Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

11.11.2010, czwartek - Kamiński ma parcie na szkło

2010-11-10 23:48
Europoseł Michał Kamiński, jeden z najbardziej prawicowych i oddanych Prezesowi ludzi PiSu czuje się niedoceniony. Koniecznie walczy o to, aby Prezes go wyrzucił. A media dają się podejść jak dzieci i poświęcają tej "osobistości" całe programy. Przypominam, że pan Kamiński odwiedzał - w celu przekazania wyrazów zachwytu w imieniu Polaków ( nie wiem dlaczego również w moim, chociaż go do tego nie upoważniałem) - dyktatorowi Chile Pinochetowi. Potem związał się z Kaczyńskimi i reżyserował obie wygrane przez nich kampanie i dopiero...

10.11.2010, środa - Kaczyński rozdaje karty

2010-11-10 12:38
Nie dawało mi spokoju szybkie ogłoszenie przez media samobójczej śmierci politycznej Kaczyńskiego i PiSu. PiS-light ma jakoby wypełnić lukę po PiSie, a PiS obecny miałby zapędzić się w róg zwolniony przez Giertycha. Kaczyński - w tej modnej dziś koncepcji - miałby zostać prawie trupem politycznym zajmującym się jedynie pomszczeniem śmierci Brata. Konstrukcja dość chwytliwa, ale dla mnie zbyt łatwa i zbyt konsekwentnie wmawiana nam przez wszystkie propagandowe gwiazdy PiSu. Nie mogę również uwierzyć w tak łatwe pozbycie się pr...

09.11.2010, wtorek - po co ta debata

2010-11-09 11:10
Byłem wczoraj w filharmonii na debacie kandydatów na prezydenta. Przybył cały zestaw w liczbie sześciu. Każdy ze świtą. Role rozdzielone. Trochę jak w grze w trzy karty z obstawą w tłumie. Poziom kandydatów zróżnicowany. Zaprawiony w bojach pan Obrębalski ciągle czytał listę swoich "osiągnięć", które często nie są wyłącznie jego zasługą. Często beż pomocy posła Zawiły i poparcia w Sejmiku (panowie Pokój i Łużniak) nic z nich by nie wyszło. Pan Marek w swoich wyliczankach był mało przekonywujący i brzmiał trochę jak kaznodziej...

08.11.2010, poniedziałek

2010-11-08 11:49
Wczoraj wieczorem wystąpił w TVN były PiSowski premier Kazimierz Marcinkiewicz. Coś się w tym środowisku odblokowało, bo mówił prawie jak Palikot. Wielu sobie tak myślało, ale brak było śmiałości, aby te przemyślenia otwarcie wyartykułować. Stwierdzenia o poczuciu winy Jarosłwa Kaczyńskiego wobec brata bliźniaka, którego jakoby wbrew jego woli wpakował do Pałacu Prezydenckiego nie miałyby takiej wagi, gdyby nie wypowiedział ich wieloletni insajder i obserwator wewnętrznych poczynań kierownictwa PiSu. Brawo Panie Kazimierzu, aż pr...

07.11.2010, niedziela

2010-11-07 12:34
Przytoczę coś za prof. Robertem Reichem. Proszę posłuchać i powiedzieć o kim to jest. "Jad sączy się z radiowej i telewizyjnej publicystyki. Wściekłość budzą imigranci, ... elity, intelektualiści, ... menedżerowie... W znanym studium socjologicznym 35 dyktatur stwierdzono, że kiedy ludzie czują się zagrożeni ekonomicznie i wytrąceni z utartych sposobów zachowania, szukają autorytetów podsuwających proste lekarstwa i kozły ofiarne". Ów profesor twierdzi również, jakoby zła sytuacja ekonomiczna otwierała drogę do władzy demagog...