Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

02.11.2010, wtorek

2010-11-02 14:40
W trakcie " długiego weekendu" trochę jeździłem po okolicy. Wiązało się to nie tylko z doznaniami estetyczno-krajoznawczymi, lecz również z gastronomocznymi. Po pierwsze, nadkładając około 25 km, postanowiłem odwiedzić i przetestować owego wspaniałego "Niebieskiego Buraka" pod Bolesławcem. Dojazd ogromnie skomplikowany i położenie w środku niczego, a mimo to tak o tym głośno - więc warto może zobaczyć. Gości nawet sporo, za to obsługi jakby stanowczo mniej. Czeka się godzinami nawet na mineralną. Dobra, ale jeśli ma być tak wspaniale, j...

29.10.2010, piątek

2010-10-29 20:00
Przeglądałem dziś wpisz moich blogowskich sąsiadów. Wyszło na to, że jedyny pilny, to pan Szymański. Ostatni jego wpis o historii od UW do PO ma coś wykazać, co miałoby prawdopodobnie zaszkodzić Marcinowi Zawile, ale wczytywałem się w to i nic nie zrozumiałem. Przypuszczam, że chodzi prawdopodobnie o nielicujący z prawicowym etosem romans z lewicą. Lepszy z lewicą niż z Samoobroną i kolegą Giertychem. Według oceny pana Szymańskiego najlepszym, ale mam nadzieję, że nie jedynym świadectwem jakości polityki było natychmiastowe powieszenie...

28.10.2010, czwartek

2010-10-28 15:06
Ponieważ mamy do czynienia tylko z klikami, czego nauczyli mnie dyskutanci z bloga, bez zawarcia układu z jedną z nich nie ma się szans zaistnienia. A ponieważ nie jestem skłonny zapisać się do klasy Pani Marzeny, która podobno pozwoli żyć biednie ale godnie (nie bardzo wiem co w tym wspaniałego, bo moim zdaniem lepiej żyć dostatnio i godnie, a to też chodzi). Godność pod rządami Pani Marzeny już przerabialiśmy pod Marcinkiewiczem i Kaczyńskim. Próba, może udana, ale nie na tyle, aby koniecznie ją powtarzać. Apeluję do tych, którzy mn...

27.10.2010, środa

2010-10-27 23:29
Dziś zacznę jednak od haseł dwu kandydatów na prezydenta, które mnie nieco zdziwiły. Taki Pan Sajnog, który wszystko zawdzięcza Markowi Obrębalskiemu, wstydzi się przyznać, że go popiera i wielkoformatowo informuje, że popiera prezydenta WROCŁAWIA. Słyszałem, że tenże zupełnie dobrze i mocno tam się czuje i wcale do Jeleniej się nie wybiera. Nie słyszałem również, aby Pan Sajnog nagle stał się mieszkańcem Wrocławia i tam kandydował w komitecie Dutkiewicza. Co ma Dutkiewicz z wyborami do Rady w Jeleniej tego nie jestem w stanie do końca...

jeszcze 26.10.2010, wtorek

2010-10-26 23:54
Szanowny 30-latku, zarzucanie mi, że wcześniej nie szukałem sprzymierzeńców nie jest słuszne, bo o swoim widzeniu Jeleniej i Kotliny opowiadałem szeroko podczas różnych spotkań z ludnością, w moich artykułach w tut. prasie i wystąpieniach w tut. tv. Zorganizowałem nawet spotkanie w Książnicy w celu założenia ruchu na rzecz obudzenia Jeleniej. Niestety tutejsza ludność i władze nie były chętne, aby podjąć rzuconą rękawicę. Po prostu brak wiary w siebie u mieszkańców i brak ochoty wysłuchania tych uwag przez rządzących. Mimo tego zdecydow...