Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

03.10.2010, odpowiadam Moherowi

2010-10-03 23:07
Najłatwiejszą postawą jest zwalenie swoich niepowodzeń na patologiczność rodziny lub brak kasy. O to właśnie chodzi, by się patogizmom nie podporządkować i nie ograniczyć się do zadroszczenia tym, którzy jeżdżą większym autem samemu stojąc pod sklepem wielobranżowym. Szanowny Moherze, miast bronić tych naznaczonych pochodzeniem zdopinguj siebie i ich do zerwania z tym, co ich ciągnie na dół. Niech sobie wyznaczą cele i niech je realizują, a wówczas poza fascynowaniem się kutasami w ręku Palikota posłuchają o czym on mówi i co chce przekazać. Jednak by to zrozumieć trzeba ten berecik zdjąć i otworzyć mózg i oczy, a może trochę poczytać coś poza Faktem i Niedzielą. Polecam serdecznie również parę innych tytułów. I sądzę, że właśnie w doborze tych tytułów się różnimy, drogi Moherze. Z tą różnicą, że ja jestem gotów pomóc członkom moherowego bractwa wyjść spod beretu (jeśli oczywiście będą mieli na to ochotę, a to zjawisko można yaobserwować nader rzadko) i bez pogardy wysłucham ich żali i wywodów, natomiast cechą większości moherów jest brak chęci wysłuchania tego, co mają ci inni do powiedzenia, że o głębszym tego przeanalizowaniu już nie wspomnę. Zakładają bowiem - dla ułatwienia - że tylko oni i im podobni mają monopol na prawdę. Tak jest i już. Gdyby było inaczej, to różne osoby popierające bezwzględnie swoich prezesów, czasami, zanim coś powiedzą, włączyłyby mechanizm analizujący zawartość i spójność złotej prezesowskiej myśli. Przecież to nie Palikot, tylko Kurski powiedział o swoich wyborcach, że "lud jest ciemny i łyknie wszystko". Moim skromnym zdaniem jest to bardziej uwłaczające niż oglądanie faceta machającego plastikowym kutasem. I określenie "spieprzaj dziadu" też wywodzi się właśnie z tego, nachylonego nad mizerią życia jeżdżących gorszymi autami obozu politycznego.

Komentarze

KoLiber @ 78.8.234.*

wysłany: 2010-10-04 14:01

Do tego czasu uważałem Pana za wyważonego człowieka o zdystansowanym, a nade wszystko zobiektywizowanym zaangażowaniu (przynajmniej publicystycznym) w rozwój Jeleniej Góry... Tymczasem, swoimi blogowymi wypowiedziami, z których jakoś dziwnie na pierwszy plan wybija się Pana zdaje się jakiś kompleks "Prezesa", wpisuje się Pan w ten jakże żenujący już ogólnopolski cyrk pt. wszyscy kontra PiS. Po jaką cholerę wciąga się w to lokalną społeczność? Zamiast jednoczyć się wokół wspólnego celu, jakim niewątpliwie winno być dobro i rozwój naszej "Małej Ojczyzny", łatwiej przychodzi nic nie wnoszące dla lokalnej społeczności przenoszenie medialnie podniecanych antagonizmów na lokalny grunt. Tego rodzaju przedwyborcze smrody, podszyte szemranymi interesami i wypuszczane od czasu do czasu, z większym lub mniejszym wysiłkiem (niekoniecznie intelektualnym) zdają się być jedynie czynnościami czysto fizjologicznymi, które widać ma Pan ochotę i co gorsza sposobność załatwiać w Internecie... Dla jasności tego wyziewu mojego autorstwa (które w odróżnieniu od Pana wolę załatwić anonimowo), chcę tylko wyjaśnić, że jestem człowiekiem stosunkowo młodym i w równym stopniu przeciwnym wszelkim opcjom politycznym, obecnym w polskim parlamencie po '89 roku. Za to którąś z Pana wcześniejszym wypowiedzi dotyczącą chęci tworzenia tej nowej jakości w lokalnej polityce odebrałem jako szczery i podobny mojemu głos wśród tych, którym na sercu leży przede wszystkim to miasto i ten region. Jeden z tych głosów, które mogłyby dać asumpt do konkretnych, apolitycznych i prorozwojowych działań, drzemiących wśród naszych mieszkańców. Tymczasem, wyszło na to, że jest Pan jedynie kolejnym sfrustrowanym "pianobijcą", któremu kiedy zabraknie argumentów na potwierdzenie głoszonych przez siebie populizmów, gotowy jest wyciągnąć z kieszeni sztuczny członek, aby tylko zwrócić na siebie uwagę. A może warto czasem popłynąć pod prąd...? Lokalna polityka nie powinna bowiem być prostym przełożeniem polityki ogólnokrajowej, a co gorsza tej, którą kreują media. Lokalna polityka, to przede wszystkim praca u podstaw z trwałymi osiągnięciami, które gołym okiem dostrzegają wszyscy, a nie tylko wybrani... Tego widać, pomimo wieku powinien Pan się uczyć, zamiast uzewnętrzniać swoje przaśne myśli w sieci...

Moher @ 89.108.234.*

wysłany: 2010-10-04 14:32

Drogi Panie, znajomość dzieł Misesa, czy Rothbarda nie daje automatycznie monopolu na prawdę, podobnie jak znajomość Koranu nie czyni muzułmaninem. Pańskie sugestie intelektualnej tępoty adwersarzy są obraźliwe i świadczą, że dalsze kontynuowanie tej dyskusji, przynajmniej na tym poziomie, nie ma sensu.

Syrgiusz @ 91.150.221.*

wysłany: 2010-10-04 20:43

Szanowny Panie,

Kurski miał jednak niestety rację, lud jest ciemny i da się mu wcisnąć wszystko. Mediokracja, ustrój, w którym żyjemy przyznaje racje nie tym, którzy myślą a tym, którzy opłacą sooją kasą taką czy ina prawdę, którą należy przekazać ludowi. Ani kapitalizm, ani mediokracja nie wniosą już niczego nowego i pozytywnego. To stare bełkotliwe gderanie, zresztą jak socjalizm

Ramolek @ 82.177.169.*

wysłany: 2010-10-11 14:03

Niestety filozofia i metody Kurskiego przynosza partiom je stosujacom wciaz profity. Kuski jezdzi wspaniala bryka (widzialem) i ma kupe kasy. Zreszta cala, liczaca wiele tysiecy tzw. klasa prozniacza ma kase, a reszta oglada TV i glosuje bez pytania o program. Moher i Koliber tez nie pytaja o program. Lansuje sie tzw. wartosci i ludzi, a ciemny lud daje glosy i kase - niestety moje podatki tez. Panie Pawle napisz Pan kiedy sie to skonczy. Kiedy politycy zaczna mowic na co wydadza nasze pieniadze i po co?

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: