Paweł Kucharski

Blog

Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2006 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

5.12.2010, niedziela - dogrywka

2010-12-05 11:25
Pogoda dosyć spacerom sprzyja, więc czapki i szaliki przwdziać proszę i karnie, parami i trójkami do urn się udać zalecam.

4.12.2010, sobota - Przykład do powielania

2010-12-04 16:05
Pogoda piękna, mimo, że mroźna wygoniła mnie na spacer - na jarmark w Łomnicy. Od 4 latach śledzę wydarzenia i eventy organizowane w Łomnicy i z każdym rokiem utwierdzam się w przeświadczeniu, że jak się chce i umie to robić porofesjonalnie, można i nawet w Kotlinie się takie rzeczy udają. Polecam serdecznie władzom Jeleniej udanie się na przeszkolenie do Łomnicy. Przecież podobne imprezy powinny mieć miejsce na Placu Ratuszowym, ale nie w formie Obrębalskiej, tylko profesjonalnej. Tam można choćby - nawiązując do tradycji Kotl...

3.11.2010, piątek - i patrzcie, kogo to sobie wybraliście

2010-12-03 23:00
Jeszcze godzina do ciszy wyborczej. Muszę więc ustosunkować się do wypowiedzi pana radnego Szymańskiego. Dopiero zaprzysiężony, a już politykuje. Drodzy wyborcy PiS z Zabobrza, kogoście sobie wybrali? I okazało się, że prawdę sikorki przed wyborami ćwierkały, jakoby PiS nie miał chętnych na listy i z łapanki brał, by tylko je zapełnić. I wyszło, jak widać. Drodzy wyborcy, Wasza ukochana partia Was poprostu oszwabiła. Wysrawiła osoby niekompetentne, a Wy, z braku alternatywy i pełni wiary w mądre wybory partii oddaliście swoje g...

3.11.2010, piątek - Palikot w Jeleniej

2010-12-03 13:43
Ciekawość zwyciężyła i postanowiłem odwiedzić Orient Express z Palikotem w roli głównej. Mróz około -20, ulice słabo przejezdne, a tam tłum. Miejsc siedzących zabrakło. Widać Naród, tak jak ja, ciekawy. I dobrze, bo zanim się wyda o czymś/kimś opinię należy się organoleptycznie przekonać o wartości zjawiska. Pan Palikot powtórzył tylko to, co wszyscy ślędzący życie polityczne już wiedzą. Hasła są chwitliwe. Stół z wyłożonymi listami poparcia i deklaracjami wstąpienia miał spore powodzenie. Trzymam kciuki Panie Januszu, bo choć ni...

1.12.2010, środa - pod śnieżną kołdrą

2010-12-01 11:37
Wydawało mi się, że puszysty opad wszystko wyciszy. A tu zaskoczenie. PiS zadął w rogi bojowe. Ruszyła "apolityczna" (w myśl PiSowskiej definicji) akcja opluwania kandydata PO, bo zyskał poparcie większości jeleniogórskich środowisk politycznych. PiS w ramionach Marka Obrębalskiego poczuł się osamotniony, więc krzyczy. Istnieje choroba pt. amnezja. Ja nie jestem medykiem, więc dzięki PT porozumiałem się ze specjalistą i to potwierdziło moją diagnozę. Mianowicie w szeregach PiS jest to błyskawicznie rozszerzająca się choroba, cho...