Kilka słów o mnie

Przyjechałem do Jeleniej Góry na jesieni 2007 turystycznie, na 2 dni i mieszkam do dziś.
Urok tego miejsca kazał mi tu zainwestować i rozpocząć nowe życie. Jednak jako spadochroniarz mam spojrzenie mniej nacechowane bezkrytyczną miłością rodzinną i może dlatego bardzo bym chciał, aby to miejsce wykorzystało w pełni swój potencjał. Może dlatego czasami szukam dziury w całym. Chcę jednak mobilizować wszystkich współmieszkańców do działań na rzecz odgnuśnienia, rozwoju i uatrakcyjnienia Jeleniej. Szukam zwolenników takiego myślenia.

Podziel się z innymi

| |

22.02.2012, środa - cytat

2012-02-22 10:46
"Niech wpiszą się ci, którym zniknął zakład pracy/firma/miejsce dochodu w czasie jak miastem rządzi platforma. Ja zaczynam: - nocny na Długiej - wielobranżowy na Pocztowej - spożywczy na Sudeckiej (na przeciwko UM) - spożywczy na Sudeckiej (na przeciwko wypożyczalni video) - sklep z drzwiami, panelami na Sudeckiej - kino Marysieńka - Anilux - restauracja Phnom Phen z Wolności - restauracja Azja2Go z 1 Maja - restauracja Azja2Go z Bankowej - Tokay (dzisiaj Bossman) z Pocztowej (lokal jest do sprzedaży) - pizzeria DaGra...

19.02.2012, niedziela - facit

2012-02-19 09:07
No i po PŚ. No i sukces i to podwójny. Nie tylko pani Justyna ponownie pokazała co potrafi, ale tysiące kibiców również pokazały jak się dopinguje, oklaskuje i to nie tylko swoich. Goście wracający z Jakuszyc byli zachwyceni i organizacją i atmosferą i okolicą. Nawet licha pogoda im nie przeszkadzała. Jakuszyce i Kotlina zdały egzamin. Organizatorzy Pucharu też byli tego zdania. Tak więc otworzyła się szansa na powtórki. Polana Jakuszycka też została pokazana milionom. Została nawet przez obcojęzycznych komentatorów zachw...

17.02.2012, piątek - jakuszyckie MŚ

2012-02-17 17:00
Pierwszy dzień za nami. Pani Justyna nie błysnęła przed polską publicznością. Ale sport już taki jest. I to jego zaleta. Organizatorzy nie mieli łatwo. Bo to katastrofalne opady śniegu w przeddzień, a dziś pogoda też nie najlepsza (coś między deszczem a mrozem - fuj). Ale starali się. Zorganizowali autobusy i to nie tylko ze Szklarskiej, ale i z JG. Z różnych jej punktów. Tu gratulacje dla pana Piotra Klementowskiego z ratusza, który osobiście o nie z MZK walczył i wywalczył. Odczytuję ten fakt jako pierwszy krok na drodze int...

13.02,2012, poniedziałek - prezes

2012-02-13 21:48
No i ustąpił. Sam, pani Minister nic mu nie sugerowała. Nie chce przeszkadzać w dalszym rozwoju tej inwestycji. Mało się nie popłakałem. Biedny facet: starał się, natyrał, pieniędzy dostał mniej niż poprzednio (jakoby 50% tego, co poprzednio. Po co? Dlaczego?) - i na końcu nikt go nie docenił. Dziwne, w poprzedniej spółce było podobnie. Nawet z premii musiał zrezygnować. Tym razem nie zrezygnuje, bo przecież wszystko zrobił. Stadion wspaniały, 300 mln. tańszy od kosztorysu, wszystkie odbiory i dopuszczenia są - tylko nie może...

11.02.2012, sobota - woda na młyn

2012-02-11 14:42
Moje uwagi na temat niedociągnięć obecnego rządu wywołały rechot jego przeciwników. Że to niby zawsze było wiadomo jakoby członkowie tego ugrupowania byli plastykowymi manekinami, i po poskrobaniu, to - tak właściwie - pusto i do kitu. Z jednym muszę, choć niechętnie, ale by być zgodnym z własnym sumieniem, to jednak muszę się zgodzić. Od zarania nowej Polski wszelkie głosowania były nie za tylko przeciwko. A to przeciwko komunistom, a to intelektualistom, a to pospolitemu ruszeniu nieudacznych prawicowców, a to skompromitowanym...