Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

Pierwszy wpis na blogu

2010-09-07 17:38
19.wrzesień 2010

Programowe wystąpienie Marcina Zawiły z 17. września jest jakby wyciągiem z moich felietonów i wypowiedzi na temat przyszłości Jeleniej Góry. Mówię to nie po dlatego, by przypisywać sobie autorstwo tego programu i nie by wytykać komukolwiek chęć plagiatu. Zgodność poglądów na temat rozwoju Jeleniej moich - przecież nowego w tym regionie - i osoby tak doświadczonej w polityce i samorządzie jest jedynie potwierdzeniem trafności moich obserwacji. Tak więc dobrze się dzieje, że właśnie ten człowiek chce ponownie być tu prezydentem.
Weźmy choćby najaktualniejszy przykład.
Inicjatywy takie, jak obecnie trwający Jarmark Historyczny są miastu ogromnie potrzebne. Tylko dlaczego ograniczają się one do dwóch wrześniowych dni. Plac Ratuszowy powinien elementy tego jarmarku zachować przez cały sezon. Mało tego, impreza taka, winna być nie tylko permanentna ale również tak rozszerzona tematycznie aby ściślej nawiązywać do historycznych specjalności regionu - czyli lnu i szkła. Dziś te dziedziny w Jeleniej są nieobecne, a dlaczego - przecież mogą pomóc miastu w samopromocji i podkreślić tutejszą odmienność i tradycję. Kiedyś przyniosły jej bogactwo i sławę, to może teraz przyciągną turystów.

Komentarze

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: