Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

sobota, 02.10.2010

2010-10-02 10:22
I już październik, wybory tuż tuż, a tu ciągle o sprawach błachych. Brak dyskursu politycznego na poziomie państwa demokratycznego. PO dało się (myślę, że z zadowoleniem) wciągnąć w utarczki demagogiczne i interpretacyjne. Wielcy publicyści i myśliciele partyjni zajmują się rozwikływaniem pokrętnych wynurzeń Prezesa. Zupełnie jak z Pytią - on coś mówi, a potem sztaby specjalistów interpretują co chciał ON przez to powiedzieć, bo to, co szary Kowalski zrozumiał okazuje się być fałszywe, bo ON, Prezes - w swojej oświeconej mądrości - miał coś innego na myśli, tylko LUD SZARY za jego lotną myślą nie nadąża. To właściwie ciekawe, że Prezes drugiej co do wielkości siły politycznej w Polsce, który chce być premierem i najchętniej dożywotnim prezydentem, wbrew wszelkim zasadom przyjętym "w prawdziwie demokratycznych krajach"(to ostanio najchętniej w kręgach PiSowskich używane używane określenie pokazujące małość rządów PO, które jakoby i w porównaniu całkowicie zaprzeczają międzynarodowym standardom demokracji, których dobrego imienia tylko są w stanie PiSowcy bronić) buduje własną politykę międzynarodową, pisze artykuły i rozsyła po świecie. Stawia Polskę i jej demokratycznie wybrane władze w dość dziwnym świetle. A wszystko tylko po to, by swój pomnik umieścić obok postumentu tragicznie poległego najjaśniejszego brata, najwspanialszego prezydenta wszech czasów. Bo tak między nami Kowalskimi, to przecież tylko o to chodzi, aby powstał pomnik BRATA i to to nie gdzieś tam, tylko w najbardziej prominentnym miejscu. Tylko historia pokazała, a Prezes o tym zapomniał, ze politk dziś ma pomnik, a jutro tylko miejsce po.
Drodzy politycy pozaPiSowscy, dajcie pogać o czymś istotniejszym, by wybory nie tylko były oparte na sile krzyża i niezaspokojonych ambicji Prezesa.

Komentarze

wyborca @ 78.8.47.*

wysłany: 2010-10-03 05:11

Polak rozczarowany tym co stworzono w obecnym demonkratycznym kraju na konto demokracji myśli tyko jak przeżyć z dnia na dzień bo obecne państwo Polskie to kompletna ruina prawa .Skoro nie działa prawo a działa korupcja na każdym szczeblu i kolesiostwo to na widok znajomego polityka odwracam swoją głowę w druga stronę lub robię to co oni patrzę prosto w nieskończoność aby nie widzieć delikwenta idącego z boku( dawnego znajomego-unikamy ,bo....?)Pisz Pan sobie o przyziemnych sprawach czyli o chlebie, opłatach za mieszkania, wyrokach sądowychlub opieszałości sądów jeleniogórskich i nie tylko, służbie zdrowia i pomocy gminy dla chorych staruszków i braku pomocy rehabilitacyjnej, gdzie obowiązki gminy totylko podatki? . Policz pan koszyk utrzymania biednego na co może sobie pozwolić, czy stać go będzie na buty by pójść na wybory takiego rozmiękczonego mydła z którego jest tylko dużo piany a realia życia poszczególnych obywateli są inne.Jak Panie"rozmiekczone mydełko "chcesz wiedzieć to wyjdź z domu do zwykłych ludzi nawet tych co śmierdzą nie tylko korupcją. Chyba że masz pan już pewne miejsce a wszystko to pikuś?

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: