Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

22.01.2018, poniedziałek - roszady

2018-01-22 13:35
Dziś Kamiński rzucił koło ratunkowe PSL. I co z tego. Klub PiS nadal pęcznieje. Takie ruchy obronne są faktycznie tylko ruchami pozornymi. PiS konsekwentnie realizuje swój plan osiągnięcia bezwyborową metodą większości konstytucyjnej. Kaczyński, nauczony porażką sprzed lat 10, nie jest skory do rozpisania wcześniejszych wyborów, mimo wspaniałej sytuacji sondażowej. Dziś właściwie nie ma z kim przegrać - teoretycznie. Istnieją jednak, prawdopodobnie, jakieś wewnętrzne sondaże mówiące co innego. Tak więc zamiast samorozwiązania...

09.01.2018, wtorek - happy end

2018-01-09 16:42
No i już, po około 6 miesiącach, tasiemiec pt. rekonstrukcja rządu znalazł swój szczęśliwy finał. Skończyło się grillowanie i - jak powiedział Premier - teraz "do roboty". A jak z tą robotą będzie "po owocach poznamy". Zmiany głębokie. Po długotrwałej wojnie wreszcie zniknęli z rządu ci najbardziej krytykowani. Sądzę, że tu Kaczyński musiał ulec naciskom czego dowodem może być jego absencja na uroczystości w Pałacu. Szkoda, że zachowali się Kempa, Tchórzewski, Jurgiel i Zalewska. Ale nie można wymagać za dużo. Pozostaje tyl...

06.12.2018, sobota - arogancja Księcia Ministra

2018-01-06 10:11
Uważnie odsłuchałem co miał do powiedzenia Książę Minister po spotkaniu z rezydentami i nie dziwię się, że do porozumienia nie doszło. Rezydenci obietnic gruszek na wierzbie już mają dość. Jego Wysokość nie widzi, że podległe mu poletko wymaga szybkich przekształceń. Perspektywa 10 lat pozbawi nas "normalnej" opieki zdrowotnej. System się wali, choć Książę zaklina rzeczywistość. Propozycje są - jak to zwykł mawiać jeden z moich znajomych - jedynie "umajaniem gó..a rodzynkami". Tu potrzebne są nie tylko pieniądze, ale, i zwłasz...

29.12.2017, piątek - zdrowie wg. Księcia

2017-12-29 15:17
Tak się jakoś porobiło, że przez Święta miałem dość intensywne kontakty z polskim szpitalnictwem. Najpierw odwiedziłem neurologiczny szpital na Sobieskiego w Warszawie. Tam los i choroba zagnały kuzyna. W odwiedziny przybyłem około 15.00. Kuzyn leżał przywiązany do łóżka kroplówką, a dodatkowo bezwładem prawej ręki tudzież nogi. Choć szpital mocno pustawy bo pora świąteczna, obsługa nie miała czasu na nic poza spożywaniem kawy i plotkami. Pielęgniarka przybyła na wezwanie już w drzwiach głośno wyraziła swoją nader nieprzych...

21.12.2017, czwartek - ścieżki zdrowia

2017-12-21 17:42
Najpierw chciałem wszystkim czytelnikom złożyć serdeczne życzenia zdrowia i wszelakiej pomyślności z okazji zbliżającej się Gwiazdki. Wszystkiego dobrego, spokojnego i rodzinnego. Ponieważ Nowy Rok za pasem, to z tej okazji również wszystkim życzę przyjaznej Polski i powrotu tolerancji oraz zadowolenia z faktu bycia Polakiem. Ścieżka zdrowia to był taki opresyjno-gimnastyczny proceder używany chętnie w czasach stanu wojennego przez MO i pochodne. Szczegółowy opis za Wikipedią: "Ścieżka zdrowia - ironiczne określenie na formę...