić i nie za bardzo mu wychodzi. W pierwszej części spotyka swoich koleżków, z którymi sobie porozmawiał jego prawdziwym językiem, a potem usiłuje sobie "robić jaja". A tu konwencję przejął jeden "handlarz narkotykami" i reportera zrobił w jajo. I co, niech się ludność bawi!
Gdzie dowody na ów (domyślam się) sugerowany żenujący brak kultury i intelektu. Naród jest, jaki jest - koń, jaki jest, każdy widzi.

Wieńczysław @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-12-18 13:38

To może zacytuję:
- Co tu się dzieje?
- K****, no! Nie wypuszczamy pisiorskich pedałów z Sejmu!

To nie jest dowód na żenujący brak kultury i intelektu?

Ale mniejsza o obrońców demokracji.

Polecam wywiad ze znanym konstytucjonalistą, drem Ryszardem Piotrowskim:

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/dr-ryszard-piotrowski-nie-bylo-posiedzenia-bylo-spotkanie-poslow-wywiad/0rnpvje


1. Na posiedzenie w Sali Kolumnowej opozycja MIAŁA prawo wstępu, nikt jej nie wyrzucał, ale NIE CHCIAŁA w nim uczestniczyć. Potwierdzają to obecni tam dziennikarze TVN-u, np. Krzysztof Skórzyński, który dokładnie to stwierdził. Skąd więc dr Piotrowski czerpie informacje o tym, że opozycja miała zablokowany dostęp do sali? Zaznaczam, że nie chodzi o kworum, tylko o blokadę wstępu.

2. Dr Piotrowski najpierw mówi, że "są w tej sprawie wątpliwości", ale cały swój wywód prowadzi tak, jak by tych wątpliwości nie było. On po prostu założył, nie wiadomo na jakiej podstawie, że marszałek zabronił posłom opozycji wchodzić na salę i głosować.

3. Dr Piotrowski mówi: "Tymczasem ustawa to wynik procedury, która ma być jawna, w której uczestniczą tak media, jak posłowie opozycji"

To jest czysty nonsens i absurd. Czy ten wywiad był autoryzowany, bo nie wierzę, że prawnik może wygadywać takie bzdury. Uchwalenie ustawy nie wymaga obecności ani dziennikarzy, ani opozycji. Jeśli opozycja nie chce uczestniczyć w uchwalaniu ustawy, to nie musi. Często zdarzało się, że poszczególne ugrupowania wychodziły z sali, a ustawy przechodziły. Wymagane jest tylko kworum i spełnienie innych formalnych wymogów. Obecność dziennikarzy też nie jest wymogiem formalnym, tylko ich prawem.

Przypominam, że art. 61. Konstytucji i tak jest już łamany, bo mówi o prawie dostępu zwykłego obywatela na posiedzenia kolegialnych organów państwa z możliwością rejestracji dźwięku i obrazu, a de facto żeby to zrobić, trzeba okazać legitymację prasową. Zwykły śmiertelnik nie wejdzie na salę obrad z kamerą, a o tym właśnie mówi ten artykuł ustawy zasadniczej.

4. Dr Piotrowski mówi dalej tak:

"najlepiej byłoby kontynuować obrady od momentu ogłoszenia przerwy, czyli od chwili, gdy jeden z posłów został wykluczony, a opozycja zablokowała mównicę"

Jak można kontynuować obrady, jeżeli opozycja zablokowała mównicę? I właśnie po to Szczerba wygadywał z mównicy swoje farmazony, żeby marszałek go wykluczył i żeby znalazł się pretekst do okupowania mównicy.

PK.: od kiedy Pan taki moralista? Mogę przytoczyć parę tekstów, które pochodzą z zebrania świątobliwego Klubu Gazety Polskiej, ale po co, jak już wspomniałem poprzednio ten pierwszy fragment pochodził z wypowiedzi kolegów "reportera" (widać to wyraźne), którzy rozmawiali z nim językiem ich grupy. Mogę przytoczyć dialogi uczestników zebrania świątobliwego Klubu Gazety Polskiej z JG, ale po co, bo jak już wspomniałem: "Naród jest, jaki jest".

Co do Pańskiej interpretacji w sprawie wpuszczania lub nie, to wyraźnie oglądał Pan wyłącznie relacji w TVP, TV Trwam lub TV Republika. Polecam nawet nie TVN (bo oni oczywiście kłamią w przeciwieństwie do obiektywnego przekazu tych poprzednich stacji), ale nagrań posłów smartfonami. Tam się zastrzeżenia dr. Piotrowskiego na temat kto i kogo wpuszczał się potwierdzają. Nie pomagało pokazywanie ani legitymacji poselskiej ani dziennikarskiej.

Tyle o Pańskiej obiektywnej ocenie wydarzeń przed Salą Kolumnową.

Wieńczysław @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-12-18 14:58

Widzę, że grunt wam się pali pod nogami: budżet uchwalony, esbecy będą mieli niższe emerytury, Rzepliński kończy kadencję, przez swoją głupotę straciliście dotację budżetową dla partii, więc koniecznie chcecie zorganizować Majdan, przeprowadzić zamach stanu, domagacie się ofiar, rozlewu krwi. Sięgacie po pomoc niemieckich lewackich bojówek (Antify) wyćwiczonych w tego typu rozróbach. Urządzacie prowokacje, szczujecie na Polskę w zagranicznych mediach.

Słucham właśnie Lecha Wałęsy, ps. "Bolek", który kłamie, jak to Bolek, że "PiS chce doprowadzić do wojny domowej". Jak na razie to policja działa w pełni profesjonalnie, co przyznaje nawet sam przywódca rewolucji Tomasz Lis.
Ale ponieważ opozycja usilnie dąży do realizacji planu siłowego, nielegalnego obalenia rządu i prezydenta, ofiary w końcu muszą się pojawić. Ktoś popełni przestępstwo, policja będzie musiała kogoś takiego wsadzić na 24 godziny, wtedy opozycja rozpęta histerię, że okrutny reżim Kaczyńskiego wsadza opozycjonistów do więzienia. Wtedy tłum takich ludzi jak ten pijaczyna z filmiku weźmie szturmem Sejm. Będą się barykadować dotąd, aż premier i prezydent nie podadzą się do dymisji. PO i .N szykują nam scenariusz ukraiński.

PK.: bardzo interesujący scenariusz przeznaczony dla wyznawców PiS. A wyzierająca z niego agresja i nienawiść świadczą jednak o cykorze zupełnie innej strony. To potwierdza również tryb zwołania oraz przebieg spotkania marszałka Karczewskiego z dziennikarzami. Jak narazie, to 1 : 0 dla opozycji, a PiSowska obrona przez weekend opracowuje nową taktykę i liże rany.

Jak do tej pory nie zauważyłem próby nielegalnego obalenia ani rządu, ani sejmu, ani prezydenta. Coś ma Pan chyba z oczami albo umysł całkiem przesiąkł propagandą braci Karnowskich (polecam wysoce kulturalne i intelektualne występy red. Karnowskiego wczoraj w nocy w Senacie - nagranie posła Nitrasa). Taki facet steruje Waszymi umysłami, a Pan się czepia jakiś słów uznanych za obraźliwe wypowiadanych przez jakiś chłopaków po dwóch piwach. I oni mają świadczyć o poziomie całej grupy? Z dalszych wywiadów tego "trefnisia" jakoś to nie wynika. (Charakterystyczne są też odmowy rozmowy z owym "reporterem" na które napotyka od ludzi, którzy go rozpoznali).

Wieńczysław @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-12-18 15:25

Pan sugeruje, że to jest jakiś mecz między opozycją, a rządem. Teraz ponoć wy wygrywacie, bo udało wam się zablokować mównicę i przez kilka godzin zablokować posłom wyjście z Sejmu. Teraz dalej okupujecie Sejm i organizacujecie histeryczne demonstracje.

To co musi się zdarzyć, żeby ten mecz był przez was wygrany?

Bo zdajecie sobie sprawę z tego, że jeżeli użyjecie siły i dalej będziecie łamać prawo, to traficie za kraty?

PK.: to zagrożenie pójściem za kraty dotyczy również drugiej strony. Trzeba bardzo ostrożnie, bo prowokacja wisi na włosku.
Natomiast jeśli chodzi o histerię, to bardziej ją dostrzegam u absolutnie zaskoczonego Kaczyńskiego po jego nerwowych reakcjach.

Wieńczysław @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-12-18 15:36

Ale co jest celem tej akcji opozycji, do czego dąży?

PK.: chyba, na dodatek, ma Pan coś z uszami.
Więc powiem krótko: do ucywilizowania PiSowskiej hucpy i realizacji obietnic powtórzonych choćby po raz kolejny w wystąpieniu pani Premier.
Jakby się udało, to do wcześniejszych wyborów. W żadnym z tych dążeń nie widzę ani łamania prawa, ani do "sięgania po pomoc niemieckich bojówek" (chyba Pan sam nie wierzy w to co pisze).

List Prezydenta w sprawie pojednania i z ofertą mediacji jest też kuriozalny, bo dopuszcza "wszystkie demokratyczne" rozwiązania jednak pod warunkiem, że są one zgodne z linią Kaczyńskiego.

Wieńczysław @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-12-18 15:50

No dobra, a jak nie dojdzie do ucywilizowania pisowskiej hucpy itd. (cokolwiek by to miało w praktyce znaczyć), to rozumiem, że dalej będziecie łamać prawo, blokując mównicę? Liczycie się z możliwością (legalnej, podkreślam) interwencji policji?

PK.: trochę przygotowania by się przydało. Tak więc informuję, że w takich sytuacjach na terenie sejmu policja działać nie może, może tylko straż marszałkowska.
Jak marszałek Kuchciński podejmie taką decyzję i wyda polecenie podległej sobie straży marszałkowskiej to tak stać się może. Z tym, że może być to politycznie nieopłacalne.
Ciągle jednak boję się jakiejś głupiej prowokacji. Bez znaczenia z której strony.

Wieńczysław @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-12-18 16:03

Czyli będziecie dokonywać serii prób destabilizacji prac parlamentu: a to blokada mównicy, a to przecięcie kabli nagłośnienia, a to gwizdy, a to trąbki, a to założycie marszałkowi kosz na głowę, a to będziecie palić opony pod sejmem - i to wszystko po to, żeby i tak nic nie osiągnąć?

PK.: przecieram oczy czytając powyższe. Polecam wypowiedź o warchołach (te określenia znam z marca 1968, sierpnia 1980, itp. Jednak przypominam, że "warchoły" w końcu pogoniły władzę) superpolityka Brudzińskiego.
Mam uczucie, że jakiś facet znowu musi przeskoczyć przez płot.

Wieńczysław @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-12-18 16:05

"Ciągle jednak boję się jakiejś głupiej prowokacji"

Ale przecież chyba po to się takie akcje organizuje, żeby jakaś prowokacja była? Po to, żeby któryś z demonstrantów KOD-u został skopany, ranny i żebyście znaleźli pretekst do mówienia przed całym światem "władza posunęła się do działań totalitarnych. W takim razie teraz już nam wszystko wolno. Organizujemy Majdan".

Niech Pan poczyta oficjalne zalecenia redaktora naczelnego Forbesa, niejakiego Broniatowskiego, tam jest dokładnie opisany ten plan przejęcia władzy.

PK.: szanowny dziś Wieńczysławie, nie tylko Pan posługuje się (jakże chętnie) ironizującymi tekstami. Inni też to potrafią.

Oto komentarz red. Michała Broniatowskiego:
"wPolityce napisali, że marzy mi się przelew krwi i dlatego napisałem instrukcję jak to zrobić.
Więc wyjaśniam:
1. Byłem i jestem przeciwnikiem PiS oraz zgromadzonej wokół niego formacji. I będę. Oczywiście, jeśli uda jej się przetrwać.
2. Twierdzenie, że wzywam do rozlewu krwi, jest prymitywną insynuacją. Nie ma w moim tekście ani cienia takich wezwań. Opowiedziałem jedynie, jako naoczny świadek, jak kijowski Majdan się wydarzył. I trzeba naprawdę mnóstwo złej woli, żeby opisywać mnie jako biegającego z nożem w zębach podżegacza.
3. W sprawie Majdanu wyjaśnię, że był to ludowy bunt. Bunt, nazwany pózniej Rewolucją Godności, który doprowadził do obalenia dyktatora, mimo tego, że ten bronił się strzelając do bezbronnego tłumu. Jeśli więc ktoś sugeruje, że liczę na strzelaninę, to zapewne uważa (lub wie), że władza w taki sposób będzie się bronić, gdyby Majdan miał wydarzyć się w Warszawie.
4. Przedstawianie Majdanu jako krwawego epizodu, sprowokowanego przez szalejącą opozycję, to kalka z narracji putinowskiej. Gratuluję naśladowcom.
5. Mieszanie do co robię i piszę, życiorysu moich od dawna już nieżyjących rodziców, jest zabiegiem niegodnym. Nie mówiąc już o tym, że kompletnie niezwiązanym z tym, że władza w Polsce jawnie dziś narusza zasady demokracji, a opozycja słusznie przeciwko temu protestuje."

Tych metod (braci Karnowskich) nie stosował nawet Jaruzelski w Żołnierzu Wolności. Ostatnio zastosował je Mieczysław Moczar w 1968.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-18 16:15

Opozycjo tak zwana , moja kochana ???

A co wtedy powiecie , jak po ewentualnych przegranych przedterminowych wyborach , do których chyba zmierzacie , historia was zmiecie ???

Znowu " przypadkowe „ społeczeństwo żle wybierze i trzeba będzie „ obalyć „ ….???

Znowu pretekstem będzie to , że „ dziennikarz „ swojego bloga , na tzw. kartę rowerową za zetów 40, ze smarfonem w ręku , ma mieć prawo … za posłem do …sejmowego …kibelka ???

Przecież standardy w tzw. cywilizowanym świecie parlamentarnym są inne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

16.12

PK.: bardzo mnie interesuje wygląd kibli w sejmie i senacie. Jednakowoż nie przypominam sobie żadnego wywiadu przeprowadzone w tej scenografii.

A niech Naród wybierze tak jak mu w duszy gra.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-18 17:46

PK :
/ ... /

Mam uczucie, że jakiś facet znowu musi przeskoczyć przez płot.

Znowu na motorówce przez ten płot ?

Kijowski , Wałęsa , Schetyna , Petru , Rzepliński ?

Tylko nasza Marynarka Wojenna , dzięki " POkojowej " POlityce może nie mieć ani jednej .

Może więc od sojuszniczej Bundesmarine ???

PK.: czy te liche kpiny to objawy strachu, który Was, TKM obleciał.

Wieńczysław @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-12-18 17:58

"Mam uczucie, że jakiś facet znowu musi przeskoczyć przez płot."

Zgadzam się z Panem. Ja uważam, że Tomasz Lis powinien zostać Lechem Wałęsą opozycji.

Powtórzę jednak pytanie: jaki jest konkretny cel działań opozycji i jakie metody będzie stosować, aby ten cel skutecznie osiągnąć?

A co do Broniatowskiego i Pańskich chamskich uwag na ten temat - niestety, szkoda że skasował Pan mój komentarz, w którym wymieniłem, jak wiele wspólnego mają dzisiaj ze sobą dzisiejsza "opozycja", a ówczesna władza, począwszy od powiązań rodzinno-środowiskowych, po poparcie generałów stanu wojennego dla Bronisława Komorowskiego.

Przypomnę też hasło, które wykrzykiwał były prezydent w kierunku demonstrującej (pokojowo) opozycji: "ICH TRZEBA ZEPCHNĄĆ NA KOMPLETNY MARGINES!!!"

Tacy to są właśnie demokraci.

"A co wtedy powiecie , jak po ewentualnych przegranych przedterminowych wyborach , do których chyba zmierzacie , historia was zmiecie ???"

Panie Widz, przecież to jest oczywiste: jak tylko będą wybory, przedterminowe lub terminowe, oni będą mówić, że zostały sfałszowane, więc teraz wolno im wszystko: zrobić Majdan, aresztować Kaczyńskiego itp. No chyba że zdobędą większość, na co się nie zanosi.

PK.: o sfałszowanych wyborach, tych samorządowych i innych przegranych opowiadał Naczelnik i nawet pojechał z zażaleniem do Brukseli, czyli Pan kłamie, lub traci pamięć.

A to grzebanie w życiorysach do któregoś pokolenia jest wzorowane na metodach hitlerowskich stosowanych przy udowadnianiu nordyckości, i - jak już wspomniałem - przez Mieczysława Moczara w 1968.

Natomiast jeśli chodzi o "zepchnięcie na margines", to uświadamiam Panu, że dziś urzędujący wice Marszałek Sejmu RP pan Joachim Brudziński nawoływał członków Klubów Gazety Polskiej do linczu na opozycji "jeśli posunie się za daleko", gdzie granicę owego dopuszczalnego wyznacza J.Kaczyński.

Wieńczysław @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-12-18 17:59

"PK.: czy te liche kpiny to objawy strachu, który Was, TKM obleciał"

Jak na razie to wy, ubecy, macie pełne gacie z powodu obniżonych emerytur.

PK.: skąd Pan powziął informację żem UBek, od red. Pyzy czy Karnowskiego? Czy chciał Pan zasugerować, że cała opozycja składa się z UBeków?
Chyba Pan zwariował, a żółć Panu oczy całkiem zalała.
Niech się Pan 2 razy zastanowi co Pan pisze, bo możemy się spotkać przed sądem.

Wieńczysław @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-12-18 18:08

To bardzo fajnie, że Pan porównuje rządy PiS-u do rządów PZPR, ale jakoś o Kuklińskim nie chciał się Pan wypowiedzieć i kasował Pan moje pytanie w tej kwestii. A przecież to pozytywna postać: bohater, który oszukał komunistów i doprowadził (równie skutecznie co Solidarność) do upadku komuny. Dlaczego więc tak się Pan boi wyrazić o nim zdanie?

PK.: bo nie mam takiego obowiązku i to ja decyduję o czym i z kim będę rozmawiał.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-18 18:17

PK :
/ ... /

Mam uczucie, że jakiś facet znowu musi przeskoczyć przez płot.

PK.: czy te liche kpiny to objawy strachu, który Was, TKM obleciał.


To nie kpiny , to fakty i to są !!! Fakty TVN-u !!!:


http://postwyksztalciuch.salon24.pl/219075,tvn24-o-skoku-walesy-przez-plot-o-co-chodzi

a w nich mówi sam Wałęsa !!! :

/ Karański, historyk IPN: "Mamy tutaj hipotezę Anny Walentynowicz, że Lech Wałęsa został dowieziony motorówką Marynarki Wojennej." /

A sam Wałęsa , po swojemu ,” obalył ‘ zarzut

Wałęsa: "Dla mnie było ważne, rozwalić komunę. I na tym się nastawiałem, a teraz jak, czy motorówką, to wie pan, nieważne."

PK.: może Pan łaskawie zejść z prezydenta Wałęsy i zająć się tym, co dziś się dzieje.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-18 18:26

I jeszcze jedno !

/ PK / :

A niech Naród wybierze tak jak mu w duszy gra.

INFORMUJĘ PANA, że Naród JUŻ WYBRAŁ !!!

WYBRAŁ W WOLNYCH ,DEMOKRATYCZNYCH I WAŻNYCH WYBORACH PiS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

PK.: no i jakoś nikt tego nie neguje, ale nie oznacza to wyboru do końca świata.

Zabawne, że pan J.Brudziński dziś za najgorszy przykład warcholstwa politycznego podawał Samoobronę, czyli koalicjanta PiS i J. Kaczyńskiego. Fajne towarzystwo.

Wieńczysław @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-12-18 18:45

"Joachim Brudziński nawoływał członków Klubów Gazety Polskiej do linczu "

Hahahaha, wiedziałem, że tak będzie. Tym się różnimy, że Pan ogląda tylko TVN24, a ja i TVN24 i TVP Info. Chociaż to Pan kiedyś twierdził że "porównuje i analizuje", ale Pan zawsze wtedy, kiedy mówi, że coś robi, to zazwyczaj robi Pan coś odwrotnego. Pan jest typem człowieka, który jest w stanie stwierdzić, że 2+2=15 i oskarżyć swojego przeciwnika o brak umiejętności liczenia.

Nie będę Panu ułatwiał sprawy, Pan sprawnie porusza się w internecie, więc nie będzie miał Pan problemu, by znaleźć całą wypowiedź Brudzińskiego.

PK.: tu Pana zmartwię, tym razem oglądałem tylko w TVP Info (choć już uprzednio Pan stwierdził, że jestem notorycznym kłamcą - tak więc czemu Pan sobie mną głowę zawraca), bez żadnych wrogich manipulacji i skrótów, w całości, a nawet posłuchałem sobie wzruszającego kazania red. Sakiewicza.

Wieńczysław @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-12-18 18:48

"bo nie mam takiego obowiązku i to ja decyduję o czym i z kim będę rozmawiać"

Nie, prawda jest inna: bo uważa Pan Go za zdrajcę i wstydzi się Pan tego przyznać (i słusznie). Podobną opinię ma Michnik i to najlepiej świadczy o szczerości waszej krytyki komuny. Wy z komuną jesteście z Pan brat i tylko służy wam jako pałka na PiS.

PK.: chyba Pan już do końca zwariował i opowiada mi, co ja myślę. Ludzie, ratujcie przed wariatem!!!!

Koniec dyskusji !!!!! z Wieńczysławem lub jak się tam on nazwał.

Niech Pan się więcej nie trudzi. Z Panem skończyłem jakiekolwiek dyskusje. Jest Pan dla mnie zaślepionym, upartym i zakutym niczym! Partnerów do dyskusji mam prawo sobie wybierać sam i oczekuję od nich choćby minimalnego poziomu intelektualnego i odrobinki kultury. Pan nie spełnia ani jednego, ani drugiego. Pan jest chamskim zakutym prostackim łbem - PiS takich nazywa "nową elitą". Tyle!

Powtarzam, że nie mam przyjemności ani ochoty się spierać o cokolwiek z takim żałosnym przemądrzałym pseudointelektualnym karłem jak Pan.

Życzę powodzenia na innych blogach.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-18 20:44

/ PK / ;

/ … /, że dziś urzędujący wice Marszałek Sejmu RP pan Joachim Brudziński nawoływał członków Klubów Gazety Polskiej do linczu na opozycji "jeśli posunie się za daleko",

Nawoływał , tak „ expressis verbis „ ?

Pan to słyszał , że dosłownie czy Pan tylko tak , jak „ polski Afroamerykanin „ Hugo-Bader z GW / biała twarz + puszka czarnej pasty do butów / :

Przede mną przeszło kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którym towarzyszyło zdziwienie: „Matko, czarnuch przyszedł”. Nawet jak tego nie wypowiadali, czułem to. To był jeden z najmniej przyjemnych dni w moim życiu - mówił dla polsatnews.pl Jacek Hugo-Bader, autor prowokacji.

Się domyśla ?

Jeszcze raz, Pan to słyszał , czy nawet jak Brudziński tego nie powiedział , to tak nienawistnie pomyślał …

Linka do tego „ linczu „proszę …

PK.: linka nie mam pod ręka, ale znaleźć łatwo, bo chodzi o mowę wygłoszoną wobec spontanicznie zwiezionych ze wszystkich zakątków Polski członków Klubów Gazety Polskiej przed Pałacem Prezydenckim.

Pytanie. Czemu przemawiał Brudziński a nie Kaczyński i czemu w przemówieniu wspomniał o staraniach pani Premier, pana Marszałka, pana Naczelnika, ale ani słowem o ofercie mediacji pana Prezydenta? Ciekawostka. Czyżby prawdą jest to, co ten fakt sugeruje?

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-18 20:56

Mnie będzie trudno jednakowoż azaliż , dlatego , żeby uniknąć podejrzenia , że ja specjalnie znajdę ocenzurowaną przez Karnowskiego wersję , to poproszę o linka do Pana wersji , najlepiej wideo i z podaniem w której minucie te słowa i linczu padają .

Jest Pan pewny , że była mowa o linczu a nie o lanczu / angielski : lunch / , lub lansie ?

U was , prowokatorów , wszystko możliwe !!!

PK.: w TVP Info Karnowski nie cenzuruje, a zresztą, jako przedstawiciel mediów niezależnych nie cenzuruje nigdy.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-18 22:11

Czyli jak zwykle : PLE , ple , ple a konkretów brak ?

Jak ten Brudziński nienawistnie myślał , co ?

Pan jednak nic nie słyszał , ja też nie !

Pan to tylko czuł , ja nie i tym się pięknie różnimy !!!

PK.: jakbym nie słyszał, tobym nie napisał, że słyszałem. Niech Pan sobie jeszcze raz uważnie przesłucha. Źródło TVP Info, zapraszam.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-19 07:52

Link i minuta , praszu bitte !!!

I ma być konkretnie: " Zlinczujcie ich " , żadnej tam" ogólnej wymowy " !!!

PK.: chyba Pan zwariował! Politycy, nawet jeśli są tylko pseudopolitykami nie mogą takich haseł rzucać wprost, bo byłby to początek krwawej rewolucji. PiS jest tu bardzo ostrożny i przestrzega zasad by nimi się legitymować i chwalić przed zarzucającymi im autorytaryzm. Nie mogą "rzucić" armatek wodnych, bo wtedy spadłaby maska demokratów. Dlatego te wszystkie demonstracje i marsze są tolerowane, a nawet pielęgnowane jako konieczne świadectwo dbałości o demokrację. A np. blokada sali plenarnej sejmu jest miodem dla propagandy PiS.

Wystarczy, że - w ramach aktywnej walki z językiem nienawiści - udało się ludowi PiSowskiemu wmówić, że protestujący przeciw legalnej władzy to tylko komuniści, złodzieje i SBecy. W utrwaleniu tej wykładni wielkie zasługi mają marszałek Brudziński i szef sejmowej Komisji Praworządności poseł Piotrowicz, że nie wspomnę o wzorcu kultury i braku agresji prawniczki, podobno profesor nawet, ale dr. hab. na pewno, poseł Pawłowicz. Takie oto są zasługi PiS w walce z językiem nienawiści. Ostatnie wystąpienie pani Premier też nie zawierało woli łagodzenia konfliktu. (Jeśli Pan będzie prosił o link do tego wystąpienia, to go Panu nie dostarczę, bo wszędzie jest ono do wysłuchania).

Szanowny panie Widzu, jako człowieka walczącego o równe prawa i sprawiedliwość pytam jak podatkowo należy interpretować prywatną podróż posła Kaczyńskiego na grób brata do Krakowa służbowym samochodem z kierowcą i ochroną. Czy nie powinien on tej wycieczki opłacić prywatnie i co na to Urząd Skarbowy? Przecież ten prywatny wyjazd opłacili podatnicy. Czyżby, może jednak (tu proszę o pomoc interpretacyjną) odbywało się to w ramach wypełniania obowiązków związanych z pełnieniem funkcji posła?

Dzidek @ 78.88.137.*

wysłany: 2016-12-19 11:22

"Śmierć zdrajcom Ojczyzny. Hwała Bochaterom"

PK.: pisownia oryginalna.

może @ 83.30.248.*

wysłany: 2016-12-19 13:42

ktoś napisze o życiu tego bełkota ze Szczecina .Czy siedział?Bo towarzycho ma wyśmienite ,dwóch hippisów z południa Polski.

PK.: chyba nie warto grzebać w życiorysie. Lud wybrał, mimo, że z daleka widać jaki on jest szlachetny, to widać bez grzebania. Na pewno jest wierny i dyspozycyjny, a myślenie pozostawia innym. Ta sytuacja świadczy tylko o poziomie jego wyborców.
Przecież ci reprezentanci Narodu walczą o życie. Niestety w Polsce jest taki chory system, w którym poseł lub senator lub minister po zakończeniu kadencji nader często wpada w pustkę. Zwłaszcza z PiS, gdzie - poza paroma z senatorem Biereckim na czele - wiedzą, że koniec kariery w sejmie czy w senacie jest często związany z dotkliwą degradacją i zawodową i finansową. To działa zwłaszcza w takich "ludowych" partiach jak PiS. Kaczyński o tym świetnie wie i to niezmiernie umiejętnie wykorzystuje dobierając sobie takich a nie innych współpracowników.

widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-19 15:00

Szanowny PK , widzę , jak to Widz , że chce Pan być „ kotlinowym Hugo – Baderem „.

A co z czarną pastą do butów , polecam Kiwi .

A nie, kiwi to owoc – pastę Buwi :).

Czyli Pan jednak :

Przede mną przeszło kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którym towarzyszyło zdziwienie: „Matko, czarnuch przyszedł”. Nawet jak tego nie wypowiadali, czułem to. To był jeden z najmniej przyjemnych dni w moim życiu - mówił dla polsatnews.pl Jacek Hugo-Bader, autor prowokacji.

Jeszcze raz Pana życiowe credo :


Nawet jak tego nie wypowiadali, czułem to.

A teraz następny cytat z cyklu : „ czuję coś , chociaż nie wiem nic „ :

Szanowny panie Widzu, jako człowieka walczącego o równe prawa i sprawiedliwość pytam jak podatkowo należy interpretować prywatną podróż posła Kaczyńskiego na grób brata do Krakowa służbowym samochodem z kierowcą i ochroną. Czy nie powinien on tej wycieczki opłacić prywatnie i co na to Urząd Skarbowy? Przecież ten prywatny wyjazd opłacili podatnicy. Czyżby, może jednak (tu proszę o pomoc interpretacyjną) odbywało się to w ramach wypełniania obowiązków związanych z pełnieniem funkcji posła?

Z tego co ja wiem , to Kaczyński , gdy nie był jeszcze i kiedy przestał być premierem , zawsze jeździł partyjnym wozem .

Tylko niech Pan teraz nie pisze , że dotacje partyjne itd.

Pan też jeździ na remontowanych z dotacji budżetowych drogach , korzysta , mam nadzieję , z dotowanej biblioteki , dotowanego teatru itd.

Po wtóre , po odebraniu mu ochrony przez BOR a może nawet wcześniej , po Smoleńsku, PiS wynajmuje mu jako ochroniarzy byłych komandosów GROMU – u.

A to nie są tacy partacze , jak groteskowy gen. Janicki w wyrażnie zbyt dużej czapce.

Szanują ich Amerykanie , Izraelczycy, nawet chłopcy ze Specnazu !

Jeżeli jednak ma Pan inne informacje a zwłaszcza na temat :

/ PK / / … / służbowym samochodem z kierowcą i ochroną. Czy nie powinien on tej wycieczki opłacić prywatnie i co na to Urząd Skarbowy ?

… to proszę o linka.

Żadnej „ ściemy „ , że Pan , jako „ jako człowieka walczącego o równe prawa i sprawiedliwość’ tak tylko pyta i/ albo tak czuje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Linki na stół proszę , jak nie, to uznam to za PRYMITYWNĄ , BEZCZELNĄ PROWOKACJĘ !!!

Mi to pasuje do „ TONĄCY BRZYDKO SIĘ CHWYTA „ !!!

15,00


Pk.: z tego bełkotu niewiele zrozumiałem. Zrozumiałem tylko jedno, że Pan nie wie o czym do niego się mówi. A może nie chce wiedzieć?
Kaczyński, jako obywatel, nawet poseł jest zobowiązany do takich samych zachowań podatkowych jak inni obywatele. Jeśli Urząd Skarbowy napiętnuje rozmaite osoby (w tym polityków) za używanie samochodów służbowych do celów prywatnych, to niby z okazji jakich przywilejów Kaczyńskiego ma to nie obejmować. A pani Premier i inni oficjele też przy grobie byli służbowo, a może w ramach obowiązków związanych z wykonywaną funkcją? Jak równość, to równość! Przecież mają pełne gęby sloganów w sprawie ścigania naciągaczy podatkowych i innych oszustów gospodarczych. To samemu trzeba dawać przykład, bo ryba się - podobno - psuje od głowy, a - według PiS - czasy lepszych i lepsiejszych się skończyły i dają tym lepsiejszym zdecydowany odpór.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-19 15:24

może @ 83.30.248.*, wysłany: 2016-12-19 13:42
ktoś napisze o życiu tego bełkota ze Szczecina .Czy siedział?Bo towarzycho ma wyśmienite ,dwóch hippisów z południa Polski.


http://www.forum-turystyczne.pl/q/fo_id,555709,,,profesjonalna_pomoc_w_pisaniu_prac_dyplomowych.html

Wątek: praca licencjacka z turystyki
Autor: Czytelnik IP 83.30.248.*
Witam. Oferują współpracę na najwyższym poziomie w zakresie pisania prac doktoranckich, magisterskich, licencjackich, inżynierskich, zaliczeń, referatów, projektów i prezentacji multimedialnych oraz tworzeniu profesjonalnych biznes planów. Wspieram Państwa w wyborze tematu pracy, tworzeniu jej planu,

A może , nie może sam napisać , oferuje pisanieprac doktoranckich nie potrafiąc samemu pisać ???

Panie PK , dzięki za te chociaż Pana słowa

PK.: chyba nie warto grzebać w życiorysie.

A może to dobrze , że jest jednak reforma oświaty ???

Może takie może @ 83.30.248.* ograniczą się do pisania dyktand a nie prac doktorskich ???

15,24

PK.: no i znowu się Pan czepia. Nie można tak w duchu pojednania i zrozumienia współobywatela (jak zaleca i Prezydent i Premier i nawet nasz wielce łagodny Marszałek), tylko ten znienawidzony język agresji. Weź Pan zimny okład zamiast pisania. Każdy orze jak może.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-19 16:44

" Żadko " mi się zdarza , że tak po " prezydencku " było " żadko " , ale z " bulem " muszę napisać Panu, Panie PK : Tym razem " szacun " !

Mam nadzieję , że nie było to incydentalne , że jeszcze będę miał okazję ???

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-19 16:51

Dopiero teraz się „, opublikowało , bo jeszcze chwilę temu było bez komentarza:

Pk.: z tego bełkotu niewiele zrozumiałem. Zrozumiałem tylko jedno, że Pan nie wie o czy do niego się mówi.
Kaczyński, jako obywatel, nawet poseł jest zobowiązany do takich samych zachowań podatkowych jak inni obywatele. Jeśli Urząd Skarbowy napiętnuje rozmaite osoby (w tym polityków) za używanie samochodów służbowych do celów prywatnych, to niby z okazji jakich przywilejów Kaczyńskiego ma to nie obejmować. A pani Premier i inni oficjele też przy grobie byli służbowo, a może w ramach obowiązków związanych z wykonywaną funkcją? Jak równość, to równość! Przecież mają pełne gęby sloganów w sprawie ścigania naciągaczy podatkowych i innych oszustów gospodarczych. To samemu trzeba dawać przykład, bo ryba się - podobno - psuje od głowy, a - według PiS - czasy lepszych i lepsiejszych się skończyły i dają tym lepsiejszym zdecydowany odpór.
BEŁKOT !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Linka do informacji , że Kaczyński to zrobił za KUCHARSKIEGO pieniądze !!!!

PK.: mało, że za moje, to również za Pańskie, za pieniądze wszystkich nas podatników.
Jednak nie to że Pan nie chce, Pan na prawdę nie jest w stanie nawet najprostszych spraw zrozumieć dopóki nie przeczyta o tym wPolityce lub/i wSieci.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-19 20:55

PK.: mało, że za moje, to również za Pańskie, za pieniądze wszystkich nas podatników.
Jednak nie to że Pan nie chce, Pan na prawdę nie jest w stanie nawet najprostszych spraw zrozumieć dopóki nie przeczyta o tym wPolityce lub/i wSieci.

Linka ponownie proszę !!!

Jak zwkle niema ???

Jak zwykle tzw d@pa ???

PK.: o jaki link Panu chodzi? Chyba Pan zwariował.

Proponuję, by się Pan zajął innymi sprawami, bo tych i tak nie jest w stanie zrozumieć.

Życzę miłych Świąt i lepszego roku!

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2016-12-20 17:49

Przeczytałem na NJ24”. Wg internauty PIS=PRLbis | 20 grudnia, 2016 - 12:24 Sprostowanie: borowcy wcale nie interweniowali. Kodowcy tylko wznosili okrzyki. Do akcji nagle weszli 3 jeleniogórscy policjanci w cywilu, którzy pobili jedną z uczestniczek. Wcześniej stali obok Kodu(7 osób) incognito bez odznak. Potem szybko uciekli do cywilnego auta. BOR nie widział zagrożenia dla P.Minister. Czyżby w policji było chuligaństwo?” Jeżeli to prawda to mamy niezły bigos i wygląda na to, że PIS tworzy w naszej policji Grupy Perka. (Warto przeczytać o masakrze w kopalni Wujek i roli tej grupy w wydarzeniach). Chyba autor ma rację pisząc i nazywając rzecz po imieniu PRL bis. Ale dlaczego w Jeleniej? Ciekawie się zaczyna czy to tylko zagrywka jakiegoś internauty?

PK.: prawdę można powziąć od świadków zdarzenia, ja nim nie byłem. Wielu natomiast wypowiada się, choć również prawdziwego przebiegu nie znają.

Zenek @ 194.99.117.*

wysłany: 2016-12-23 10:02

Panie Pawle - widzę, że Panu za mało polemiki na swoim blogu, bo już komentarze na temat suwerena widać na nj na temat minister Zalewskiej. Mnie to najbardziej śmieszy, że po legalnych i demokratycznych (podobno) wyborach znajdują się ludzie, którzy bronią demokracji w Polsce. Skoro wybory demokratyczne to o co chodzi?

PK.: przypuszczam, że są różne demokracje. Kiedyś mieliśmy np. taką, którą nazwano socjalistyczną. Skoro mamy dziś nową i naprawdę wreszcie dobrą prawdziwie patriotyczną politykę historyczną, to może wraca i tu to historyczne oraz wypróbowane?

Wieńczysław @ 178.183.183.*

wysłany: 2016-12-30 17:18

Guru postępowych demokratów z KOD i obrońca Konstytucji (3 Maja):

https://pbs.twimg.com/media/C03LwX_XUAAVnf9.jpg

PK.: no był członkiem i co z tego? Przypomnę tu tylko kariery paru zaciekle walczących z komuną: absolwenta szkoły lektorów przy KC PZPR Jana Pietrzaka, min. sędziego Kryże, posła prokuratora Piotrowicza, Piotra Dudę oraz rodziców braci Kaczyńskich. I niech Pan łaskawie da prof. Balcerowiczowi spokój, bo on (w przeciwieństwie) ani nikogo nie skazał ani nie oskarżył ani nie pałował za działalność opozycyjną.

Trochę umiaru polecam i refleksji oraz zachowania proporcji.

Życzę wszystkim tak zwanym elitom "dobrej zmiany" doświadczenia, wiedzy i profesjonalizmu prof. Balcerowicza. Powtarza Pan, bez chwili zastanowienia, jakieś absurdalnie populistyczne bzdury.

Wieńczysław @ 178.183.183.*

wysłany: 2016-12-30 22:01

Konstruktywna opozycja nawet podczas świątecznej przerwy prowadzi intensywne prace programowe na rzecz wprowadzenia poprawek do ustaw proponowanych przez PiS:

https://www.youtube.com/watch?v=opEeubme_N8

PK.: jak komuś brak poczucia humoru, to się oburza jak estetyczna kobieta śpiewa zabawną piosneczkę.

Wieńczysław @ 178.183.182.*

wysłany: 2016-12-31 00:44

Panie Kucharski, konstruktywna opozycja przesiadująca ostatnio w Sejmie sporządziła na specjalnej tablicy listę poszczególnych rodzajów wolności, które są obecnie ograniczane przez PiS. Można to zobaczyć tutaj:

https://pbs.twimg.com/media/C0hxtWnW8AAzJTJ.jpg

Problem w tym, że polska Konstytucja (nie ta z 3 Maja 1791r., tylko z 2 kwietnia 1997r.) w wielu miejscach stanowi, że owe wolności i prawa obywatelskie mogą być ograniczane poprzez ustawy. Sformułowanie ".. określa ustawa" w Konstytucji pojawia się aż 52 razy, a więc 52 razy zakres swobody w kwestiach szczegółowych poruszanych w danym artykule lub ustępie Konstytucji określony jest przez ustawę, do której ten artykuł czy ustęp odsyła. Czyli to władza może albo ograniczać, albo poszerzać zakres tego, co wolno, a czego nie wolno.

Dlaczego więc zatem konstruktywna opozycja twierdzi, że władza nie może ograniczać tych wolności, a innym razem "broni Konstytucji", skoro sama Konstytucja zakłada przynajmniej możliwość, jeśli nie rekomenduje ograniczania tych wolności?

A może konstruktywnej opozycji nie chodzi wcale o żadną obronę Konstytucji ani wolności, tylko po prostu o robienie politycznej hucpy, by wszelkimi sposobami, legalnymi czy nielegalnymi, mądrymi czy głupimi, bezczelnymi czy normalnymi, ale za wszelką cenę odzyskać utraconą władzę, przywileje, pieniądze i wpływy, a powoływanie się na demokrację i praworządność służy im tylko jako chwyt w ich populistycznej propagandzie?

PK: zamiast przepisywania "przekazów dnia" lub cytowania specjalistów z ""wSieci" lub TVP proponuję ponowne przeczytanie Konstytucji. zwłaszcza w tych punktach, o które tam chodzi.

I na koniec pytanie dodatkowe:
z którym z przedstawionych przez lokatorów Sejmu postulatów się Pan nie zgadza?

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-12-31 07:41

Spróbuję po raz trzeci.
Może teraz Pan opublikuje ?

Czego się Pan boi ?
Co w tym jest grożnego i dla kogo ?

PK : nic groźnego tylko powtarza Pan znane opinie o prof. Balcerowiczu, a moje zdanie na temat jest zasadniczo odmienne.

Trzeba przyznać, że metoda prof. Balcerowicza była szokowym uzdrawianiem, ale założenie - najpierw zarobić, a potem rozdać było lepsze od greckiego, które populistycznie realizowało jego odwrotność. Owoce dziś Grecy też zbierają i muszą oddawać, a my - do tej pory - ciągle powiększamy nasze budżety domowe i zamożność Państwa. Proponuję porównanie zdjęć polskich miast, miasteczek i wsi z początku 1990-tych z dzisiejszymi, porównanie ilości aut, wyjazdów wakacyjnych, średniego metrażu mieszkań, średnich realnych pensji, itp. (poza służbą zdrowia, której nikt nie potrafił naprawić choć i tu wyposażenie jest nieporównywalne.)

Ale rozumiem, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, problem w tym jak się je.

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: